Dodaj do ulubionych

Nowe Miasto i lapowki !!!!!!!

IP: 217.98.233.* 11.02.02, 14:57
Uslyszalem ostatnio opinie o tym, czemu tak wolno sie toczy sprawa z budowa
Nowego Miasta. Porazila mnie swoja logika i trafnoscia rozumowania. Otoz: cala
sprawa z ta budowa rozpoczela sie jeszcze za starych wladz Krakowa. Tamci
wzieli odpowiednie lapowy, ale wkrotce potem odeszli. Teraz nowa ekipa
siega "po swoje", czyli tez chce uszczknac ile sie da...
Z kolei TSP nie moze dawac w nieskonczonosc, wiec powstal impas.

Wyjasnienie proste ale moim zdaniem genialne.
Co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: skks Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 11.02.02, 16:27
      Poczytaj se posty na wątku "jeszcze 2 tygodnie...."
      nie Ty pierwszy taką logiczność zauważyłeś.
      A w sumie to nie wiem co Ciebie i innych w tym dziwi, ciekawe jak byś był na
      ich miejscu czy byś się nie wk.... wiał , że oni wzieli a Ty się masz oblizaźć
      i zakasać rękawy do roboty, przecież oni nie są głupie.

      :-))) skks
    • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: 10.129.128.* 12.02.02, 00:55
      Gość portalu: Kraqs napisał(a):

      > Uslyszalem ostatnio opinie o tym, czemu tak wolno sie toczy sprawa z budowa
      > Nowego Miasta. Porazila mnie swoja logika i trafnoscia rozumowania. Otoz: cala
      > sprawa z ta budowa rozpoczela sie jeszcze za starych wladz Krakowa. Tamci
      > wzieli odpowiednie lapowy, ale wkrotce potem odeszli. Teraz nowa ekipa
      > siega "po swoje", czyli tez chce uszczknac ile sie da...
      > Z kolei TSP nie moze dawac w nieskonczonosc, wiec powstal impas.
      >
      > Wyjasnienie proste ale moim zdaniem genialne.
      > Co o tym sadzicie?

      Tak sie składa, że Tishman NIE PŁACIŁ ŁAPÓWEK także poprzednim rządowym i
      samorządowym ekipom ( i z nimi sprawy w końcu też nie szły tak szybko, ale w
      końcu uzyskano wiekszość niezbędnych decyzji ) tym bardziej nie zamierza i NIE
      BĘDZIE PŁACIŁ obecnej ekipie, tylko za to żeby de facto realizowała już zawarte
      umowy - raczej WYNIESIE SIĘ Z POLSKI ! Mój informator w-ski wielokrotnie
      przedstawiał opinię, iż w stolycy uważa się, że z Tishmanem nie ma po co robić
      interesów, bo NIE PŁACI ... min. dlatego PKP unieważniły postępowanie dot. w-
      skiego Dworca centralnego, gdy się okazało że najlepszą ofertę złożył Tishman,a
      przecież panowie z zarządu, rady nadzorczej i właściwego ministerstwa już się
      przekonali na podstawie historii Nowego Miasta, że nie opłaci im się "handlować"
      z Tishmanem, bo on PŁACI TYLO TO, NA CO OPIEWAJĄ STOSOWNE UMOWY !
      Jednym zdaniem: już ogólnie wiadomo, że Tishman to naiwniacy i frajerzy więc w
      naszej ukochanej Ojczyźnie, żadnej inwestycji nie zrealizują , bo NIE SMARUJĄ !
      Lajkonik
      • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: 217.8.191.* 12.02.02, 13:16
        Mój informator w-ski wielokrotnie
        > przedstawiał opinię, iż w stolycy uważa się, że z Tishmanem nie ma po co robić
        > interesów, bo NIE PŁACI ... min. dlatego PKP unieważniły postępowanie dot. w-
        > skiego Dworca centralnego, gdy się okazało że najlepszą ofertę złożył Tishman,

        To zmień informatora. Juz ci podałem powody uniewaznienia przetargu, a ty ciągle
        bijesz pianę. Zachowujesz się jak redaktorzy NIE, którzy czepiają się jednego
        punktu widzenia i nie odpuszczają.
        Nawet jeśliby ogłoszono, że Tishman wygrał przetarg (co jest nie do końca prawdą,
        bo przetarg nie został rozstrzygnięty), to całe postepowanie przetargowe
        zostałoby unieważnione ze względu na sądowy zakaz dysponowania częścią
        powierzchni dworca. Jednak ty chyba jesteś głuchy i trzymasz się ciągle spiskowo-
        łapówkarskiej teorii.
        • Gość: Wyplawek Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.tsl.uu.se 12.02.02, 14:05
          Gość portalu: Anonim napisał(a):

          > Jednak ty chyba jesteś głuchy i trzymasz się ciągle
          spiskow o-
          > łapówkarskiej teorii.

          To nie jest teoria, poziom lapowkarstwa w polskich
          urzedach i nie tylko
          jest ogromny i jest to fakt. Juz predzej uwierze, ze TSP
          nie daje (choc zatrudnienie Goerlicha jest
          kontrowersyjne), niz ze Pol i ska nie bierze.

          Anonimie, co z punktami a) b) i c)?
          • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 12.02.02, 15:29

            > Anonimie, co z punktami a) b) i c)?

            To może ty zrobisz pierwszy comming out? Po to jest to forum, by móc zachować
            anonimowość i swobodnie zabierać głos.
            • Gość: Wyplawek Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.tsl.uu.se 12.02.02, 15:42
              Prosze bardzo:

              1) Jestem z Krakowa
              2) Nie pracuje dla TSP, Miasta, PKP, Poczty, Rzadu,
              PKS, biur projektow,
              deweloperow, firmy budowlanej, notariuszy ani nikogo,
              kto odnosilby osobiste korzysci. Ot, przecietny krakus.
              3) Nie naleze do zadnej partii, glosuje wedlug
              sumienia.

              Co jeszcze?
              Pozdr
              • Gość: Zbigniew Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 16:38
                Gość portalu: Wyplawek napisał(a):

                > Prosze bardzo:
                >
                > 1) Jestem z Krakowa
                > 2) Nie pracuje dla TSP, Miasta, PKP, Poczty, Rzadu,
                > PKS, biur projektow,
                > deweloperow, firmy budowlanej, notariuszy ani nikogo,
                > kto odnosilby osobiste korzysci. Ot, przecietny krakus.
                > 3) Nie naleze do zadnej partii, glosuje wedlug
                > sumienia.
                >
                > Co jeszcze?
                > Pozdr

                Ten Anonim to chyba były mieszkaniec Krakowa któremy nie udało się w Krakowie i
                pojechał za chlebem do Warszawy. Kiedyś go o to pytałem i nie zaprzeczył:))
                • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 12.02.02, 18:59
                  > Ten Anonim to chyba były mieszkaniec Krakowa któremy nie udało się w Krakowie i
                  > pojechał za chlebem do Warszawy. Kiedyś go o to pytałem i nie zaprzeczył:))

                  Nie przesadzaj, świat nie kręci się wokół Krakowa. Zainteresowanie tą sprawą
                  wynika z zupełnie innej przyczyny.
                  • Gość: Zbigniew Re: Nowe Miasto i lapowki !!!!!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 19:09
                    Gość portalu: Anonim napisał(a):

                    > > Ten Anonim to chyba były mieszkaniec Krakowa któremy nie udało się w Krako
                    > wie i
                    > > pojechał za chlebem do Warszawy. Kiedyś go o to pytałem i nie zaprzeczył:)
                    > )
                    >
                    > Nie przesadzaj, świat nie kręci się wokół Krakowa. Zainteresowanie tą sprawą
                    > wynika z zupełnie innej przyczyny.

                    Przecież wiem, że nie wystarczy popatrzeć na Nowe Miasto jakby świat od czasu do
                    czasu tu zaglądał mielibyśmy Nowe Miasto już dawno temu.
        • Gość: Lajkonik Re: do Anonima ostatni raz IP: 10.129.128.* 12.02.02, 14:45
          Gość portalu: Anonim napisał(a):

          > Mój informator w-ski wielokrotnie
          > > przedstawiał opinię, iż w stolycy uważa się, że z Tishmanem nie ma po co r
          > obić
          > > interesów, bo NIE PŁACI ... min. dlatego PKP unieważniły postępowanie dot.
          > w-
          > > skiego Dworca centralnego, gdy się okazało że najlepszą ofertę złożył Tish
          > man,
          >
          > To zmień informatora. Juz ci podałem powody uniewaznienia przetargu, a ty ciągl
          > e
          > bijesz pianę. Zachowujesz się jak redaktorzy NIE, którzy czepiają się jednego
          > punktu widzenia i nie odpuszczają.
          > Nawet jeśliby ogłoszono, że Tishman wygrał przetarg (co jest nie do końca prawd
          > ą,
          > bo przetarg nie został rozstrzygnięty), to całe postepowanie przetargowe
          > zostałoby unieważnione ze względu na sądowy zakaz dysponowania częścią
          > powierzchni dworca. Jednak ty chyba jesteś głuchy i trzymasz się ciągle spiskow
          > o-
          > łapówkarskiej teorii.

          Podstawą do zabierania głosu na tym forum jest umiejetność zrozumienia prostego
          testu - ty jej niestety nie posiadłeś, jak już to ktos przede mną ci wytknął,
          polemika z toba więc jest całkowicie jałową stratą czasu - to moja postatnia
          odpowiedź do ciebie, wiecej na twoje posty nie będę reagował i to bez względu na
          ich zawartość.

          1/ nie ja zbudowałem teorie o łapówkach Tishmana - odwrotnie zaprzeczam temu
          2/ Na dworzec centralny było postepowanie selekcyjne, które miało wyłonić dla PKP
          partnera majacego opracować wspólnie z PKP strategię całościowego działania w tym
          rejonie, włącznie z rozwiązaniem problemu własności terenów wzdłuż Al. Jer. Nie
          był to przetarg, nie pisałem o przetargu i sprawa własności terenów miała byc
          rozważana w efekcie rozstrzygnięcia tego postępowania; powodem niemozności
          podpisania umowy z Tishmanem było min. to że jeden z członków Zarządu PKP jeżdził
          na zaproszenie jednego z oferentów do Australii...
          Lajkonik
          • Gość: Anonim Re: do Anonima ostatni raz IP: *.acn.waw.pl 12.02.02, 15:25
            > Podstawą do zabierania głosu na tym forum jest umiejetność zrozumienia prostego
            >
            > testu - ty jej niestety nie posiadłeś, jak już to ktos przede mną ci wytknął,
            > polemika z toba więc jest całkowicie jałową stratą czasu - to moja postatnia
            > odpowiedź do ciebie, wiecej na twoje posty nie będę reagował i to bez względu n
            > a
            > ich zawartość.

            A może po prostu nie potrafisz podjąć dyskusji popartej KONKRETNYMI argumentami,
            a nie tylko luźnymi domysłami nie popartymi niczym. Nikt cię nie zmusza do
            zabierania głosu, ale jeśli już coś napiszesz i to odnośnie moich wypowiedzi, to
            proszę sprecyzuj swoje zarzuty i nie pozostawiaj otwartych tematów. W życiu tak
            jest, że nie stykasz się z ludźmi o takich samych poglądach.

            > 2/ Na dworzec centralny było postepowanie selekcyjne, które miało wyłonić dla P
            > KP
            > partnera majacego opracować wspólnie z PKP strategię całościowego działania w t
            > ym
            > rejonie, włącznie z rozwiązaniem problemu własności terenów wzdłuż Al. Jer. Nie
            >
            > był to przetarg, nie pisałem o przetargu i sprawa własności terenów miała byc
            > rozważana w efekcie rozstrzygnięcia tego postępowania;

            Otóż pragnę cie poinformować, że to postępowanie to był przetarg. Została
            powołana komisja przetargowa, badane były oferty. Przetarg został unieważniony z
            wyżej opisanych przeze mnie powodów.

            powodem niemozności
            > podpisania umowy z Tishmanem było min. to że jeden z członków Zarządu PKP jeżdz
            > ił
            > na zaproszenie jednego z oferentów do Australii...
            > Lajkonik

            I właśnie o takim twoim podejściu do sprawy pisałem. Może nie wiesz jaka jest
            struktura zarządu i czym się właściwie zajmuje? To, że jeden z członków gdzieś
            jeździł wcale nie musi oznaczać, że to był powód. Jednak ciągle starasz się
            dowieść, że wszystko opiera się na systemie łapówek. Działasz jak Lepper
            wykorzystując niesprawdzone fakty i negując wszelkie prawo. Nie masz odpowiedzi
            na moje argumenty, więc sięgasz do populistycznych bzdur, którymi łatwo możesz
            zdobyć poklask na tym forum.

            Nie oczekuję odpowiedzi, bo szczerze mówiąc to mało mnie obchodzi. Z Lepperkami i
            NIE nie wdaję się w zbędną dyskusję.
            • Gość: Wawiak Re: do Anonima - konkurs czy przetarg IP: *.*.*.* 14.02.02, 12:15
              Anonim napisał min:> Otóż pragnę cie poinformować, że to postępowanie to był
              przetarg. Została
              > powołana komisja przetargowa, badane były oferty. Przetarg został unieważniony
              > z
              > wyżej opisanych przeze mnie powodów.
              >
              > powodem niemozności
              > > podpisania umowy z Tishmanem było min. to że jeden z członków Zarządu PKP
              > jeżdz
              > > ił
              > > na zaproszenie jednego z oferentów do Australii...
              > > Lajkonik
              >
              > I właśnie o takim twoim podejściu do sprawy pisałem. Może nie wiesz jaka jest
              > struktura zarządu i czym się właściwie zajmuje? To, że jeden z członków gdzieś
              > jeździł wcale nie musi oznaczać, że to był powód. Jednak ciągle starasz się
              > dowieść, że wszystko opiera się na systemie łapówek. Działasz jak Lepper
              > wykorzystując niesprawdzone fakty i negując wszelkie prawo. Nie masz odpowiedzi
              >
              > na moje argumenty, więc sięgasz do populistycznych bzdur, którymi łatwo możesz
              > zdobyć poklask na tym forum.

              Ponieważ drażni mnie (i chyba nie tylko mnie...) sposób argumentacji anonima
              (właściwie z anonimami nie powinno się dyskutować !) zadałem sobie trud
              znalezienia tego ogłoszenia w Rzplitej. "stoi tam jak byk": Zakład Nieruchomości
              PKP w Wie (...) ogłasza konkurs ofertowy na podpisanie "listu intencyjnego"
              dotyczącego rozpoznania wszelkich ograniczeń, opracowania analizy wykonalności
              przedsięwzięcia oraz koncepcji architektonicznej dla przebudowy dworca kolejowego
              W-wa Centralna". Dodatkowo - tak mnie poinformował jeden z uczestników tego
              postepowania - w materiałach przekazywanych uczestnikom tego konkursu było
              wyraźnie napisane, że to "rozpoznanie ograniczeń" miało dotyczyć także teranów na
              wschód i na zachód od dworca, wzdłuż Al. Jerozolimskich. Jeżeli "wszechwiedzący "
              anonim nie rozróżnia takiego postępowania od przetargu i coś bredzi o jego
              możliwym unieważnieniu tego postepowania ze względu na brak tytułów PKP do
              gruntów których dotyczyło to postepowanie to... niech sobie czytelnicy tego forum
              sami dośpiewają co o tym sądzę i jakie są kwalifikacje anonima do zabierania
              głosu w tejprawie...
              Charakterystyczny dla pewnej grupy osób sposób myślenia najdobitniej
              chrakteryzuje następny akapit jego wypowiedzi: anonim nie widzi związku pomiedzy
              wyajzdami członka komisji konkursowej, ówczesnego członka zarządu PKP pana P. do
              Australii (sic !) na zaproszenie jednego z uczestsników tego postępowania -
              bliżej nieznanej aborygeńsko - polonijnej f-my developerskiej, z tak wytrwałym
              jej popieraniem w trakcie prac komisji, że w końcu zaowocowało to uniewaźnieniem
              konkursu bez podania przyczyn (to fakt, że zastrzeżonym standardową formułą w
              cytowanym ogłoszeniu) i to w sytuacji, kiedy "na mieście" aż huczało, na
              skutek "przecieków" od innych członków tej komisji, że oferta Tishmana bije
              zdecydowanie inne oferty... tak się jednak składa, że Tishman nie funduje
              członkom zarządu PKP ani członkom rządu podróży do Australii, ani nawet do Nowego
              Jorku (co najwyżej do Berlina dla prezentacji realizowanych tam inwestycji). Sam
              bym w tej sytuacji popierał australijskiego developera, bo nie mam nawet
              zniżkowego biletu kolejowego na antypody - to takie ludzkie ...
              Wawiak
    • robertpk Re: ale z ciebie odkrywca.. 12.02.02, 10:30
      ..chłopie tak funkcjonuje cały tzw "sektor publiczny" - od aministracji
      państwowej, przez samorządy po państwowe firmy ...

      Obudziłeś się dzisiaj ???
      • Gość: Lajkonik Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: 10.129.128.* 12.02.02, 12:48
        robertpk napisał(a):

        > ..chłopie tak funkcjonuje cały tzw "sektor publiczny" - od aministracji
        > państwowej, przez samorządy po państwowe firmy ...
        >
        > Obudziłeś się dzisiaj ???

        Nie, bo działam w tym sektorze albo na styku z nim od wielu lat, stąd min. wiem,
        że Tishman niestety (?) nie smaruje i do tego pomimo, że próbuje już coś zrobić w
        Polsce - bez efektu, od 1997 roku - raczej się więc z Polski wyniesie, niż
        zacznie płacić - po prostu ta firma nie ma wypracowanych mechanizmów na "lewe"
        przepływy finansowe i to sie nie mieści w ich mentalności ...
        Lajkonik
        • Gość: wars Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 12.02.02, 17:38
          Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

          >
          >
          > Nie, bo działam w tym sektorze albo na styku z nim od wielu lat, stąd min. wiem
          > ,
          > że Tishman niestety (?) nie smaruje i do tego pomimo, że próbuje już coś zrobić
          > w
          > Polsce - bez efektu, od 1997 roku - raczej się więc z Polski wyniesie, niż
          > zacznie płacić - po prostu ta firma nie ma wypracowanych mechanizmów na "lewe"
          > przepływy finansowe i to sie nie mieści w ich mentalności ...
          > Lajkonik

          Ponadto w Stanach (chyba w jako jedynym kraju) istnieje prawo na mocy ktorego
          amerykanskie firmy (i ich menedzerowie) dajace lapowki poza granicami Stanow moga
          byc scigane i karane.

          Co do nowego miasta cala dyskusja na tym oraz poprzednim forum (za 2 tygodnie
          nowe miasto) napawa mnie wielkim pesymizmem i jestem calkowicie przekonany ze z
          tej i innych inwestycji na dworcu krakowskim nic nie bedzie w blizszej ani nawet
          dalszej perspektywie. Po odejsciu Tishmana pies z kulawa noga sie juz tymi
          chaszczami nie zainteresuje - wbrew temu co twierdzi Anonim, iz w kolejce stoja
          juz inni inwestorzy do tego terenu.
          Zla wola i nieudolnosc PKP oraz Pola nie podlegaja dla mnie dyskusji - w sytuacji
          kiedy kwestia inwestycji w tereny przydworcowe stala sie tak skomplkowana materia
          administracyjno-prawno-biurokratyczna tym latwiej PKP-owcom oraz Polom blokowac
          inwestycje. Oni sie zawsze wyzywia, a ze Polska (Krakow) bedzie dalej smierdziec
          ze swoich dworcow - co ich to obchodzi.
          Co do stanowiska zajmowanego przez Anonima - to wykracza juz chyba ono poza
          merytoryczne przedstawianie faktow usprawiedliwiajacych zawetowanie inwestycji
          Tishmana - widac tam satysfakcje z tego ze czyjes wielkie przedsiewziecie sie nie
          powiodlo i slychac basowanie hucpie i bezczelnosci (czyt. PKP oraz Polowi).
          Mam nadzieje Anonimie - ze za 5,10,20 lat patrzac na chaszcze przy krakowskim
          dworcu oraz czytajac doniesienia o nowych inwestycjach Tishmana we Wroclawiu,
          Berlinie, Sao Paulo bedziesz sie wstydzil ze wziales strone hucpiarzy i
          malwersantow.

          • Gość: artur Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.*.*.* 12.02.02, 18:16
            niestety, Wars trafia w sedno - alternatywa dla inwestycji TSP jest (bez
            wzgledu na to, jak bardzo Anonim i inni nie chcieliby o tym myslec) istnienie
            rozleglego wysypiska smieci dookola dworca na wiele (kilkanascie?) lat

            nie mowiac o bardzo wysokich odszkodowaniach, jakie PKP (i posrednio Skarb
            Panstwa) bedzie musial wczesniej czy pozniej wyplacic (pod dlugoletnim
            procesie, z odstekami i kosztami prawnymi)

            czy na pewno to jest to lepsze rozwiazanie?
            • Gość: Anonim Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.acn.waw.pl 12.02.02, 18:57
              Gość portalu: artur napisał(a):

              > niestety, Wars trafia w sedno - alternatywa dla inwestycji TSP jest (bez
              > wzgledu na to, jak bardzo Anonim i inni nie chcieliby o tym myslec) istnienie
              > rozleglego wysypiska smieci dookola dworca na wiele (kilkanascie?) lat

              Jeśli nie Tishman to na pewno znajdzie się inny inwestor. Zastanówcie się
              spokojnie w co mają inwestować przeróżne fundusze inwestycyjne działające w
              Polsce. Do tego dochodzą inne zagraniczne firmy, które stanowią konkurencję dla
              Tishmana i bardzo chętnie by go wysiudały z Krakowa. Nie popadajcie w paranoję,
              że ten grunt nie pozostanie zagospodarowany. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach
              nie zostawi tak atrakcyjnego gruntu w centrum miasta. I nie zwalajcie wszystkiego
              na PKP, bo to nie jest jedyny wielbłąd. Jako przykład mogę podać świetną
              inwestycję na Dworcu Wileńskim w Warszawie. Jakoś inwestorom francuskim udało się
              dogadać bezboleśnie z PKP, czego skutkiem będzie otwarcie nowego centrum w
              kwietniu tego roku. Inwestycja jest tak pomyślana, że Francuzi wybudowali od
              podstaw cały obiekt łącznie z pomieszczeniami dworcowymi kompletnie wyposażonymi.
              Poprosili tylko PKP o wstawienie kas do przygotowanych pomieszczeń. Są wiele
              obiecujące plany zagospodarowania Dworca Gdańskiego też w Warszawie (projekt
              Arkadia).
              Są to dowody, ze sprawnie działający inwestor może dogadać się z PKP. W Krakowie,
              nawet po podpisaniu umów, będzie nadal niewykończony podziemny dworzec, którego
              nikt nie zagospodaruje tak jak na Dworcu Wileńskim. Tishman przejmie część tej
              powierzchni, ale nie ruszy palcem w bucie by coś tam zrobić, ponieważ zwala to na
              PKP. A może ktoś mi powie skąd PKP ma wziąć pieniądze jak brakuje na wypłatę
              wynagrodzeń i bierzące wydatki. Przykład Francuzów pokazuje, ze wszystkie strony
              mogą być zadowolone. Z Amerykanami tak nie będzie i wszyscy na tym stracą, a
              mieszkańcy Krakowa najbardziej. PKP właściwie niewiele na tym straci, bo dostanie
              pieniądze za grunt i roczny czynsz, a dworzec jak stał 30 lat to postoi dalsze 30.

              > nie mowiac o bardzo wysokich odszkodowaniach, jakie PKP (i posrednio Skarb
              > Panstwa) bedzie musial wczesniej czy pozniej wyplacic (pod dlugoletnim
              > procesie, z odstekami i kosztami prawnymi)

              A z czego zapłacą? Mając 8 000 000 000 PLN długów dopisze się kolejne 50 000 000
              PLN i będzie ciut więcej. Spróbujcie od nich coś wyciągnąć. Poza tym jest to
              rozwiązanie abstrakcyjne, bo Tishman nie dopuści do sądzenia się o utracone
              korzyści. Oni chcą podpisania umów i pewnie sąd arbitrażowy nakaże ich
              podpisanie. Ale wtedy żegnajcie marzenia o nowym dworcu i linii szybkiego
              tramwaju.
              • Gość: Wyplawek Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.tsl.uu.se 12.02.02, 19:52
                Gość portalu: Anonim napisał(a):
                >
                > Jeśli nie Tishman to na pewno znajdzie się inny
                inwestor. Zastanówcie się
                > spokojnie w co mają inwestować przeróżne fundusze
                inwestycyjne >działające w Polsce.

                Ostatnio mialy miec inwestowac w obligacje. Tak chcial im
                kazac Rzad.
                Tak, lepiej poczekac 10 lat. Im dluzej przetargow, tym
                dluzej lapowek.




                >Do tego dochodzą inne zagraniczne firmy, które stanowią
                konkurencję dla
                > Tishmana i bardzo chętnie by go wysiudały z Krakowa.

                Ile za to daja?

                >Nie popadajcie w paranoję, że ten grunt nie pozostanie
                zagospodarowany. >Chyba nikt przy zdrowych zmysłach
                > nie zostawi tak atrakcyjnego gruntu w centrum miasta.

                hi, hi...
                Zdrowe zmysly?


                > I nie zwalajcie wszystkiego
                > na PKP, bo to nie jest jedyny wielbłąd.

                Jest.

                >Jako przykład mogę podać świetną
                > inwestycję na Dworcu Wileńskim w Warszawie. Jakoś
                inwestorom >francuskim udało się dogadać bezboleśnie z
                PKP, czego skutkiem będzie >otwarcie nowego centrum w
                kwietniu tego roku.

                Moze jakis decydent mieszka blisko?
                Moze Francuzi bardziej nawykli do dawania?

                > obiecujące plany zagospodarowania Dworca Gdańskiego też
                w Warszawie >(projekt Arkadia).

                Znow Warszawa...

                > Są to dowody, ze sprawnie działający inwestor może
                dogadać się z PKP. >W Krakowie, nawet po podpisaniu
                umów, będzie nadal niewykończony >podziemny dworzec,
                którego
                >
                > nikt nie zagospodaruje tak jak na Dworcu Wileńskim.
                Tishman przejmie część tej
                > powierzchni, ale nie ruszy palcem w bucie by coś tam
                zrobić, ponieważ zwala to
                > na
                > PKP.

                Czlowieku: umowa jest podpisana, a Ty ciagle zalujesz
                zeszlorocznego
                sniegu.


                >A może ktoś mi powie skąd PKP ma wziąć pieniądze jak
                brakuje na >wypłatę
                > wynagrodzeń i bierzące wydatki.

                Jasne. Taki bogaty TSP i nie chce dzialac charytatywnie
                na rzecz PKP.
                Wstyd! Im brak na pensje, a wstretny Amerykanin nie daje!


                >Przykład Francuzów pokazuje, ze wszystkie strony
                > mogą być zadowolone.

                Moze poprzedni Minister byl elastyczniejszy?




                >Z Amerykanami tak nie będzie i wszyscy na tym stracą, a
                > mieszkańcy Krakowa najbardziej.

                Tak, obroncy Krakowa przed nim samym...

                > PKP właściwie niewiele na tym straci, bo dostan
                > ie pieniądze za grunt i roczny czynsz, a dworzec jak
                stał 30 lat to postoi >dalsze 30.
                >

                Jesli TSP nie zbuduje, to odda grunt po 10 latach. Tak
                ponoc stoi
                w umowie przedwstepnej.


                >
                > A z czego zapłacą? Mając 8 000 000 000 PLN długów
                dopisze się kolejne > 50 000 000 PLN i będzie ciut
                więcej.

                Kolejny przyklad gospodarskiego myslenia w stylu Gierka.


                >Spróbujcie od nich coś wyciągnąć. Poza tym jest to
                > rozwiązanie abstrakcyjne, bo Tishman nie dopuści do
                sądzenia się o >utracone korzyści. Oni chcą podpisania
                umów i pewnie sąd arbitrażowy >nakaże ich podpisanie.
                Ale wtedy żegnajcie marzenia o nowym dworcu i linii
                >szybkiego tramwaju.

                Ach, wiec jednak inwestor bedzie sie procesowal z Rzadem
                RP i wygra?
                No to kamien spadl mi z serca.

                A co zmoimi punktami a) b) i c)?
                Nie zadam szczegolow, przyznaj tylko, ze pasujesz do 2 z
                trzech.

                Na razie
                • Gość: Anonim Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: 217.8.191.* 13.02.02, 09:14

                  > >Do tego dochodzą inne zagraniczne firmy, które stanowią
                  > konkurencję dla
                  > > Tishmana i bardzo chętnie by go wysiudały z Krakowa.

                  > Ile za to daja?

                  Nie są podjęte żadne rozmowy do czasu zakończenia sprawy z Tishmanem.

                  > > obiecujące plany zagospodarowania Dworca Gdańskiego też
                  > w Warszawie >(projekt Arkadia).
                  >
                  > Znow Warszawa...

                  Bo nie chcą inwestować w takim mieście jak Kraków. W Warszawie władze samorzadowe
                  są bardziej elastyczne.

                  > >Przykład Francuzów pokazuje, ze wszystkie strony
                  > > mogą być zadowolone.
                  >
                  > Moze poprzedni Minister byl elastyczniejszy?

                  No to jest rewelacyjny argument. Długo nad tym myślałeś?

                  > Jesli TSP nie zbuduje, to odda grunt po 10 latach. Tak
                  > ponoc stoi
                  > w umowie przedwstepnej.

                  Bzdura. Niegdzie nie istnieje taki zapis. PKP chciało go dopiero wprowadzić w
                  celu ochrony interesów.


                  > >Spróbujcie od nich coś wyciągnąć. Poza tym jest to
                  > > rozwiązanie abstrakcyjne, bo Tishman nie dopuści do
                  > sądzenia się o >utracone korzyści. Oni chcą podpisania
                  > umów i pewnie sąd arbitrażowy >nakaże ich podpisanie.
                  > Ale wtedy żegnajcie marzenia o nowym dworcu i linii
                  > >szybkiego tramwaju.
                  >
                  > Ach, wiec jednak inwestor bedzie sie procesowal z Rzadem
                  > RP i wygra?
                  > No to kamien spadl mi z serca.

                  Nie z rządem, tylko z PKP. A sąd arbitrazowy będzie dotyczył tylko nakazu
                  podpisania umów. Sądzenie się o utracone korzyści zajmie o wiele więcej czasu.
                  Nie przesądzałbym od razu wyniku postępowania sądowego.

                  > A co zmoimi punktami a) b) i c)?
                  > Nie zadam szczegolow, przyznaj tylko, ze pasujesz do 2 z
                  > trzech.

                  Może byś już dał sobie spokój z tą dziecinadą?

                  • Gość: Wyplawek Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.tsl.uu.se 13.02.02, 11:26
                    Gość portalu: Anonim napisał(a):

                    >
                    > > >Do tego dochodzą inne zagraniczne firmy, które
                    stanowią
                    > > konkurencję dla
                    > > > Tishmana i bardzo chętnie by go wysiudały z
                    Krakowa.
                    >
                    > > Ile za to daja?
                    >
                    > Nie są podjęte żadne rozmowy do czasu zakończenia
                    sprawy z Tishmanem.
                    >

                    Czyli, w najlepszym wypadku 5 lat. A potem od nowa.
                    Sliczna perspektywa.



                    > > > obiecujące plany zagospodarowania Dworca Gdańskiego
                    też
                    > > w Warszawie >(projekt Arkadia).
                    > >
                    > > Znow Warszawa...
                    >
                    > Bo nie chcą inwestować w takim mieście jak Kraków.
                    >W Warszawie władze samorzadowe są bardziej elastyczne.
                    >

                    TSP chce inwestowac, a przeszkadza PKP i Pol, a nie
                    waldze samorzadowe. Fakty...

                    > > >Przykład Francuzów pokazuje, ze wszystkie strony
                    > > > mogą być zadowolone.
                    > >
                    > > Moze poprzedni Minister byl elastyczniejszy?
                    >
                    > No to jest rewelacyjny argument. Długo nad tym
                    myślałeś?
                    >

                    Sluchaj - to Twoj argument jest zaden. Inwestycja na inna
                    skale,
                    w innym miejscu. Moze Francuzi dali lapowki? Moze lobby
                    warszawskie
                    jest w PKP silniejsze niz krakowskie? Moze ktos obudzil
                    sie w PKP
                    przed umowa przedwstepna? Moze zdazyli przed zmiana
                    Rzadu?
                    Mnie to nie insteresuje. Wiem jedno - PKP nie potrafilo
                    zadbac o
                    swoje interesy, kiedy byl czas, a teraz robi z siebie
                    posmiewisko
                    lub ktos tu po prostu chce zarobic.



                    > > Jesli TSP nie zbuduje, to odda grunt po 10 latach.
                    Tak
                    > > ponoc stoi w umowie przedwstepnej.
                    >
                    > Bzdura. Niegdzie nie istnieje taki zapis. PKP chciało
                    go dopiero wprowadzić >w celu ochrony interesów.
                    >

                    Czytalem w Rzeczypospolitej, ze jest zapisane.
                    Ty jestes mniej wiarygodny.


                    > > Ach, wiec jednak inwestor bedzie sie procesowal z
                    Rzadem
                    > > RP i wygra?
                    > > No to kamien spadl mi z serca.
                    >
                    > Nie z rządem, tylko z PKP.

                    O, znowu zmieniles zdanie!

                    > A sąd arbitrazowy będzie dotyczył tylko nakazu
                    > podpisania umów. Sądzenie się o utracone korzyści
                    zajmie o wiele
                    > więcej czasu.
                    > Nie przesądzałbym od razu wyniku postępowania sądowego.
                    >

                    Przeciez to Ty to robiles...

                    > > A co zmoimi punktami a) b) i c)?
                    > > Nie zadam szczegolow, przyznaj tylko, ze pasujesz do
                    2 z
                    > > trzech.
                    >
                    > Może byś już dał sobie spokój z tą dziecinadą?
                    >

                    Jestes strasznie niekonsekwentny, ja spelnilem Twoj
                    warunek,
                    a Ty zachowujesz sie zupelnie jak PKP...
                    Wedlug mnie to nie jest dziecinada. Po prostu wydaje mi
                    sie,
                    ze jestes strasznie stronniczy i usiluje dojsc przyczyn.
                    Sadze, ze juz wiem.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Anonim Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: 217.8.191.* 13.02.02, 11:58
                      > > > Jesli TSP nie zbuduje, to odda grunt po 10 latach.
                      > Tak
                      > > > ponoc stoi w umowie przedwstepnej.
                      > >
                      > > Bzdura. Niegdzie nie istnieje taki zapis. PKP chciało
                      > go dopiero wprowadzić >w celu ochrony interesów.
                      > >
                      >
                      > Czytalem w Rzeczypospolitej, ze jest zapisane.
                      > Ty jestes mniej wiarygodny.

                      Aha, a na jakiej podstawie tak twierdzisz? Sądzisz, że dziennikarze mają wgląd w
                      umowy przedwstępne oznaczone klauzulą poufne? Dziennikarze traktują temat
                      pobierznie, bo to jest tylko kolejny news. Jeśli czegoś się domyślasz (o czym
                      napisałeś poniżej) to domyśl się bardziej.

                      > Jestes strasznie niekonsekwentny, ja spelnilem Twoj
                      > warunek,
                      > a Ty zachowujesz sie zupelnie jak PKP...
                      > Wedlug mnie to nie jest dziecinada. Po prostu wydaje mi
                      > sie,
                      > ze jestes strasznie stronniczy i usiluje dojsc przyczyn.
                      > Sadze, ze juz wiem.

                      Za to ty zachowałes pełen obiektywizm.
                      • Gość: Wyplawek Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.tsl.uu.se 13.02.02, 12:26
                        Gość portalu: Anonim napisał(a):


                        > > Czytalem w Rzeczypospolitej, ze jest zapisane.
                        > > Ty jestes mniej wiarygodny.
                        >
                        > Aha, a na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                        1) Kazdy moze napisac list na forum, a powaznych gazet
                        jest malo
                        2) W Twoich postach jest wiele sprzecznosci
                        3) Wyglada na to, ze jestes strona tego sporu, a nie
                        obserwatorem


                        > Sądzisz, że dziennikarze mają wgląd w
                        > umowy przedwstępne oznaczone klauzulą poufne?
                        Dziennikarze traktują >temat pobierznie, bo to jest
                        tylko kolejny news.

                        Dlaczego nie odtajnicie tych umow?
                        Przeciez szczegolowa informacja o dyspozycji publicznym
                        majatkiem na taka skale powinna byc dostepna obywatelom.


                        > Jeśli czegoś się domyślasz (o czym
                        > napisałeś poniżej) to domyśl się bardziej.
                        >

                        Wychodzi mi, ze jestes strona i bardzo zalezy Ci na
                        zatarciu istoty sprawy.

                        > > Jestes strasznie niekonsekwentny, ja spelnilem Twoj
                        > > warunek a Ty zachowujesz sie zupelnie jak PKP...
                        ____________________________________________


                        > > Wedlug mnie to nie jest dziecinada. Po prostu wydaje
                        mi
                        > > sie, ze jestes strasznie stronniczy i usiluje dojsc
                        przyczyn.
                        > > Sadze, ze juz wiem.
                        >
                        > Za to ty zachowałes pełen obiektywizm.

                        Logika jest prosta: albo PKP zawalilo podpisujac umowe
                        wstepna albo teraz.
                        Jesli poprzednio, to powinno teraz poniesc konsekwencje,
                        a nie macic.
                        Prawo ma dzialac.

                        Jesli teraz, to pytanie dlaczego.
                        Najgorsza jednak jest tandetnosc scenariusza:
                        Minister dowiaduje sie, jakoby, o szczegolach kontraktu
                        na 30-220 mln zl z NIE. Oczywiscie, kazdego przeciwnika
                        PKP mozna zgasic:
                        "a widziales kontrakt?" To odtajnijcie go wreszcie i
                        wtedy pogadamy!

                        Mozesz sobie agitowac, najgorsze jest to, ze wielu
                        prostych ludzi dacie
                        rade otumanic.

                        Na razie,
              • Gość: Zbigniew Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 21:37
                Gość portalu: Anonim napisał(a):

                >
                > Jeśli nie Tishman to na pewno znajdzie się inny inwestor. Zastanówcie się
                > spokojnie w co mają inwestować przeróżne fundusze inwestycyjne działające w
                > Polsce.

                Stary co Ty pleciesz? chyba nie masz pojęcia co to są fundusze inwestycyjne. Całe
                szczęście, że nie jesteś doradcą inwestycyjnym w jednym z takich funduszu
                zbankrutowaliby po chwili.

                > nawet po podpisaniu umów, będzie nadal niewykończony podziemny dworzec,

                Jaki niewykończony dworzec? Kiedy ostatnio byłeś w Krakowie?

                > Ale wtedy żegnajcie marzenia o nowym dworcu i linii szybkiego
                > tramwaju.

                Ale co ma piernik do wiatraka? i jaki nowy dworzec chyba PKS.
                • mikolaj7 Re: ale z ciebie odkrywca.. 13.02.02, 00:33
                  Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                  > Gość portalu: Anonim napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Jeśli nie Tishman to na pewno znajdzie się inny inwestor. Zastanówcie się
                  > > spokojnie w co mają inwestować przeróżne fundusze inwestycyjne działające
                  > w
                  > > Polsce.
                  >
                  > Stary co Ty pleciesz? chyba nie masz pojęcia co to są fundusze inwestycyjne. Ca
                  > łe
                  > szczęście, że nie jesteś doradcą inwestycyjnym w jednym z takich funduszu
                  > zbankrutowaliby po chwili.
                  >
                  > > nawet po podpisaniu umów, będzie nadal niewykończony podziemny dworzec,
                  >
                  > Jaki niewykończony dworzec? Kiedy ostatnio byłeś w Krakowie?
                  >
                  > > Ale wtedy żegnajcie marzenia o nowym dworcu i linii szybkiego
                  > > tramwaju.
                  >
                  > Ale co ma piernik do wiatraka? i jaki nowy dworzec chyba PKS.

                  ups... argumenty Anonima sa obalane jeden po drugim.
                  jeszcze mozna sie wycofac z honorem ;-)))
                • Gość: Anonim Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: 217.8.191.* 13.02.02, 09:37
                  > Stary co Ty pleciesz? chyba nie masz pojęcia co to są fundusze inwestycyjne. Ca
                  > łe
                  > szczęście, że nie jesteś doradcą inwestycyjnym w jednym z takich funduszu
                  > zbankrutowaliby po chwili.

                  Jeśli jesteś taki cwany, to podpowiadam ci, że inwestycji w Nowe Miasto dokonuje
                  amerykański fundusz inwestycyjny związany z Tishman Speyer Traveling (stąd nazwa
                  spółki TST Polska 1).

                  > > nawet po podpisaniu umów, będzie nadal niewykończony podziemny dworzec,
                  >
                  > Jaki niewykończony dworzec? Kiedy ostatnio byłeś w Krakowie?

                  A ty jesteś z Krakowa? Ja tam nie mieszkam a wiem o wiele więcej niż ty o tych
                  terenach. Jakbyś nie zajmował się głupim argumentowaniem na forum, to mógłbyś się
                  przejść na przedmiotowe działki i obejrzał sobie tunel drogowy, tunel szybkiego
                  tramwaju oraz niewykończony podziemny dworzec pod peronami.

                  > > Ale wtedy żegnajcie marzenia o nowym dworcu i linii szybkiego
                  > > tramwaju.

                  > Ale co ma piernik do wiatraka? i jaki nowy dworzec chyba PKS.

                  I tutaj pięknie pokazałeś, że nie masz w ogóle pojęcia o co chodzi w całej
                  transakcji. Zarzucasz mi wiele nieprawdziwych spraw, a sam nie wiesz czego
                  dotyczą umowy i w ogóle nie znasz dworca krakowskiego. Polecam jednak wycieszkę
                  krajoznawczą. Możesz spokojnie tam wejść, bo są dziury w ogrodzeniu. Może wtedy
                  zrozumiesz o co chodzi.
                  • Gość: Zbigniew Re: ale z ciebie odkrywca.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 10:04
                    Gość portalu: Anonim napisał(a):

                    > Jeśli jesteś taki cwany, to podpowiadam ci, że inwestycji w Nowe Miasto dokonuj
                    > e
                    > amerykański fundusz inwestycyjny związany z Tishman Speyer Traveling (stąd nazw
                    > a
                    > spółki TST Polska 1).

                    Ten fundusz nie inwestuje w Nowe Miasto tylko w spółkę Tishman i to jest normalne
                    wszystkie fundusze grają na giełdzie. Ale to nie ma nic wspólnego z Nowym Miastem.
                    Zresztą co ja Tobie będę tłumaczył i tak byś nie zrozumiał.

                    > A ty jesteś z Krakowa? Ja tam nie mieszkam a wiem o wiele więcej niż ty o tych
                    > terenach. Jakbyś nie zajmował się głupim argumentowaniem na forum, to mógłbyś s
                    > ię
                    > przejść na przedmiotowe działki i obejrzał sobie tunel drogowy, tunel szybkiego
                    >
                    > tramwaju oraz niewykończony podziemny dworzec pod peronami.

                    Oczywiście że jestem z Krakowa i pociągiem jeżdżę pare razy w miesiącu. Kasy są
                    miejsce do siedzenia są i o dziwo perony też są. A że nie ma szybkiego tramwaju
                    pod dworcem to nie ma nic wspólnego z dworcem PKP, który jest wykończony.
                    • Gość: Anonim Już mi ręce opadają IP: 217.8.191.* 13.02.02, 10:20

                      > Oczywiście że jestem z Krakowa i pociągiem jeżdżę pare razy w miesiącu. Kasy są
                      > miejsce do siedzenia są i o dziwo perony też są. A że nie ma szybkiego tramwaju
                      > pod dworcem to nie ma nic wspólnego z dworcem PKP, który jest wykończony.

                      Jesteś strasznym ignorantem. Nie chce mi się już z tobą dyskutować. Albo
                      zobaczysz co jest pod peronami, albo nie odzywaj już się, bo nie masz racji. A ja
                      się potem denerwuję czytając bzdurne posty, a to po prostu ignorancja ludzka nie
                      zna granic. Niestety dużo osób zabiera głos a nie mają pojęcia o czym mówią.
                      Proponuję przejść się do siedziby Tishmana i poprosić o materiały z ostatniej
                      konferencji i tak zobaczysz przekroje dworca z oznaczeniem funkcji. Moze to ci
                      trochę rozjaśni (wątpię).
                      • Gość: Zbigniew Re: Już mi ręce opadają IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 13:09
                        Może nareszcie przestaniesz tu pisać. Obserwując forum tylko Ty masz inne zdanie
                        niż całą reszta może czas wrócić do szkoły no chyba że się jeszcze uczysz. To
                        trochę Cię usprawiedliwia.
                        Zauważyłem że wybierasz kawałki czyichś wypowiedzi bo w innych kwestiach poległeś.
                        No że jest tunel pod peronami to każdy wie ale to nie ma związku z dworcem PKP
                        tylko z szybkim tramwajem tam ma być węzeł przesiadkowy i jak będzie tam szybki
                        tramwaj to będzie to wykorzystane, ale na razie tego nie ma.
                        A Dworzec PKP ma wszystko co związane z obsługą podróżujących koleją.
                        Proszę nie pisz więcej skup się na forum warszawskim.
                        • Gość: nonim Re: Już mi ręce opadają IP: 217.8.191.* 13.02.02, 13:31
                          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                          > Może nareszcie przestaniesz tu pisać. Obserwując forum tylko Ty masz inne zdani
                          > e
                          > niż całą reszta może czas wrócić do szkoły no chyba że się jeszcze uczysz.

                          Raptem tylko kilka osób bierze udział w tej dyskusji.

                          To
                          > trochę Cię usprawiedliwia.
                          > Zauważyłem że wybierasz kawałki czyichś wypowiedzi bo w innych kwestiach poległ
                          > eś.

                          Tak, strasznie poległem. Co podaję argument to dostaję wyzwiska od komunistów i
                          ogólną nagonkę na PKP, Pola i innych.

                          > No że jest tunel pod peronami to każdy wie ale to nie ma związku z dworcem PKP
                          > tylko z szybkim tramwajem tam ma być węzeł przesiadkowy i jak będzie tam szybki
                          > tramwaj to będzie to wykorzystane, ale na razie tego nie ma.
                          > A Dworzec PKP ma wszystko co związane z obsługą podróżujących koleją.
                          > Proszę nie pisz więcej skup się na forum warszawskim.

                          A więc jednak jesteś ignorantem. Nie masz pojęcia o KCK, bo wypisujesz bzdury.
                          Stacja szybkiego tramwaju jest najniższym poziomem, powyżej jest podziemny
                          dworzec, do którego docelowo mają być przeniesione kasy i obsługa pasażerów.
                          Obecny budynek dworca będzie zagospodarowany w inny sposób.
                          Naprawdę nie mam już siły tłumaczyć tobie takich oczywistych spraw. Nie mam już
                          zamiaru uświadamiać tutaj nikogo co jest na dworcu w Krakowie, bo trudno
                          rozmawiać ze ślepcem, który nie widzi niczego poza własnym ego. Jak będziesz na
                          dworcu, to jednak przejdź się i przyjrzyj się co tam jest.
                          • Gość: Anonim Re: Już mi ręce opadają IP: 217.8.191.* 13.02.02, 13:32
                            Sorry, zjedzona jedna litera w nazwie.
                            • Gość: Zbigniew Idę z Lajkonikiem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 13:53
                              Dobrze Lajkonik zrobiłeś, że przestałeś dyskutować z Anonimem to nie ma sensu.
                              Jego wypowiedzi trzeba po prostu ignorować.
                              Ps. Po raz ostatni do Anonima nigdy nie wyzywałem Cię od komunistów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka