Dodaj do ulubionych

Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.02.10, 08:21
popieram a całości ;) a rodzice (pracujący normalnie) niech zaczynają pracę o 9.30 ! pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ejże Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: 80.53.198.* 03.02.10, 08:24
      Naukowcy udowodnili, że nauka o tak wczesnej porze przynosi mniejsze
      rezultaty, Jestem za tym, żeby dzieci chodziły przynajmniej na 9, inaczej są
      zmęczone od poczatku do końca dnia
      • Gość: ellrond Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.pmrcorporate.com 03.02.10, 09:15
        Czy mogę prosić o podanie jakiegoś źródła tych naukowych dowodów na mniejsze
        rezultaty porannej nauki? Chętnie sobie o tym poczytam. Mnie zawsze mówiono, że
        mniej więcej w godzinach 8.00-12.00 mózg człowieka pracuje najsprawniej. Potem
        stopniowo jest słabiej - tak mniej więcej do godz. 15-ej. Potem kolejny "ruch w
        górę", a wieczorem znów spadek. Oczywiście to dla przeciętnego człowieka. Pewnie
        są i tacy, którzy wolą uczyć się w nocy i spać do południa, a także tacy co
        chodzą spać "z kurami" i wstają bladym świtem.
        • Gość: 3x źródło IP: *.ists.pl 03.02.10, 11:49
          www.johnmedina.com
          i pokrewne
          • Gość: ellrond Re: źródło IP: *.pmrcorporate.com 03.02.10, 12:57
            Dziękuję. John Medina to faktycznie postać znana, ale nie znalazłem w jego
            publikacjach informacji o tym, że "rano uczymy się z gorszym rezultatem". Możesz
            podać dokładny tytuł publikacji, w której dochodzi do takich wniosków? Powiem
            więcej, mam przed sobą profesjonalne badania przeprowadzone na uczniach. Pisali
            oni test w godzinach popołudniowych i porannych. Rezultaty były znacznie lepsze
            rano. Wniosek był taki, że w godzinach porannych, po wcześniejszym odpoczynku i
            spokojnym śnie, pamięć człowieka jest dokładniejsza i szybsza. Oczywiście, jak
            pisałem w poprzednim poście, zegar dobowy konkretnego człowieka może się różnić
            ("skowronek czy sowa?"), ale najczęściej tak to wygląda.
            • Gość: Long John Elrond Re: źródło IP: 195.47.223.* 03.02.10, 15:43
              > mam przed sobą profesjonalne badania przeprowadzone na uczniach.
              No to podaj zrodlo, podziel sie.
              • Gość: strasznyyyprolblem To problem dla nauczycieli IP: *.aster.pl 04.02.10, 09:14
                To problem dla nauczycieli, takie późniejsze lekcje. Całe życie wstajesz na ósmą
                i teraz się tak przestawić. Nie wyobrażam sobie.
        • bachczysaraj A co z resztą dnia, kolego. Mówimy o dzieciach 03.02.10, 11:50
          a nie o dorosłych, którzy sami mogą zadbać o siebie.

          Niestety polskie szkoły są nieprzyjazne i dla rodziców i dla dzieci.
          Tragedią polskich szkół są przede wszystkim zmieniające się godziny zajęć.
          Powinno wprowadzić się zasdę: zajęcia szkolne w konkretnych, zawsze tych samych
          godzinach (np. od 9 do 15), a przed zajęciami i po nich możliwość skorzystania
          ze świetlicy (np. od 7 rano przed lekcjami i do 18 po zajęciach). Takie rozwiązanie:
          - ułatwiłoby życie rodzicom, którzy mogliby spokojnie zaprowadzić dziecko do i
          odebrać dziecko ze szkoły w zależności od tego kiedy zaczyna się ich praca
          - wyszłoby na zdrowie dzieciom (te, którcyh rodzice mogliby zaprowadzać je na 9
          nie stresowałyby się wstawaniem o 6, a potem nie musiałyby cały dzień błąkać się
          bez opieki albo siedzieć cały dzień bez sensu w świetlicy bo kończą o 12 w
          południe).
          • rousie Re: A co z resztą dnia, kolego. Mówimy o dzieciac 03.02.10, 11:57
            > Powinno wprowadzić się zasdę: zajęcia szkolne w konkretnych, zawsze tych samych
            > godzinach (np. od 9 do 15), a przed zajęciami i po nich możliwość skorzystania
            > ze świetlicy
            No i tak jest.
            Niestety nie w publicznym bu..lu :/
            • lucusia3 Re: A co z resztą dnia, kolego. Mówimy o dzieciac 03.02.10, 23:22
              Jest, w przeładowanym VLO. Dyrektor wprowadził zajęcia co prawda od 8, ale tylko rano. Lekcje zaczynają się zawsze o równej godzinie, przerwy są po 15 minut. Jak coś trzeba dziecku podać,albo go odebrać, to nie ma przeszkadzania na lekcjach.A w podstawówkach i gimnazjach chodzi paniom nauczycielkom, by być w domu o 14, popołudniowe lekcje mają zazwyczaj młodzi/młode nauczyciele/lki i panowie. Nikt mi tu nie wciśnie, że to potrzebne by dzieci chodziły na 7.20, 7.40 czy jeszcze inne kosmiczne godziny. A dalej podstawówki i gimnazja z upodobaniem tak ustalają poczatek dnia.
        • Gość: 4g63 Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 09:01
          > Czy mogę prosić o podanie jakiegoś źródła tych naukowych dowodów na mniejsze
          > rezultaty porannej nauki? Chętnie sobie o tym poczytam. Mnie zawsze mówiono, że
          > mniej więcej w godzinach 8.00-12.00 mózg człowieka pracuje najsprawniej. Potem

          ci co ci tak mówili mieli na myśli raczej długość pracy a nie porę, co za różnica jaka jest pora, w ciągu 4 godzin od przebudzenia umysł pracuje najlepiej, ale niewyspany gorzej niż wyspany - zapewniam cię, moje źródło to moje własne doświadczenie!
    • Gość: Bzdety Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 08:36
      Dzieci są niewyspane, bo rodzice zamiast się nimi zajmować zostawiają wychowanie telewizji a sami chcą mieć spokój. Dzieci w samopas puszczają bo tak im wygodnie. Nie od dziś wiadomo, że mózg lepiej pracuje rano.
      Po drugie wystarczy popatrzeć kiedy mamy szczyt korków na ulicy i wiadomo, że większość ludzi zaczyna pracę między 7-8 poza garstką sprzedawców.
      • Gość: miś popieram, dzieci siedzą do 22-23 na kompie/tv, IP: 188.33.86.* 03.02.10, 08:47
        a potem jest problem rano. Teraz inne dzieciaki musiały by siedzieć w świetlicy
        i czekać na lekcje, żeby te, których rodzice mają na później mogły się wyspać.
        Dokładnie po samochodach widać, na którą godzinę ludzie najczęściej jeżdżą do
        pracy.
        Z resztą to powinna być decyzja na poziomie szkoły/klasy, jeżeli większość
        rodziców tego chce, to nie ma sprawy. Ale zmieniać cały system dla kilku
        dzieciaków to bezsens.
      • Gość: samamama Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 08:49
        Od jakiej 9?? Co maja zrobić rodzice ze swoimi pociechami jeśli zaczynają pracę
        od 7?? Większość firm produkcyjnych pracuje od 7. Znalezienie żłobka czy
        przedszkola było niezłą przeprawą a czasów szkoły sobie nie wyobrażam.
        • Gość: gtr Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.jzo.com.pl 03.02.10, 18:21
          Kolejna GóWniana akcja GW. Już w ubiegłym roku było kilka artykułów w
          podobnym tonie. Nieważne, że gros ludzi rozpoczyna prace na 6-8.
          Dziecko ma samopas pozostać w domu, potem ładnie zamknąć drzwi na klucz
          i pobiec do szkoły. O ile jest blisko.
          Kretynienia społeczeństwa CD...
          • Gość: aaa Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.chello.pl 03.02.10, 21:09
            Ja się zastanawiam, skąd pani Olga Szpunar bierze tych rodziców??? I dlaczego w
            wiekszości jej artykułów powołuje się na Panią Grażyne mame Ali???
            Ja zaczynam prace o 7:30, a dziecko moje nie problemu ze wstawaniem o wczesnej
            porze. poprostu chodzi spac wczesnie.
      • gsu76 Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 03.02.10, 08:57
        Co za bzdety każda normalna firma prywatna zaczyna pracę najwcześniej o 9:00,
        wiele osób ma nienormowany czas pracy, wiele osób pracuje w domu. O 7 zaczynają
        prace robole, PKP, górnicy i urzędnicy.
        • Gość: dis Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.chello.pl 03.02.10, 09:39
          jeju. To jak ja zaczynam o 6.00 to chyba jestem wyklęty wogóle. Są
          zawody, gdzie dużur jest całą dobę i zmiany są o 6 lub 7-mej.
          A szanowny pracownik prywaciarza (czyt. sprzedawca zapewne) może
          wstać wcześniej i dziecko na 7 lub 8-mą zaprowadzić do szkoły.
        • Gość: Rodzic Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.zax.pl 03.02.10, 10:05
          "Co za bzdety każda normalna firma prywatna zaczyna pracę
          najwcześniej o 9:00,
          wiele osób ma nienormowany czas pracy, wiele osób pracuje w domu. O
          7 zaczynają
          prace robole, PKP, górnicy i urzędnicy." - a Ty jesteś sprzedawcą
          w mięsnym i zaczynasz o 9!!!!!
        • Gość: borka Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.enion.pl 03.02.10, 11:21
          Ja zaczynam o 6:20. Podobnie jak jakieś 2500 pracowników z mojej firmy. I co.
          Mam się zwolnić, żeby mi dziecko szło później do szkoły, bo rodzicom nie chce
          się wcześniej wstawać?
          • bachczysaraj Acha... A dziecko zaprowadzasz do szkoły na szóstą 03.02.10, 11:48
            A jakbyś zaczynał o 5 to byś zaprowadzał na 4? Nie wiem, czy się śmiać z ciebie
            czy płakać, że twoje dziecko ma tak durnego starego/starą.

            Tragedią polskich szkół są przede wszystkim zmieniające się godziny zajęć.
            Powinno wprowadzić się zasdę: zajęcia szkolne w konkretnych, zawsze tych samych
            godzinach (np. od 9 do 15), a przed zajęciami i po nich możliwość skorzystania
            ze świetlicy (np. od 7 rano przed lekcjami i do 18 po zajęciach). Takie rozwiązanie:
            - ułatwiłoby życie rodzicom, którzy mogliby spokojnie zaprowadzić dziecko do i
            odebrać dziecko ze szkoły w zależności od tego kiedy zaczyna się ich praca
            - wyszłoby na zdrowie dzieciom (te, którcyh rodzice mogliby zaprowadzać je na 9
            nie stresowałyby się wstawaniem o 6, a potem nie musiałyby cały dzień błąkać się
            bez opieki albo siedzieć cały dzień bez sensu w świetlicy bo kończą o 12 w
            południe).
            • Gość: ichi51e Re: Acha...i A dziecko zaprowadzasz do szkoły na s IP: *.acn.waw.pl 03.02.10, 12:57

              a ja wolalabym isc na 8 do pracy i miec potem godzine wiecej
              wolnego... Wyobrazcie sobie 9-17l 8-16; 7-15... Boze co ja bym robila
              z tym wolnym czasem...
              • Gość: Polka Re: Acha...i A dziecko zaprowadzasz do szkoły na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 20:35
                ja tez tak niestety mam, i z zazdrosci spogladam na tych, ktorzy juz o 15.00
                wychodza z pracy :((((
                jak koncze o 17.00, jestem w domu o 18.00 to ile mam z moich dzieci? 2 godziny?
                jak mam je wychowac?
                • lucusia3 Re: Acha...i A dziecko zaprowadzasz do szkoły na 03.02.10, 23:25
                  Zrywaj je o piątej i zyskasz następne 2 godziny.
            • Gość: gosc Re: Acha... A dziecko zaprowadzasz do szkoły na s IP: 195.164.0.* 03.02.10, 14:25
              tragedia polskich szkol sa durni rodzice
        • Gość: greg0,75 Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.ceramika.agh.edu.pl 03.02.10, 17:21
          > O 7 zaczynają
          > prace robole, PKP, górnicy i urzędnicy.

          Czyli, co by nie było, większość społeczeństwa.
        • quantise Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 04.02.10, 00:17
          jasne ja pracuje w prywatnej firmie i od 8 rano, więc nie tylko "robole" a no i
          ja jako dziecko też chodziłam do podstawówki na 7.30 i jakoś przeżyłam i nie
          pamiętam żebym zasypiała w ławce...więc dlaczego dzieci teraz zasypiają?? Prosta
          odpowiedz..rodzice nie dbają o to żeby ich pociechy wcześnie się kładły bo
          wracają "zmęczeni" z pracy i dziecko tak naprawdę ich nie obchodzi...prawda?
          Więc nie wymigujmy się tym że to dla dzieci, lepiej powiedzmy że sami chcemy
          dłużej pospać!
      • Gość: rodzic Ale bzdury!!! IP: *.zax.pl 03.02.10, 10:00
        Dzieci są niewyspane bo rodzice mają gdzieś zajmowanie się swoimi
        dziećmi i żeby zaraz ok.20 dziecko zagonić do spania to pozwalają
        siedzieć niewiadomo ile!!!
        Moje dziecko jest nauczone iść spac o 20 i wstaje rano przed 7 i nie
        ma absolutnie żadnych problemów. Problem istnieje tak naprawdę z
        rodzicami, którzy nie potrafią się zorganizować. 8 godzina jest
        najlepsza i wara od niej!!!!!!
        • jupiter116 Re: Ale bzdury!!! 03.02.10, 10:38
          Moje idą o 21.00 wstają o 6.15 (jeżeli na 8.00) lub 7.00 (jeśli na 8.55 lub
          później), niestety dojazd do Krakowa to co najmniej pół godziny, do trzech
          kwadransów (o ile nie ma np. jakiejś stłuczki i korków z nią związanych)
          Sam rozpoczynam o 9-tej, więc lekcje na 9-tą jak najbardziej mi pasują, nie
          wyrywam jednak włosów z głowy jak rozpoczynają się wcześniej. Należy po prostu
          odpowiednio poukładać sobie dzień.
        • Gość: rodzic Re: Ale bzdury!!! IP: *.ver.abpl.pl 03.02.10, 11:15
          Jak najbardziej zgadzam sie z ta opinia.Nic dodac,nic ująć.
        • Gość: bzdet Re: Ale bzdury!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 14:57
          Dokładnie tak, tylko rodzice, zwłaszcza ci którze sami są gó...arzami, są zbyt leniwi i zapatrzeni w siebie. Nawet wakacje organizują tak, żeby się dzieckiem zbytnio nie zajmować. Banda leniwców.
        • przeciwcialo Re: Ale bzdury!!! 03.02.10, 17:19
          Dokładnie.
          • Gość: czkamyk Re: Ale bzdury!!! IP: *.ghnet.pl 04.02.10, 05:39
            Problemem jest że Pani Szpunar zasięga informacji zawsze w tych samych szkołach:
            SP26,SP68,SP 85 itd.Na ponad 150 podstawówek w Krakowie jak taki problem ma
            kilka to nie jest to kłopot.
    • Gość: Gertruda Niektóre rozpoczynają zajęcia o 7 rano... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 08:39
      W niektórych krakowskich szkołach dzieci rozpoczynają zajęcia od 7:10 rano!
      Tak jest w szkole przy ulicy Żabiej. Pierwszą lekcją jest WF, potem takie
      spocone nastolatki (bo oczywiście prysznice nie działają) siedzą aż do
      południa w ławkach szkolnych. Dramat.
      • Gość: klops Re: Niektóre rozpoczynają zajęcia o 7 rano... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:13
        ja miałem w liceum na 7.10, a WF na 6.45!! Człowiek chodził jak głupie ciele na
        te patologiczne godziny. Teraz powiedziałbym - walcie się! i przychodziłbym na
        9.00 :)
    • Gość: dis Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.chello.pl 03.02.10, 08:48
      Ja jadę do pracy na 6.00 lub 14.00, moja żona na 7 lub 19.00.
      NIe widzę większego sensu w przesuwaniu początku lekcji na 9.00.
      Całe 8 lat chodziłem na 8-mą lub 7.10 i nie było problemu. Trzeba
      tylko się odpowiednio wcześnie położyc spać.
      • Gość: dis Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.chello.pl 03.02.10, 08:50
        Uprzedzając złośliwe komentarze - w liceum też start był 8.00 lub
        7.10 a na uczelni to już wiadomo - różnie.
      • padonok Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 03.02.10, 09:49
        Całkowicie się zgadzam. Jak rodzice pozwalają dzieciom szaleć do 23,
        to nie dziwię się, że potem muszą te dzieci zwlekać.
        Ja chodziłam na 8 i nikt dramatu nie robił.
        • bachczysaraj POślij 14-latka spać o 20. Powodzenia. 03.02.10, 12:01
          A poza tym jaki macie problem z tą 9? Przecież o to chodzi, że warunkiem
          wprowadzenie lekcji o 9 byłaby możliwość skorzystania ze świetlicy. Wasze
          bulgotanie jest całkowicie bez sensu.
      • bachczysaraj A twój dziadek pasał świnie i też było dobrze. 03.02.10, 11:54
        Dzisiaj miliony ludzi zaczyna pracę np. o 9 a kończy o 18. I kiedy mają
        przebywać z dziećmi, skoro mają posyłać je spać o 19?

        Twój problem polega na tym, że nie rozumiesz, że nie każdy zapiernicza na zmiany
        w fabryce. Wprowadzenie zajęć o 9 z możliwością skorzystania ze świetlicy
        wcześniej tobie by nie zaszkodziło a innym pomogło.

        • michalfront Re: A twój dziadek pasał świnie i też było dobrze 03.02.10, 13:45

          bachczysaraj napisał:

          > Wprowadzenie zajęć o 9 z możliwością skorzystania ze świetlicy
          > wcześniej tobie by nie zaszkodziło a innym pomogło.

          jako to by nie zaszkodziło???

          takie dziecko kończyłoby szkołę o godzinę później niż teraz i o
          godzinę później wracało do domu - przez czyjes widzimisię... jest
          godzinę w plecy w stosunku do reszty...

          chciałbyś przychodzić do roboty a te godzinę co obecnie, potem
          siedzieć godzinę np w bufecie a ostatecznie godzinę później
          wychodzić do domu???
    • Gość: gervee Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: 213.134.182.* 03.02.10, 09:04
      Co za poroniony pomysł ... "bo ja mam na 10 więc moje dziecko chciałabym, żeby na 9 chodziło". Może jeszcze "lubię różowy więc może by tak szkoły na różowo przemalować"?
      Widzę jak co dzień rodzice przywożą dzieci do szkoły i widać, że zaraz będą jechać do pracy - tak się składa, że większość ludzi pracuje między 7 a 17. Po co znów "kombinować" przy szkole? Czy nie wystarczy sama pani "minister"?

      Tak na marginesie - team Teodozja Maliszewska i Olga Szpunar - co to nie ma innych "nieszczęść"?
    • Gość: aa Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 09:09
      a najlepiej to żeby szkoły nie było nie trzeba bedzie wstawać
      znajdzie sie jedna której nie chce sie z łóżka zwlec i artykuł na 1
      strone
    • Gość: K Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.autocom.pl 03.02.10, 09:29
      My mieszkamy w Krakowie i u nas lekcje zaczynają się o 8.10 :) W sam raz.
      Szkoła Źródełko.
    • nick_othem Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano 03.02.10, 09:47
      Pani Grażyna Kubata winna puknąć się porządnie w łeb.
      Szkołą ZAWSZE byłą od ósmej, i jakoś wszystkim to odpowiadało. Może Pani
      Grażyna pogoni dzieci wcześniej do spania??
      Na prawdę, nowobogactwo uderza ludziom do głowy. Może jednak wybrać dziecku po
      prostu najbliższą szkołę, a nie wozić na drugi koniec Krakowa, generując korki.
      Szkoda słów widząc takie roszczeniowe postawy.
      • Gość: Stefan Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:31
        1) To że coś było ZAWSZE, to jeszcze nie argument.

        2) Nie zawsze!!!

        3) Nie wszystkim to odpowiadało.

        nick_othem napisał:

        > Szkoła ZAWSZE byłą od ósmej, i jakoś wszystkim to odpowiadało.
      • Gość: aedm Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:39
        Sam się puknij porządnie w łeb!! "Od zawsze" to g.wniany argument, a
        po drugie - nie od zawsze! Szkoda słów widząc jak ktoś wypisuje
        takie pierdoły!

        Przez większość mojego życia edukacyjnego (szkoła podstawowa,
        gimnazjum, liceum) miałam szkołę za rogiem, ale lekcje o 8:00, czy w
        gimnazjum o 7:10(!!) to był dramat!! Podobnie na studiach, wspólnie
        z wykładowcami doszliśmy do wniosku, że zajęcia o 8:00 są najmniej
        produktywne i najczęsciej opuszczane, nie mówiąc już o tym, że 80%
        studentów i część wykładowców się spóźnia na nie. Ja zdecydowanie
        jestem typem sowy i odkąd pamiętam, zagonić mnie do spania przed
        1:00 w nocy graniczyło z cudem. Zatem czas szkoły to dla mnie pasmo
        ciągłej szarpaniny i porannych kłótni o wstawanie, które
        doprowadziły do tego, że znienawidziłam szkołę, stałam się nerwowa i
        nabawiłam się chronicznej biegunki. I naprawdę, żadnemu dziecku tego
        nie życzę.
        • Gość: P.S. Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 13:32
          No tak...chroniczna biegunka to na pewno od tego :P
          Będę biła się w pierś, jeżeli rzeczywiście tak jest.
          Ale pierwszy raz o tym słyszę i dla mnie to trochę śmieszny argument.
        • nick_othem Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 03.02.10, 14:59
          nabawiłam się chronicznej biegunki
          Od takich przypadłości jest gastrolog i tak należy zasięgnąć porady (bo rozumiem, że biegunka trwa do dziś).

          "Od zawsze" to g.wniany argument, a po drugie - nie od zawsze! Szkoda słów widząc jak ktoś wypisuje takie pierdoły!
          No faktycznie, słowami "g.wniany" oraz "pierdoły" pokazałaś nam, jak fachowo Ty dobierasz argumenty w dyskusji.

          Zobacz sobie, jakie jest natężenie ruchu na drogach przed godziną ósmą, a jakie później, może tym sposobem domyślisz się, na którą godzinę większość ludzi jedzie do pracy. Trudno, żeby szkoła dostosowywała się do "typów sowy", które to lubią sobie pospać dłużej.
        • Gość: gość aedm nie przejmuj się IP: *.net.stream.pl 03.02.10, 19:13
          mam dokładnie to samo i te same odczucia. Kto nie ma nie zrozumie. Pozdrawiam
    • Gość: koronatlu Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.chello.pl 03.02.10, 09:48
      Ranyy kto chodzi do pracy na 9 - 10? O takiemu to dobrze. Jednak wydaje mi się
      że większość ludzi pracuje od 7 - 8. Ja na państwowym stanowisku godz 7, mąż w
      banku 8. To że garstka rodziców chodzi na 10 do pracy nie znaczy że wszyscy
      muszą się temu podporządkować.
    • Gość: x Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.geod.agh.edu.pl 03.02.10, 09:59
      Zaświadczenie o dysleksji, drugie o dysgrafii, zwolnienie z wf,
      zaświadczenie o niezdolności do pojęcia matematyki, do szkoły na
      9:00 ... potem zwolnienie z wojska (brak poboru to idiotyzm, kiedyś
      PO boleśnie za to zapłaci) i opieka mamuśki do 40-stki, albo
      dłużej, póki mamuśka żyje ...
      Może już dość tych głupot, propagowanych przez zwariowane mamuśki i
      babcie? G-wniarz/ara bedzie się miał/a dobrze na lekcjach od 8:00,
      jeśli mamuśka dopilnuje, by o 21:00 już wykąpany/a ułożył/a sie do
      snu! Siedmiolatka (pomysł PO, by szkołę zaczynać w 6-ty roku życia -
      patrz wyżej) trzeba powoli wdrażać do elemetarnej dyscypliny, w
      końcu Eric Berne na łożu śmierci przeprosił za największą pomyłkę
      swojego życia: "bezstresowe wychowanie".
      Jeżeli coś trzeba zmienić, to wprowadzić 12-letni obowiązek szkolny.
      A tak na marginesie - gdzie autor artykułu znalazł taką idiotkę
      dyrektorkę szkoły? Lekcje zaczynają się o 08:00 i trwają po 45
      minut. Pierwsza przerwa zwykle jest najkrótsza - 5 minut. A więc
      można utworzyć klasę dla śpiochów, mamisynków i kandydatów na
      pasożytów, ale zaczynającą zajęcia o 08:50!
      • Gość: bzdet Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 15:08
        Yes yes yes!
        Podoba mi się ten komentarz i wyraża przy tym wiele tego co czuje w stosunku do rzeczonego tematu :)
      • przeciwcialo Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 03.02.10, 17:26
        Świetnie napisane.
      • rock73 Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 04.02.10, 15:21
        Gdyby nie adres internetowy, to myślałbym, że to nadaje jakiś kapral z wojska.
        Chyba że na AGH przywrócili zajęcia z przysposobienia wojskowego. Pobudka,
        baczność, do apelu, dyscyplina!
    • Gość: Pracodawca. Jak się jest nierobem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:13
      to można sobie pospać, a i wstać się nie chce. PRzecież takiemu, to socjalni
      opłaca wszystko, a dzieciakom łachmany wystarczą. Ci co pracują aby zapewnić
      dzieciakom godne życie pracują od rana. Dzieci też chcą wcześniej być w domu i
      mieć cokolwiek czasu dla siebie.
    • Gość: małgośka Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:29
      I znowu cytuje się publicznie ludzi, którzy nie patrzą dalej niż
      czubek własnego nosa. Co mieliby zrobić rodzice, którzy zaczynają
      pracę wcześniej niż o godz. 9 czy 10, gdyby lekce zaczynały się o 9-
      ej? Mają jechać z dzieciakami do pracy i potem urywać się żeby
      zaprowadzić dzieci do szkoły?!?!?!!? I to wszystko dlatego, że
      samoluby chcą się wyspać???
      • Gość: h. Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:43
        Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem, a dopiero potem
        wypowiadaj się na forum...
    • konikdrewniany07 Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano 03.02.10, 10:34
      mnóstwo ludzi wraca z pracy o 19 i chciałoby z dziećmi porozmawiać - pomyślcie
      trochę
      • Gość: oburzony Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: 83.238.175.* 03.02.10, 12:57
        Niech nie robią dzieci, skoro nie mają dla nich czasu.
    • Gość: Kazik Ale dlaczego to musi być rozwiązanie systemowe? IP: 62.233.215.* 03.02.10, 10:37
      A nie można tej kwestii pozostawić w gestii dyrektorów szkół?

      Niektórzy przywykli, że o wszystkim musi decydować minister. Nigdy
      nie wyjdziemy z PRL.
    • Gość: ja Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: 62.22.72.* 03.02.10, 11:15
      Ale jest tez mnostwo rodzicow co wraca o 3,4 do domu i tez chca
      spedzic czas z dziecmi. A po za tym co to za argument, ze dla dzieci
      ktorych rodzice wstaja wczesniej jest swietlica?? To dziala i w
      druga strone - dla dzieci, ktorych rodzice wstaja pozniej tez jest
      swietlica (w godzinach popoludniowych)!!!
    • Gość: Renata Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: 81.210.21.* 03.02.10, 11:15
      "Ta ósma zakorzeniła się w nauczycielskiej mentalności." I znowu atak na
      nauczycieli. Co oznacza pojęcie "nauczycielska mentalność"? Znam tylu
      nauczycieli i każdy ma inną mentalność.
      • Gość: ttk Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.jzo.com.pl 03.02.10, 18:27
        Żartujesz? Ja znam wielu nauczycieli, ale mentalność przeważnie taka
        sama: jojczenie i narzekanie. Że muszą przygotowywać się do lekcji w
        domu, że 2-miesięczne wakacje to mit, że sprawdzanie klasówek do
        północy, że to że tamto. Koszmar
        • Gość: hmmm Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 22:42
          I co się dziwisz? Chciałbyś wciąż słyszeć, że nic nie robisz, że pracujesz 18
          godzin, że masz same wakacje i wolne i do tego, że do niczego się nie nadajesz?
          Ciekawe, czy też byś nie jojczył(a)
    • Gość: heh Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:20
      za lenistwo dzieci i rodziców jak zwykle winni są szkoły i nauczyciele - tak
      ale tylko w polsce
    • Gość: JK To nie europa zachodnia, u nas trzeba pracować wcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:31
      eśniej, bo 7m-cy w roku mamy zimę. Jest zimno, mokro i ciemno.
      Przesuwanie czasu pracy, czy nauki na godziny późniejsze powoduje,
      że nie mamy nic z życia przez większą część roku. U nas nie
      pójdziesz nocą do knajpki na dworze jak we Włoszech, Francji czy
      Hiszpani. Zostaje durnowata telewizja i dom. PARANOJA.
    • wilhelminaslimak Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran 03.02.10, 11:35
      Ja nie wiem dlaczego ten artykuł wywołał taką burzę?!
      Przecież w nim nie było ani słowa o tym, żeby WSZYSTKIE klasy rozpoczynały
      lekcje o 9, ale tylko niektóre.
      Ja osobiście pracuję od 9-17, a wśród moich znajomych może 2 osoby zaczynają
      pracę wcześniej niż o 9. Wolałabym więc żeby lekcje zaczynały się o 9, można by
      stworzyć taką klasę lub dwie (w zależności od potrzeb) - dlaczego nie?! Co to
      komu szkodzi.
      Powiem więcej, jeśli zbierze się odpowiednia liczba dzieci, to dlaczego nie
      stworzyć klasy, która zaczyna zajęcia od 7?!
      Ostatecznie to szkoły są dla ludzi, a nie odwrotnie...
      • Gość: outsider404 Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: 89.171.3.* 03.02.10, 16:10
        > Ostatecznie to szkoły są dla ludzi, a nie odwrotnie...

        Jak patrzę na wpisy na forum to większości nie przekonałeś :-)
        • Gość: Stefan Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: *.autocom.pl 03.02.10, 18:17
          Bo ta większość, o której piszesz jest mentalnie w PRL i uważają, że
          skoro ktoś tak nakazał, to tak ma być.

          Gość portalu: outsider404 napisał(a):

          > > Ostatecznie to szkoły są dla ludzi, a nie odwrotnie...
          >
          > Jak patrzę na wpisy na forum to większości nie przekonałeś :-)
    • Gość: kiki Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano IP: 77.236.0.* 03.02.10, 11:38
      Jestem już na emeryturze i wiele trudnych sytuacji w swoim życiu przeszłam jak
      większość ludzi,ale to co obecnie się dzieje przeraża.Ja domagam się tego,ja
      czegoś wręcz przeciwnego bez względu na konsekwencje dla innych a urzędnik
      przytaknie i pierwszemu i drugiemu a wroga poszuka w nauczycielu,dyrektorze
      itp.Słusznie wypowiadają się Ci którzy zwracają uwagę by dziećmi się zająć w
      domu by o odpowiedniej godzinie położyły się do łóżek.
    • rousie 8.30 tak jest w naszej szkole 03.02.10, 11:54
      8 i jeszcze wcześniej to jakiś horror.
      Nie od dziś wiadomo, że publiczne molochy to zgroza naszpikowana głupimi pomysłami.
      • Gość: Aga Re: 8.30 tak jest w naszej szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:19
        8.30-HORROR?...CHYBA TYLKO W KRAKOWIE
      • Gość: Renata Re: 8.30 tak jest w naszej szkole IP: 81.210.21.* 03.02.10, 12:19
        Może jeszcze o 9.13 jedna klasa a druga o 10.27? Tylko niektórzy nie rozumieją,
        że istnieje coś takiego jak plan zajęć, który musi być skonstruowany tak, żeby
        dzieci nie miały okienek, żeby nauczyciele mogli normalnie przejść z klasy do
        klasy... Dzwonki też mają być oddzielne dla każdej klasy? Szkoda bardzo, żeby
        szkoła dostosowała się do telewizji, którą do późna oglądają dzieci (bo zanim
        się dorwą do telewizora, to mama musi obejrzeć zestaw obowiązkowy: M jak miłośc,
        Moda na Sukces, Na Wspólnej itp)
      • titta Re: 8.30 tak jest w naszej szkole 03.02.10, 13:01
        > Nie od dziś wiadomo, że publiczne molochy to zgroza naszpikowana
        głupimi pomysł
        > ami.

        Wiesz, ja chodzilam do malej niepublicznej. Na 7.30. I mozmo, ze
        jestem sowa, jakos przezylam. Wiecej czasu po szkole.
      • Gość: gość1234 Re: 8.30 tak jest w naszej szkole IP: *.chello.pl 04.02.10, 20:52
        SP 95, ul. Wileńska 9 - szkoła publiczna, 1. lekcja o 8.30. Jak nie wiesz, to
        nie pisz.
    • Gość: volta2 Re: Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 ran IP: 213.172.82.* 03.02.10, 12:12
      bzdurą jest twierdzenie, że jak lekcje będą zaczynać się o 9-tej to
      uniknie się rano porannego pośpiechu - będzie się po prostu spało
      dłużej.
      wiem po sobie- moje dzieciaki w szkole w zeszłym roku zaczynały o
      8.50 - z czego pierwsze 10 min. było na rozruch.
      i rzadko kiedy wychodziliśmy z domu tak, by się nie spieszyć.

      w tym roku zaczynają o 8.40 i rzadko nam się zdarza być puktualnie,
      a i tak rano się bardzo spieszymy.

      inna sparwa, że do przedszkola wychodzili razem z ojcem zwykle o 8-
      mej albo nawet i wcześniej i zdążali. tylko przedszkole jednak jest
      nieco mniej stresujące, zaczynali od śniadania więc czuło się lekki
      luzik. szkoła - brzmi już poważniej.
    • essita Rodzice uczniów: Lekcje od 9 zamiast od 8 rano 03.02.10, 12:25
      A ja chodzilam na 7.10 :(( Buuuuuuuuuuu
    • Gość: tabi podsumowanie IP: *.earth.pl 03.02.10, 12:28
      u mnie w gimnazjum lekcje zaczynaly sie o 7.10, a w gimnazjum kilka osiedli
      dalej - o 6.55. chyba wszystko po to, zeby zgnoic uczniow, bo takie tam
      panowaly zwyczaje. w liceum natomiast lekcje zaczynaly sie o 8.20 i wszyscy
      byli szczesliwsi. oczywiscie nie tylko przez godzine, ale przez podejscie
      nauczycieli do uczniow. bo tu sie caly czas o to rozchodzi: czy kogos wogole
      interesuje samopoczucie i wyspanie dzieci i w koncu same dzieci, czy nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka