Dodaj do ulubionych

Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalisty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:10
Mam pytanie, może ktoś bedzie umiał mi odpowiedziec: będę mieć
zabieg chirurgiczny dot. kolana za który musze zapłacic z wlasnej
kieszeni bo stan nie pozwala czekac pół roku albo dłuzej na termin w
szpitalu w ramach NFZ. Czy mogę się starac o zwrot kosztów w NFZ?
Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: nie lekarz REFORM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:14
      Czy za końcowej komuny np. w 1987 r. ktoś wierzył, że w Polsce jest
      możliwy normalny handel z pełnymi towaru sklepami walczącymi o
      klienta? Że bez problemu będzie można kupić szynkę, cukier czy kawę?
      Banany?? Wystarczyła reforma Balcerowicza!!
      Niestety nie objęła ona kilku branż – przede wszystkim służby
      zdrowia!
      Obecny stan usług medycznych jest swoistą schizofrenią i jako żywo
      reliktem PRL-u! Z jednej strony usługi darmowe gwarantowane przez
      państwo w osobie NFZ-tu – wiecznie nieudolnie finansowane,
      niegospodarne i mało wydajne. Z drugiej szeroki rynek usług
      prywatnych przypominający dawne tzw. ceny komercyjne!
      Prywatyzacji!!! Prywatyzacji i dodatkowych tzn. prywatnych
      ubezpieczeń kiedy pieniądze – realne i we właściwej ilości – „idą”
      za pacjentem. Wolnego rynku!! Skończą się kolejki, afery
      z „biorącymi” lekarzami i wieczna niewydolność... A że trzeba będzie
      zapłacić? Za wszystko się płaci!

      • Gość: nie lekarz Re: REFORM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:38
        Dodać należy ze usługi "darmowe" gwarantowane przez państwo w osobie
        NFZ-tu wcale nie są darmowe - płacimy na nie ciężkie pieniądze w
        postaci składki na ubezpieczenie zdrowotne.
      • Gość: zgoda, ale Re: REFORM! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 12:24
        Kłopot w tym, że nie da się całkowice sprywatyzować lecznictwa.
        Przeciętny człowiek w tym kraju kupiłby sobie w ramach ubezpieczenia
        usługę typu wyrwanie ząbka, operacja przepukliny, jakiegos wyrostka,
        ale już tylko kilka procent społeczeństwa stać by było na dodatkowy
        koszyk świadczeń, a już o tzw, leczeniu niestandardowym, można by
        było tylko pomarzyć. To dlatego w Stanach konieczna jest reforma
        służby zdrowia, gdyż ogromna częśc społeczeństwa znalazła się poza
        systemem. Nikt się tam nie przejmuje, że ktoś umiera, bo nie stać go
        na leczenie. Czasem pojawi się jakiś łzawy filmik, który jest głosem
        wrażliwszej części społeczeństwa,to wszystko. Oczywiście, świetnie
        by było, by pieniądze szły za pacjentem i żeby marnotrawstwo naszych
        składek zostało ograniczone, chociażby przez jednolity system
        elektroniczny, ale przed tym właśnie bronią się lekarze. Dlaczego?
        • il_pino nie zwalaj braku reform na lekarzy 08.02.10, 14:25
          to grupa zawodowa która przez lata stał w miejscu gdy inni szli w górę, teraz to
          się zmienia a reformy jeszcze bardziej pomoga większości lekarz. zapewne jest
          grupa której pasuje obecna sytuacja ale to procentowo margines
        • Gość: karina Re: REFORM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 14:26
          Lekarze bronią się przed jakimikolwiek reformami bo im gorszy i
          bardziej niewydolny system tym im lepiej! I w publicznej gdzie można
          m. in. "brać", "pilotować" prywatnych pacjentów (słynne
          pytanie: "czyją jest pani pacjentką?" na pierwszym obchodzie po
          hospitalizacji i zero zainteresowania mną później bo ja z ulicy...),
          robić prywatnym pacjentom badania na publicznym sprzęcie i brać za
          to kasę do własnej kieszeni, odwlekanie terminu operacji do momentu
          gdy wreszcie pacjent "się domyśli" itd. I tym w prywatnych
          gabinetach bo niewydolność systemu nagania im prywatnych pacjentów.
          Opór przed reformą, opór przed kasami fiskalnymi i wieczne "jak oni
          mało zarabiają!" (które na dodatek często stanowić ma wymówkę dla
          korupcji). Lekarze od 3-4 lat są grupą społeczną o największej
          progresji zarobków w Polsce! I dobrze! Bo powinni zarabiać dużo,
          nawet bardzo dużo, bo mają trudną i odpowiedzialną pracę wymagającą
          olbrzymiej wiedzy i odporności. Ale niech dokonuje się to uczciwie i
          wedle jasnych reguł, bo obecny system jest konserwowaniem fikcji!!
          Oburza mnie fakt, że co miesiąc w ramach składki zdrowotnej płacę
          via mój pracodawca na NFZ ponad 1000 zł., a potem panowie w białych
          kitlach jeszcze mi coś usiłują sugerować w szpitalu...
      • turpin skumbrie w tomacie 08.02.10, 14:32
        Ależ drogi nie-lekarzu, wszak w Wolnej Polsce są prywatne
        ubezpieczenia medyczne
        • Gość: śledzie w oleju Re: skumbrie w tomacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 16:22
          Jemu chodzi o rozwiązanie systemowe, powszechne. Bez tego nie będzie
          nic, również tych wspaniałych prywatnych szpitali.
    • il_pino nie sądzę 08.02.10, 10:18
      gdyby to było możliwe w prywatnych ZOZ tez byłyby kolejki.... możesz natomiast
      domagać się - 1. otrzymania terminu zabiegu na papierze oraz 2. informacji od
      lekarza na temat konieczności wykonania zabiegu już i dlej na drodze prawnej
      dochodzić swojego .....
    • Gość: m-wie Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalisty IP: 77.236.0.* 08.02.10, 12:21
      dlaczego nikt nie mówi o zwiększeniu liczby miejsc na studiach
      medycznych - kierunkach lekarskich oraz o zwiększeniu osób robiących
      specjalizację? Jeżeli będzie więcej konkurencji między lekarzami to
      i ceny za konsultacje spadną a i oczywiście okres oczekiwania się
      zmniejszy.
    • Gość: mania Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalisty IP: *.236.spine.pl 08.02.10, 13:44
      Cytat:
      "Neurologia * Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Oddział Kliniczny
      Kliniki Neurologii - ze skierowaniem 3 miesiące (kwiecień), bez
      skierowania - nie ma wolnych miejsc w tym roku "


      Jak dla mnie, osoby bardzo zainteresowanej , BZDURA!

      Leczę się na Botanicznej (Neurologia) od kilku lat. Choroba:
      miopatia.
      Usiłowałam się zarejestrować na jakikolwiek termin na 2010 rok.
      Dzwoniła w grudniu... brak wolnych terminów do końca czerwca, proszę
      próbować po nowym roku.
      Dzwonię ok. 5-6 stycznia br. : "Będziemy zapisywać na 2-gie półrocze
      w ostatnim tygodniu stycznia."
      Dzwonię w pierwszym dniu ostatniego tygodnia stycznia.... albo
      zajęte, albo nikt nie odbira telefonów. Próbuję nastepnego dnia.
      To samo: albo zajęte, albo nikt nie odbiera.
      Coś mnie "piknęło" : zadzwoniłam na informację . Okazuje się, że
      jest do rejestracji jeszcze jeden numer telefonu, o którym chyba
      mało kto z pacjentów wie. Nie ma go nawet podanego na stronie
      internetowej, Podany jest tylko jeden numer. Ten , który ciągle był
      zajęty, albo nikt nie odbierał.
      Zadzoniłam na ten drugi numer i .... od razu odebrała pani
      rejestratorka.
      Ale moja radość trwała kilka sekund, bo zaraz dowiedziałam się,
      że... na rok 2010 NIE MA JUŻ WOLNYCH TERMINÓW.

      Czysty obłęd.
      I jakie mam wyjście? Jedno własciwie: iść prywatnie do lekarza
      neurologa.

      • Gość: doradca Re: Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 14:20
        Nie moja droga. Zgłosić to w NFZ - cie. Typowa zagrywka lekarzy,
        wymuszajacych w ten sposób, byś poszła prywatnie się leczyć. Stare
        numery z kilkoma listami - inna dla zewnętrznej kontroli i prasy,
        jeszcze inna dla pacjentów.
        • Gość: mania CMUJ promuje prywatną służbę zdrowia... IP: *.236.spine.pl 08.02.10, 16:43
          Ot taka ciekawostka:
          na stronie internetowej Katedry i Kliniki Neurologii CM UJ w
          informacji dla pacjenta jest :
          odnośnik do linku"Klinika Neurologii" , a pod spodem odnośnik do
          linku pt. "inne poradnie".
          Klikamy na "inne poradnie" i .... wyskakuje strona prywatnego
          Centrum Neurologii z dopiskiem : "brak kontaktu z Narodowym
          Funduszem Zdrowia" .
          Ciekawe prawda?
    • turpin narzekacie, a tu protezy stawu skokowego trzaskają 08.02.10, 14:35
      seryjnie, rach-ciach, jedna za drugą i to z funduszy NFZ-u, tylko
      deczko trzeba poczekać (u nas, za morzem, to procedura jeszcze
      trochę jakby eksperymentalna).

      Jakich to ciekawych rzeczy człek się dowie z gazety w przerwie na
      posiłek regeneracyjny!
      • toorbodymoman Co masz na myśli? 09.02.10, 03:53
        Masz na myśli kraj do którego wyemigrowałeś, UK? Czy mówisz o naszej
        Polsce? To ciekawe, nie wiedziałem, że na zmywaku jest przerwa na
        posiłek regeneracyjny?
        • turpin Niewielkie braki w wykształceniu 09.02.10, 09:42
          Wytłumaczę cierpliwie Szanownemu Panu, bo mimo, że przecinki stawia
          poprawnie, najwyraźniej nie zna anatomii i realiów polskiej
          ortopedii (ale to nie wstyd, bo i bez tego, jak widać, można zostać
          Redaktorem).

          Owóż akurat stawu skokowego to chyba nikt w Polsce nie protezuje i
          mało kto to na razie robi na świecie. Staw skokowy, to ten, co jest
          u nogi u samego spodu. Nad Wisłą oprotezują co najwyżej biodrowy
          (ten zaraz wedle d..py) i może kolanowy (kolano gdzie jest, to wie?).

          A na zmywaku, to mało który z naszych tu już pracuje. Spotykam
          jeszcze czasem barmanów i kelnerki. Ja sam też oram w pocie czoła,
          jako lekarz-konsultant.
          • toorbodymoman Re: Niewielkie braki w wykształceniu 09.02.10, 11:51
            Dziękuje Szanowny kolego konsultancie(?)! Trochę kojarze z anatomii,
            miałem ocenę 5. Śl.A.M. Wydział Lekarski. Pracuje w zawodzie w kraju,
            nie ucieklem za granice za kasa i nie krytykuje tego co się dzieje w
            kraju z odległości 2000 km. Mozesz swobodnie krytykować swoją JKM
            służbę zdrowia w Daily Telegraph czy The Sun. No ale wtedy wywaliliby
            Cię ze zmywaka, przepraszam - konsultanta. Wiec siedź w UK, zmywaj,
            znowu przepraszam - konsultuj i przestań mieszać w Polsce!
            • turpin do Kolegi po fachu 09.02.10, 19:16
              Nie ma co bluzgać inwektywami, nawet gdy człeka rozsadza młodzieńczy
              i nieco opatrznie pojęty patriotyzm. Polska służba zdrowia,
              wyjąwszy nieliczne enklawy kompetencji, nie zasługuje na więcej, niż
              drwinę. Popracujesz nieco dłużej, to może zrozumiesz.

              Brak obycia i kultury u lekarza naprawdę razi, nawet gdy wyrażany
              jest anonimowo i elektrycznie. Widzisz - właśnie między innymi
              dlatego wyjechałem i chyba na stałe nie wrócę.
              • toorbodymoman epikryza 09.02.10, 21:30
                Jednak niespełniony zawodowo - dr Zmywak!
    • stasieczek5 Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalisty 08.02.10, 14:48
      Czy w tym najlepszym z systemów MOŻNA DOCZEKAĆ SIĘ (przed zejściem)
      WIZYTY U SPECJALISTY ?!
      • Gość: kran Re: Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:22
        Można! Specjalisty od spowiedzi i ostatniego namaszczenia. Działają
        sprawnie.
        • stasieczek5 Re: Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalis 08.02.10, 15:49
          Fakt. Dzięki. Jak mogłem o tym zapomnieć !
          Co mi sie porobiło...
    • Gość: fi77 Re: Zdrowie: Ile poczekamy w kolejce do specjalis IP: 88.199.113.* 08.02.10, 16:16
      Najbardziej podoba mi się oczekiwanie na bypasy /6 m-cy/ i na
      zastawki serca. Przecież często jeden dzień decyduje o życiu lub
      śmierci. Dziwne, że kryzys nie dotknął Polski. Złamał za to opiekę
      zdrowotną i zdrowie Polaków. Stan zdrowia obywateli za parę miesięcy
      będzie na poziomie sprzed I wojny. Gruźlica, kulawi, szczerbaci, z
      gangrenami, itp. Ale czuję coś, że wybrańcom narodu statystyki się
      poprawią i jakimś cudem średnio będziemy żyć w tym ukochanym przez
      wszystkich systemie do 80 lat! Ale fajnie jest! Człowiek to
      najwyższa wartość dla tej epoki?
      • Gość: ? skandal Pani Ałtorko jaki kryzys finansowy IP: 77.236.16.* 09.02.10, 15:59
        ja co dzień oglądam ob. Płemieła na tle mapy świata
        /czerwonej od kryzysu /
        z jedną zieloną plamką szczęścia i rozwoju - Polską

        skąd ten kryzys!!! co to za szczucie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka