Dodaj do ulubionych

Świat wdarł się do kamienicy Dulskich

IP: *.ghnet.pl 21.02.10, 22:39
Geje za rączkę na Kazimierzu - i już mamy skok cywilizacyjny!!!
Urocze!!!
A co z kupami psimi na każdym kroku?!
Obserwuj wątek
    • Gość: oogway Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 23:12
      Dziwi mnie jedno. Jak to niby Kraków jest najbardziej międzynarodowym miastem w
      Polsce, jak to jednak Warszawa jest jedynym miastem w tym kraju w którym widać
      obcokrajowców na każdej prawie ulicy? W Krakowie jednak tak często się ich nie
      spotyka.
      • Gość: miki Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.zax.pl 22.02.10, 00:55
        to chyba siedzisz w domu. z zasłoniętymi żaluzjami:D
    • nobliwy Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 21.02.10, 23:15
      z Krakowa taka metropolia jak z Ruczaju luksusowa dzielnica
      • olaboga1111 Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 22.02.10, 00:21
        Boże, chłopek przyjechał z podkarpacia na studia, troche świata łyknął i już wie
        wszystko o Krakowie. Oczywiście dla takiego prowincjusza z UJ to studenci z UJ
        mieszkają na Rynku a ci z prywatnych uczelni w Hucie.

        Gdzie ten facet przy Rondzie Mogilskim widział porządną knajpe? Chodzi mu o
        pizzerie??!
        • Gość: Maestro Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 22.02.10, 09:13
          Hm... nie wiem czy robić reklamę. Niedaleko ronda fajna restauracja
          to Margit. Tyle że to jest tam od lat a gość z wywiadu pewnie i tak
          jej nie zna.
          Za to szkdoa tych klimatycznych miejsc dla lokalnych piwoszy. To
          właśnie był klimacik hehe :)
        • leszlong Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 22.02.10, 10:29
          @olaboga1111: Skąd wiesz, że z Podkarpacia (tak to się pisze) przyjechał??
      • Gość: k Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 06:00
        ciestyty, masz rację :(
        • Gość: k Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 06:13
          miało być: "niestety" :)
      • Gość: ruczajek Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.chello.pl 22.02.10, 08:29
        Nie stać cie na Ruczaj - 9000zł/m-hehe pewnie wynajmujesz , albo ze
        wsi rodem jestes i żal ci du.. ściska -buhahaha
        • Gość: ;) Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 08:42
          A bo to na Ruczaju rodowici krakowianie mieszkają
          buahahaha
          Zapłaciłeś za betonową klitkę w otoczeniu betonu 9000/m2?
          buahahaha
        • Gość: bob Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.nsystem.pl 22.02.10, 14:28
          Ruczaj to może był ładny 10 lat temu póki nie nastrali tam tylu bloków ty to
          pewnie podajesz sobie cześć na balkonie z sasiadem z bloku obok. Obecnie jest
          ohydny i nawet to os. Europejskie jest takie sobie. No fakt, skoro ktoś wybulił
          9 tys za norę w takim slamsie ...
        • bluehare Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 30.03.10, 23:13
          Ruczaj to chyba najgorzej zagospodarowana przestrzennie dzielnica. kiepskie
          połączenie komunikacyjne (mało autobusów mpk, które dodatkowo jeżdżą stadnie),
          jedna mała uliczka, którą trudno wydostać się w drodze do miasta. za mało
          przedszkoli, za mało szkół, brak placów zabaw dla dzieci, mało zieleni. problemy
          z parkingami. nie chce mi się dalej wyliczać. mieszkam na europejskim, wiec wiem
          co mówię... kurdwanów czy prokocim jest znacznie lepszy pod tym względem
    • Gość: czasami krakus Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.evdo.leapwireless.net 22.02.10, 01:52
      Jesli ktos nie jest z Krakowa, lub pobliskiech terenow Malopolski, to nie jest
      Krakowianinem. Wprowadza zmiany jezykowe, niszczy regionalizmy (chyba, ze je
      przyjmie zamiast warszawskiego jezyka TV). Jest oczywiste, ze duze miasta
      przyciagaja ludzi, ale problemem jest gdy zaczyna byc ich wiecej od
      rodowitych. Taki rozwoj Krakowa osbicie mi nie odpowiada.
      • olaboga1111 Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 22.02.10, 08:16
        Gość portalu: czasami krakus napisał(a):

        > Krakowianinem. Wprowadza zmiany jezykowe, niszczy regionalizmy (chyba, ze je
        > przyjmie zamiast warszawskiego jezyka TV). Jest oczywiste, ze duze miasta


        Nawet nie przypominaj-zauważyliscie że w TVNowskich programach i serialach
        jedynym sposobem zadania pytania jest umieszczenie "tak?" na końcu?

        Głupi ten wywiad, tak?
        • Gość: z Krakowa Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 08:22
          to chyba "zwyczaj" wielkopolski :(
          mnie jednak bardziej denerwuje "hamerykańska" (a może "brytyjska ;P")
          intonacja .....
      • Gość: nierodowity Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: 109.243.50.* 22.02.10, 18:26
        Jest oczywiste, ze duze miasta
        > przyciagaja ludzi, ale problemem jest gdy zaczyna byc ich wiecej od
        > rodowitych. Taki rozwoj Krakowa osbicie mi nie odpowiada.

        To się rozmnażaj - narobisz rodowitych i... "ojciec, prać?"
    • turpin Dulscy, to akurat mieszkali we Lwowie 22.02.10, 07:39
    • Gość: Ulryk Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 22.02.10, 08:57
      Trochę to dorabianie ideologii, kreacja nieistniejącego klimatu i
      powielanie stereotypów.
      Kraków jaki jest każdy widzi. Najbardziej śmieszy mnie to biuro w
      knajpie :) Cholera czy aż tak źle tutaj jest że ludzi na biura nie
      stać? Chyba tak! Od tego klimatu można klaustrofobii dostać.
      Wszystko małe i nie ma miejsca. Nawet na biuro.

      Napływowych jest sporo. Nie wiem czy to dobrze. Bo to nie tyle
      tworzy nowy klimat (jakby nie było zrywamy z tradycjami) ale po
      prostu przenosi klimat małopolsko-podkarpacko-świętokrzyski tutaj.
      Jest to co prawda zgodne z polityką, jakiś czas temu L. Balcerowicz
      powiedział: „Nie należy na siłę tworzyć nowych miejsc pracy we
      wschodniej Polsce, a mieszkańcy tych terenów maja dojeżdżać do pracy
      w Polsce centralnej”. No to mamy to co mamy.

      Najgorsza cechą Krakowa jest brak rozwoju. Nawet nie o to chodzi że
      Kraków stoi w miejscu zaczepiony w jakiejś tradycji. Kraków jedzie w
      bok... Nic sie tutaj nie dzieje.
      Sam się w krakowie urodziłem jednak nie postrzegam go jako mojego
      rodzinnego miejsca - zmienił się ostatnio zbyt niekorzystnie. Ze
      stosunkowo przyjaznego miasta w miasto które męczy
      • Gość: AMA Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: 217.98.20.* 22.02.10, 09:06
        Zgadzam się, ten artykuł to dorabianie ideologii i powielanie stereotypów.
        Zwłaszcza o tych studentach z prywatnych uczelni, co to mieszkają poza centrum i
        tych z UJ co to niby w centrum. Bzdura i tyle.
      • bluehare Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 30.03.10, 23:17
        popieram rękami i nogami!
    • Gość: haha Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 09:56
      lol. akurat jeszcze niedawno do budapesztu jezdzilo sie szybciej niz do
      warszawy, niedawno polepszyly sie dopiero polaczenia do stolicy ;-) do
      budapesztu nie jedzie sie wcale cala noc..

      pierdoly w tym artykule sa nieziemskie. sam studiuje, tu sieurodzilem, nigdzie
      stad nie mam zamiaru sie ruszac na stale, ale to o czym ten gosc mowi, to margines.
    • leszlong Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 22.02.10, 10:34
      Głupi ten tytuł artykułu. Dulscy to we Lwowie mieszkali, koło Wysokiego Zamku.
      To w czasach PRL-u przeniesiono ich do Krakowa, aby ludzie nie daj Boże,
      tęsknili za Lwowem.
      • Gość: pukpuk Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 22:53
        Taaa... I chodzili na Kopiec Kościuszki na Łyczaków!
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 25.02.10, 15:25
          Gość portalu: pukpuk napisał(a):

          > Taaa... I chodzili na Kopiec Kościuszki na Łyczaków!

          Taaa.
          W oryginale Dulski miał przepisane spacery na Wysoki Zamek. :-P
    • Gość: . Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.48.classcom.pl 22.02.10, 11:06
      Klapy na oczach, jak zaczarowany koń. Ach ten wspaniały Kraków między Karmelicką a Rondem Mogilskim. Oczywiście każdy ma prawo do swoich poglądów, ale socjolog powinien mieć chyba trochę szersze spojrzenie, nie?
    • Gość: góral "Trzymajcie w sto - bo jeden nie ma co" - jak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 11:17
      mawiała moja babcia, przecież otwartości i nowoczesności do naszego
      miasta nie przywozi ludność napływowa, która w większosci widzi
      miasto po raz pierwszy na oczy, bo pochodzi z zapyziałych wioch i
      małych miasteczek - całe to towarzystwo "w miotłach brzozowych
      przywiezione do Krakowa". Całe nieszczęście tego miasta polega na
      tym iż tradycyjne krakowskie mieszczaństwo jest zastępowane przez
      nowobogacką hołotę spod (czegoś tam) a potem już tylko Multikina,
      galerie handlowe, hipermarkety i pędzące stada baranów i owiec -
      szkoda tego kiedyś pięknego inteligenckiego miasta...
    • Gość: Adam Kraków IP: 195.116.120.* 22.02.10, 11:39
      Miasto które ma tyle atutów, przez ostatnie lata zaczyna się staczać
      i nie potrafi wykorzystać swojej pozycji. Błędy w promocji i
      zarządzaniu. Przegrywamy wszystkie prestiżowe imprezy... to powinno
      dać sporo do myślenia. Niech w końcu wszyscy zroumieją że nic nam
      się z definicji nie należy !!! o wszystko trzeba walczyć. Po drugie
      miasto powinno w pierwszej kolejności stawiać na biznes..., stopa
      bezrobocia jest nadal wysoka a wbrew obiegowym opinom o pracę
      niełatwo oraz na jakość życia. Marzę aby kiedyś Kraków reprezentował
      taki poziom rozwoju jak Monachium. Wrocław natomiast to
      przereklamowane miasto z prezydentem którego PR jest rodmuchany do
      niebotycznych rozmiarów jego pięć minut według mnie się kończy,
      chociaż cały czas depcze nam po piętach a w niektórych obaszarach -
      biznesie nas przegonił.
    • czarny.jazon123 Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 22.02.10, 12:40
      panie dr Pawle Kubicki-Kraków nie zachował autentycznej tkanki miejskiej! ponieważ wymordowano np.25% mieszkańców Krakowa wyznania mojżeszowego. Na wielokrotnie wspominanym Kazimierzu jest ludność czysto napływowa!!Pomimo ogromnych strat demograficznych w czasie wojny liczba mieszkańców Krakowa w 1945wzrosła w stosunku 1939 r! Jeżeli wymordowano całą dzielnice w której 70% to byli Żydzi to jak można twierdzić, że została zachowana autentyczna tkanka miejska.Coś tu się nie zgadza!Kazimierz to nie Kraków? Żydów nie zaliczamy do wspomnianej tkanki miejskiej.
      Po raz kolejny myli się pan doktor twierdząc,że Kraków był jedynym, polskim miastem nie zburzonym w czasie wojny.Takich miast było znacznie więcej np.Łódź miasto kilkakrotnie większe od przedwojennego Krakowa.Większość miast aglomeracji Ślaskiej też nie została zniszczona nie wspominając o mniejszych miastach Małopolski.
    • Gość: frg Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.cm-uj.krakow.pl 22.02.10, 17:09
      CO to jest ,,outcourcing''? Czy chodzi może o outsourcing?
      • Gość: ? Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: 77.236.16.* 22.02.10, 19:00
        Świat się wdarł do kamienicy Dulskiej...

        wywaliła lokatorów i otwarła burdel i "pub"
    • Gość: absolwent WTF!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 18:55
      przez 5 lat studiowałem filmoznawstwo (UJ) i mieszkałem na Dębnikach, a
      okazało się że miałem mieszkać w opalanej węglem kamienicy w centrum?
      WTF?
      po raz kolejny udowodnione zostało że socjologia to nauka o niczym, wychodzi
      taki doktorek wykształciuch i piepszy bez sensu
      • Gość: mm Re: WTF!? IP: *.ghnet.pl 26.02.10, 16:04
        w kamienicach gdzie trzeba palic węglem mieszkaja głównie obcokrajowny, bo jest
        to dla nich atrakcją!! osobiście znam kilka takich osób, po prostu szukaja
        czegoś "nowego"
    • Gość: salome Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 19:00
      nasuwa się wniosek, że dla utrzymania lokalnego kolorytu warto byłoby utrzymać
      krakowskie kołtuństwo, zaściankowość i konserwę- wtedy bylibyśmy atrakcyjni,
      jakiś unikalny powód, żeby tu przyjechać. problem w tym, że w Krakowie tzw.
      inteligencja ma się coraz gorzej, a to, co dr Kubicki nazywa zawodami
      plastycznymi rozwija się przede wszystkim w stolicy. jasne, że w K-wie mnóstwo
      jest artystów (kuratorów, fotografów, etc.), ale baardzo trudno z tego
      przeżyć. i o tym wiadomo od dawna: miasto bardzo nie lubiło swoich artystów
      (niech szczezną!), ale ich hołubiło, bo kołtuństwo wymaga tematów do
      plotkowania, to ważny element tożsamościowy. artyści tu osiedli o tym wiedzą.
      po drugie śmieszy mnie postawa oświeconego socjologa, który rzeczywiście tak
      wsiąkł w krakowskość, że bezwiednie używa patriarchalnych schematów nie tylko
      językowych (no nie wypada, naprawdę)- np. badania były przeprowadzane z
      "artystami, działaczami etc." i w ramach chwalenia miasta za otwartość mówi o
      piaskownicy przy bunkrze. żart. no nie wiem, jaki tez projekt można kończyć
      pilnując tam dziecka. chyba sumy w excelu.
      kraków jest prowincjonalny, trzeba to zaakceptować, albo się wynosić. daleko
      mu do Berlina, daleko mu do Warszawy.
    • Gość: zupa ogórkowa To rondo mogilskie jest w Krakowie??? IP: 109.243.50.* 22.02.10, 19:08
      Oto lepszych czasów doczekaliśmy! Chwalmy czas ten, kiedy to dwóch za rączkę
      się po Kazimierzu prowadza, a "kawalerowie brytyjscy" też tu przyjadą i majtki
      na floriańskiej zdejmą - oj jak to wreszcie ta biedna Dulska w swoich
      barchanach, świat będzie mogła dzięki nim podziwiać i kosmopolitycznie kochać
      za eura... I te berbecie polskie, do kooltury doprowadzone, przez matki, co
      nie jeżdzą "wózkiem w tę i z powrotem bez sensu", już od pieluch koolturę będą
      konsumować, też się dowiedzą, że obywatelami wielkiego są miasta. Azaliż,
      knajpiany ogródek jest najbardziej optymalnym środowiskiem rozwoju małego
      dziecka, co również amerykańscy naukowcy śmiało donieśli i na stosownych
      indexach wykazali.
      Oto lepszych czasów doczekaliśmy!

      "Outcourcing" też nam świat przybliża, a i owszem! Indie, Tajlandia - oto
      "tygrysy outcourcingu" - gońmy ich czym prędzęj, a wraz z "outcourcingiem" i
      postęp nasz i bogactwo narodu naszego, przeprane przez kieszenie wielkich
      korporacji ze świata, do którego zawsze zaglądaliśmy i nadal zaglądamy, jak
      psy do jatki - rzucą jaki ochłap, czy nie rzucą? Niech nam wzrastają
      Rzeczpospolite na "outcourcingu" - słońcu naszego jutra!

      Panie Socjolog, proszę jeszcze na koniec przekazać wyrazy głębokiego
      współczucia Koleżance zamieszkującej Prokocim, dojeżdżającej na Ruczaj oraz
      "konsumującej koolturę" jedynie w weekendy. Niech Pan zaprosi ją do tej Dyni,
      albo nawet i do Bunkra, niech biedactwo trochę wielkoświatowego życia zazna...


      Panie Socjolog! z całym uszanowaniem, żenujące jest to co Pan wygadujesz.
      "Konsumowanie kooltury" chyba żeś Pan sowicie zakropił w tej Dyni i poprawił
      na Kazimierzu boś się Pan ani razu o żadne muzeum, żaden teatr, żaden wernisaż
      ani nie potknął, ani nie zatoczył. Czy Pan jako socjolog nie uważa, że warto
      byłoby? Wyleź Pan z tej knajpy, Krakowianinie z wyboru, i popatrz się wkoło.
      Może zobaczysz jak tu ludzie NAPRAWDĘ żyją a nie tylko jak się Panu
      Socjologowi wydaje.
    • sisigma Świat wdarł się do kamienicy Dulskich 22.02.10, 19:59
      Jak czytam takich "socjologów" z bożej łaski to mi się kotlet po krakowsku w
      żołądku przewraca.
      Facet siedzi w knajpie i się najwyraźniej nudzi! Wrzuca sobie "dzikiego psa" i
      natchnienie naukowe przybywa galopem i naraz widzi jak wokoło niego wszyscy
      swoje "projekty" w ten sam sposób obrabiają! Kraków kończy mu się na plantach
      z doczepką na Kazimierz, Podgórze szusuje, bo to jeszcze w miarę blisko i w
      obliczu braku sensownej - także nocnej komunikacji - na piechtę też można
      dotrzeć, nawet jeśli nieco zakolami.

      "gay index" - chyba pękne ze smiechu! Miara otwartości? buhahaha! Może miara
      biedy? Może miara polskich zarobków, polskich absolwentów, polskich
      uniwersytetów? A ci z Radomia to też "gay index" tylko w Dublinie, Londynie,
      Norwegii też po trzech albo nawet po więcej chłopów razem mieszka, i całe to
      światowe dobro na pewno do Radomia z nimi powróci.

      Gdzie te matki mają się z tymi wózkami do centrum ramolić żeby z dzieckiem w
      Bunkrze posiedzieć? chodniki zastawione i nikt nad tym nie panuje, do tramwaju
      wsiąść z wózkiem to jak wyprawa w Alpy!
      Czy ten facet w ogóle zna rozkłady gęstości zaludnienia w tym mieście? Jaka
      liczba mieszkańców mieszka w "starych dzielnicach" w tym w Śródmieściu a jaka
      w pozostałych? Czy on w ogóle wie, że to miasto ma 18 dzielnic?????? Tu
      mieszka mnóstwo biednych, schorowanych ludzi, którzy nie siedzą po całych
      dniach w knajpach tylko robią co mogą żeby zwiaząć koniec z końcem. Tu jest
      prawie 7% bezrobocia. Większość Krakowian ma do czynienia z absurdalnymi
      korkami, dziurami w jezdni, zastawionymi przez samochody chodnikami, psimi
      odchodami w piaskownicach, drożyzną, chaosem budowlanym. To miasto w ogóle nie
      ma planu zagospodarowania! Pod Wawelem za chwilę powstanie betonowe
      blokowisko! Balon przy tym to będzie Pan Pikuś, angielscy kawalerowie niech
      sobie protestują do woli.

      Lotnisko???? Chyba kpiny jakieś! Ile razy jadę lub wracam z Warszawy to pół
      pociągu jedzie na Okęcie albo z Okęcia wraca! Jakby to lotnisko było takie
      fajne to do Pyrzowic nie stało by tyle busów pod dworcem.
      "Zaczarowany koń" - to określenie dla tego pana wydaje mi się najbardziej
      odpowiednie. Ciekawe czy będzie dalej taki otwarty jak mu jakiś bezdomny włoży
      palec do talerza, jak sobie będzie w tej knajpie przesiadywał?

    • Gość: krakus Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 21:30
      Outsourcing, redaktorze, please. To, ze niektorzy akademicy wymawiaja to slowo
      jako "autsursing" nie jest powodem dla transkrybowania fonetycznego.
    • Gość: ogór Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.chello.pl 22.02.10, 23:29
      bardzo ciekawy wywiad!
    • Gość: n. Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: 82.132.139.* 23.02.10, 00:13
      zgodzic sie niestety musze z przedmowcami, iz ten pan prezentuje bardzo
      stereotypowy tok rozumowania. to chyba jednak szerszy problem, dotyczy jakosci
      polskiej nauki, gdzie tacy ludzie dostaja tytul doktora nauk humanistycznych.
      ale trudno sie z drugiej strony dziwic, w koncu to przedstawiciel jednej z
      gorszych uczelni na swiecie, slawetnego Uj-otu jagiellonskiego. zal mi zawsze
      mlodych ludzi, ktorzy sa bardzo zdolni, marnuja sie jednak w swym biednym
      kraju i traca cenny czas na "nauke" na tej uczelni. wyjezdzajcie poza granice
      swojej ojczyzny!
      do kilku tylko rzeczy, ktore mnie rozbawily, chcialbym sie odniesc.
      pan Kubicki stwierdza:
      "Statystyczna właścicielka krakowskiej kamienicy nie musi więc nigdzie
      wyjeżdżać, wielokulturowość przychodzi dziś sama - do jej kamienicy wraz z
      lokatorami. Gdy Hindus czy czarnoskóry Amerykanin uśmiecha się do niej na
      klatce schodowej lub kalecząc po polsku mówi >>dzień dobry<<, rozbija
      stereotypowe negatywne wyobrażenia o obcych". o jakiej statystyce tu mowa? 0,1
      promila? chyba mniejszej? prosze podac konkretne dane, ilu tych rzekomych
      Hindusow mieszka w Krakowie (wtedy bedziemy mogli porozmawiac o wplywie ich
      stylu zycia na myslenie i zachowanie Krakowian). wg mojej opinii statystyczny
      mieszkaniec grodu Kraka nie ma zwyczajnie okazji widywac Hindusow w swoim
      miescie (a juz na pewno nie na co dzien). i nie moze ich zaliczac do kregu
      swoich znajomych.

      "Ważne są też przestrzenie, w których "wolno więcej". Taką rolę pełni
      krakowski Kazimierz, gdzie np. geje mogą swobodnie spacerować za rękę".

      to chyba tylko w panskiej, szanowny panie, wyobrazni. mialem te
      (nie)przyjemnosc spacerowac z moim chlopakiem po Krakowie za reke. raczej
      wylacznie w scislym centrum i na Kazimierzu. jedyna reakcja, z jaka sie
      spotyka dwoch mlodych ludzi (tej samej plci) trzymajacych sie na krakowskiej
      ulicy za reke, jest smiech, ew. wyzwiska (szybko zaniechalismy tego
      "eksperymentu socjologicznego", nie chcac od nikogo "oberwac"). znowu pytanie:
      ilu Krakowian ma okazje obserwowac na ulicy dwie dziewczyny czy chlopakow
      trzymajacych sie za reke?
      to wszystko ma przeciez bezposrednie przelozenie na sposob postrzegania
      rzeczywistosci. ten polski, przasny, ciasny.

      rzecz ostatnia: "w miastach otwartych, np. w Londynie, wspólne wynajmowanie
      mieszkań jest czymś zupełnie normalnym".

      to juz jest szczyt prymitywizmu intelektualnego. o czym to swiadczy? kogo stac
      w Londynie na wynajmowanie mieszkania tylko dla siebie? podobnie w USA,
      Japonii, Chinach czy Hong Kongu? to nie jest jakies widzimisie, tylko, czesto,
      zyciowa koniecznosc. no i, co sie tyczy Brytyjczykow np., styl zycia. np.
      wynajmowanie a nie kupowanie wlasnych za wszelka cene. duza mobilnosc.
      mieszkanie z obcokrajowcami itd.
      • Gość: nie czepiaj sie Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.chello.pl 23.02.10, 10:29
        przeciez to zwykly wywiad a nie rozprawa naukowa.. troche dystansu,
        wyluzuj czlowieku
    • Gość: Ragata Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.77.classcom.pl 25.02.10, 08:52
      POLKI PATRIOTKI!!!
      Jestem jedna z nich.Patriotka -Krakowska.Urodzilam sie ;pod
      Wawelem;9 na Bernardynskiej,gimnazjum na Podbrzeziu a po jego
      rozwiazaniu III na Kochanowskiego/ze T.Stanko i J:Ostaszewskim w
      klasie wyzej i .. innymi znanymi dzisiaj/Harcerstwo-Huragan...
      Uczennica x.J.T.tanczylam tango na ul.Wygody
      z ;najszlachetniejszym ;prawnikiem Krakowa w domu jego przyjaciol..
      Wyjechalam na Polnoc,stamtad przywozilam na wymiany szkolne moich
      skandynawskich uczniow pokazujac kazdorazowo nowej grupie
      Krakow,Wieliczke i traumatyczny dla nich Oswiecim.Zarazalm miloscia
      do tego miasta/skutecznie/ i wyrabiajac w nich wstret do faszyzmu...
      No i wrocilam tu z mezem na zasluzona emeryture.On ,nauczyciel
      histori zrozumial to miejsce juz przed slubem..
      Mieszkam patrzac co rano na Wawel...
      Ale tez na PUSTE oczodoly okien sasiednich kamienic gdzie mieszkania
      sa pustostanami zakupione przez inne POLKI PATRIOTKI, z USA,
      Wloch:,nie remontowane,zimne ,czekaja na lepsza czasy do
      sprzedazy...Takich mieszkan i kamienic jest duzo w Krakowie.Albo po
      kupnie znikaja bez slowa w mediach jak np.dworek NA GRODKU kolo
      Plant,ciuchy indyjskie mial na fasadzie ...jak w sceneri Sanatorium
      pod klepsydra...
      Moj Krakow umiera ...zadeptany ZADZA ZYSKU....


      Moze zrobicie miejsce na wspomnienia ;OCALIC OD
      ZAPOMNIENIA;....moja generacja roku 1945 juz zanika a tyle
      pamieta....




    • Gość: gajga Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.ogec.krakow.pl 25.02.10, 15:08
      Żenujący temat i wywiad. Pan specjalista od socjologii drobiu. Jak
      zwykle krakowskie popychanie węża. Tak, jesteśmy zniewalająco
      cudowni!
    • Gość: monika Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.ghnet.pl 26.02.10, 15:42
      wg mnie "Krakus" to człowiek z kompleksami, któremu nie podoba sie, że inni
      maja dostęp do tego, co kiedyś było zarezerwowane tylko dla "elity". Nazywanie
      siebie "Krakusem" to wywyższanie siebie ponad innych szczycąc się tylko i
      wyłącznie pochodzeniem. Kraków jest mało przyjaznym miastem dla przyjezdnych.
      Wiele razy ja i moi znajomi spotkali się z brakiem szacunku ze strony
      "rdzennych" Krakowian, niestety Pani Dulska ciągle mieszka w Krakowie, i to w
      dość mnogiej populacji. Uważam, że inne polskie miasta mają więcej do
      zaoferowania młodym i kreatywnym osobom.
      Ludzie wyluzujcie! Są w życiu ważniejsze rzeczy...
    • Gość: mm Re: Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.ghnet.pl 26.02.10, 15:52
      no właśnie, a kto kup nie sprząta???Stare "Mieszczanki" z kamienic, bo z tego co
      wiem ,studenci psów nie mają
    • Gość: xyz Świat wdarł się do kamienicy Dulskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.10, 12:53
      :))
      ..........ciekawe czy ktoś tak naprawdę wie o co w tej całej
      dyskusji chodzi ?
      Jakieś przechwałki przeplatane złośliwościami od czasu do czasu
      okraszone nutką sentymentu...... a jakie pytanie ?......i jaki
      wniosek z całego tego za przeproszeniem sobie bleblania ?
      Słońce za oknem. Uśmiechnijcie się napuszone ponuraki ! :))
      i na spacer.................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka