Gość: janusz IP: *.albyny.adelphia.net 23.02.04, 01:01 co sie stalo z tymi kierownikai z lat 60-tych ktorzy sie znalezli na montelupich za okradanie na porcjach od studentow jakim ja bylem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pe Koniec legendy "pięknych" lat 60tych IP: *.ceti.pl / *.ceti.pl 23.02.04, 12:50 Czytam i oczom nie wierzę: tak dobrze w krakowskiej gastronomii jak za Gomuły, już nigdy nie było... Ot, cuda ludzkiej pamięci. W owych smutnych i szarych czasach obrzydliwa maczanka z perpektywy lat urasta do cudu kulinarnego, a obskurny bar owiany wspomnieniami młodości, jawi się jako miejsce "kultowe". Piękna była nasza młodość, studenckie miłości, marzenia i zachwyty, a nie paskudny barak o nazwie Bar Smok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Bar Smok- koniec legendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 17:26 Kierowniczka K. dostała parę latek za dolewanie piwa do wody, ale to był proces łączny Pod Filarkami i śmok Odpowiedz Link Zgłoś