Dodaj do ulubionych

Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat

07.07.10, 09:09
już kiedyś poruszano problem ratowników na motorach i barku procedur kto za co
odpowiada. o ile pamiętam pogotowie które jest nadrzędna instytucja narzekało
na brak skoordynowanych działań z nawiedzonymi motocyklistami. Czy oni maja
prawo jeździć na sygnale i są odpowiednio przeszkoleni ? Pędzenia na hura do
wypadków .... jakie to polskie a bark organizacji .. również
Obserwuj wątek
    • Gość: Maja Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: 87.116.212.* 07.07.10, 09:15
      Czy myśmy już całkiem powariowali! Pijany może wszystko, jadący pojazdem
      uprzywilejowanym zostaje ukarany. Obok mojego domu widnieje ograniczenie
      prędkości do 40 km. W maju przemknął pod moimi oknami sam premier ze swoją
      świtą. Nikt nie mierzył prędkości, ale tak "na oko" było grubo ponad 100
      km/godz. No i co? Ano nic. Co wolno wojewodzie, to nie tobie .....
      • pampelune Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat 07.07.10, 09:19
        jadąc na syrenie, rośnie adrenalina :-DDD
        • Gość: !! Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: *.betanet.pl 07.07.10, 09:22
          • Gość: M Re: Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: *.absystems.pl 07.07.10, 10:43
            nie jak, tylko to sa idioci - kto normalny chce pracowac w policji?
            albo nieudacznik albo len i kombinator, zero normalnych ludzi - we
            wszystkich sluzbach mundurowych
            • Gość: goti pewnie nie przyjeli cię na strażaka IP: 81.210.43.* 07.07.10, 12:05
              ciołku i masz ansę
              • Gość: Zootechnik Co GW pisze!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 13:00
                "Miał ponad 1,3 promila alkoholu. Ale to nie on został ukarany na miejscu przez
                policjantów za spowodowanie wypadku."

                Czy autorzy wiedzą co napisali?
                Przecież to najczystsza forma wypowiedzi analfabety prawnego?

                Nikt w redakcji nie mógł tego skorygować?
                A pewnie wszyscy studia ukończyli?



                • pensioner63 Myślę, że słusznie dostał mandat 07.07.10, 23:42
                  Włączenie syreny i świateł nie uprawnia do wjeżdżania na skrzyżowanie przy
                  czerwonym świetle. Pojazd mający zielone światło może nie wiedzieć skąd dochodzi
                  dźwięk syreny i nie widzieć światła pojazdu uprzywilejowanego. W efekcie pojazd
                  uprzywilejowany powoduje wypadek tak jak w opisanym zdarzeniu. Dobrze, że nie
                  było ofiar w ludziach. Kierowca jadący pojazdem uprzywilejowanym nie może
                  uważać, ze mu wszystko wolno i jest ponad prawem - a tak jak się wydaje było w
                  opisanym wypadku.
                  • zigzaur Re: Myślę, że słusznie dostał mandat 11.07.10, 16:16
                    W artykule nie jest stwierdzone, czy kierowca motocykla "na sygnale" posiadał
                    uprawnienia do kierowania pojazdem uprzywilejowanym.

                    A przepisy mówią dosłownie, że kierowca pojazdu uprzywilejowanego ma prawo nie
                    stosować się do znaków drogowych, sygnałów świetlnych i ogólnych przepisów POD
                    WARUNKIEM ZACHOWANIA SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI. Czyli to on ponosi ryzyko.

                    Inni uczestnicy ruchu mają obowiązek przepuścić pojazd uprzywilejowany ale nie
                    ma gwarancji, że ZDĄŻĄ to uczynić.
            • Gość: Młot na pismaków Re: Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 12:09
              Czy w redakcji GW w Krakowie nie ma żadnej osoby z prawem jazdy?

              Co za analfabeta pisał ten artykuł?
              Redaktorzy zlitujcie się nad swoją niewiedzą.

              Pewnie ci, którzy pisali artykuł mają prawo jazdy, ale kto im je wydał,
              kto ich egzaminował?

              Napisz pismaku co się powinno zrobić w takich sytuacjach a nie pisz
              idiotyzmów.

              Nie wiesz to pytaj mądrzejszych c a nie pisz tego co ci się wydaje.
              Sprawdź ustawę PRD i nie wprowadzaj innych w błąd autorze tego sensacyjnego
              artykuliku.

              Niby powazna gazeta a tu taka kukułka.
          • Gość: policjant Re: Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: *.toya.net.pl 07.07.10, 12:17
            chyba mózg za kare dostałeś,posiadasz zakompleksiony byt niewolnika.Policjanci
            zachowali sie prawidłowo,wg obowiazujacych przepisów/ukaranie MK kierowcy
            BMW/tak samo było by gdyby wypadek miała karetka pogotowia lub radiowóz
            Policji.Jazda na sygnale nie zwalnia od odpowiedzialnosci .Teraz sąd zajmie sie
            kierowcą samochodu,ale to juz inna bajka
            • Gość: Pikuś Re: Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 12:30
              I Ty myślisz, że tu ktoś coś z tego rozumie?

              Przecież większość niby ma prawo jazdy a tu takie bzdury!!!
              To że bzdury piszą forumowicze to norma ale, że piszą je niby pseudo
              dziennikarze to koszmar i jeszcze się chwalą swoja niewiedzą.

              Ciekawe, czy znają choć podstawowe zasady pierwszeństwa przejazdu.

              Masakra a nie dziennikarstwo.
              Może to licealiści przed egzaminem na prawo jazdy pisali ten artykuł bo sezon
              urlopowy się zaczął.

              Im więcej takich matołów na drogach tym łatwiejsza "praca".
            • Gość: Serpico Re: Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: *.centertel.pl 07.07.10, 16:22
              Te policjant chyba twój mózg się zlasował skoro tak mówisz.
          • Gość: ali Re: Policjanci zachowali sie jak ostatni idioci!! IP: 213.134.148.* 07.07.10, 15:09
            To fakt. Po raz nie wiadomo który policja pokazała, że pracujący w niej
            funkcjonariusze to zwykłe głupie kołki, a nie myślący ludzie.
      • Gość: krak Jadąc na sygnale masz zachowac ostrozność IP: *.markom.krakow.pl 07.07.10, 12:23
        A wy w R2 zachowujecie sie jak oszołomy. Wożenie "lasek" na motoże
        po rynku, wariactwa na sygnale. Wstyd przynosicie ratownictwu!!
        • Gość: lukass Re: Jadąc na sygnale masz zachowac ostrozność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 13:23
          co to jest motoż?
          • Gość: piotr Re: Jadąc na sygnale masz zachowac ostrozność IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.10, 19:47
            MOTOŻ - to taki przyrząd do wożenia "lasek" ! ;)))
        • Gość: też krak Re: no i czemu zmyślasz, kmiotku? IP: *.23.54.194.generacja.pl 07.07.10, 13:24
      • zigzaur Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat 11.07.10, 16:19
        Do Maja:

        Za jazdę z 1,3 promila nie wymierza się kary w postępowaniu mandatowym (za
        wykroczenie) tylko w sądowym za przestępstwo. Obowiązki policjanta ograniczają
        się do spisania personaliów, uniemożliwienia kontynuowania jazdy, zatrzymania
        pijanego kierowcy oraz zatrzymania prawa jazdy.
        Z kierowcą o 1,3 promila będzie rozmawiał prokurator a policja go doprowadzi.
    • Gość: marcel motorem? IP: *.chello.pl 07.07.10, 09:24
      jaki motor?!! MOTOCYKL!!! przecież kierowca motocykla to motocyklista a nie
      motórzysta.
      • Gość: Zenon Re: motorem? IP: *.chello.pl 07.07.10, 10:11
        W dawnych, dobrych czasach internetu istniała zasada, mówiąca, że nie należy czepiać się błahostek w dyskusjach on-line. Było to oznaką kultury osobistej. "Motor" wg Słownika Języka Polskiego to potoczna nazwa motocykla. Użycie jej w ogólnoinformacyjnym tekście dziennikarskim jest... normalne.
        • il_pino to jest tzw. czepianie się 07.07.10, 10:21
          czyli jak sie kończą argumenty to zaczynają się tego typu .... jest mnóstwo
          określeń tego typu i to nic złego. co innego jak ktoś robi "drastyczne" błędy
          orograficzne bo to świadczy o brakach w wykształceniu z języka ojczystego ....
          • Gość: marcel Re: to jest tzw. czepianie się IP: *.chello.pl 07.07.10, 11:44
            tak jasne ze to jest czepianie się, ale czemu dziennik nawet ogólnoinformacyjny
            stosuje mowę potoczną? Nie powinni oni dawać przykładu i uczyć społeczeństwo
            poprawnej polszczyzny?
            • Gość: Zenon Re: to jest tzw. czepianie się IP: *.chello.pl 07.07.10, 12:00
              Słownictwo potoczne nie jest niepoprawną polszczyzną. Niepoprawne może
              być jego użycie, np. w tekstach specjalistycznych.
              • zigzaur Re: to jest tzw. czepianie się 11.07.10, 16:21
                Używanie poprawnej polszczyzny jest rzeczą równie oczywistą jak:
                - spuszczanie wody w toalecie,
                - mycie zębów,
                - zmienianie skarpet.
            • Gość: Pikuś Re: to jest tzw. czepianie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 14:10
              Ten motor to jest pikuś!
              W poprzednim tygodniu wracając z pracy słyszałem redaktora Trójki, który w
              trakcie rozmowy z gościem o wyborach prezydenta Niemiec użył zwrotu "popełni
              memłary". Nie mam pojęcia co to są te "memłary" i jak się je popełnia. Chodziło
              o podanie przyczyn rezygnacji Horsta Köhlera.
              • il_pino ładne słowo ale jednak trudne ;) ... 07.07.10, 15:46
                może to jakiś neologizm, jestem pewien ze niewielu słuchaczy zrozumiało jeśli w
                ogóle. jest też książka o takim tytule ...
              • Gość: Mem Re: to jest tzw. czepianie się IP: *.vitapp.pl 07.07.10, 17:41
                Te Twoje "memłary" to pewnie memuary, czyli pamiętniki. A popełni,
                czyli pójdzie na tzw. zasłużony odpoczynek, gdzie będzie sobie mógł
                pisać i psuć kolegom (i koleżankom) krew...
              • svetomir Re: to jest tzw. czepianie się 07.07.10, 21:08

                Gość portalu: Pikuś napisał(a):

                > Ten motor to jest pikuś!
                > W poprzednim tygodniu wracając z pracy słyszałem redaktora Trójki,
                który w
                > trakcie rozmowy z gościem o wyborach prezydenta Niemiec użył
                zwrotu "popełni
                > memłary". Nie mam pojęcia co to są te "memłary" i jak się je
                popełnia.

                Te "memłary", czyli w rzeczywistosci memuary, wyjasnił Ci już mem.
                A "popełnic tekst" znaczy w socjolekcie ludzi pióra dokladnie tyle,
                co go napisać
    • Gość: Izydor Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 07.07.10, 09:24
      Ale po co ten artykuł? Jeżeli motocyklista był przekonany o swojej
      niewinności to powinien nie przyjmować mandatu. Chyba się i tak może
      z tego przyjęcia mandatu wycofać do któregoś momentu.
      Mnie tez kiedyś policja w pewnej małej miejscowości uznała winnym
      ale już biegły i sąd był innego zdania - tyle że nie robiłem
      artykułu w gazecie. W Krakowie policja może bardziej profesjonalna
      ale zawsze może się mylić - analiza biegłego jest bardziej dogłębna
      niz rzut okiem policji na miejscu zdarzenia.
      Ewentualny artykuł mógłby powstać ale właśnie już po opinii biegłego
      a tak to wygląda jak próba oczyszczenia z zarzutów okrężną drogą bo
      prawna jest dłuższa, niepewna i może być kosztowna.
    • turpin Kilka drobnych uwag 07.07.10, 09:24
      1. Ratownik oczywiście nie powinien był przyjmować mandatu.
      Bezwzględnie do sądu celem umorzenia, a potem, po wygranej, sprawa
      cywilna przeciw temu wadowickiemu pijaczynie.

      2. Koszta remontu tego BMW potwierdzają to, że motocykle dobrano
      niewłaściwie.

      3. Ilekroć widzę jadących kolegów-motocyklistów-policjantów w
      Polsce, tylekroć łamią jakiś przepis, przeważnie jadąc za szybko
      (bez sygnału).

      4. 'Motor', to jest u snopowiązałki, Redaktorze.
      • Gość: Grzegorz Re: Kilka drobnych uwag IP: 151.193.120.* 07.07.10, 09:36
        > 2. Koszta remontu tego BMW potwierdzają to, że motocykle dobrano
        > niewłaściwie.

        Niekoniecznie, na sprzecie ratowniczym nie oplaca sie oszczedzac. Przynajmniej
        ja bym nie oszczedzal.
        • turpin Re: Kilka drobnych uwag 07.07.10, 11:17
          Jest różnica między oszczędnością a rozrzutnością. Na serwis wszak
          zabrakło.

          Jakość japońskich motocykli nie różni się istotnie od BMW, a w
          swoich klasach są nawet do 30-40% tańsze. Serwis i części też
          kosztują mniej.

          Zresztą nawet gdyby się uprzeć przy tych BMW, to modele dobrano
          nieszczególnie, bo ciężkie turystyki nadają się chyba najmniej do
          tego typu zadań. Zdecydowanie lepsze byłoby lżejsze (i dużo tańsze)
          turystyczne enduro, typu F800GS czy F650GS - przeciśnie się tam,
          gdzie turystyk utknie, zjedzie i wjedzie po schodach, przeskoczy
          przez 'żyletkę' oddzielającą torowisko tramwajowe, przebrnie przez
          najgorsze błocko na poboczu, itd.


          A co do 'motoru' - przepraszam, istotnie, w snopowiązałce go nie
          ma. Jest za to zdaje się w sieczkarni :)
          • Gość: gość Re: Kilka drobnych uwag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 12:23
            w sieczkarni też nie ma
      • Gość: m Re: Kilka drobnych uwag IP: *.enion.pl 07.07.10, 10:54
        snopowiązałka nie posiada żadnego motoru. Jest napędzana wałem z traktora ew. w
        starszych dawnych typach działał automat wiążący uruchamiany podczas pracy kół.


        A motocyklista miał pierwszeństwo.
        • kr_kr Re: Kilka drobnych uwag 07.07.10, 12:51
          Gość portalu: m napisał(a):

          > A motocyklista miał pierwszeństwo.

          A możesz to poprzeć jakimś przepisem, mówiącym o pierwszeństwie w takiej sytuacji?
    • Gość: Grzegorz Brawo Pan Policjant! IP: 151.193.120.* 07.07.10, 09:29
      Nalezy sie nagroda za _wyeliminowanie_ zagrozenia. Bo na miejscu ratownikow
      powiedzialbym "Pierd*le!" i pojechal do bardziej cywilizowanego kraju.
      A Pan Policjant, kiedy go potraci ten sam pijak, bedzie sobie czekal i
      krwawil... dlugo.
    • pfg Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat 07.07.10, 09:39
      il_pino napisała:

      > Pędzenia na hura do
      > wypadków .... jakie to polskie a bark organizacji .. również

      Najbardziej polskie jest to, że kowal zawinił, a Cygana powiesili. Pan policjant strasznie się musiał wkurzyć, że ratownik ma lepszy motor, niż ma policja, i co to w ogóle są za historie, że jakiś motor jest pojazdem uprzywilejowanym?! Do policji drogowej nie mam za grosz zaufania (nie, nie mam punktów karnych, ostatni mandat zapłaciłem ze cztery lata temu).
    • Gość: maćko Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: 188.33.11.* 07.07.10, 09:42
      Procedury są, ratownicy R2 maja prawo używać sygnałów, są przeszkoleni bo bez
      tego nie zdaliby egzaminów, dysponowani są przez CPR (Centrum Powiadamiania
      Ratunkowego). Nawiedzeni? można tak powiedzieć o ludziach, którzy ratują Twoje
      życie za darmo jako wolontariusze.
      • il_pino Re: 07.07.10, 10:02
        jeśli są procedury to dobrze, nawiązywałem tylko do artykułu i dyskusji która
        pojawiła się jakiś czas temu i pokazywał bałagan w tej kwestii. to ze ktoś jest
        woluntariuszem to nic nie oznacza - przede wszystkim istotna jest
        odpowiedzialność. Troszkę się napatrzyłem i słowa nawiedzeni użyłem celowo bo
        to jest moja opinia o części tychże ratowników. Pozdrawiam.
    • Gość: andy_wieliczka Prawo jest rowne dla wszystkich ... IP: 85.28.162.* 07.07.10, 09:46
      Dokladne te same prawidla nalezy stosowac w stosunku do Policji.Znane sa
      przypadki gdzie do wypadku z udzialem osob postronnych dochodzi podczas
      poscigow Policji .Policjanci musza odpowiadac karnie za zycie osob postronnych .
      • Gość: mich Pier. jak potrzaskany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:29
        tutaj nikt nie ucierpiał, ciekawe co by mowił ten glupi gliniarz,
        gdyby ratownik jechal do niego albo kogoś z jego rodziny
        • Gość: mot Re: Pier. jak potrzaskany IP: *.motorola-solutions.com 07.07.10, 14:21
          wtedy całej sprawy by nie było - swój swojego nie kąsa
    • Gość: posesjant Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: 149.156.55.* 07.07.10, 09:52
      Idąc tokiem rozumowania policjantów, jeśli kolejny pijak/niepijak skasuje
      pojazd "na sygnale", np. policyjny to to mogę liczyć, że kierujący
      funkcjonariusz dostanie mandat...czyz nie?
      • Gość: Pengos Pijany nie pijany - bez znaczenia. IP: *.multimo.pl 07.07.10, 10:49
        Owszem, tak się stanie jeśli pojazd jadący na sygnale spowoduje ów wypadek. Tak było rok/dwa lata temu, gdy policjanci jadący na sygnale przejechali sobie na czerwonym przez skrzyżowanie i zderzyli się z samochodem którego kierowca nie zauważył radiowozu (radiowóz był zasłonięty przez autobus).
        Czyli jeszcze raz: uprzywilejowani mogą zignorować światła, znaki, nakazy itp - ale muszą to robić ostrożnie by nie narazić nikogo na niebezpieczeństwo.
        • guru133 Otóż to czy kierowca był czy nie był pijany ma 07.07.10, 11:12
          duże znaczenie. Pijani mają ograniczoną możliwośc postrzegania
          sytuacji drogowej, jej oceniania i reakcji na zagrożenia. Gdyby tak
          nie było, prawo nie zakazywało by jazdy pojazdem zmechanizowanym po
          pijaku. A rozumując tak jak ci niedoważeni policjanci, mozna by
          postawic pod znakiem zapytania sens uprzywilejowywania pojazdów.
          Zwłaszcza kiedy kierujący takim pojazdem i będący "w akcji"
          traktowany jest gorzej niż pijanica za kierownicą.
          • kr_kr Re: Otóż to czy kierowca był czy nie był pijany m 07.07.10, 13:16
            guru133 napisał:

            > A rozumując tak jak ci niedoważeni policjanci, mozna by
            > postawic pod znakiem zapytania sens uprzywilejowywania pojazdów.

            Podważając sens uprzywilejowania określonych pojazdów nakazujesz stać im na
            światłach i czekać na zmianę. Nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby kierowca
            takiego pojazdu wiedział, że włączenie koguta powoduje, że staje się on pojazdem
            uprzywilejowanym, ale nie mającym pierwszeństwo!
            Łopatologicznie:
            - nieuprzywilejowany: dojeżdża do skrzyżowania na którym ma czerwone, zatrzymuje
            się i czeka na zmianę świateł.
            - uprzywilejowany: dojeżdża do skrzyżowania na którym ma czerwone, zwalnia (lub
            wręcz zatrzymuje się) i upewnia, że może przejechać.

            Jeżeli uważasz, że to drugie (np. konieczność zatrzymania się) jest bzdurą i
            nonsensem to wyobraź sobie taką sytuację na skrzyżowaniu Karmelicka / Aleje.
            Alejami jadą samochody (przepisowo - jeżeli nic się nie zmieniło to jest tam
            70km/h). Prawym, skrajnym pasem jadą autobusy. I co, według Ciebie kierowca np.
            karetki dojeżdżając do Alej może z Karmelickiej ot tak po prostu wtarabanić się
            na skrzyżowanie na czerwonym? Kto go będzie miał szansę usłyszeć lub zobaczyć? I
            ile czasu będzie miał na reakcję?
            Albo jeszcze bardziej zagmatwajmy - to samo miejsce, taka sama sytuacja ale
            światła nie działają - może zignorować znak "ustąp pierwszeństwa" i po prostu z
            pełną prędkością wjechać na Aleje?

            Jeżeli uznasz, że jednak nie może - to powiedz mi, czym się różni (w sensie
            widoczności) karetka wyjeżdżająca spomiędzy kamienic stojących wzdłuż
            Karmelickiej od motocyklisty wyjeżdżającego spomiędzy dwóch stojących kolumn
            samochodów?

            Owszem kierowcy na Alejach POWINNI się zatrzymać i UŁATWIĆ mu przejazd - ale to
            nie wynika z pierwszeństwa. To jego w dalszym ciągu w pierwszej kolejności
            obowiązują światła i znaki, których tylko pod określonymi warunkami może nie
            przestrzegać. I nie, tymi warunkami nie jest wyłącznie włączenie koguta.

            Tym się różni uprzywilejowanie od pierwszeństwa.

            PS. Kilka podobnych spraw (zderzenie pojazdu uprzywilejowanego wjeżdżającego na
            czerwonym z pojazdem jadącym na zielonym) trafiało już do sądów, między innymi
            wypadek karetki też na Stella-Sawickiego na światłach przy wjeździe na osiedle
            Dywizjonu 303. Nie spotkałem się z opisem innego rozstrzygnięcia niż uznanie
            winy prowadzących pojazd uprzywilejowany.
    • Gość: Pengos Jednak słusznie... IP: *.multimo.pl 07.07.10, 10:03
      Pojazd uprzywilejowany ma prawo zignorować przepisy, ale nie jest zwolniony z zachowania ostrożności. Jeśli samochód trafił go w przednie koło, to znaczy że ratownik dość znacznie się wysunął na poprzeczną drogę... Owszem, cała sprawa brzmi tu dość bulwersująco - ale prawda jest taka, że ratownik powinien zostać ukarany za spowodowanie wypadku a pijany kierowca za jazdę po pijanemu i ucieczkę z miejsca wypadku. Zupełnie inna kwestia to kwota mandatu - biorąc pod uwagę okoliczności, policja powinna udzielić ratownikowi upomnienia zamiast przywalać z grubej rury 500zł.
      • Gość: jsz Re: Jednak słusznie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 11:15
        Gość portalu: Pengos napisał(a):
        > Pojazd uprzywilejowany ma prawo zignorować przepisy, ale nie jest zwolniony z z
        > achowania ostrożności. Jeśli samochód trafił go w przednie koło, to znaczy że r
        > atownik dość znacznie się wysunął na poprzeczną drogę...

        motocykl to nie samochód, który ma kilkadziesiąt cm błornika i zderzaka przed
        kołem; najbardziej wysuniętym do przodu elementem motocykla jest właśnie koło.
        wystarczy dosłownie kilkanaście centymentrów, żeby zostało uderzone. biorąc pod
        uwagę szerokość pasa ruchu - ba, nawet szerokość linii namalowanych na jezdni! -
        zarzut jest absurdalny
        jsz
        • Gość: Mor Beznadziejna polska policja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.10, 12:31
          Dokładnie. Poza tym ciekawe, jak by zareagowali, jakby to policjant
          jechał na moto. Pewnie zgnoili by kierowcę auta a policjanta na
          bohatera... Tak to już jest z policją. A potem się dziwią, że ludzie
          nienawidzą policji!!!
    • Gość: starydziat Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.chello.pl 07.07.10, 10:41
      Niestety policjanci drogowi bardzo często okazują się niekompetentni.
      A młodzi policjanci, którzy jeszcze niewiele widzieli to już kompletna
      porażka. A najlepsze jest to, że nie ponoszą żadnych konsekwencji, pomimo
      przegranych przez policje spraw i kosztów sądowych. A kto płaci za te rozprawy
      ? ;/
    • Gość: jkmm Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 10:47
      Kilka dni temu widziałem jak dwóch takich"ratowników" jechało sobie swoimi motocyklowymi "ambulansami" przez dolną płytę Ronda Mogilskiego!Przecież tam oni nie mają prawa wjazdu a żadnego wypadku tam nie było!Pokazali że są ponad prawem!!! I nie szkoda mi ich że zostali ukarani mk!A swoją drogą to co na ulicach Krakowa wyprawiają kierowcy karetek pogotowia woła o pomstę do nieba!!!
      • Gość: jsz Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 11:18
        Gość portalu: jkmm napisał(a):
        > Kilka dni temu widziałem jak dwóch takich"ratowników" jechało sobie swoimi moto
        > cyklowymi "ambulansami" przez dolną płytę Ronda Mogilskiego!Przecież tam oni ni
        > e mają prawa wjazdu a żadnego wypadku tam nie było!

        zarówno motocykle, jak i rowery stowarzyszenia mają prawo wjazdu praktycznie w
        dowolne miejsce w ramach prowadzonego patrolu. dolna płyta ronda jest takim
        samym miejscem jak rynek główny czy ścieżki na plantach - są służby, którym
        wolno się tam poruszać. dopóki została zachowana odpowiednia ostrożność
        ratowników, nie widzę powodu do pyskowania na nich
        jsz
        • Gość: jkmm Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 12:47
          Zobacz znaki obowiązujące na Mogilskiej i Lubicz a potem zabieraj głos!Na znakach jest napisane kto może a kto nie może wjeżdżać!Gdyby byli w akcji to nie ma problemu a tak to sobie robili wycieczkę przez dolną płytę ronda! I tyle w tym temacie!!!
    • Gość: raj Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: 217.147.104.* 07.07.10, 10:49
      Przez jakiś czas istotnie był problem jeżeli chodzi o współpracę R2 z
      pogotowiem, ale już wszystko jest wyjaśnione. A uprawnienia pojazdu
      uprzywilejowanego ten motocykl jak najbardziej posiada. Pod tym wzgledem
      wszystko gra i nie masz sie czego czepiać. To policjanci zachowali sie po głupiemu.
      • Gość: jkmm Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 11:04
        On dostał mandat za spowodowanie kolizji a nie za jazdę na sygnale! To chyba proste do zrozumienia!
        • olek Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat 07.07.10, 11:14
          Po co uprzywilejowanie pojazdu, skoro nie może wjechać na
          skżyżowanie? Przecież po to wyje i mruga, żeby go było widać!
          Pijak wjechał, zagapił się i uciekł.
          Powtarzam pijak - plaga i kanalia, którego nic nie
          powinno usprawiedliwiać! Uciekł! Policjo zacznij czasem mysleć.
          • Gość: Fafik Re: Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 12:15
            A masz prawo jazdy?
            A czytać umiesz?

            To poczytaj "Prawa o ruchu drogowym" a później zabieraj głos.
            Artykuł napisany jest przez osobę prawdopodobnie nie posiadająca prawa jazdy lub
            ignoranta w tej dziedzinie. Takiego jak i Ty Olku.
        • guru133 Tyle tylko że kolizję spowodował pijanica za 07.07.10, 11:15
          kierownicą, który nie ustąpił drogi pojazdowi uprzywilejowanemu. Ale
          widać twoja zdolność logicznego myślenia nie przekracza zdolności
          myślenie tych niedorozwiniętych policmajstrów.
          • Gość: jkmm Re: Tyle tylko że kolizję spowodował pijanica za IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 12:50
            Sprawcą kolizji był "ratownik" a pijanica jechał w tym przypadku drogą główną a nie podporządkowaną!Pijanica odpowie przed sądem za jazdę po pijanemu a nie za kolizję!!!!Radzę zapoznać sie z kodeksem drogowym!!!
    • guru133 Ja jednak zalecił bym badania psychologiczne 07.07.10, 11:05
      funkcjonariuszy policji drogowej pod katem wysokości IQ i
      umiejętności logicznego myślenia.
      • Gość: ha, ha, ha Szkoda pieniędzy - i tak nie mają ujemnej skali IP: 93.159.164.* 07.07.10, 11:26
        a jak wiadomo jeden cjant to najmniejsza jednostka ujemnej yntelygencji
      • Gość: Panda Re: Ja jednak zalecił bym badania psychologiczne IP: *.chello.pl 07.07.10, 11:37
        Żartujesz? A jak byś im wytłumaczył co właściwie chcesz badać? ;-)))
      • jungleman Re: Ja jednak zalecił bym badania psychologiczne 07.07.10, 17:48
        guru133 napisał:

        > funkcjonariuszy policji drogowej pod katem wysokości IQ i
        > umiejętności logicznego myślenia.

        Zapewniam Cię, że IQ wyszłoby w tym wypadku ujemne. O myśleniu, a już zwłaszcza
        logicznym, w ogóle nie może być tu mowy - myśleć trzeba mieć czym.
    • Gość: Pepe Pani Padło opowiada BZDURY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 11:43
      Pani rzecznik policji opowiada bzdury!
      Zgodnie z KPoW skoro kierujący motocyklem przyjął mandat za spowodowanie
      kolizji to jest to koniec postępowania, nie jest prawdą, że policja może
      wnieść do sądu wniosek o anulowanie MK.
      Sąd może uchylić MK TYLKO w przypadku, kiedy został nałożony za CZYN NIE
      BĘDĄCY WYKROCZENIEM ( nie mylić z kwestią, że "nie popełnił wykroczenia"!!!).
      Co z tego, że okaże się później, iż kierowca motocykla nie jest
      sprawcą...czyn za, który został ukarany jest WYKROCZENIEM, że go "nie
      popełnił" - tego ustawodawca nie przewidział i sąd musi podtrzymać MK! Tak
      więc pani rzecznik do szkoły i nie opowiadać bzdur w prasie!!!Dla uczestników
      ruchu podstawowa rada, nie czujesz się winny odmawiasz przyjęcia MK i sprawę
      spokojnie rozstrzyga sąd ma na to dwa lata. A jak przyjmiesz MK staje się on
      PRAWOMOCNY z chwilą podpisania i KONIEC!!! Nawet rzecznik policji Ci nie
      pomoże!Co nagle to po diable.
      • Gość: Bruno Re: Pani Padło opowiada BZDURY! IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 12:22
        Myślę, że to nie wina rzecznika Policji, lecz najczystsza amatorszczyzna autorów
        artykułu, którzy napiszą wszystko. Nawet największe bzdury a gawiedź, jak to
        gawiedź. W gazecie napisali to musi być prawda.

        Pewnie jak zwykle czegoś nie zrozumieli lub nie dosłyszeli.
    • Gość: niun pie...na policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 12:06
    • Gość: badac im IQ Ilu policjantów potrzeba do wymiany zarowki? IP: 192.250.56.* 07.07.10, 12:12
      Pieciu - jeden stoi na stole i trzyma zarowke, a czterech kreci
      stolem.
      • jupiter116 Re: Ilu policjantów potrzeba do wymiany zarowki? 07.07.10, 14:14
        Tak było za komuny.
        Obecni policjanci są już odpowiednio wyedukowani i do wkręcenia żarówki
        wystarcza jeden: stoi na stole trzymając żarówkę, bo wie że ziemia sama się kręci :D

        Ad rem: Ratownik popełnił wykroczenie i słusznie został ukarany.
        • zigzaur Re: Ilu policjantów potrzeba do wymiany zarowki? 11.07.10, 16:27
          Jednakże należało nałożyć łagodniejszą karę.
    • Gość: Vuzek Kim była ta pijana świnia za kierownicą, IP: 193.59.76.* 07.07.10, 12:15
      może reprezentantem tzw. służb porządkowych lub inaczej państwowego aparatu terroru, co jednoznacznie wskazywać by mogło, że sprawcą może być tylko ratownik !!!
    • Gość: sad Świetny tytuł ale mam lepszy IP: *.chello.pl 07.07.10, 12:16
      "Jechał na motorze - Dostał mandat" lub "Jechał - Dostał mandat". Pasuje też
      "Chciał uratować komuś życie - Dostał mandat". Jeżeli kierowca pojazdu
      uprzywilejowanego przejeżdza na czerwonym, bierze na siebie całą
      odpowiedzialnośc takiego przejazdu, jeżeli spowoduje wypadek - on jest temu
      winny, inna sprawa że drugi kierowca był pijany. Wiec to ratownik jest winny
      wypadkowi, a pijany kierowca straci prawko. Proste i logiczne, nie wiem gdzie
      gazeta widzi problem.
    • Gość: basket O czym wy piszecie? IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 12:20
      Policjant zachowal sie slusznie. Kierowca pojazdu uprzywilejowanego, to nie
      jest kierowca z lapanki i nie jest tez swieta krowa. Ma prawo przejechac na
      czerwonym, przejezdzac linie ciagla, jechac poboczem, pod prad itd. Tylko
      najwazniejsze, nie moze stwarzac zagrozenia. Wjezdzajac na skrzyzowanie na
      czerwonym _musi_ upewnic sie, ze nie spowoduje to kolizji. NIe istotne, czy
      koles byl pijany (istotne w przypadku szukania sensacji) czy stary dziadek,
      zamyslona osoba, ktorej w pracy nie poszlo, czy tez osoba glucha, nie widzaca
      sygnalow swietlnych. Kierowca z R2 popelnil blad (kazdy popelnia), mial tego
      swiadomosc, przyznal sie przyjal mandat. Koniec tematu. Dziennikarz szukajacy
      sensacji mogl napisac artykul: " W kierowce R2 wjechal pijany i uciekl",
      rownie chwytliwe, ale braknie "sensacji" i policji w tresci dla nieznajacych PoRD
      • Gość: Mor Re: O czym wy piszecie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.10, 12:35
        Taaaa. A świstak siedzi i ... Ciekawe jakby było, jakby policjant
        kierował motocyklem... Zaraz by była inna ocena zdarzenia, a
        przecież treść ustawy jest taka sama.
      • Gość: SMS Re: O czym wy piszecie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 12:38
        Myślisz, że ktoś to z redakcji zrozumie co napisałeś?

        Chyba nie.
        Większośc postów dowodzi tego, że nikt nie załapał o co w tym zdarzeniu chodziło.

        Analfabetyzm prawny obywateli tego kraju przeraża mnie.
        I wyjedź tu człowieku samochodem na ulice jak w krakowskim dodatku GW takie
        głupotki.
        I jedź tu człowieku do Krakowa a tu redaktor za kierownicą i co ...
        samochód do naprawy.
        • Gość: basket Re: O czym wy piszecie? IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 13:10
          > Myślisz, że ktoś to z redakcji zrozumie co napisałeś?

          Ja ich nawet rozumiem. Nie dzialalaja charytatywnie, podobnie jak inne portale i
          wydawnictwa nastawiaja sie na zysk. Skoro mamy glupie spoleczenstwo, ktore
          lubuje sie w tanich sensascjach... Klient nasz pan :)
    • Gość: szymon Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.juwentus.pl 07.07.10, 12:28
      czy potrącony policjant na motorze zostałby tak samo potraktowany?
      Znam tych ratowników, doskonale wyszkoleni ludzie niosący pomoc za
      darmo!! Motocykle są tak opisane i ratownicy są w kamizelkach więc
      trudno ich nie zauważyć i nie usłyszeć. Janek trzymaj się i wtracaj
      szybko do zdrowia. Miasto cię potrzebuje.
    • Gość: balusz Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat IP: *.multi-play.net.pl 07.07.10, 13:56
      Przecież wśród policjantów nie wszyscy muszą korzystać z mózgu, tej
      najwyraźniej z niego nie korzystał. Ratownikowi się dziwię że przyjął mandat.
      Chyba też niezbyt rozgarnięty.
    • 2obserwator Jechał na sygnale do wypadku. Dostał mandat 07.07.10, 14:06
      Ja tu nic nowego nie dodam małe dziecko 6 letnie by postapiło
      rosodniej.A funkcjonariusze sa tego zdania ze czym gorzej tym
      lepiej.I sie przyczyniaja do bałaganu w apolsce to nie pierwsza
      ocena odmienna od prawa policji.Ale obywatel ma wykonywac wszystkie
      polecenia policji.Bo jak nie to uzyja nieuzasadnionej siły.Kto dał
      im te prawa.do czego one sa naduzywane.to pokazania obywatelowi kto
      rządzi.pozdrawiam.
    • Gość: IRONIA Czerwone swiatlo stop -zielone jedz -proste IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 14:35
      to ze koles byl pijany nie powinno byc jedynym argumentem
      facet na motorze powinien zachowac ostroznosc a walic na sygnale na
      skrzyzowanie przy czerwonym swietle -powinien sie upewnic

      to ze ma sygnal nie znaczy ze jest świeta krowa
      to nie pierwszy przypadek gdy karetka szarzuje lub nie zachowa min
      rozwagi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka