Dodaj do ulubionych

Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka

05.08.10, 23:13
Nie rozumiem jak można tak nielogicznie malować bloki jak w Polsce, przecież ciemne kolory (a te wszystkie brązy, beże, pomarańcze i czerwienie należą do kolorów o niskim stopniu odbicia promieni słonecznych) powodują, że elewacja szybciej kruszeje (rozszerzalność cieplna) i w okolicy bloku jest ciemniej. Totalnie bez sensu i jak można odreagowywać kompleksy prlowskie przez 20lat?! Więc czy to aby na pewno przez prl?!
Obserwuj wątek
    • urbanizm Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka 05.08.10, 23:17
      A odnośnie Domu o stu balkonach - klasyka, która powinna być pod ścisłą ochroną konserwatorską.
      • Gość: tip Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: 77.236.0.* 06.08.10, 00:08
        Mam wrażenie, że projektantka Bogusława Błotniak-Świrek kompromituje się mówiąc,
        że nie przywiązuje wagi do kolorów. W takim razie do czego przywiązała uwagę?
        Sposób obłożenia styropianem i tak będzie zależeć od robotników budowlanych.
        Jedyna zagadka to grubość styropianu. W takim razie co ta pani zaprojektowała?
        No chyba TYLKO kolor elewacji. Nie specjalnie się przy tym wysilając, skoro
        zaproponowała jednobarwną płaszczyznę. Do tego nie chciało się jej zajrzeć do
        materiałów archiwalnych. Sama przyznała, że nie zna oryginalnej kolorystyki
        budynku. Nie jest ona trudna do odgadnięcia, bo zamysł autora szczęśliwie nadal
        widać. Warto też dodać, że materiały opisujące ten obiekt nie są specjalnie
        trudne do odnalezienia. Minimum szacunku dla autora budynku wymaga, aby
        przynajmniej zapoznać się z jego zamysłem. Pani projektantka nawet tego nie
        zrobiła. Sprawdziła jaki jest kolor sąsiedniej kamienicy i zaproponowała ten
        sam. Oba budynki zleją się kolorystycznie ze sobą. Toż to dopiero będzie dramat
        na Retoryka. Z prawdziwie oryginalnego budynku wyjdzie niezły pasztet.
        Ciężkostrawny i nieprzyjemny dla oka.

        Dom stu balkonów to jeden z oryginalniejszych obiektów powstałych w Krakowie w
        latach 60. Dzięki normatywom nie powstało w PRL zbyt dużo ciekawych realizacji.
        Jeśli tak dalej pójdzie, to z PRL zostaną nam tylko nijakie bloki.
      • Gość: maximsyndicate Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.chello.pl 07.08.10, 10:25
        A jeden Lisowski czy drugi tam mieszkają? Nie?! To niech zamkną gęby.
        Jak komuniści kazali projektować 40-metrowe klitki dla czteroosobowych rodzin to
        cała architektoniczna śmietanowa żenadażeria z podkulonym ogonem realizowała
        "cele". A teraz jakiś bakłażan broni ludziom mieć ciepłe mieszkania.
        • Gość: gośka Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.chello.pl 07.08.10, 11:57
          Teraz rodziny najczęściej kupują 40-metrowe mieszkania, tylko w paskudnych
          budynkach. Przyszlo mi do glowy, że można by powtarzać bloki według tego
          projektu z lat 60 w nowo budowanych osiedlach. Jest piękny, te przeszklone
          balkony podobają mi się nawet teraz gdy jest trochę zapuszczony. Przecież teraz
          nikt niczego nie projektuje oprocz upychania jak najwięcej mieszkań na hektarze.
          No i skoro kolor tej pani architekt nie interesuje, to za co ona wzięła pieniądze?
        • Gość: ax Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 14:26
          Za to dziś, w jedynie słusznym ustroju, każdą rodzinę stać na 100
          metrów, z czego połowę stanowi tzw. salon z aneksem kuchennym ;)
          Najśmieszniejsze jest to, że wielu deweloperów, którzy w to
          uwierzyli, kombinuje teraz, jak by tu podzielić te
          niesprzedane "apartamęta" na trzy dwupokojowe, które ktoś kupi....
        • anna-aleksandra Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto 18.08.10, 14:41
          Tak, projektant - prof. Lisowski - mieszkał w tym budynku od chwili
          jego powstania i mnóstwo osób mu tego zazdrościło. Myślę, że obecni
          użytkownicy powinni być poinformowani, że ten zabytek nie ma nic
          wspólnego z "gustami PRL" ponieważ był pionierską - jak na owe
          czasy - próbą stworzenia bardziej nowoczesnej alternatywy dla
          wszechobecnego "socrealizmu". Dopiero jego nieudane naśladownictwa
          zaczęły znaczyć przestrzeń blokowisk. A swoją drogą żal, że tak
          ulotna jest pamięć społeczna... Może jakieś spotkania, wykłady?
    • aarvedui "decyzję o elewacji oddajmy wróżce" 05.08.10, 23:51
      - twierdzi Prezes.
      "Wróżka znacznie lepiej rozumie znaczenie kolorystyki - lepiej od architektów,
      mieszkańców, z co dopiero Mnie - Skromnego Prezesa Spółdzielni." - dodaje
      skromnie Pan Prezes.
      "Co do kolorów, Ja osobiście preferuję kolor błota, dlatego poleciłem pani
      technik budowlaniec Błotniak wybrać coś z ziemi, na przykład kolor błota..no i
      to jeszcze taki żart. Błotniak - kolor błota, rozumiecie, nie? Hehehehe."

      dziękujemy za wypowiedź panie prezesie.
    • Gość: wrr Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.gemini.net.pl 05.08.10, 23:56
      podążając za myślą "prezesa":

      X lat temu to komuś taki prezes odpowiadał, ale teraz? ...

      przydało by się te spółdzielnie ostoje "prezesów" też jakoś unowocześnić :P



      • Gość: tip Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: 77.236.0.* 06.08.10, 00:13
        Mam wrażenie, że projektantka Bogusława Błotniak-Świrek kompromituje się mówiąc,
        że nie przywiązuje wagi do kolorów. W takim razie do czego przywiązała uwagę?
        Sposób obłożenia styropianem i tak będzie zależeć od robotników budowlanych.
        Jedyna zagadka to grubość styropianu. W takim razie co ta pani zaprojektowała?
        No chyba TYLKO kolor elewacji. Nie specjalnie się przy tym wysilając, skoro
        zaproponowała jednobarwną płaszczyznę. Do tego nie chciało się jej zajrzeć do
        materiałów archiwalnych. Sama przyznała, że nie zna oryginalnej kolorystyki
        budynku. Nie jest ona trudna do odgadnięcia, bo zamysł autora szczęśliwie nadal
        widać. Warto też dodać, że materiały opisujące ten obiekt nie są specjalnie
        trudne do odnalezienia. Minimum szacunku dla autora budynku wymaga, aby
        przynajmniej zapoznać się z jego zamysłem. Pani projektantka nawet tego nie
        zrobiła. Sprawdziła jaki jest kolor sąsiedniej kamienicy i zaproponowała ten
        sam. Oba budynki zleją się kolorystycznie ze sobą. Toż to dopiero będzie dramat
        na Retoryka. Z prawdziwie oryginalnego budynku wyjdzie niezły pasztet.
        Ciężkostrawny i nieprzyjemny dla oka.

        Dom stu balkonów to jeden z oryginalniejszych obiektów powstałych w Krakowie w
        latach 60. Dzięki normatywom nie powstało w PRL zbyt dużo ciekawych realizacji.
        Jeśli tak dalej pójdzie, to z PRL zostaną nam tylko nijakie bloki.
        • cowgirl_ride Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto 06.08.10, 19:51
          Masz wrazenie, ze ona sie kompromituje? To nie wrazenie to, niestety, prawda.
        • w.s3 Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto 07.08.10, 10:45
          Gość portalu: tip napisał(a):

          > Mam wrażenie, że projektantka Bogusława Błotniak-Świrek
          kompromituje się mówią
          > c,
          > że nie przywiązuje wagi do kolorów. W takim razie do czego
          przywiązała uwagę?
          > Sposób obłożenia styropianem i tak będzie zależeć od robotników
          budowlanych.
          > Jedyna zagadka to grubość styropianu. W takim razie co ta pani
          zaprojektowała?
          > No chyba TYLKO kolor elewacji. Nie specjalnie się przy tym
          wysilając, skoro
          > zaproponowała jednobarwną płaszczyznę. Do tego nie chciało się jej
          zajrzeć do
          > materiałów archiwalnych. Sama przyznała, że nie zna oryginalnej
          kolorystyki
          > budynku. Nie jest ona trudna do odgadnięcia, bo zamysł autora
          szczęśliwie nadal
          > widać. Warto też dodać, że materiały opisujące ten obiekt nie są
          specjalnie
          > trudne do odnalezienia. Minimum szacunku dla autora budynku
          wymaga, aby
          > przynajmniej zapoznać się z jego zamysłem. Pani projektantka nawet
          tego nie
          > zrobiła. Sprawdziła jaki jest kolor sąsiedniej kamienicy i
          zaproponowała ten
          > sam. Oba budynki zleją się kolorystycznie ze sobą. Toż to dopiero
          będzie dramat
          > na Retoryka. Z prawdziwie oryginalnego budynku wyjdzie niezły
          pasztet.
          > Ciężkostrawny i nieprzyjemny dla oka.
          >
          > Dom stu balkonów to jeden z oryginalniejszych obiektów powstałych
          w Krakowie w
          > latach 60. Dzięki normatywom nie powstało w PRL zbyt dużo
          ciekawych realizacji.
          > Jeśli tak dalej pójdzie, to z PRL zostaną nam tylko nijakie bloki.
          <Bez przesady .Jakim szacunkiem można darzyć archtekta
          projektującego taki gniot.
        • Gość: architekt Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.ghnet.pl 12.08.10, 18:23
          tak mówi tylko rzemieślnik a nie architekt, skąd się ta Pani wzieła
          i co ona zaprojektowała, bo przy tym projekcie to tylko podpisem
          figuruje, dramat. mam nadzieje że jej dzieł w przyszłości nikt nie
          bedzie chciał nawet remontować i będą burzone.

          Z tego co się orientuje kamienica znajduje się w strefie ochrony
          urbanistycznej i wszystkie prace zewnętrzne muszą być uzgodniane z
          konserwatorem miejskim. Dla Pana, który gniecie się w 40m klitce
          niech sprzeda ją i za nią kupi sobie przestronne mieszkanie w
          bierzanowie, chętnych będzie napewno dużo a dzięki temu zachowany
          zostanie jeden z lepszych budynków krakowa z tego okresu.
      • Gość: ktoś a co z konserwatorem ? IP: *.wide-net.pl 06.08.10, 00:17
        potrafią panowie konserwatorzy popsuć projekt swoimi wytycznymi
        pisanymi w zaciszu gabinetu, ale jak gładko wycofują się pod ostrzem
        krytyki ! nieśmiertelny daszek , piaskowa elewacja , i coś tam, coś
        tam... Skałka, Zwierzyniecka, posadzka rynku, hotel Sheraton - to
        efekty pracy konserwatora
    • niedozwolony Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka 06.08.10, 00:07
      W dyskusji powinni zabrać głos mieszkańcy budynku.
      Zubożenie elewacji wskutek ignorancji, niezrozumienia wizji prof.
      Lisowskiego, komplementarności gry światła i cienia z doborem barw i
      rysunkiem fasady, na pewno ich nie uszczęśliwi.
      • w.s3 Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto 07.08.10, 10:48
        niedozwolony napisała:

        > W dyskusji powinni zabrać głos mieszkańcy budynku.
        > Zubożenie elewacji wskutek ignorancji, niezrozumienia wizji prof.
        > Lisowskiego, komplementarności gry światła i cienia z doborem barw
        i
        > rysunkiem fasady, na pewno ich nie uszczęśliwi.

        < Ale uszczęśliwią cieplejsze mieszkania.
        < Nie wszyscy lubią syberyjskue klimaty i wtedy mają w głębokim
        poważaniu grę światłocieni i fuszerkę architekta.
    • Gość: arbiter Kompromitacja IP: 77.236.0.* 06.08.10, 00:30
      Wypowiedz "autorki" projektu ogacenia (szumnie zwanego
      termoizolacją) jest kompromitacją: nie brała pod uwagę kolorystki,
      wszystko jej jedno itp. Jakie studia ta pani kończyła, jak i gdzie,
      że nie kuma podstawowych kwestii? Kolorystyka elewacji jest obojętna
      architektonicznie? Ta pani pewnie do tej pory ogacała bloki jakich
      pełno na polskich osiedlach i tam rzeczywiście kolorystyka nie jest
      w stanie wiele zmienić (choć zmaiany na gorsze też się zdarzają:
      majtkowe kolory w miejsce szarości to nie jest postęp). O
      kompromitacja prezesa sp-ni nie warto mówić. Trudno na takim
      stanowisku spodziewać sie kogoś z głową zdolną do czego innego poza
      interesami.
    • Gość: meg Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 00:31
      Ten budynek na początku swojego istnienia byl nazywany "jajecznicą".
      Nikt z nas, wówczas dzieci. nie mówil na niego inaczej. Bardzo się
      nam podobaał, bo był nowatorski i kolorystycznie żywy . Przecież
      ludzie w okolicy do dziś pamiętają jego oryginalne jajeczne kolory.
    • Gość: znany architekt Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.mynet.com.pl 06.08.10, 02:27
      nie ma co sie podniecac jakims prl-owskim straszydlem. proponuje doczekanie az
      wszyscy mieszkancy wygasna, zburzenie straszydla wp...u i zrobienie na jego
      miejscu np. malego parku
      btw powinien sie nazywac domem 50-ciu balkonow, bo tyle balkonow ma od frontu...


      aha, i czy ktos mi wyjasni fenomen jarania sie architektura prlu?
      "zyletkowcami" (ocalmy
      je!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      zyletkowce dziedzictwem kultury!!!!!", "100 balkonami" itp? bede wdzieczny
      • Gość: Taaa Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.net-partner.pl 06.08.10, 08:59
        odpowiadam z przyjemnością: zaczynamy od wyburzania Wawelu i wszystkiego w obrębie Plant, bo nie ma co się jarać jakimiś starociami z czasów monarchii. Szczęśliwie nadeszły czasy, gdy można wszystko wyburzyć, obłożyć styropianem albo zastąpić blaszanym hipermarketem. Jaranie się czymkolwiek poza słuchaniem mptrójek i pisaniem smsów rzeczywiście jest fenomenem.
        • gj_archi Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto 06.08.10, 09:33
          "Marian Bryks, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Budynki Rozproszone", nazywa
          "pstrokacizną". - 50 lat temu może się to komuś podobało, ale dziś? To tak,
          jakby na siłę kazać komuś jeździć trabantem. Co z tego, że jakiś architekt tak
          to sobie kiedyś wymyślił? Ostatecznie mnie jest wszystko jedno, możemy pomalować
          nawet na szaro"
          idąc za myślą p. Prezesa weźmy np. obrazy Rembrandta: 750 lat temu może się to
          komuś podobało, ale dziś? To tak, jakby na siłę kazać komuś jeździć konno. Co z
          tego, że jakiś malarz tak to sobie kiedyś wymyślił? Ostatecznie mnie jest
          wszystko jedno, możemy namalować nawet na genitalia na krzyżu...
          • Gość: he he Stary Rembrandt mocno śpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 15:52
            "weźmy np. obrazy Rembrandta: 750 lat temu może się to komuś
            podobało, ale dziś?"

            niech no sobie przeliczę, to kiedy ten Rembrandt tworzył, gotyk to
            był już czy jeszcze romanizm?

            :)
            • gj_archi Re: Stary Rembrandt mocno śpi 09.08.10, 09:22
              no dobra, pomyliłem się: miałem napisać 350 a dziwnym trafem napisałem 750; taki
              ze mnie "mondrala" ;-)
      • Gość: też arch. "...jaramy się..." IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 06.08.10, 16:04
        gdyż wtedy pojawił sie "cuda" - cuda dzisiaj lubimy -
        w architekurze polskiej, w sporej ilości m.in:
        - ceramiki nie było w łazienkach i kuchniach (była na elewacjach),
        - stal żyletek, które miały być w sklepach "przekuwano"
        ...w łamacze światła ( zamiast na socjalizm, jak deklarowano ),
        - grzejniki często umiejscawiano ...nad oknami,
        - mieszkań budowano setki tysiecy, lecz "twoje" zawsze "planowo" było
        w n-tej xxx-latce ( co nie nie przeszkadzało, abyś "cudem"
        sobie je "załatwił", gdy bardzo potrzebowałeś ),
        - granice posesji istniały, ale wszystko bywało wspólne: balkony
        więc przewieszano "nad działkę sąsiada" nawet na prawie 2 metry,
        - pierzeje zabytkowych ulic chroniono, lecz
        "malutkiego kontrastu 50-u balkonów" - nikt nie "O"-protestowal!
        a wszyscy sie cieszyli z nowego, modernistycznego ...i swego "M"

        sięgaj do korzeni, a odniesiesz "sukces" w KRK,
        koneser architektury, recenzent czekają na kolejny "cudek".

        • Gość: AK-47 "...jaramy się..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 23:50
          gdyż wtedy pojawił sie "cuda" - cuda dzisiaj lubimy -
          > w architekurze polskiej, w sporej ilości m.in:
          > - ceramiki nie było w łazienkach i kuchniach (była na elewacjach),

          - na elewacjach była piropiktura, a terakota i płytki ścienne nie występowały z powodów kanonu politycznego, a nie z powodu niedomogów architektury. Z tego samego powodu na nowych osiedlach miało nie być garaży ani nadmiaru miejsc parkingowych, bo posiadanie samochodu było moralnie podejrzane.

          > - stal żyletek, które miały być w sklepach "przekuwano"
          > ...w łamacze światła ( zamiast na socjalizm, jak deklarowano ),

          Łamacze światła nie były stalowe ale betonowe. Żyletki wykonuje się z innej stali niż zbrojenie.

          > - grzejniki często umiejscawiano ...nad oknami,

          W projekcie też? Czy na poziomie wykonawcy, który "wielepiej"?

          > - mieszkań budowano setki tysiecy, lecz "twoje" zawsze "planowo" było
          > w n-tej xxx-latce ( co nie nie przeszkadzało, abyś "cudem"
          > sobie je "załatwił", gdy bardzo potrzebowałeś ),

          Jak na krytyczną analizę sowieckiego socjalizmu, to wybrałeś mało lotny przykład. Systemowo nie wyjaśnia wiele.

          > - granice posesji istniały, ale wszystko bywało wspólne: balkony
          > więc przewieszano "nad działkę sąsiada" nawet na prawie 2 metry,


          Podejdź na Cieszyńską 6/8 i zobacz,czy coś się zmieniło. Zobacz projekt p. Sajdaka na Czarnowiejskiej (cała parcela zawalona do pełna), zobacz skandal na Prusa.

          > - pierzeje zabytkowych ulic chroniono, lecz
          > "malutkiego kontrastu 50-u balkonów" - nikt nie "O"-protestowal!

          Wtedy nie była to pierzeja zabytkowa. Fałsz.

          > a wszyscy sie cieszyli z nowego, modernistycznego ...i swego "M"

          Podczas, kiedy powinni płakać.

          >
          > sięgaj do korzeni, a odniesiesz "sukces" w KRK,
          > koneser architektury, recenzent czekają na kolejny "cudek".


          Respektuj kontekst zastany. Chcesz zaistnieć jako gwiazda? Zbuduj nowe miasto i spraw, że wspaniałość Twojej pracy przyciągnie mieszkańców/inwestorów/turystów.
          Nie potrafisz? To nie niszcz tego, co jest oczywistym kapitałem promocyjnym miasta historycznego. Jak to mawiają złośliwi a inteligentni ślązacy : "przecież chyba wiecie, że przyjeżdżamy do was, do Krakowa, tylko dla waszych pięknych plomb"
          • Gość: tez arch. AK-47 rozkalibrowany IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 04.06.11, 07:07
            ... lubie takie "giwery" co maja zapłon spóźniony...
             
            Jesteś mało "aktualny", tu i teraz "beryle" są w modzie
            /kałasze zostaw Talibom/, niemniej, rozbawiłeś/aś,  mnie niezmiernie :
            "...Respektuj kontekst zastany..."  
            to pewnie  fragment rozmowy p. Talowskiego  z p. Profesorem,
            albo:
            "...Wtedy nie była to pierzeja zabytkowa. Fałsz..." ?
             :-) stała się nia po wybudowaniu balkonowca?
            albo:
            "...bo posiadanie samochodu było moralnie podejrzane..."
             tak, tak   tak samo jak posiadanie telefonu, czy konkubiny
            (zwanej dzisiaj partnerką - gdybyś tego nie wiedział).
             
            P.s.
            -Kałaszku, życzę przyjemnego golenia się "betonową żyletką"
            oraz duuuuuużej porcji oliwki/wazelinki na "po goleniu"
            może "...zajarasz..." od tych  kosmetyków, gdyż
            "reverse engineering" nie zapewnia celnego strzelania
            /MKb.42   a potem MP-43/Stg.44. /.
            -czytaj wszystko, zastanów się, .....a potem pisz ( lub nie)
             
    • Gość: architekt Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.n4u.abpl.pl 06.08.10, 09:13
      Gdzie był konserwator zabytków w 1961r że zezwolił na takie
      brzydactwo w takim sąsiedztwie .Uwazam że obecny projekt kolorystyki
      jest lepszy niz poprzedniego autora.
      • Gość: sitek Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.nsystem.pl 06.08.10, 22:06
        mam nadzieje ze Pan nie ma dyplomu - architekta /mgr inż. arch/ bo
        była by to porażka organu który ją wydał...
        • Gość: też arch. ?? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 07.08.10, 02:27
          pospaceruj po Retoryka,
          rozglądnij sie dokładnie,
          zastanów,
          ...i wpisz swe zdanie,
          odwrotna kolejność
          - wielce niewskazana.





      • Gość: MG-architekt PRLowski gniot i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 10:28
        Dokładnie! Pomijając fakt, że oryginalny projekt to gwałt na sąsiedniej
        zabudowie to sam w sobie jest po prostu słaby.
        Nie chciałbym korzystać z balkonu, na który bezpośredni wgląd z góry mają
        sąsiedzi. Wyobraźcie sobie, że siedzicie na balkonie a 3 metry nad głową ktoś
        opiera się o poręcz i na ciebie gapi. Koszmar.
        • Gość: też arch. ...nie jest taki zły. IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 08.08.10, 01:06
          na owe czasy balkony ograniczano do ok 120cm przewieszenia,
          a o ruchomych ścianach działowych
          ... tylko czytano w podręcznikach.
          p.s.
          "Autosan" poruszajacy sie jeszcze na naszch drogach (taki z
          klimatyzacją i "delikatnym dla pasażera" zawieszeniem) to też
          projekt zespołu Profesora.
    • Gość: ruth Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 09:20
      Tylko żeby mi tam nikt jerzyków nie ruszał i ich gniazd! Otwory zostawić!
    • Gość: krk Wizualizacja pierwotnej koncepcji IP: 192.250.56.* 06.08.10, 09:28
      Wizualizacja pierwotnej koncepcji architektonicznej autorstwa prof.
      Lisowskiego jest po prosu niesamowita!
      Ten budynek ma styl...- ktory oczywiscie jak przystalo na krakowska
      modle nalezy teraz unicestwic...
    • Gość: anita Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: 86.34.199.* 06.08.10, 10:25
      to miejsce jest juz i tak zniszczone przez monstrualny pomnik vis a vis
    • Gość: porucznik borewicz i co w tym bloku oryginalnego ??? blok jak inne IP: 77.236.0.* 06.08.10, 10:29
      bo wiekszosc jest podobnych do siebie a jakos o innych nic nie piszecie
      • a-thomek Re: i co w tym bloku oryginalnego ??? blok jak in 06.08.10, 10:44
        nie lubie tego budynku.
        jest to po prostu blok - czy sie tego chce, czy nie.
        wpisuje sie idealnie w estetyke lat 60. - czy to wystarczajacy powod,
        zeby go uznawac za wybitne dzielo? to nie blok le corbusiera, zeby
        przed nim klekac.
        wyobrazmy sobie, ze za 50 lat ktos bedzie mial podobny problem z
        budynkiem np. krakowskiej opery - bedzie sie wtedy pewnie mowilo o
        nim jako o perle z poczatku 21. wieku.
        (przy okazji - gdzie byl konserwator, gdy inny budynek przy retoryka
        malowano na fioletowo?)
        • Gość: porucznik borewicz Re: i co w tym bloku oryginalnego ??? blok jak in IP: 77.236.0.* 06.08.10, 10:59
          mowisz o tym rozowym bloku z poczta na parterze ???
    • Gość: porucznik borewicz pierwszy raz slysze, zeby blokowiska mialy nazwe IP: 77.236.0.* 06.08.10, 10:40
      hahaha do czego to doszlo. i nawet nie wiedzialem, ze ten blok ma tez
      nazwe a nie wyroznia sie niczym od innych ilekroc tam przelaze, czyli
      prawie codziennie
    • Gość: KRAQSKA Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 11:04
      Czyli wszystko tradycyjnie, po krakowsku. Zasmarować całą elewację na
      żółto i będzie fajnie. Czy w Krakowie nie uznaje się innych kolorów
      tylko żółcie i szarości? Geograficzne usytuowanie naszego miasta w
      kotlinie powoduje zaleganie nad nim wszelkich zanieczyszczeń co
      doprowadza do bardzo szybkich zabrudzeń jasnej elewacji, której to
      plastycy miejscy się, nie wiedzieć czemu, kurczowo trzymają. I w ten
      sposób Kraków cały czas wygląda szaro i brudno.
    • Gość: Mieszkaniec ze 100 Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: 194.153.115.* 06.08.10, 11:14
      Jestem mieszkańcem tego bloku więc chyba mogę coś powiedzieć?
      Prezes i cały zarząd spółdzielni to jeden wielki relikt PRL-u. My
      mieszkańcy to zło konieczne. Tylko Oni wiedzą co jest dobre i co
      może się nam podobać. Elewacja to jedna tylko strona tego obiektu.
      Niech się konserwator zabytków pofatyguje do klatek i zobaczy co
      wielcy „TWÓRCY” estetyki ze Spółdzielni zafundowali w ciągach
      komunikacyjnych podczas modernizacji z gazu na ciepłą wodę miejską.
      Klatki są pookładane korytkami o wymiarach około 20 na 20 cm.
      Wygląda to fatalnie. W części mieszkań – zwłaszcza u starszych osób –
      które się zgodziły pod przymusem wstawiono im kolejne rurki w
      łazienkach – a miały iść w starych kominach. Teraz natomiast chcą
      dołożyć kolejne rurki w mieszkaniach – od centralnego ogrzewania.
      Mimo, że stara instalacja szła w kanałach i była zakryta. Teraz ma
      iść po wierzchu. Ja mam mieć aż 4 rurki po 2 stronach okna i żeby
      było śmieszniej w miejscach widocznych. Dział techniczny zgłosił
      chęć tego remontu na początku lipca, że od 2 sierpnia wchodzą z
      modernizacją. Nikt nie uzgadniał z nami jak to będzie prowadzone. Po
      protestach dopiero zrobiono pozory uzgodnień. My właściciele lokali
      to zło konieczne – najlepiej jak by nas ubezwłasnowolnić by Zarząd z
      Działem technicznym mógł rozwijać swoją estetyczną twórczość.
      Dobrze, że ktoś się tym zainteresował. Dość już tego niszczenia
      krakowskiej architektury. Dom 100 balkonów to kolejny przykład po
      Biprostalu i Żyletkowcu do czego są zdolni właściciele budynków. I
      to wszystko w majestacie prawa. A dla malkontentów – ten blok mimo,
      że z doby PRL-u to jednak się ludziom podoba – co obserwuję ze
      swojego okna. Podziwiają go tak samo jak i dzieła pana Talowskiego
      choć to prawd że nie dorównują im. Więc nie niszczmy jak Chińczycy
      naszej przeszłości. Dobra czy zła ale to nasza historia i przeszłość.
    • Gość: justmadzia Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: 195.250.37.* 06.08.10, 11:17
      Pierwotna elewacja, bez przejaskrawiania - w stonowanych barwach jest duuuuużo
      milsza dla oka. Ta druga aż razi.
    • Gość: Krakus Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 13:51
      Szczerze powiedziawszy dziwi mnie zachwyt tym budynkiem.
      W moim mniemaniu jest on największym szkaradziejstwem przepięknej i stylowej
      ulicy Retoryka i jedyne do czego się nadaje to WYBURZENIE!!!!!!!!!!!!.Niestety
      lata komuny to okres budowania domów, które w głównej mierze miały chyba
      oszpecić nasze piękne miasto.
    • Gość: krakowianka Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.ghnet.pl 06.08.10, 17:50
      To co spółdzielnia chce zrobić na zewnątrz budynku to nic w porównaniu do tego
      co serwuje przy zmianie instalacji CO wewnątrz mieszkań!!! Zarząd spółdzielni
      sam podejmuje decyzje jak na prywatnym folwarku nie licząc się z opinią
      mieszkańców!!! Nowa elewacja jest brzydka!!!
      Indywidualność budynku jest zupełnie zatracona!!! Jestem za " starą" !!
    • Gość: krakauer Ten budynek to typowy koszmarek z lat 60-tych IP: *.acn.waw.pl 06.08.10, 19:21
      Ten budynek to typowy koszmarek z lat 60-tych - mógłby sobie stać gdzieś na peryferiach, ale wybudowanie go na ul. Retoryka, naprzeciwko eklektycznych kamienic Talowskiego to po prostu kpina z estetyki, architektury i dobrego smaku. Ten budynek nadaje się do wyburzenia!
      Zastanawiające jest to masochistyczne podniecanie się siermiężnymi i tandetnymi konstrukcjami prl-owskiego 'postmodernizmu' przez Znawcę Architektury, Konesera Styli i Arbitra Elegancji w jednej osobie, red. Hajoka (koszmarna mozaika na Biprostalu, obskurne 'zyletkowce' na Powstańców). Jaką mroczną potrzebę duszy zaspokaja red. Hajok, tocząc swą krucjatę w obronie brzydoty? To, że jakiś budynek jest stary, albo wpisuje się w jakiś nurt, nie czyni go jeszcze ani cennym, ani wartym zachowania dla przyszłych pokoleń. Miasto nie jest skansenem, ani muzeum.
      Być może kiedyś do obskurnego biurowca Biproskóru albo do Domu o Tysiącu Balkonów ustawiać się będą pielgrzymki złaknionych Piękna i bogosławiących red. Hajoka, który ocalił Dzieło. Ale wydaje się to raczej wątpliwe.
      • Gość: Neowieśniak Re: Ten budynek to typowy koszmarek z lat 60-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 10:09
        Jeszcze kilka dekad temu tak samo wypowiadano się o secesji, w tym również o
        tych "pięknych kamienicach Talowskiego". Dziś żałujesz, że wyburzono coś pod
        "dom 100 balkonów" - Twoje dzieci będą żałować, że ktoś go zniszczył.
        Warto to przemyśleć.
      • Gość: (.)(.) Re: Ten budynek to typowy koszmarek z lat 60-tych IP: 212.160.234.* 07.08.10, 10:33
        a w katowicach czosnkowi od red. szechtera bronia obskurnego dworca pkp jak
        niepodleglosci izraela. mam wrazenie, ze im ladniejsza i bogatsza sie polska
        staje tym bardziej pana szechtera trafia szlag.
        • Gość: aa Re: Ten budynek to typowy koszmarek z lat 60-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 14:37
          Taaak... Polska staje się rzeczywiście piękna: baraki hipermarketów,
          tzw. apartamentowce w stylu "Makabryły" na Zakrzówku, prywatne
          rezydencje a la Gargamel i bazylika w Licheniu...
    • Gość: gdańszczanka Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 07.08.10, 09:01
      Walka z wiatrakami-na moim osiedlu wybudowanym rowniez wg projektu
      znanego architekta (nie pamiętam teraz nazwiska)-zniszczono piekne
      wyłożone kolorowymi cegiełkami trwałe fasady i obłozono
      odpadajacym styropianem pomalowano na majtkowe kolory,skuto
      ozdobne wykusze i zerwano metalowe zabezpieczenia wmontowane na
      stałe żeby skrzynki z kwiatami nie spadały -wszystko mimo protestów
      części swiatłych mieszkańców,ktorzy zawsze przegrają z emerytami bo
      panie ze spóldzielni powiedziały ze będzie cieplej.Zniszczono
      ozdobne okienka na klatkach schodowych wyróżniajace nasze osiedle i
      wstawiono ohydne plastiki.
      Teraz strzygą co miesiąc krzewy,które powinny kwitnąć.
      Cóż kraj w którym prywata przyćmiewa zdrowy rozsądek a o obiegu
      pieniądza społecznego i publicznego decyduja układy.
    • Gość: ewka Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka IP: *.satfilm.net.pl 07.08.10, 09:10
      druzgocąca jest ignorancja Pani architekt - autorki nowej elewacji,
      która twierdzi że kolorystyka na elewacji (!!!) ją nie obchodzi i
      nie przywiązuje do niej wagi... może ta Pani widzi świat w czarno-
      białym odbiorze? trzeba mieć sporą odwagę być architektem z takim
      podejściem. trzymam kciuki za powodzenie interwencji!!
      • Gość: ja Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto IP: 193.59.104.* 29.05.11, 22:13
        dobrze by było gdyby tak świat widziała. ona widzi świat w beżu
    • Gość: morwitan Panie Red. Hajok niedouczony IP: *.182.72.73.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.08.10, 10:04
      "Budynek szachownica przy Retoryka 4"
      Panie red. Hajok, nazwa ulicy nie pochodzi o jakiegoś "Retoryka", tylko
      od "Retoryki". Używamy jej w mianowniku (było w szkole?), czyli na
      ulicy Retoryka. A bez "ulicy", powinno być: "na Retoryce". Tak samo
      jak "na Wenecji" (taka ulica w pobliżu, może pan red. zna), albo "na
      Gramatyce" (to daleko, ale może Pan już tam dotarł). Pozdrowienia.
      Morwitan.
      • Gość: marcinglivice Re: Panie Red. Hajok niedouczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 10:31
        NA ulicy to może być samochód albo rozjechana gąsienica. A budynki są zawsze
        PRZY ulicy.
        • Gość: morwitan Re: Panie Red. Hajok niedouczony IP: *.182.72.73.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.08.10, 10:42
          Dziękuję za słuszną uwagę! PRZY! Jednak to nie zmienia zasadności mojej
          wypowiedzi, powinno być: "przy Retoryce". :-) Pozdrowienia. Morwitan
    • vet-tel Re: Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Reto 07.08.10, 10:11
      Jakkolwiek betonowy moloch może być dla kogoś ładny tak myślę że architekt nie powinien mieć więcej do gadania niż lokatory budynku. To oni w nim mieszkają a on po prostu szerzy swoją wizje nie koniecznie rozsądną.
    • w.s3 Ocieplanie pstrokatego trabanta przy ul. Retoryka 07.08.10, 10:39
      Co to za architekt ,który projektuje budynek z przemarzającymi
      ścianami.Teraz trzeba poprawiać fuszerkę.W moim mieszkaniu po
      ociepleniu budynku i wymianie okien temp.podniosła się o 3 stopnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka