Dodaj do ulubionych

Przyjaciel = Skarb, prawda? / część II

22.03.04, 11:41
I dla przypomnienia pierwszy post z poprzedniego:


"(...) I jeżeli komuś zawali się jego własny dom, trzeba pójść gdzie indziej,
nieprawda Prosiaczku? Co byś ty zrobił, gdyby t w ó j dom się zawalił?
Nim Prosiaczek mógł pomysleć, Puchatek odpowiedział za niego:
- Przyszedłby do mnie i zamieszkałby ze mną, prawda, Prosiaczku?
Prosiaczek uścisnął mu łapkę.
- Dziękuję ci, Puchatku- powiedział. Strasznie bym chciał."
Obserwuj wątek
    • jottka może 22.03.04, 11:55
      prościej dać linka do jakiejś wersji kubusia puchatka onlajn
      • to.ya Re: może 22.03.04, 11:56
        Tyle tylko, że tu nie o książkę chodzi... :)
        • jottka Re: może 22.03.04, 12:06
          no to nie ma sensu cytować
          • to.ya Re: może 22.03.04, 12:17
            Dlaczego nie ma sensu cytowanie fragmentu dot. Przyjaźni skoro wątek właśnie o
            Niej?
            Zajrzyj do części pierwszej -jeżeli masz ochotę i czas. Ona Ci powinna
            wyjaśnić :)
            Pozdrawiam życząc słonecznego dnia :)
            • jottka niema 22.03.04, 12:28
              sensu cytowanie puchatka po raz enty, skoro zamierzamy wypisać kilka fraz
              ogólnych, bo to nadużywanie klasyki

              to dobra książka i dlatego nie powinno się jej wykorzystywać jako podpórki dla
              stwierdzenia prawd oczywistych, innymi słowy - rozmieniać na drobne

              wincy oryginalności
              • to.ya Re: niema 22.03.04, 12:38
                1. Puchatek zacytowany był raz, ta powtórka po to, by nie sięgać do części I
                2. Frazy i ogólne i szczególne tam padały. Racz zauważyć jak niewiele osób
                chciało coś o Przyjaźni powiedzieć/napisać.
                Być może jest to zbyt intymne: pisanie o Niej, chwalenie się posiadaniem
                Przyjaciół czyli jak napisałaś "stwierdzenia praw oczywistych".
                Ale być może wątek da troszkę zastanowienia: jaka jestem jako Przyjaciel, czy
                to, co ofiarowywuję można nazwać Przyjaźnią, etc.?
                Innym może też....
                • jottka Re: niema 22.03.04, 13:32
                  to.ya napisała:

                  > 1. Puchatek zacytowany był raz


                  puchatka cytuje sie na prawo i lewo, jak tylko chcemy sie powzruszać, przez co
                  książka robi sie zbiorem-frazesów-na-każdą-okazję, a szkoda



                  > Racz zauważyć jak niewiele osób chciało coś o Przyjaźni powiedzieć/napisać.


                  mam nieodparte wrażenie, że sporo osób nie przepada za powtarzaniem truizmów,
                  bo to ani uczuciom wyższym, ani intelektowi nie służy



                  > jaka jestem jako Przyjaciel

                  chyba przyjaciółka?


                  > czy to, co ofiarowywuję można nazwać Przyjaźnią, etc.?

                  no jeśli sami nie wiemy, to nikt za nas tego nie odgadnie :)

                  • zbyszek07 Re: niema 22.03.04, 13:51
                    To moze trzeba sie przerzucic na "Malego Ksiecia"?
                    tak czy tak widac ze zainteresowanie tematem "Przyjazn"
                    jest niewielkie...
                    pewnie temat za malo popularny (!)
                    za oczywisty...
                    a moze za trudny by o nim mowic???
                    :-)
                  • viking73 Re: niema 22.03.04, 13:52
                    Jottka na prezydenta:-)
                    (no, może na prezydentową)
                    • emka_1 prezy 22.03.04, 13:56
                      dentkę :)wystaw stoliczek, będziemy zbierać podpisy.
                      • jottka Re: prezy 22.03.04, 14:01
                        ta sztuka zle mi sie kojarzy

                        poza tym won ze stoliczkiem, jakies ceregiele, zamach stanu sie zrobi i bedzie
                        spokoj
                        • emka_1 Re: prezy 22.03.04, 14:06
                          zamach stanu też się źle kojarzy w tem cudnym kraju bez królobójców oraz stosów :)

                      • viking73 Re: prezy 22.03.04, 14:01
                        To gdzie i kiedy ten stoliczek? Z chęcią się podpiszę;-)
                        • jottka Re: prezy 22.03.04, 14:08
                          ad emka - lubie innowacje

                          ad wiking - impreza podobno w piątek, stoliczek czy kolanko, wszystko jedno
                        • emka_1 Re: prezy 22.03.04, 14:12
                          no, widzisz, koleżanka wzgardziła demokratyczną legitymacją, może słusznie.
                          • viking73 Re: prezy 22.03.04, 14:15
                            A to podobno męźczyźni mają skłonności do autorytarnych rozwiązań;-)
                            • emka_1 Re: prezy 22.03.04, 14:18
                              to są mity i męskie pobożne życzenia:) pomyśl jaka byłaby europa gdyby spotkały
                              się trzy kobiety -ela nrI, kasia medycejska i nasza bona :)
                              • viking73 Re: prezy 22.03.04, 14:30
                                To przerasta moją wyobraźnię, bo, skoro już jesteśmy w tematyce
                                okołokubusiopuchatkowej, ja jestem misiu z bardzo małym rozumkiem:-)
                                • emka_1 Re: prezy 22.03.04, 14:43
                                  wyobrażnia i rozumek nie muszą iść w parze, a poza tym się nie kryguj, bo nie
                                  wypada:(

                                  • jottka Re: prezy 22.03.04, 14:52
                                    właśnie, misiu, nie kryguj sie, bo emka ci przywali :)

                                    ostatnio widziałam, jak na jednego puchatego rzuciła sie z nożem
                                    • viking73 Re: prezy 22.03.04, 15:14
                                      jottka napisała:

                                      - ostatnio widziałam, jak na jednego puchatego rzuciła sie z nożem

                                      To się zdarza. Na pewno usłyszała wewnętrzne głosy:-)
                                      • jottka Re: prezy 22.03.04, 15:15
                                        nicpodobnego

                                        puchaty darł morde wniebogłosy, bo chciał kobiety oraz szczypiorku w doniczce,
                                        a emce sie nie podobało ani jedno, ani drugie
                                      • emka_1 Re: prezy 22.03.04, 15:16
                                        no, blisko, blisko :) odgłosy były zewnętrzne - puchaty pyskował :(
                                        • viking73 Re: prezy 22.03.04, 15:18
                                          Przeżył?
                                          • jottka Re: prezy 22.03.04, 15:28
                                            ujrzawszy nóż, natychmiast zamknął dziób i wydał przymilne piśnięcie :)

                                            tym razem ułaskawiony
                                            • viking73 Re: prezy 22.03.04, 15:32
                                              Znaczy nie podjął walki z terrorystką? To pewnie był jakiś Hiszpan;-)
                                              • jottka Re: prezy 22.03.04, 15:41
                                                to wcale nie terroryzm, emka występowała w obronie własności, nie będzie
                                                puchaty pluł jej w szczypiorek!

                                                • viking73 Re: prezy 22.03.04, 15:45
                                                  A to co innego. Własność - rzecz święta:-)
                    • jottka nonono 22.03.04, 13:59
                      w razie czego zamierzam rządzić samowładnie, a nie jak mała księżniczka


                      a odnośnie postu powyżej - puchatek, mały książę, ania z zielonego, balsamy
                      czegoś tam na coś tam i pare jeszcze tego typu bestselerów nierównej wartości
                      lit wyskakują automatycznie, gdy potrzebujemy żeby ktoś za nas gładką fraze
                      wygłosił na poręczny temat



                      • to.ya Re: nonono 22.03.04, 14:23
                        jottka napisała:

                        > gdy potrzebujemy żeby ktoś za nas gładką fraze
                        > wygłosił na poręczny temat

                        Zajrzyj jeżeli możesz:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=10460766&a=10509931
                        a także:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16608&w=11097106
                        • jottka jaksie 22.03.04, 14:49
                          chce kogoś do czegoś zanęcić, to proponuję pisać treściwe streszczenia, bo
                          inaczej ciężko będzie


                          jeden wątek jest coś o niemenie, coś o esce, ktoś ma raka albo nie ma, ja nie z
                          tego forum, nie łapie zależności, zwłaszcza na kilkadziesiąt postów

                          drugi wątek jest wątkiem kiciora, który prowadzi na wzór posłów jadłospis
                          bezrobotnego, ale nawet isanda niewiele zrozumiała z całości


                          pomijam fakt, że nie wiem, jak to sie ma do niniejszego wątku, gdzie tak
                          przyjemnie być zaczynało, ale widać coś masz na myśli - to może ją w skrócie
                          wyartykułuj?
                          • to.ya Wyartykułuję ale najpierw zapytam: 22.03.04, 14:50
                            znasz Kiciora?
                            • jottka Re: Wyartykułuję ale najpierw zapytam: 22.03.04, 14:54
                              kicior99 to admin forumojęzyku, gdzie miło sie z nim rozmawia


                              a poza tym napomknę nieśmiało, że to scena, a nie klub - tzn. rozmawiamy tu w
                              tysiąc oczu czy coś koło tego
                              • zbyszek07 Re: Wyartykułuję ale najpierw zapytam: 23.03.04, 07:32
                                Czy nadal jest to rozmowa o przyjazni?

                                :-)
                                • to.ya ... 23.03.04, 13:41
                                  Chciałabym, by nadal była to rozmowa właśnie o Niej.
                                  Chociażby dlatego, że może ktoś chciałby podpowiedzieć jak pielęgnować tak
                                  cenne i kruche nieraz uczucie.
                                  Albo by podzielić się radościami płynącymi z bycia czyimś Przyjacielem.
                                  Choć być może to zbyt intymne.
                                  Ale przecież piękne!
                                  • zbyszek07 Re: ... 23.03.04, 14:00
                                    Ale by miec przyjaciol
                                    trzeba byc przyjazny!
                                    :-)
                                    • to.ya Re: ... 23.03.04, 14:03
                                      Zapewne tak, chociaż... są przyjaźnie oparte na np. strachu.
                                      Np. przed byciem samotnym.
                                      Ale czy są to przyjaźnie?
                                      Sama nie wiem...
                                      • zbyszek07 Re: ... 23.03.04, 14:10
                                        to nie przyjazn...
                                        to forma uzaleznienia...
                                        :-)
                                        • to.ya uzależnienie ... 23.03.04, 14:18
                                          Zauważ, że rzadko kiedy uzależnienie jest od czegoś nieprzyjemnego, bolesnego.
                                          To, że być może od szkodliwego- fakt.
                                          ;)
                                          • zbyszek07 Re: uzależnienie ... 23.03.04, 15:00
                                            Ludzie przywiazuja sie do rzeczy przyjemnych...
                                            choc czasem szkodliwych,
                                            lecz uzaleznienie jest przesada.
                                            Trzeba miec swoja silna wole bycia soba,
                                            i postepowania zgodnego ze swoimi zasadami.
                                            O ile sa to zasady uznane za ogolnie przyjete to tym lepiej!
                                            :-)
                                            • to.ya Re: uzależnienie ... 23.03.04, 15:02
                                              zbyszek07 napisał:

                                              > Trzeba miec swoja silna wole bycia soba,
                                              > i postepowania zgodnego ze swoimi zasadami.
                                              > O ile sa to zasady uznane za ogolnie przyjete to tym lepiej!
                                              > :-)

                                              To chyba mam pecha...
                                              ;)
                                            • to.ya Re: uzależnienie ... 25.03.04, 10:21
                                              ... chyba każdy rodzaj uczucia/związku powoduje mniejsze bądź większe
                                              uzależnienie. Chociaż to chyba nie najlepsze słowo
                                              Wiesz, że masz Przyjaciela i wiesz, że możesz się zwrócić o pomoc.
                                              Wiesz, że jesteś czyimś Przyjacielem- czyli, że jesteś w pewien sposób
                                              odpowiedzialny.
      • garg_ul jottka 23.03.04, 19:35
        jakzwykleczepialska ;PP

        Aaaa-jaaa-jajaj...

        A ja Kubusia Puchatka lubię, bo może to jest kawałek pięknej literatury, ale
        jej piekno polega w dużej mierze chyba właśnie na tym, że jest to zbiór
        truizmów przystępnie podanych.

        jot, to 'chyba' specjalnie dla ciebie :))
        _________________________________
        Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!
        • jottka Re: jottka 23.03.04, 19:40
          to mie przypomina opinie kolegi, który swego czasu ciepnął bodaj 'dziadami' o
          podłoże i sie skrzywił 'ten mickiewicz to samymi cytatami pisał'

          choć być może był to 'pan tadeusz'
          • emka_1 Re: jottka 23.03.04, 22:39
            może to ten sam kolega, co wyraził zdziwienie z powodu wesela wyspiańskiego
            -nigdy tego nie czytałem, a znam prawie całe na pamięć?
            • jottka Re: jottka 23.03.04, 22:56
              a nie wiem, ale tenże kolega domagał sie od pani w bibliotece informacji, kto
              też przełożył 'balladyne' na polski

              pani okazała sie siłą niefachową, bo nie wiedziała :(
              • zbyszek07 Re: jottka 24.03.04, 07:29
                "miales chamie zloty rog"
                -ale zwalil Cie z nog!
                :-)
                • jottka to 24.03.04, 09:01
                  kolega miał lepszą pamięć do cytatów
                  • zbyszek07 Re: to 24.03.04, 09:35
                    Szkoda ze tej prostej poezji prawd na forum w Krakowie mi zabraklo.
                    Chcecie jak wrony??
                    (....)* na prezydenta!

                    *- wstawcie co chcecie
                    :-)
                    • garg_ul Re: to 24.03.04, 13:43
                      > (....)* na prezydenta!
                      >
                      > *- wstawcie co chcecie

                      skks miał chyba jakieś aspiracje... ;)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=9047296&a=9085195
                      i był jeszcze jeden wątek, w którym coś tam mówił, że jednak woli byc szarą
                      eminencją, ale niestety nie znalazłem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka