Dodaj do ulubionych

no niestety, popuściłem ze śmiechu...

23.03.04, 11:07
To nie Rywin przyszedł do Michnika, to Agora przyszła do mnie - powiedział we
wtorek przed Sądem Okręgowym w Warszawie oskarżony Lew Rywin, który rozpoczął
wygłaszanie swego oświadczenia.

Rywin twierdzi, że to prezes Agory Wanda Rapaczyńska chciała za jego
pośrednictwem doprowadzić do korzystnych dla spółki zmian w ustawie o rtv lub
nawet do uniemożliwienia jej uchwalenia; a poza tym Agora chciała kupić
telewizję Polsat i uniemożliwić wydawnictwu Muza SA zakup Wydawnictw
Szkolnych i Pedagogicznych. Według Rywina, gdy Agorze się to nie udało,
opublikowano tekst, dzięki któremu Agora osiągnęła swój cel.

za papem:

Rywin powiedział, że także Rapaczyńska nalegała na to, by spotkał się z
Adamem Michnikiem, któremu miał wyjaśnić szczegóły transakcji z Polsatem. Ta
zaś - jak Rapaczyńska miała powiedzieć Rywinowi - pociąga dodatkowe koszty.
Tak Rywin odniósł się do pojawienia się w całej sprawie kwoty 17,5 mln
dolarów. Rywin zarzucił Rapaczyńskiej, Michnikowi i innym świadkom z Agory,
że kłamali przed sejmową komisją śledczą i prokuratorem, nieprawdziwie
przedstawiając przebieg zdarzeń z 2002 r.


ali agce też zwolniono z więzienia, bo wywiad radziecki ponad wszelką
wątpliwość ustalił, że to papiez do niego strzelał...
:c)
Obserwuj wątek
    • swarozyc [...] 23.03.04, 14:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • peteen Re: no niestety, popuściłem ze śmiechu... 23.03.04, 14:33
        brawo pół-szwedziku, twój stary styl wrócił...
        nadal jesteś rzycią, ale czy jeszcze śwarną ?
        • swarozyc Re: no niestety, popuściłem ze śmiechu... 23.03.04, 14:36
          dlaczego piszesz Szwedziku z malej litery?
          to przeciez nie gramatycznie i obrazliwie.
          Ja bym tak nie mogl...
          • peteen Re: no niestety, popuściłem ze śmiechu... 23.03.04, 14:42
            boś tylko pół-szwedzik, jak już będziesz cały - pogadamy...
            a co ty byś mógł, albo czego byś nie mógł, to twoja brocha...
            • swantevit Re: no niestety, popuściłem ze śmiechu... 23.03.04, 14:56
              jak bede calym to nie bede mogl z toba rozmawiac.
              Brak wspolnego jezyka...
              • Gość: H56 [...] IP: *.comnet.krakow.pl 23.03.04, 15:05
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • peteen [...] 23.03.04, 15:10
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: H56 Re: no niestety, popuściłem ze śmiechu... IP: *.comnet.krakow.pl 23.03.04, 16:53
                    nie nazwali tylko nazwała. Dobrze wiesz ,że to chodzi o Anę z którą nie darzymy
                    się sympatią. Nie lubi się ta osoba z językiem warana ,także ze Swarożycem.
                    Nigdy nie byłem,nie jestem i nie będę przydupasem kogokolwiek.
                    • das_bot Chłopaki, proszę o spokój 23.03.04, 17:17
                      Bo bany nie wyszły z mody.

                      pozdrowienia

                      bot
                      • peteen bot... 23.03.04, 17:19
                        ty doskonale wiesz, gdzie ja mam bana...
                        dokładnie tam !
                        chcesz ? banuj
                        nie ruszany nie będę się stawiał, ruszą - opluję, narzygam i kopnę w dupę
                        każdego bez wyjątku, a osobliwie mam swoich faworytów w tej materii...
                        • to.ya Re: bot... 23.03.04, 17:23
                          peteen napisał:



                          > nie ruszany nie będę się stawiał, ruszą - opluję, narzygam i kopnę w dupę
                          > każdego bez wyjątku, a osobliwie mam swoich faworytów w tej materii...

                          ****
                          Prosty człowiek
                          sł. J. Kaczmarski


                          Ja - prosty człowiek - wierzę w słowo.
                          Powiedzą - wstań i idź - to idę.
                          Zarabiam ręką a nie głową
                          Nie grzeszę pychą ani wstydem.

                          Dla ludzi mam otwarte drzwi,
                          Niewiele zabrać można mi,
                          Ale jak ktoś mi da po pysku -
                          Oddam z nawiązką - Ja nie Chrystus!

                          Ja - prosty człowiek - mądrym ufam,
                          Sprytnym nie wchodzę raczej w drogę,
                          Mówię niewiele, chętniej słucham,
                          Pojmuję to, co pojąć mogę.

                          Dla głodnych talerz mam i stół,
                          Z tego com zebrał - oddam pół.
                          Ale jak sięgnie ktoś po wszystko -
                          Łapy przetrącę - ja nie Chrystus!

                          Ja - prosty człowiek - krwi oszczędzam,
                          O byle co jej nie przeleję,
                          Milsze mi życie, niż śmierć nędzna
                          Za obietnice i nadzieje.

                          Bliźniemu tez użyczę krwi
                          Byle starczyło jeszcze mi.
                          Lecz niechby ktoś mi kroplę wyssał -
                          Z gardła wyszarpię - ja nie Chrystus!

                          Ja - prosty człowiek - cóż mi skarga,
                          Kadzą mi albo palcem grożą.
                          Każdy swój krzyż przez życie targa,
                          A jeszcze kamień mu dołożą.

                          Dźwignę, to dobrze, nie - to nie:
                          Drżyjcie gdy krew zaleje mnie!

                        • Gość: 7 Re: bot... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.03.04, 17:27
                          ban nie boli..:) w razie czego daj znac i pomoge:P
                          • m.in to.ya! 23.03.04, 17:37
                            czy jest kwestia, na która nie masz zarchiwizowanego cytatu?
                            słuzby specjalne czy jak?
                            :)
    • m.in Re: no niestety, popuściłem ze śmiechu... 23.03.04, 16:37
      wiesz peteen, kawałek sie zgadza
      a taki trik z wymieszaniem kłamstwa z prawdą
      czsasami moze zadzialać, choć raczej nie w tym przypadku
    • Gość: Waldi i czym Ty się tak ekscytujesz peteenku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 17:18
      ...przecież ten proces jest od początku ustawiony, jeśli jeszcze tego nie
      zauważyłeś!
      Prokuratura przed rozpoczęciem procesu musiała ustalić linie oskarżenia i
      zarzuty. Miała dwie opcje. Jedna to oskarżenie Rywina o działanie w grupie, tzn
      że przyszedł z polecenia kogoś i za to grozi mu chyba do 10 lat bez zawiasów i
      w dodatku żeby go za to skazać trzeba by znależć i oskarżyć osoby które go
      przysłały, a to już nie jest na rękę paru osobom. Druga opcja, ta którą wybrała
      prokuratura, to niby że Rywin przyszedł sam z siebie i niby łgał, że ktoś za
      nim stoi żeby uzyskać korzyści i tu żeby go skazać nie trzeba oskarżać innych
      osób i nawet była możliwość dobrowolnego poddania karze bez procesu i za to
      grozi Rywinowi do 3 lat, a realnie dostanie 1 rok w zawieszeniu.
      Czyli zarzuty zostały ustalone tak żeby w interesie Rywina było milczeć i
      nikogo nie sypnąć, a linie oskarżenia może zmienić prokurator(wątpliwe) lub
      sędzia, z którym defacto przed rozpoczęciem rozprawy były przetasowania na
      innego niż pierwotnie ustalono. Najpierw sprawa miała być w sądzie rejonowym i
      tenże sąd zwrócił się z wnioskiem do sądu okregowego o przejęcie od nich tego
      procesu. Sad okręgowy odmówił, bo stwierdził, że sprawa jest prosta i
      nieskomplikowana po prostu precedensowa. A w ostatniej chwili nagle sąd
      okręgowy zmienił zdanie i stwierdził że sprawa jest zbyt trudna dla sądu
      rejonowego i przejął sprawę. Analogicznie było właśnie z samymi sędziami.

      Wnioski nasuwają się same!!!!
      • peteen walduś... 23.03.04, 17:21
        śmieję się, nie ekscytuję...

        ale cieszę się, że potrafisz czasem i coś normalnego napisać...
        • m.in Re: walduś... 23.03.04, 17:39
          wiesz peteen, mysle ze niektórzy mają cie za małolata :)))
          • mr.bombel Re: "malolat" peteen 23.03.04, 17:53
            hej,m.in-ie czy to zle byc malolatem nawet w srednim wieq?
            Uwazam,ze dobrze czuc sie malolatem w takiej rzeczywistosci i moc popooszczac
            bez krepacji!I bez pieluch!
            Jestem z peteen-em.Tez popooscilem...
            Waldi dobrze klika! Klika jest zawsze klika i nie ma na nia sily,chyba ze,...
            Jendrula eL + JMWRo.
            Rok w zawieszeniu a pozniej nawet kasacja i postawienie Mmmichnika przed
            komisja,juz w calkiem innym skaldzie.
            • peteen Re: "malolat" peteen 23.03.04, 17:58
              i po co ten cudzysłów ?
              ofkorz jestem jeszcze młody...
              odpowiednio młody...
            • m.in Re: "malolat" peteen 23.03.04, 17:59
              nie zle
              nawet dobrze, lelewel tez byl malolatem
              niemniej smiszne jest kiedy jakies obszczymurki dokazują z peteenem albo z
              trudnym :)
              • Gość: Waldi Re: "malolat" peteen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 19:46
                ...i tu jest pies pogrzebany. Taki stary, a taki głupi!!!

                Po paru c hamskich i nierzeczowych odpowiedziach peteenka początkiem naprawde
                myślałem, że jest szczylem, ale jak chwile potem zorientowałem się że chłopina
                ma trochę wiosen na karku i biegające w około córeczki poczułem się
                zdezorientowany, a raczej rozczarowany, że taki stary, a taki...... .

                tu miałem wątpliwą przyjemność poznać gbura peteenka, sorry - Pana Peteena !

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=10894696&a=10894696
                • Gość: 7 Re: "" peteen IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.03.04, 19:55
                  noo, waldus, ty pierwszy wyskoczyles z inwektywami, wiec sie tak nie napinaj teraz
                  • Gość: Waldi Re: "" peteen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 20:02
                    a w którym miejscu niby to zrobiłem?
                    • m.in Re: "" peteen 24.03.04, 01:25
                      eee, no 17,10 źle zacząłeś
                      no a o 17,35 wlazłes podkutym glanem
                      wiesz, sarkazm nie zawsze śmieszy

                      no a pyskówka jak pyskówka
                      obaj nie popuściliscie
                      to i syf sie zrobił
                      • peteen o czym tu, o czym tu... 24.03.04, 08:52
                        walduś to ćwok, więc nie jest w stanie mnie obrazić, natomiast, że jest zakałą
                        Bielska-Białej, które to miasto (jak wiecie) tak bliskie memu sercu, to pewne...
                        walduś, siurmajtku, mam głęboko w dupie wszystkie twoje posty...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka