Dodaj do ulubionych

JAK Z PRACA?

01.09.10, 19:54
Wybieram sie na studia zaoczne do Krakowa, jednocześnie chciałabym podjać tam
pracę. Jestem po licencjacie -administrowanie ochroną środowiska. Powiedzcie
czy jest az tak ciężko czy można coś znaleźć?
Obserwuj wątek
    • totus.tytus lepiej zostań w domu 01.09.10, 20:29
      tu mamy dość bezrobocia, studenciaków gotowych do pracy za darmo na różnych
      "stażach", albo za groszowe pensje.

      Idź ty lepiej, Koziołeczku, szukać swego Pacanowa.
      • bozi1303 Re: lepiej zostań w domu 08.09.10, 10:12
        ale ja nie mam zamiaru pracować na stażach za marne pieniądze-chciałabym dostać się do pracy w administracji bo w moim mieście gdzie mamy dwa urzędy i pracują w nich wszyscy z rodziny nie mam szans się dostać. Więc chciałam spróbować w większym mieście.
        • seven Re: lepiej zostań w domu 08.09.10, 11:19
          jesli jestes zainteresowana praca w urzedzie miasta, to musisz sie nastawic na staze. majac szczescie do wydzialu i szefa, nie wywala cie jak ci sie staz skonczy, niemniej jednak jesli nie masz doswiadczenia (a z tego, co piszesz, to nie), to zaczyna sie naprawde z niskiego pulapu i pierwsze miesiace trzeba tak przebolec. znam duzo mlodych ludzi pracujacych w umk i tak naprawde sytuacja im sie stabilizowala srednio po 1,5-3 latach od podjecia pracy.
          • seven Re: lepiej zostań w domu 08.09.10, 11:22
            z drugiej strony tez nie chcialbym demonizowac, akurat o wydziale ksztaltowania srodowiska nic mi nie wiadomo, moze wyroznia sie na plus pod tym wzgledem na tle innych jednostek.
        • zgryvvus Re: lepiej zostań w domu 08.09.10, 20:53
          NIE, DZIĘKUJEMY, urzędasów mamy aż nadto. A już na pewno takich, którzy na nepotyzm się godzą.


          bozi1303 napisała:

          > chciałabym dostać
          > się do pracy w administracji bo w moim mieście gdzie mamy dwa urzędy i pracują
          > w nich wszyscy z rodziny nie mam szans się dostać. Więc chciałam spróbować w w
          > iększym mieście.
        • totus.tytus a masz kogoś z rodziny w urzędzie? 09.09.10, 08:58
          > ale ja nie mam zamiaru pracować na stażach za marne pieniądze-chciałabym dostać
          > się do pracy w administracji bo w moim mieście gdzie mamy dwa urzędy i pracują
          > w nich wszyscy z rodziny nie mam szans się dostać. Więc chciałam spróbować w w
          > iększym mieście.

          Tutaj jest to samo co w małym mieście, z jedną różnicą - urzędy są dużo większe i czasami bardzo trudno zorientować się, kto jest kim w rodzinie, a klany i gangi urzędnicze dzięki temu maskują się znacznie lepiej niż na prowincji, bo koterie i układy są dużo bardziej rozległe. No i łapówki trzeba dawać większe. A skoro chcesz pracować nie-za-marne-pieniądze, to może wyprowadź się do Warszawy?

          Jeszcze raz: lepiej wracaj do siebie, uwierz dobrym radom. No właśnie: Radom, Pułtusk, Grodzisk Mazowiecki i inne metropolie - oto szansa i wyzwanie.
    • bozi1303 Re: JAK Z PRACA? 10.09.10, 16:32
      Staz pracy w administracji juz mam- 3 lata. Niestety miejsce gdzie pracowałam-jednostka wojskowa-zostało zlikwidowane. Mimo tego spróbuję, bo szkoda mi siedzieć w domu i czekać na lepsze czasy, które pewnie i tak nie przyjdą. Moze znajdzie sie coś w jakimkolwiek biurze, na poczatek wezmę wszystko (prawie!) dziękuję za dobre rady, jakby miał ktoś jakąś ofertę to proszę odezwać sie na maila bozenaziemba@interia.pl
      • qoobaq Re: JAK Z PRACA? 10.09.10, 16:51
        Wszyscy są tu niekoleżeńscy ale ja ci podpowiem.
        Musisz się wkręcić tutaj:
        www.bractwo-kurkowe.pl/pl/
        a jak już zostaniesz członkiem to nie tylko dostaniesz się do administracji na dowolnym stanowisku - najpewniej jako pełnomocnik prezydenta ds czegośtam - ale będzie ci wolno praktycznie wszystko. Na przykład postawić w środku miasta chamski plagiat cudzej pracy.
    • nikix Re: JAK Z PRACA? 10.09.10, 17:25
      Po co chłopaka zniechęcacie, jest jak widać z postu zdecydowany jest przyjechać. tylko nie wiem, po co pyta. Chyba, że liczy, że ktoś z forumowiczow mu jakąś ciepłą posadkę załatwi ;). No cóż, do odważnych... i naiwnych świat należy :).

      Dobra rada. Weź ze sobą sporo kasy na początek czeka Cię tylko inwestycja (studia, mieszkanie, jedzenie itp itd), jak Ci się poszczęści to się może załapiesz po studiach na jakiś staż z UP (pod warunkiem,że będą mieli kasę) ale po stażu na etat raczej nie licz.
      A poważnie, to pomyśl o trochę innej pracy, większe szanse, chodź u nas studentów dużo i o inną pracę też ciężko, bo każdy chce sobie coś dorobić albo szukaj pracy w miastach,które się dopiero rozwijają np. Radom (jak już ktoś wyżej napisał).

      Tak czy owak życzę wytrwałości, cierpliwości i powodzenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka