Dodaj do ulubionych

Matematyka!!!!

15.11.10, 19:50
Błagam, niech mi ktoś powie, że przesadzam!! Od jakiegoś czasu pomagam mojej 11-letniej sąsiadce w matematyce. I nie byłoby nic dziwnego - gdyby nie poziom jej wiedzy. Dziewczynka nie zna podstawowych pojęć np. co to są: jedności, dziesiątki, jaka jest kolejność wykonywania działań itp. Niestety jej poziom wiedzy nie odbiega od tego co wiedy jej kolezani i koledzy w klasie. Czy w zwiazku z tym, ze nie ma rozporzadzenia o karaniu nauczycieli - to nikt naszych dzieci nie musi juz uczyc ..
Obserwuj wątek
    • Gość: zocha Re: Matematyka!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.11.10, 20:45
      w końcu ktoś zauważył "debilizm"nauczania matematyki w Kl.I-III, to są skutki wypełniania tabelek,n-l nie tłumaczy!!!, byłam świadkiem,jak dyrektor szkoły na zajęciach wyrównawczych tłumaczył dzielenie sposobem pisemnym...pożyczamy!!!,nie operował pojęciem ,jedności,dziesiatek...,
      ale to są Ci n-le,którzy mało zarabiają i nie wiedzą ,co robić z dodatkowymi godzinami!!
    • Gość: ledak5 Re: Matematyka!!!! IP: *.ists.pl 17.11.10, 00:45
      Jest prawo i obowiązek rodziców, by przypilnowali dziecko, by się uczyło......
      Naprawdę, sam nauczyciel nie wbije wiedzy do głowy - trzeba minimum wysiłku od ucznia.A swoją drogą...ciekawe, czy wszytsko w życiu wykonujesz na 100% - może jest jakieś prawo do karania osób będących nie na 100%. Żenujące!!
      • Gość: zocha Re: Matematyka!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.10, 06:32
        jestem rodzicem i nie rozumiem tego wpisu," Jest prawo i obowiązek rodziców, by przypilnowali dziecko, by się uczyło......" święta racja!!!, a nauczyciel niech tylko TŁUMACZY!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gość Re: Matematyka!!!! IP: *.ists.pl 18.11.10, 11:00
          W tym wpisie nie ma nic niezrozumiałego - chodzi o to, że aby coś umieć , trzeba się uczyć. To naprawdę prosty mechanizm!
          Nigdy raczej nie wystarcza przekaz lekcyjny - wzory trzeba wkuć,uczyć się na bieżąco - potem myslec - ot, cała filozofia. Obserwuję koleżanki np. moich dzieci i wiem,. że nauka to ostatnia lub przedostatnia rzecz, którą są zainteresowane. Mają "ciekawsze" opcje - komuter itp... Więc idziemy do oczątków - do roli rodziców w formowaniu dziecka, zainteresowań, wyjaśnianiu, że solidna praca - nauka się opłaca.
    • ania-bell Re: Matematyka!!!! 22.11.10, 12:12
      to nie jest kwestia nauczycieli tylko systemu nauczania. Dziecko w klasach I-III ma całkowity mętlik z matematyki, jeszcze dobrze nie nauczy się tabliczki mnożenia a tu już wprowadzamy dzielenie, potem mieszamy to z dodawaniem i odejmowaniem, potem znowu mnożenie a potem dzielenie z resztą, do tego dokładamy dziecku pojecia pole powierzchni, obwód, obliczenia na zegarze i parę innych zupełnie niepotrzebnych rzeczy w tym wieku.
      Kiedyś nauczanie matematyki było bardziej systemowe, pamiętam, że np. w II klasie do bólu ćwiczyło się tabliczkę mnożenia wykonując mnóstwo zadań a teraz na tabliczkę to poświęcamy może dwa, trzy miesiące w ciągu dwóch lat a to chyba zdecydowanie za mało aby dziecko dobrze i perfekcyjnie nauczyło się podstaw.
      Na kolejność wykonywania zadań moje dziecko, teraz w III klasie miało poświęcone zaledwie dwie lekcje a przecież, trzeba wykonać znaczną ilość przykładów aby dziecko dobrze sobie to utrwaliło.
      • ledak Re: Matematyka!!!! 22.11.10, 20:00
        Ania-bell w zupełności się z Tobą zgadzam. Chciałabym podkreślić, że jednak nauczyciel ma spory wpływ na realizowany przez siebie program. Eksperymenty przy małych dzieciach nie są wskazane: a o to jeden z nich:
        dwustrzydłowa tablica. na jednej stronie uczeń rozwiązuje zadanie. Nauczyciel nie mówi, czy zadanie jest rozwiązane dobrze, czy żle. Prosi drugiego ucznia, by z drugiej strony rozwiązał po swojemu to samo zadanie. nauczyciel prosi dzieci o przepisanie prawidłowo rozwiązanego zadania, ale nie mówi które jest prawidłowe.
        To chyba nie najmądrzejszy sposób na naukę małych dzieci!
        • ania-bell Re: Matematyka!!!! 23.11.10, 17:33
          To co napisałaś to jest właśnie przykład mącenia dzieciom w głowie.
          Zamiast ćwiczeń tego co najważniejsze, co jest podstwą to ciągłe eksperymenty, testy na koniec III klasy a już nie wspomnę, że test na koniec 6 klasy to kompletna pomyłka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka