Gość: xyz
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
21.02.02, 16:40
Proste przeliczenie, według statystyki 1 pozwolenie na budowę to 5 nowych
miejsc pracy.
Urząd dokładając wszelkich starań opóźnia procesy inwestycyjne (przeciąganie
wydawania decyzji WZiZT, piętrzenie trudności, doszukiwanie się rzekomych
niedociągnięć itp.). Skala zjawiska przeszła wszelkie oczekiwania, do tego
stopnia, że w urzędzie zaczynają panować niespotykane dotąd pustki, brakuje
nowych inwestycji i już niebawem urzędnicy będą zasiadali przy pustych
biurkach. Aby uniknąć zwolnienia poświęcają energię na wymyślanie kolejnych
absurdalnych utrudnień komplikujących i tak trudne życie inwestorów.
A nik z nich nie pomyślał, że robiąc takie trudności kręcą bicz na własną skórę.