Dodaj do ulubionych

Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez?

04.12.10, 06:57
LOL, ale przecież tak było zawsze od wprowadzenia konkordatu. My płacimy księżom składki i pensje, a oni i tak "co łaska ale nie mniej niż....".
Tysiące bezużytecznych ryjów do utrzymania w służbie zdrowia, w policji, wojsku, straży, wszelkich służbach mundurowych i do tego jeszcze katecheci....
jesteśmy chyba jedną z najbardziej dochodowych kolonii watykanu.
Obserwuj wątek
    • freeskawiniak Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? 04.12.10, 07:03
      Najbardziej porażające w tym wszystkim jest to porównanie ksiądz=mamona,nie ma dnia
      bez informacji o wkładzie budżetu państwa podobno świeckiego w utrzymanie kleru .
      • Gość: n Re: Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? IP: *.tktelekom.pl 04.12.10, 07:06
        Powinny ich objąć planowane w budżetówce redukcje .
      • Gość: Zdegustowana Re: Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? IP: *.ip.netia.com.pl 04.12.10, 21:41
        Tak się składa że nie jestem słuchaczką radia M. ani też zwolenniczką pisu , jestem a polityczna . Po wieku też mnie nikt nie osądzi bo jestem młodą , pełnoletnią osobą. Chcę napisać że to są kłamstwa wyssane z palca , księża są różni i jeśli zdarzy się taki przypadek raz na 600 przypadków to nie jest dobrze ale to nie znaczy że wszyscy księża a w szczególności opisani w tym artykule są przestępcami. Myślę że kiedy gazeta wyda sprostowanie (a zrobi to na pewno) , to będzie to drobny nic nikogo nie obchodzący druczek. A ja się zastanawiam co z księżmi którzy są szkalowani. Nie jestem jakąś zagorzałą katoliczką ale uważam że to jest świństwo bo wiem jak jest a i w szpitalu byłam i tym opisanym również. Więc niech napisze ktoś mądry ile dostał za napisanie takich kłamstw?
    • Gość: anioł Przepędzić faryzeuszy i wybatożyć IP: 77.236.26.* 04.12.10, 07:05
      W NFZ programowo na wszystko brakuje pieniędzy, z premedytacją i metodycznie obcina się wszelkie świadczenia medyczne, celowo ogranicza się dostęp do specjalistów i terapii sztucznymi administracyjnymi przeszkodami, żeby wydać mniej z pieniędzy zebranych od ludzi w postaci składek na fundusz zdrowotny i jednocześnie "zatrudnia" się na etatach tych szalbierzy i nierobów???? I oni jeszcze mają cześć wyłudzać kasę od chorych, wylęknionych ludzi?????? Powinno się natychmiast oczyścić szpitale z tej bandy leni a winnych tej hańby wybatożyć publicznie pod pręgierzem na rynku głównym!!!!!!! Co to qoorwa za kraj????? 3/4 Polaków pracuje na umowach śmieciowych lub na czarno a w szpitalach pasibrzuchy z klasztoru są na etatach?????? Rewolucja francuska miała miejsce ponad 200 lat temu!!!!! Szkoda, że nie w Polsce.
    • Gość: conchis cmentarne hieny w sukienkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 08:33
      co za obłudna instytucja nastawiona na kasę, gdzie w tym wszystkim wiara i służba Bogu i człowiekowi? czas pogonić tych wszystkich hipokrytów do Watykanu
    • Gość: Bonifacy Czy Pani Redaktor pytała o to kapelanów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.10, 09:35
      Rzetelność dziennikarska wymaga, by w tej sprawie indagować samych kapelanów szpitala, o których się pisze tak negatwnie. Nie ma w artykule śladu wyjaśnienia, czy jego autorka próbowała przynajmniej zapytać inkryminowanych księży. Może jednak sprawa wyglądałaby inaczej, gdyby dopuścić ich samych do głosu w ich sprawie? Może kobiety w szpitalnej sali złożyły się (dobrowolnie) na mszę św. w ich intencji, co nie byłoby niczym dziwnym? Może jednak zanim się kogoś publicznie oskarży, okaże się minimalną dozę rzetelności i obiektywizmu?
      • abad01 Re: Czy Pani Redaktor pytała o to kapelanów? 04.12.10, 10:46
        Piszesz "zlozyly sie na msze swieta" i tym samym potwierdzasz ze modla sie za pieniadze. Twoja naiwnosc nie zna granic gdy sadzisz ze pytani przez dziennikarke kapelani stwierdza "tak biezemy kase za modlitwe". Branie pieniedzy za modlitwe od ludzi chorych, bojacych sie, zegnajacych z zyciem, obojetnie jaka to forma tej modlitwy to skandal i podlosc!
        • Gość: Bonifacy Re: Czy Pani Redaktor pytała o to kapelanów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.10, 11:28
          Piszę przede wszystkim o tym, że autorka artykułu nie zadała sobie trudu (przynajmniej nie ma nic o tym w tekście), by o sprawę zapytać tych, których publicznie oskarża o podłość.

          A ofiara, jaką wierni składają na mszę św. nie jest modlitwą "za pieniądze".
          • Gość: gość portalu Bonifacku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 11:54
            A ofiara, jaką wierni składają na mszę św. nie jest modlitwą "za pieniądze".

            A czym jest? Ofiarą dla boga wszechmogącego zamiast jagnięcia? Pokazaniem bogu jak sie go bardzo kcha przez wyrzeczenie.

            Wyjaśniej mi czym w zasadzie jest ofiara na mszę świętą, nie tylko w szpitalu,a le w ogóle. Wyjaśnij mi to, co to jest jak nie modlitwa za pieniądze.

            Może jałmużna dla pasterzy powołanych prze pana, zeby mieli na miseczkę rzyzu, bo przymierają głodem?
      • Gość: reni Re: Czy Pani Redaktor pytała o to kapelanów? IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 11:50
        Szanowny Bonifacy,
        dobrowolne składanie się na mszę w czyjeś intencji w sytuacji, gdy składające się pacjentki są uzależnione od szpitala, bo są chore i w nim leżą, po pierwsze nie jest dobrowolne, a po drugie jest dziwne.
        W normalnych firmach pracownik, który bierze pod stołem kasę od klienta firmy jest dyscyplinarnie zwalniany, bo działa na szkodę tej firmy. I nie ma tu nic do rzeczy, że pacjentki dają się doić jak głupie, czego nawet wiara w boga nie tłumaczy. Bóg bowiem, jak uczy KK, tak samo słucha księdza i zakonnika, jak i świeckiego. Można więc za darmo pomodlić się we własnej intencji, a efekt będzie identyczny, czyli żaden.
        I jeszcze pytanie do dziennikarki - autorki: dlaczego o zatrudnionych zakonnikach rozmawiała Pani z zastępcą dyrektora ds. planowania i marketingu, a nie z kadrową? Czyżby kadrowa miała lepsze, dokładniejsze, bardziej niekorzystne informacje? A może lepiej niż marketingowiec zna się na zatrudnianiu pracowników? Na przyszłość taka informacja: Szpital Specj. im. J. Dietla w Krakowie, DZIAŁ ZATRUDNIENIA I PŁAC tel. 012 68 76 335,
        Kierownik: Małgorzata Kuźniar. Dane dostępne dla każdego na stronie internetowej szpitala.
    • Gość: Aga Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 11:23
      Moja mama lezac w Dietla po kilku nastepujacych po sobie udarach mózgu była spowiadana i omodlona -zawsze gdy miała zyczenie i nigdy za łapówke.JAk położycie sie drodzy plujacy na posługe kapłanów w pokoiku z którego dziennie wywoża pare przykrytych przescieradłami zwłok to sami bedziecie błagac o ksiedza-spowiednika. Akurat kapłani w szpitalu sa najbliżsi człowieczeństwu i ich posługa jest najtrudniejsza.A fakt ze chorzy ludzie wciskaja ksiedzu koperty pozostawiam im samym-ich pieniadze - ich sprawa. Paniusia która poskarzyła sie gazecie chyba szukała sensacji.
      • Gość: gość portalu Agusiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 11:57
        Pacjenci nie tylko ksieżom na siłe, z wdzięczności wciskaja koperty za modlitwę.

        Lekarzom też, z wdzieczności za opiekę. Po prostu ci biedni lekarze nie mają wyboru, przecież sie nie odmawia choremu człowiekowi jak chce okazać wdzeczość, to byłoby nieludzkie.
    • Gość: Bartek Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.10, 12:02
      Osobiście znam kapelanów i pracuję jako wolontariusz w tym szpitalu. To dzięki kapelanowi powstał wolontariat i pomoc nie tylko dla pacjentów, ale dla personelu także. Sprawę kopert znam. Nigdy nie padły ŻADNE kwoty jakie rzekomo mieliby pacjenci zapłacić. Nam także zakazano przyjmować czegokolwiek od pacjentów. Z resztą częściej sami im coś im wręczamy niż przyjmujemy.
      W kaplicy na ołtarzu leży księga, w której każdy kto chce i kiedy chce wpisuje modlitwy, które czytane są jako modlitwa wiernych. Msza jest odprawiana codziennie oprócz sobót w intencji zgłoszonej przez pacjentów, lub nadanej przez kapelana. Jeśli ktoś chce może wręczyć ofiarę dowolną (nawet przysłowiowy grosz) na potrzeby kościoła i jest to wyłącznie decyzja pacjenta lub rodziny. Często kapelani odprawiają za darmo na prośbę pacjenta i nie robi to żadnej różnicy dla nikogo. Także kapelani nadają intencje np. za zmarłego pacjenta lub kogoś z personelu, w intencji trudnych sytuacji rodzin pracowników szpitala, za rodziny pacjentów. Ewentualne datki idą do parafii, a z własnej kieszeni niejednokrotnie kapelan kupuje pidżamy, żywność i środki czystości dla bezdomnych pacjentów.
      • abdullah_abdullah Re: Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? 04.12.10, 12:22
        chyba ktos trafil kula w plot. jest napisane ze chodzi o zakonnikow a ci jako tacy nie maja majatku bo slubowali ubostwo, wiec zadnej kaski dla siebie nie biora.
        • Gość: gość portalu Slubowali ubóstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 13:41
          W jakim świecie Ty żyjesz?

          Lata temu pracowałem u dostawcy internetu i firmie komputerowej, której klientem był klasztor. Wtedy, w 1999 roku zakonnicy kupili 100 megabitowe łącze światłowodowe za kilka tysięcy złotych miesiecznie prosto do Cyfronetu AGH, kupowali od nas najdroższe komputery z pełnym wyposażeniem i drukarką w każdej "celi" klasztornej. Ponadto do klasztoru należał tabor samochodów. Oczywiście poszczególni zakonnicy nie mieli nic, ślubując ubóstwo, oni mieli tylko dostęp do tych samochodów i zainstalowane te komputery w tych "celach".
          • abdullah_abdullah Re: Slubowali ubóstwo 04.12.10, 13:49
            trza bylo na drugi dzien do tego klasztoru wstapic i tez miec dostep do tych fur i kompow za freeko.
            • Gość: Kulfon Re: Slubowali ubóstwo IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 14:30
              fury, komputery, może bym i skorzystal tylko bana na laski bym miał to by to nie cieszyło eh....
    • Gość: gul66 Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.10, 13:13
      No cóż, sprawa jest bulwersująca, tym bardziej, że w sytuacji, gdy pieniądze biorą pracownicy (tutaj jest to nieważne czy oni są księżmi) zatrudnieni przez szpital na etatach, to jest to zwykłe przestępstwo, powinni byc dyscyplinarnie zwolnieni a sprawa skierowana do prokuratury. Proszę sobie wyobrazić, że pielęgniarka bierze w taki sam sposób pieniadze od pacjentów, jaki wówczas jest tego efekt?? Czy te przypadki są inne? Jakie to ma znaczenie formalnie rzecz ujmując, że to sa księża??
    • Gość: gosciowa Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? IP: *.fdk.abpl.pl 05.12.10, 02:11
      Pomijając aspekt kopert, które ogólnie i w służbie zdrowia i w kościele są niejako na porządku dziennym i panuje na nie powszechne przyzwolenie (w służbie zdrowia jakoś to nie dziwi - każdy woli mieć pewność, że lekarz się zajmie nim porządnie, a bez koperty bywa różnie - dlatego jestem za prywatyzacją szpitali i zniesieniem składek do zusu - i tak trzeba mieć końskie zdrowie, żeby się doczekać na wizytę u specjalisty na NFZ i człowiek i tak wybiera wizytę prywatną), dlaczego nie zwracacie uwagi na to, że kapelani są zatrudniani na etacie, a ich zarobki to prawie 3 tys. zł - niejedna osoba chciałaby tyle zarabiać, a przecież bycie księdzem, tudzież zakonnikiem, to ponoć posługa. Nie rozumiem idei zatrudniania duchownych gdziekolwiek - mają parafie, które ich utrzymują. A nie każdy jest katolikiem o dziwo w tym kraju. Więc skoro na etacie jest kapelan, to niech będzie i rabin i pop i pastor i psycholog, który będzie także odwiedzał codziennie wszystkie sale dla ateistów. No tak, ale niewiara to grzech, więc po co się takimi ludźmi przejmować. Zakłamane państwo i społeczeństwo...
    • pobozny11 Modlitwa za pacjentów: z kopertą czy bez? 05.12.10, 19:58
      Czytelniczce Gazety Wyborczej jak i innym czytelnikom tak mocno krytykującym już nawet samą obecność duchownych w szpitalach i tym wszystkim, którym taka posługa wydaje się zbędna, którzy często mają mylne wyobrażenia nie mające zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością, prawdą i stanem faktycznym proponuję znaleźć w internecie ,,Nawrócenie Franka,, - świadectwo siostry Anny Grzybowskiej szarytki. O jakimkolwiek wynagrodzeniu za posługę nie ma tam wprawdzie ani słowa, ale tak właśnie w szpitalach bywa najczęściej, tylko,że tego się nie zauważa bo dobro nigdy nie rzuca się w oczy.
      Najwięcej zamieszania robią ci, którzy nigdy i nic nie dali i nie dadzą po to by usprawiedliwić tym samym taką swoją POSTAWĘ, która woła o pomstę do nieba raczej niż poklask.
    • Gość: Agas Cos mi tu nie pasuje... IP: *.interia.pl 06.12.10, 13:41
      A zaczelo mi sie to niepasowanie od tego, ze nigdzie w artykule nie znalazlam cienia wzmianki o probie rozmowy z samymi kapelanami. Jesli odmowiliby komentarza, byloby to wspomniane, wiec nie dano im szansy wypowiedziec sie w tej sprawie. Cala wiec zadyma zaczyna sie od opinii odwiedzajacej pacjentke osoby - zaczyna sie i na tym tylko sie opiera. Kobiety stwierdzily, ze "taka jest przyjeta stawka" - ja tez moge wymyslic dowolna kwote i wmowic komus, ze tak trzeba. Nie ma tu sladu propozycji ze strony kapelana. Normalne jest na calym swiecie, ze ludzie ofiaruja pieniadze na rzecz kosciola - jako symboliczna ofiare. Cala ta historia kojarzy mi sie z taka sytuacja, ze jedna baba drugiej babie na miedzy powiedziala, ze Antka kobity szwagier dopuscil sie we wsi demoralizacji, a potem sie okazuje, ze nie demoralizacji, tylko deratyzacji, i nie we wsi, tylko u siebie w piwnicy:-)
      Jestem osoba niewierzaca i nie obchodzi mnie kosciol, ale cenie fakty i rzetelnosc, czego i Wam zycze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka