Dodaj do ulubionych

Ciepło, ale ślisko - Seweryn Blumsztajn o podgr...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 12:48
Panie Blumsztajn, niech pan nie pisze bzdur i nie zabiera głosu na temat, o
którym nie ma Pan zielonego pojęcia. Roztapianie lodu zależy wyłącznie od
ilości dostarczonej do tego energii. Skoro więc u Pana schodki zamarzają, to
tylko i wyłącznie z powodu za małej ilości ciepła. A to z kolei jest wynikiem
głupoty pańskiego projektanta lub wykonawcy, albo Pańskiego sknerstwa (skoro
wyłącza Pan za wcześnie ogrzewanie, nim woda zdąży odparować).Inna sprawa to
opłacalność ekonomiczna tego przedsięwzięcia, ale Pan nie o tym pisał.
Obserwuj wątek
    • Gość: wirsbo Re: Seweryn Blumsztajn zawsze Cię szanowałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 13:18
      Ale po co zabierasz głos w sprawie o której nie masz pojęcia?
      A swoje schodki nadają się do albo przeczytania instrukcji obsługi, albo
      zaskarżenia wykonawcy do sądu cywilnego.
    • Gość: Dziadek Mróz Re: Ciepło, ale głupio IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 15:51
      > Panie Blumsztajn, niech pan nie pisze bzdur i nie zabiera głosu na temat, o
      > którym nie ma Pan zielonego pojęcia.

      Ciekawe jakie studia skończyłeś i z czego się doktoryzowałeś, że zabierasz głos?
      :-)

      > Roztapianie lodu zależy wyłącznie od
      > ilości dostarczonej do tego energii.

      Interesujące. Wyłącznie od ilości dostarczonej energii? Czyli równie dobrze
      temperatura powietrza może być minus trzy jak minus trzydzieści i minus sto
      trzydzieści? Jak również ciśnienie jest zupełnie ale to zupełnie obojętne?

      > Skoro więc u Pana schodki zamarzają, to
      > tylko i wyłącznie z powodu za małej ilości ciepła. A to z kolei jest wynikiem
      > głupoty pańskiego projektanta lub wykonawcy, albo Pańskiego sknerstwa (skoro
      > wyłącza Pan za wcześnie ogrzewanie, nim woda zdąży odparować).Inna sprawa to
      > opłacalność ekonomiczna tego przedsięwzięcia, ale Pan nie o tym pisał.

      Popatrzmy co redaktor napisał: "Kiedy po kolejnej wywrotce obolały chodziłem po
      redakcji, Mancewicz zawsze podkreślał, że wprawdzie cierpię, ale mam szalenie
      kosztowną instalację. Miasto powinno doliczyć do kosztów eksploatacji ogrzewania
      płyty Rynku pieniądze na odszkodowania dla potłuczonych przechodniów."

      Koszty eksploatacji i koszty ewentualnych odszkodowań dla publiczności
      oczywiście nie mają wg Ciebie nic wspolnego z opłacalnością ekonomiczną? ROTFL.

      Za to bardzo chętnie się dowiem, czy gdziekolwiek na swiecie w podobnej strefie
      klimatycznej (Kanada, pn. stany USA, Alaska, Szwecja, Finlandia, północna
      Japonia choć to akurat nad oceanem więc inaczej) stosuje się podobne wynalazki i
      jak toto się sprawdza. Bo ja nie mam wcale ochoty dopłacać podatkami do grzania
      powietrza na Rynku. A jak sie wyłaczy ogrzewanie, to woda w rurach empecowych
      zamarznie i będą pękać.
      • Gość: abs Re: Ciepło, ale głupio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:59
        Dziadek pisze m.in. "Za to bardzo chętnie się dowiem, czy gdziekolwiek na
        swiecie w podobnej strefie klimatycznej (Kanada, pn. stany USA, Alaska,
        Szwecja, Finlandia, północna Japonia choć to akurat nad oceanem więc inaczej)
        stosuje się podobne wynalazki i jak toto się sprawdza. Bo ja nie mam wcale
        ochoty dopłacać podatkami do grzania powietrza na Rynku. A jak sie wyłaczy
        ogrzewanie, to woda w rurach empecowych zamarznie i będą pękać."
        Wiesz dziatku Twoje dylematy rozwiązano już bardzo dawno, dawno temu. Nie wiem
        jakie studia drogi dziadku kończyłeś, ale napewno nie był to ani uniwersytet,
        ani uczelnia techniczna. A już napewno też nie było to w II Rzeczypospolitej.
        Jak już nie możesz po Świecie podróżować to przynajmniej posurfuj na GOOglach,
        a wiele rzeczy można się dowiedzieć. Pozdrówka.

        • Gość: Dziadek Mróz Głupio, bardzo głupio IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 20:28
          > Wiesz dziatku Twoje dylematy rozwiązano już bardzo dawno, dawno temu. Nie wiem
          > jakie studia drogi dziadku kończyłeś, ale napewno nie był to ani uniwersytet,
          > ani uczelnia techniczna. A już napewno też nie było to w II Rzeczypospolitej.
          > Jak już nie możesz po Świecie podróżować to przynajmniej posurfuj na GOOglach,
          > a wiele rzeczy można się dowiedzieć. Pozdrówka.

          Nic nie można się dowiedzieć. Nie ma w internecie nic na ten temat przy
          najbardziej oczywistych słowach kluczowych - a może mi podpowiesz? Świat znam
          bardzo dobrze, obie półkule, północną i południową. Jak znam życie po prostu
          jakiś nawiedzony inżynier wymyślił, że zrobi z Majchrowskim interes życia
          proponując ogrzewanie podłogowe na Rynku. Przeżyliśmy już kolejki linowe,
          przeżyjemy i to. Sądząc z histerycznej reakcji, wcale niewykluczone, że to ty
          jesteś tym magikiem, co to chce ogrzewanie podłogowe wprowadzić na Rynek ;-)

          Nie potrafisz pokazać ani jednej realizacji tego szalonego pomysłu, ani jednego
          linka, to znaczy że ta bzdura nie istnieje. Koniec kropka. Potrafisz pokazać -
          pogadamy. Pokażesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka