Gość: Krakus
IP: *.multi-play.net.pl
14.03.11, 08:10
Ważne informacje dla niezorientowanych!
Park Zakrzówek, rejon św. Jacka - Twardowskiego - tego nie można nazwać inaczej niż oszustwo i pójście na rękę znanemu już deweloperowi.
Do tej pory projekt dla Zakrzówka obejmował zarówno zalew i skałki, jak i teren między ul. Wyłom i Św. Jacka. O ten ostatni jest właśnie walka. Portugalski deweloper go wykupił, za małe pieniądze, ponieważ zgodnie z obowiązującym Studium i Uwarunkowań dla miasta Krakowa, pierwszą funkcje na nim przewidziane to ZP (zieleń parkowa) i UP (usługi publiczne). Dlatego też dotychczasowe wnioski o wydanie warunków zabudowy były odrzucane. To m.in. o ten teren była walka o ustanowienie obszaru Natura 2000 oraz parku środowiskowego, niestety w wyniku lobbingu dewelopera przegrana.
Prezydent Majchrowski postanowił kiedyś zrobić spotkanie z przedstawicielami wszystkich stron. Zaprosił w sumie 5 organizacji, z tego pierwszy to deweloper, drugi organizacja właścicieli tych działek (czyli głównie też deweloper ), trzecia i czwarta to też organizacje, w których pośrednio udziały ma deweloper, piąta tylko faktycznie reprezentowała mieszkańców chcących chronić Zakrzówek.
Na sesji Rady Miasta bardzo znana Pani architekt (nie pamiętam nazwiska, pracowała dla miasta) wskazywała na wymogi Studium Uwarunkowań, niestety została przekrzyczana.
No i teraz prezydent sprytnie podzielił Zakrzówek na sam zalew i skałki, gdzie fizycznie i tak nic nie da się zbudować, a resztę na obszar "inwestycyjny", gdzie w ten sposób chce się przemycić możliwość zabudowy, mogąc mówić jednocześnie, że Zakrzówek jest chroniony.
Ja mówię NIE takim interesikom prezydenta z deweloperami!!