Gość: adam
IP: *.net.autocom.pl
26.02.02, 09:18
To osiedle na kórym mieszkam od 30-tu lat przeszło ostatnio dziwne
przeobrażenie. Otórz starsze bloki stojące tutaj należą do SM /chyba Krakus/
bądź są to bloki tzw."komunalne" zarządzane przez ADM K.-Zachód. Bloki SM
zostały ocieplone i pięknie odnowione, pozostałe ozywiście są szare, brudne i
odrapane. Gdyby osiedle podzielone było regularnie, mogłoby dzielić się na to
piękne i kolorowe oraz slumsy, ale niestety budynki są przemieszane i wygląda
to fatalnie!!!
Kto wie dlaczego SM posiada środki finansowe na kosztowne odnawianie bloków,
a ADM w ogóle, nawet klatki schodowe nie widziały malarzy chyba od 15 lat,
chociaż czynsze w lokalach są m/w takie same.
Czy to sprawa zarządzania finansami, a może po prostu /choć tego nie wiem/
SM zarobiła na odstąpieniu działek w środku osiedla na piękne nowe bloki ?
Skoro tak, to czy nie powinna pomóc ADM-owi i jej mieszkańcom w imię dbałości o
dobro mieszkańców jako takich zarabijąc na wciskaniu nowych ogromnych bloków w
środek osiedla, ogromnych uciążliwości związanych z budową tychże ?
Kiedyś mieszkańcy wyższych pięter komunalnego bloku ul.K.Z.25 widzieli z okna
Wieżę Mariacką, dziś widzą w odległości 30m ścianę nowego budynku, a przez 2
lata budowy słuchali dudniących maszyn i topili się w błocie rozwlekanym po
okolicznuch ulicach przez ciężarówki, betoniarki itp. Przecież ktoś wziął dużą
kasę za wspaniały teren pod budowę, czy teraz nie powinien partycypować w
upiększeniu CAŁEGO osiedla ? Słyszałem, że SM funduje monitoring osiedla,
napewno tej "lepszej" części, bo niby z jakiej racji ma zapewnić bezpieczeństwo
sąsiadującym "komunalnym", przecież to kosztuje...
Wiem, że mój tok myślenia jest może nie z tej epoki, ale problem jest chyba
wart dyskusji do której zapraszam.