Dodaj do ulubionych

Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p...

IP: *.krakow.hypnet.pl 30.06.11, 07:15
Zawsze trzeba sprawdzać - to uwaga do rodziców. Jeśli w dniu wywieszania wyników zainteresowali się punktacją swoich dzieci, to chyba jednak trochę za późno. Na stronie internetowej wyniki były do sprawdzenia co najmniej od tygodnia. Pomyłki zdarzają się wszędzie i każdemu. Dlatego jest możliwość wglądu w punktację i ewentualnej korekty.
Obserwuj wątek
    • Gość: nnn Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 07:58
      Pomyłka, pomyłką, ale i sam system jest niedokładny, co rusz "udoskonalany", przekombinowany. Instrukcje niezrozumiale.Może by tak przestać zwalać winę na pracowników szkół tylko spojrzeć na "problem" szerzej ?
      • Gość: językoznawca [...] IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 09:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: xyz Re: "szkoły znów nie poradziLI sobie"... wieśnia IP: 149.156.26.* 30.06.11, 11:57
          Jak to mawiają: "Polska język - trudna język"
    • Gość: ojciec gimnazjum Michalowskiego IP: *.play-internet.pl 30.06.11, 08:31








      Przestrzegam przed ta placowka!Syn mial same piatki,cud-miod, a potem ledwo napisal test. TO JAK GO UCZYLI??







    • Gość: rodzic Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.tktelekom.pl 30.06.11, 08:33
      Pani Olgo, czy Pani wie jak działa system elektronicznej rekrutacji ? Obawiam się,że nie. Kody do systemu uczniowie otrzymują w szkole. I mogą, a wręcz powinni sprawdzić wraz z rodzicami czy w systemie zostały wpisane oceny i osiagnięcia takie jak na świadectwie, a wczesnie sprawdzić, czy świadectwo jest zgodne z dziennikiem. Jest co najmniej tydzień czasu,żeby nieprawidłowość zgłosić do szkoły. Stara zasada: ufaj i kontroluj, zwłaszcza urzędników. Modlę się jednak, aby wśród nauczycieli mojego dziecka było najmniej urzędników, żeby wytwarzanie papierów o łapaniu pcheł (czytaj dokumentacji o nauczaniu) i wklepywanie danych w komputer nie stało się istotą tego zawodu.
      • Gość: MJ12 Re: Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 09:22
        "Modlę się jednak, aby wśród nauczycieli mojego dziecka było najmniej urzędników, żeby wytwarzanie papierów o łapaniu pcheł (czytaj dokumentacji o nauczaniu) i wklepywanie danych w komputer nie stało się istotą tego zawodu."

        To te modły niestety nie są wysłuchiwane, ponieważ polska szkoła pod rządami min. Hall staje się coraz bardziej zbiurokratyzowana - rok po roku nauczyciele zajmują się tworzeniem coraz to nowych i coraz bardziej idiotycznych dokumentów. Jeszcze trochę a priorytetem polskiej szkoły, dzięki p. Hall, stanie się produkcja biurokratycznej papki, zamiast pracy z uczniem.
      • Gość: reni do "rodzic" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 14:16
        Guzik prawda. Jest grupa dzieci, które nie dostają żadnych kodów ze szkół, bo nie podlegają automatycznej rekrutacji. A ich rodzice nie mają żadnej szansy, żeby cokolwiek sprawdzić, bo na podanie danych o wynikach mieliśmy:
        22 czerwca - dzień zakończenia roku szkolnego, w naszej szkole zakończony galą w teatrze, czyli ok. 20.00 - 20.30,
        24 czerwca - gimnazjum było zamknięte na kłódkę, chyba obsługa rozbiła sobie długi weekend,
        27 czerwca - do 12.00. Dane o wynikach podaliśmy ok. 8.30, więc kiedy miałam sprawdzać, czy szkoła dobrze wprowadziła punkty.
        No i moja córka nie dostała się do jednego z wybranych gimnazjów, bo średnią miała baaardzo wysoką i równie dobre wyniki tekstu kompetencji.

        Czy ktoś może wyjaśnić dlaczego szkoły niepubliczne są wykluczone z systemu rekrutacji? Jakaś dyskryminacja?
    • Gość: trzym Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.policja.gov.pl 30.06.11, 08:34
      Robienie z rodziców winnych to co najmniej przesada. Biegałem jak głupi od jednego do drugiego gimnazjum a syna nie było na żadnej liście mimo, że miał 77 pkt. Inną rzeczą jest to, że dokumenty w wybranej szkole trzeba złożyć do 14.00 w czwartek, a podania o wszczecie procedury uzupełniającej (odwołania) będą rozpatrywane po 15.30. Czyli jak syn złożył odwołanie w II gimnajzum, do XVI nie składał dokumentów (pomimo, że rozumieli błąd systemu i chcieli go dopisać do list) to w przypadku negatywnego rozpatrzenia odwołania pozostaje rejonowe gimnazjum... To horror
    • joter7 Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... 30.06.11, 08:39
      Pomyłek nauczycieli nie do końca da się uniknąć (ten się nie myli, kto nic nie robi) - pytanie tylko, ile ich jest, i to można napiętnować.
      Nic natomiast nie usprawiedliwia rodziców i uczniów - mieli czas na sprawdzenie, to gdzie wtedy byli? Nie sprawdzając, zaakceptowali także możliwość błędu. Dla mnie (też jestem rodzicem, 1 i 2 lata temu "miałam" rekrutację do LO - przez 10 dni sprawdzanie konta, komunikatów, itp - na bieżąco dziecko wie, jaką ma sytuację). Teraz to cytować rodzicom wieszcza "Daremne żale, próżny trud...". Płacz dzieci niech koją biciem SIĘ w piersi.
    • Gość: smog_wawelski Problemem głównym jest to... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 08:49
      że ten cały system niestety się myli. Uczeń wskazuje trzy szkoły swojego wyboru a system potem i tak ustawia wg jakiegoś swojego widzimisię. W zeszłym roku córka dostała się do wybranego gimnazjum (chociaż nie do wybranej klasy) a potem okazało się, że dostali się tam uczniowie z mniejszą ilością punktów. I nie dotyczy to tych z rejonu szkoły ! Również mieszały się wybory klas i w ogóle był straszny burdel.
      System w założeniach jest właściwy tylko jego operator chyba 'nie nadąża'/
    • Gość: MJ12 Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 09:18
      Autorka artykułu nie poradziła sobie z językiem polskim - "Niektóre szkoły znów nie poradzili sobie z wpisywaniem danych do komputera"...
    • Gość: pika Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.11, 09:29
      Ja właśnie miałam rekrutacje do LO córki. Ale wszystko było sprawdzane kilka razy- ja wyłapałam błędny kod pocztowy, wychowawczyni niewłasciwą ocenę a córka brak wpisanego konkursu. Spokojnie było tyle czasu żeby wszystko poprawić i kilka razy sprawdzić.


      Więc jak ktos chce dostać siie do najlepszego gimnazjum, to dla mnie dziwne jest że nie sprawdził punktacji- albo nie zauważył że ma 20 punktów za mało. Wystarczy przecież tylko wejść na odpowiednią stronę internetową. Ja nauczyłam sie ju PESELa mojej córki przy logowaniu :)
    • Gość: rodzic Dlaczego nie poprosili o pomoc 6-klasistów? IP: *.onlinehome-server.info 30.06.11, 10:06
      Szkoły i urzędy to są typowe zakłady pracy chronionej. Tam się pracownicy mogą mylić i nie ponoszą za to żadnych konsekwencji. W normalnej firmie jak ktoś zawali, to do widzenia, następny proszę.
      Teraz dowiadujemy się, że za cały ten bałagan winę ponosi system informatyczny i rodzice. System ten ma konstrukcję cepa, jest na tyle prosty, że bystry 6-klasista spokojnie, bez stresu mógłby na nim pracować.
      Po prostu niektórych dyrektorów szkół i ich pracowników ten problem przerasta, oni mogą szkolić się latami i tak się nie nauczą, dlatego pracują tylko w szkole. Gdyby wiedzieli, że jak coś zawalą, to stracą pracę, to 10 razy by sprawdzali czy nie popełnili błędów, a dla 6-klasistów zorganizowaliby zajęcia praktyczne z informatyki, aby mogli im pomóc.
      • Gość: Assakari Re: Dlaczego nie poprosili o pomoc 6-klasistów? IP: *.aster.net.pl 30.06.11, 13:04
        >> a dla 6-klasistów zorganizowaliby zajęcia praktyczne z informatyki, aby mogli im pomóc.

        Zgadzam się. Pracuję w gimnazjum a mimo to, uczniowie w III klasie mają na lekcji informatyki szkolenie z systemu rekrutacji!. Jeden ochotnik rejestruje się pod opieką nauczycielki, reszta się przygląda. Uczniowie dowiadują się również, kiedy i co mają później w systemie sprawdzać. Kto mimo to nie czuje się na siłach samemu rejestrować, czy przeglądać potem dane - może przyjść na kółko informatyczne i nauczycielka pomoże.

        Zupełnie spokojnie można by było także zorganizować zajęcia dla tych rodziców, którzy nie czują się na siłach samemu zgłębiać systemu, jak łopatologiczny by nie był.
    • Gość: resor Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.aster.pl 30.06.11, 10:09
      w gimnazjach też belfry pogubiły punkty i dokumenty, może zatrudniać byłe woźne do spraw wymagających minimum inteligencji
      • Gość: ccccccccc Re: Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 10:38
        Nie ma jak nabluzgać ludziom przez internet, jest się bezkarnym prawda?
        A może by tak w oczy to komuś powiedzieć?
    • Gość: Luiza Pokusa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:56
      Czy dobrze rozumiem? Nauczyciel wpisujący wyniki może dodać uczniowi - przez pomyłkę - parę punktów i dzieciak dostanie się do lepszej szkoły, niż na to "zasłużył". W razie wykrycia pomyłki dzieciak, niewinny, bo nie on wpisywał, pozostanie w szkole, do której niesłusznie się dostał. Nauczyciel nie zostanie ukarany, bo...błąd jest rzeczą ludzką.
      Takie podejście to straszna pokusa, by "błędy" polegające na zawyżaniu punktów, robić całkiem umyślnie, na rzecz dzieci powinowatych i zaprzyjaźnionych.
    • ka_thy Re: Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły 30.06.11, 13:39
      Moja córka miała wpisane 10 punktów mniej niż się należało. Tyle, że wykryłam to już tydzień temu - zaraz po zakończeniu roku i zgłosiłam błąd do szkoły. Ale z tego co się zorientowałam byłam chyba jedynym rodzicem w klasie, który miał dostęp do systemu rekrutacji. Po prostu się upomniałam o hasło. Nikt tego hasła w szkole nie dawał, ba nawet nie informował o istnieniu systemu elektronicznego. Niektórzy rodzice, z którymi rozmawiałam robili wielkie oczy jak o tym mówiłam.
    • Gość: Stefan Rekrutacja do gimnazjów: jeden b... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 14:24
      Mnie to tez spotkalo. Mojemu dziecku braklo 5 punktow. Sprawdzilem i interweniowalem w szkole i wydziale edukacji. Szkola mowila, ze oni wprowadzili dobrze, a wydzial edukacji mowil, ze o tym wie i juz pracuja nad rozwiazaniem problemu. Na szczescie zdazyli.

      Ale system jest bezduszny. I co z tego, ze rodzice sprawdzaja i pilnuja?
    • aarvedui stare numery aby zapewnić miejsca znajomym 30.06.11, 14:24
      dawno dawno temu zdając do prestiżowej piątki źle policzono mi punkty na egzaminie, w wyniku czego dostałem ocenę niżej - akurat tyle, aby się nie dostać.
      prac nie dało się obejrzeć przez długi czas, a potem tylko pod ścisłym nadzorem.
      do odwoływania się zostałem tak skutecznie zniechęcony, że odpuściłem (nastolatka łatwo zniechęcić)

      spotkałem 2 osoby w podobnej sytuacji, jestem przekonany, że było ich więcej - wszystko po to, aby w "słusznym liceum" znalazły się "odpowiednie dzieci odpowiednich ludzi"
      jak widać - stare praktyki wciąż są żywe.
    • Gość: Kas. Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły p... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 17:39
      Szczerze powiedziawszy czytając to śmiech mnie ogarnia (chociaż może nie powinien;) )

      chciałabym się dowiedzieć jak 24 szkoły były zamknięte, skoro ja w pracy byłam? (akurat pracuje w sp i gim także czynnie biorę udział w rekrutacji). i nie powiem, ruch miałam - a to świadectwa, a to rekrutacja, a to inne sprawy uczniowskie.

      Kody, jak i cała rekrutacja i informacje o niej- może jakby rodzice byli bardziej zainteresowani to by dostali szczegółowe informacje.
      Wszak jak nie szkoła podstawowa, to gimnazjum, jak gimnazjum nie wie co i jak (swoją drogą co to za gimnazjum by było jakby nie potrafiło zrekrutować sobie uczniów) to zawsze zostaje internet, a wpisać frazę "zapisy do gimnazjum Kraków" chyba każdy umie.
      Winę, jeżeli wystąpiły błędy ponosi każdy po trochu:
      osoba wpisująca (czy to nauczyciel, czy pedagog szkolny bądź pracownik administracji) - zawsze mógł ktoś po nim sprawdzić wprowadzone oceny i to nie tylko rodzic, ale i inny pracownik szkoły, jak i osoba wpisująca na drugi dzień - był na to czas!
      rodzic - jakby chciał by dostał hasło, jak widać że szkoła nie bardzo angażuje rodziców to szukam informacji w gimnazjum gdzie chce posłać dziecko.

      Obsługa techniczna - nie ich wina, jak ktoś źle wprowadził oceny, a chyba nie można ich winić za zmienienie od zeszłego roku zmienili wygląd platformy na której pracują szkoły. Platforma która jest bardzo orientacyjna posiada instrukcję obsługi, która wyjaśnia co i jak trzeba wykonać. a jak sobie nie radzę to dzwonię na pomoc techniczną, która jest bardzo miła i pomaga ;-)

      może w tym roku zostaną wyciągnięte wnioski z błędów ;-)
    • Gość: xmat2 Rejonowe gimnazja czekają IP: *.securenet-server.net 30.06.11, 18:27
      KAŻDY KAŻDY uczeń ma miejsce w gimnazjum rejonowym.
      A jesli rodzina chce coś LEPSZEGO, niech sie też SAMA postara. Czyli sprawdza wpisane punkty.
      Te osoby NIE NADAJĄ się do lepszej szkoły - tyle. Płaczą biedactwa - trzeba było sprawdzać.

      A Co do wpisywania punktów: moze miasto zatrudni dodatkowe osoby na czas wpisywania punktacji , bo na razie punkty wpisują pracownicy szkoły i nauczyciele POZA swoimi normalnymi obowiązkami, ktorych jest mnóstwo.
    • Gość: iksinski takie błędy to niedopełnienie obowiązków IP: *.205.21.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.07.11, 00:28
      dyrektorzy szkół powinni się z tym liczyć i niestety jeśli się to powtórzyło
      to czyż nie powinna być dyscyplinarka ?
    • angrusz1 Taka opnia 01.08.11, 09:58


      o lotnikach w 36 Specpułku

      "Tak rzeczywiście było. W ramach pracy komisji rozmawialiśmy z czterema kolejnymi dowódcami pułku. I oni szczerze, jak na spowiedzi mówili nam, że problemy z brakiem załóg i szkoleniem zgłaszali przełożonym. Ale w wojsku ważne jest wykonanie zadania. Osoba, która sygnalizuje problemy, traktowana jest jako ta, która sobie nie radzi i którą być może należy wymienić "

      Hmmm, jaki to ma związek z maturami .

      Ano taki .

      W kiepskich szkołach są problemy z elementarna dyscypliną i chęcią uczniów do uczenia się .

      I nauczyciel , który zgłasza problemy z tąże dyscypliną oraz ten , który uczciwie stawia stopnie , w tym dużo jedynek , ( no bo jakże inaczej , jeśli uczniowie mało zdolni , leniwi i niezdyscyplinowani ) to przełożony - dyrektor/ dyrektorka - uznaje , że taki nauczyciel " nie radzi sobie i takiego nauczyciela należy wymienić "

      Wymienić na takiego , który już nie będzie stawiał jedynek .

      Logiczne ?

      Stąd potem takie wyniki matury i innych egzaminów
    • roszpunka3 Re: Rekrutacja do gimnazjów: Szkoły znów pogubiły 15.09.11, 14:43
      tak, pomyłki się zdarzają ale wg mnie też często wprowadzane są systemy bez odpowiedniego przygotowania i testowania (jak np. strone CKE, która przy dużej ilości wejść zwyczajnie się wiesza i nie działa np. w dniu ogłoszeniu wyników na stronie). Rodzice też muszą być czujni i sprawdzać wyniki. A pomyłki się zdarzają - i komputerowe i nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka