Gość: realista
IP: 193.106.228.*
05.07.11, 23:26
Uczelnie prywatne na wysokim poziomie można policzyć na palcach jednej ręki... Po co się oszukiwać, w większości są to fuchy wykładowców mających pierwsze etaty na uczelniach państwowych. Która uczelnia publiczna ma prawo do habilitacji? Która kształci kadrę naukową na wysokim poziomie? Nowa ustawa pisana pod prywatne uczelnie prawdy nie zmieni - w większości to są szkoły no name, bez żadnej renomy, dające mizerną wiedzę i mizerne perspektywy na przyszłość...