Dodaj do ulubionych

Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo...

    • Gość: Darek Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.04.12, 22:52
      Według słownika polskiego słowem "witam" można zwrócić się do osoby, którą znamy osobiście. Nie chodzi tutaj o to czy jesteśmy z kimś na Ty, czy na Pan. Wystarczy, że się po prostu poznaliśmy, np. student z wykładowcą spotkali się i znają się osobiście. Poprawne jest też użycie słowa "witam" jeśli zwracamy się do kogoś niższego wiekiem lub rangą.
    • Gość: Autor Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 23:06
      Mam z tym kłopot, zwłaszcza gdy piszę e-mail trafiający do kilku osób, które znam słabo oraz do znajomych. Na tej stronie jest nieco inna interpretacja dotycząca zwrotu "Witam"
      sliwerski-pedagog.blogspot.com/2010/01/akademicki-savoir-vivre.html
      Skoro tak nie należy pisać to proszę p. M. Rusinka o informację jak rozpoczynać list!
    • aoru Język czy hierarchia społeczna? 22.04.12, 23:14
      Pan Rusinek może i twierdzi, że broni języka polskiego, ale tak na prawdę broni czego innego - sztywnej, wieloszczeblowej hierarchii społecznej.

      Czemu mam tytułować go "szanowny panie"? Czy on jest jakimś szlachcicem, a ja jego chłopem pańszczyźnianym? Przywitam go tak samo samo, jak każdego innego obcego: "dzień dobry". "Witam" też może być, ma tę zaletę, że nie wymienia pory dnia.

      Nie lubię także różnych "szanowny panie doktorze/profesorze" - czemu mam tych wszystkich doktorów/profesorów witać inaczej niż każdego innego? Każdy z nas ma swoje kompetencje i osiągnięcia, jedni większe, inni mniejsze, ale czy to oznacza, że od razu musimy traktować tych z większą liczbą dyplomów uzyskanych od państwowych instytucji jako inną kategorię ludzi?

      Polacy widać uwielbiają tworzyć między sobą mury nawet się nie znając. "Nie odpiszę na Pańskiego maila, dopóki nie nazwie mnie Pan swoim panem, nie powie Pan, że jestem szanowny, nie zatytułuje mnie prawidłowo moim wielce ważnym stopniem naukowym, i nie wyliże mi Pan butów". Może jego studenci, jeśli chcą dostać zaliczenie, nie mają wyboru i muszą się ukorzyć, ale mi tam nie zależy, gość nie chce ze mną gadać, to nie, łaskę mi wielką robi.
      • Gość: :) Re: Język czy hierarchia społeczna? IP: *.free.aero2.net.pl 22.04.12, 23:33
        Pan Rusinek nie obraziłby się, jak sądzę, gdyby ktoś napisał do niego list zaczynający się od "Szanowny Panie", poza sytuacjami o kontekście czysto formalno-naukowym, w którym posiadanie przez niego stopnia doktora odgrywałoby rolę podstawową, np. w liście powołującym go na recenzenta. Nie ma w tym żadnego feudalizmu, bo w odpowiedzi autor takiego listu też zapewne zostałby przywitany słowami "Szanowna Pani" lub "Szanowny Panie" ("witam" ze strony Rusinka w niektórych sytuacjach byłoby w zasadzie dopuszczalne w odpowiedzi na czyjś list, ale w istocie protekcjonalne, a wbrew insynuacjom z niniejszego wątku nie wygląda mi on na strasznego bufona). Co więcej, zwrot "Szanowny Panie" nie oznacza, że nazywa się kogoś swoim panem; dla porównania proszę się zastanowić, czy zwracając się do kogoś "Szanowny Chłopie", dajemy mu do zrozumienia, że uważamy go za swojego chłopa.
      • watpliwosci Re: Język czy hierarchia społeczna? 22.04.12, 23:53
        Ale proszę zwrócić uwagę, że bez względu na to, czy jest Pan dyrektorem wielkiego koncernu, profesorem uniwersyteckim, nauczycielem, lekarzem, sprzedawcą, parkingowym - słowem gdziekolwiek Pan pracuje i dostaje czasem urzędowe pisma - także do Pana piszący powinni zwracać się "Szanowny Panie".
        Jakąś drabinę hierarchii społecznych Pan sobie sam w głowie ustawia. Pan też jest "Szanownym Panem"! I tego Panu Pan Rusinek nie odbiera.
        Wszyscy oburzajacy się na wypowiedź Pana Rusinka sami stawiają na niższej pozycji. Ludzie Wy też jesteście 'Szanownymi Panami, Paniami, Państwem" .
        A nagłówek listów "witam" jest po prostu bezczelny.
        • Gość: Antoni Re: Język czy hierarchia społeczna? IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 01:10
          Jest bezczelny, bo...?
          Dla mnie bezczelny jest zwrot "szanowny panie". Świń ze zmną nikt nie pasał, do mnie należy zwracać się "jego wysokość" :D
        • Gość: gość portalu Re: Język czy hierarchia społeczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:14
          Bezczelny tak jak "Hello".

          Wiadomo, chamstwo należy zwalczać kulturom i godnościom osobistom.
    • Gość: iza Re: Słowo "witam" to chamstwo IP: 178.73.48.* 22.04.12, 23:14
      Rusinek ma rację i nie lekceważ go, bo ze swoją kulturą nie miałbyś szans na bycie takim sekretarzem.
    • m1st Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 08:14
      Nieźle mnie Pan rozbawił Panie Michale (z przykrością zawiadamiam Pana, że jest to poprawna forma).
      Czas się ogarnąć i zrozumieć, że maile i listy papierowe obowiązują inne zasady. Smutna konkluzja jest taka, że Pan tego po prostu nie rozumie. Zasady korespondencji elektronicznej wywodzą się z zachodu czy Pan tego chce czy nie i nic tego nie zmieni. Pozostaje się dostosować i przestać się święcie oburzać.
      Do tego zapewne Pan wie, że język ewoluuje. Oczywiście może Pan być sobie purystą i fanatykiem starych zasad - nie mniej to niczego nie zmieni. Język będzie ewoluował depcząc i zastępując stare zasady, a protestujących ignorując. Ot walec historii.
    • Gość: przypadkiem Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.77.classcom.pl 23.04.12, 08:33
      Problem raczej nie jest polonistyczny, tylko emocjonalny.
      Jeśli ktoś wymaga od własnych studentów, żeby się do niego zwracali 'Szanowny Panie Doktorze', to jest zaawansowany przypadek magistrzycy ("jestem Pan Magister, dla przyjaciół Megi"). Kłopot w tym, że niektóre osoby związane najczęściej (choć nie zawsze) z drabinkowymi mocno hierarchicznymi strukturami nie potrafią wypracować swojego autorytetu inaczej jak tylko poprzez wymaganie uznania go w sposób formalny. A jeśli Szanowny Pan Doktor nie odpowiada na jakieś ważne maile od studentów ze względu na rzeczone słowo 'Witam', to sugerowałbym interwencje u władz uczelni, na pewno ktoś postawiony wyżej od Pana Doktora pokaże mu kolejność dziobania.
    • Gość: wierny Rusinek bez Szymborskiej IP: *.nsystem.pl 23.04.12, 08:41
      kim byłby?

      Żenua.
    • lordticklecock Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 08:59
      KTOŚ TU MA KOMPLEKSY
    • Gość: A Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:29
      Jak to dobrze, że nie muszę z Rusinkiem zdeklinowanym korespondować
    • kamil_roztocki Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 09:29
      Na "Szanowny Panie" to trzeba sobie Rusinek zapracować.
      Podwieszenie pod noblistkę i pupilkę władzy to jeszcze nie powód by być szanowanym, Rusinek żyj sobie z trupa Szymborskiej i wracaj pod kamyczek spod którego wypełzłeś.

      PS Rusinek to taki mały Rusin?
    • kamil_roztocki Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 09:33
      .... no chyba że pisze ktoś ważniejszy ode mnie, wtedy może nawet napisać: co tam u was Rusinek:)
    • Gość: witam Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 10:21
      www.wykop.pl/ramka/430177/dlaczego-nie-nalezy-zaczynac-maila-od-witam/
    • Gość: czytelnik Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 10:33
      Popieram!
    • kakule Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 11:17
      Pan Rusinek udowadnia nam tylko , jak wielkim smakoszem słowa była jego śp. Szefowa.Potwierdza się przysłowie: "Kto z kim przestaje takim się staje".Przykładem może być pan Adam Michnik też były sekretarz wielkiego Polaka i poety Antoniego Słonimskiego.
    • rikol12 Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 13:50
      To początek dyskusji o zbędnych i zgubnych słowach.Proponuję wykreślić i potępić słowo przepraszam.Te słowo to wrzód na zdrowym ciele polityki.Z premydytacją obrażają ,bo wiedzą że mogą przeprosić .A domaganie się przeprosin za zbrodnię uwłacza zabitym.
    • Gość: efka Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.hari.cable.virginmedia.com 23.04.12, 15:14
      Zniewolony konwenansem społecznym językowy terrorysta...
    • Gość: Barbara Tak sie mowi tylko w Krakowie? IP: *.ehs.unu.edu 23.04.12, 15:18
      Zszokowalo mnie sformulowanie pani redaktorki: "Tak mówi się, i pisze, tylko w Krakowie. W Warszawie tego nie zrozumieją."

      Wyraze moje zdanie w formie listu:

      Szanowna Pani, (uprzedzajac komentarze: forma z przecinkiem jest poprawna na rowni z forma z wykrzyknikiem)

      o co Pani chodzi? (po przecinku zaczynamy mala litera,oczywiscie. Jednak kwestia rozpoczynania pierwszego wersu listu nie zostala w jezyku polskim uregulowana i stad obie formy sa dopuszczalne)

      Czy sadzi Pani, ze w innych miastach nie uzywa sie form grzecznosciowych oraz nie uczy w szkolach uzywania formy listu? W moim odczuciu stwierdzenie to bylo bardzo niegrzeczne i wysoce aroganckie.

      Z powazaniem, (Rowniez tutaj kwestia uzycia przecinka nie zostala uregulowana i stad jego uzycie jest dowolne)

      Barbara

      Pozwole sobie na koncowa uwage: korespondencja elektroniczna to nowa gatunek mowy nie objety jeszcze sztywnymi zasadami, nieustabilizowany pod wzgledem formalnym i wciaz ewoluujacy. Uwazam za przesadne w takiej sytuacji obstawanie przy uzyciu formy listu jako jedynej slusznej i wysmiewanie osob, ktore od tej formy odchodza. Pan Rusinek moze jedynie wyrazic swoje prywatne zdanie, ale nie powolywac sie na prawde absolutna.

      Polecam poradnie jezykowa PWN: poradnia.pwn.pl/, gdzie znani polscy jezykoznawcy odpowiadaja na pytania dodyczyce naszego pieknego jezyka.

    • zochan Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 23.04.12, 18:13

      <Renata Radłowska: Jak właściwie się z tobą witać?

      Michał Rusinek: Jeśli jesteśmy zaprzyjaźnieni, to przyjaźnie. Jeśli pozostajemy w relacjach oficjalnych - to oficjalnie. Serdeczność można wyrażać na różne sposoby.>

      No tak, a co jeśli ani jedno ani drugie? Podam konkretny przykład kiedy używam ( z obrzydzeniem) "witam". Znajomy, o pokolenie starszy ode mnie zaproponował mi przejście na ty. Zwracam się do niego po imieniu, jednak nie jesteśmy zaprzyjaźnieni, są to kontakty służbowe. W "dawnych" czasach do takich osób nie pisało się listów, a może też rzadziej starsze osoby proponowały zwracanie się na ty. A teraz się pisze, więc jak mam zatytuować maila: drogi Eugeniuszu? - nie jest mi drogi, cześć Eugeniuszu? - mimo mówienia sobie po imieniu czuję duży dystans i "cześć" słabo przechodzi mi przez gardło. Dzień dobry Eugeniuszu? - sztuczne w tej sytuacji. "Witam" niestety rozwiązuje ten problem, chociaż jak wspomniałam, za każdym razem się wzdrygam pisząc to słowo.



    • Gość: dauri Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od IP: *.centertel.pl 23.04.12, 18:14
      Forma "witam", której używanie pan Rusinek chciałby pozostawić w wyłącznej kompetencji gospodarza jest używana również w innych kontekstach w wielu utworach najwybitniejszych polskich poetów i pisarzy. Najlepiej świadczy o tym następujący fragment wiersza "W imionniku Ludwiki Mackiewiczówny" Adama Mickiewicza:
      Nieznajomej, dalekiej, nieznany, daleki,
      Kiedy nas jeszcze dalej losy chcą rozegnać,
      Posyłam, by cię razem poznać i pożegnać,
      Dwa wyrazy: "Witam cię! — Bądź zdrowa na wieki!"

      Nie wydaje się również, by Mefistofeles, witający Twardowskiego słowami " A! Twardowski; witam, bracie!", był gospodarzem karczmy Rzym, ani też zapraszającym Twardowskiego na wspólną biesiadę. A co sądzić o wypowiedzi Podstoliny w "Zemście" Fredry, która w domu Rejenta mówi do niego "Witam ciebie jak synowa."?
    • Gość: inzynier Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od IP: 195.74.51.* 23.04.12, 23:54
      mlodzi! idzcie na studia techniczne, widzicie jakimi pierdołami bedziecie sie zajmowali po "humanistyce" :)
    • jenisiej Siema, ziomale! Sądziłem, że to poseł Rokita... 24.04.12, 03:15
      ...a to istotnie Wielce Szanowny Pan Redaktor Adam Michnik zaczął posługiwać się tą wytworną polszczyną, jak pisze Wielce Szanowny/-a Anonimowy/-a Redaktor/-ka:
      Internauci podrzucają też chwalebne przykłady pięknej polszczyny: "Adam Michnik stając dosłownie przed pewną komisją śledczą każdą swoją odpowiedź zaczynał od 'wielce szanowny panie pośle'".

      Ale nie od razu:

      Przewodniczący: Jest już pan Adam Michnik na sali. Witam (prawidłowo - przypisek mój) pana redaktora.
      Pan Adam Michnik: Witam
      (hmm.. kto tam był gospodarzem?) pana marszałka.
      Przewodniczący: Panie redaktorze, musimy dopełnić stosownych procedur. (...) Zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy powoduje (...) sankcje w postaci kary pozbawienia wolności do lat trzech. Bardzo proszę o zajęcie miejsca przez pana redaktora.
      Pan Adam Michnik: Trzy lata jak dla brata, panie marszałku.
      Przewodniczący: Panie redaktorze, pan przed komisją może powiedzieć wszystko, ja mogę odpowiadać tylko tak, jak mi pozwala regulamin Sejmu i procedury Kodeksu postępowania karnego, więc nie mogę odpowiedzieć żartem na pana żart. Panie redaktorze, muszę stosować określone procedury, one są niezbędne w celu poprawnego sporządzenia protokołu. Więc proszę o podanie pańskiego imienia i nazwiska... Ale proszę na siedząco, jeśli można, bo to... Proszę o wciśnięcie mikrofonu. Światełko czerwone będzie oznaczało, że jest pan nagrywany.
      Pan Adam Michnik: Panie marszałku, ja się już tyle lat nasiedziałem, że jeżeli pan marszałek pozwoli, to będę na stojąco odpowiadał. Nazywam się Adam Michnik. Urodziłem się...
      Przewodniczący: Ale nie, panie redaktorze. Jeśli można, to ja będę pytał...
      Pan Adam Michnik: Dobrze.
      (...)
      Przewodniczący: (...) Szanowny Panie Redaktorze! Pozwolę sobie przypomnieć, że
      Sejm uchwałą z 10 stycznia 2003 r. powołał do życia Komisję Śledczą (...) Chciałem zapytać pana redaktora, co panu redaktorowi jest wiadomo w sprawach badanych przez komisję.
      Pan Adam Michnik: Wielce Szanowny Panie Marszałku! Panowie Posłowie! (...)


      Zauważyli Szanowni Państwo tę gradację szacunku? ;-)
      Na marginesie: Szanownej Młodzieży, która nie pamięta tamtych zamierzchłych czasów, polecam lekturę protokołów tej komisji. Pasjonujące!

      Z szaconkiem (bo się może skończyć źle, jak śpiewano w moich okolicach) -
      jeni
      • jenisiej Sorki, dygresja - ale nie mogę powstrzymać... 24.04.12, 03:50
        ...wzruszenia, więc przytoczę krótki fragment zeznań Redaktora:

        Szanowni Panowie Posłowie! Dziś patrzy na nas cała Polska, różna Polska, Polska biedy i upokorzenia, Polska ludzi bezrobotnych i coraz bardziej pozbawionych nadziei. Tylko uczciwość i przejrzystość może tym ludziom przywrócić nadzieję. Pozwólcie, że w tym momencie przez słabość mojego języka sięgnę do języka mistrza i posłużę się cytatem:

        Szli krzycząc: "Polska! Polska!" - wtem jednego razu
        Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu;
        Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,
        Szli dalej krzycząc: "Boże! ojczyzna! ojczyzna".
        Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,
        Spojrzał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?"


        Ech, łza się w oku kręci... Tęsknica gardło dusi... Milczy ostatnio nasz Wernyhora...

        Wielce Szanownego Redaktora mam na myśli, Droga Młodzieży, nie autora wiersza - ale kim jest ten ostatni, wiecie wszak bez guglania?
    • dzidek.online Krakówek pełną gębą 24.04.12, 08:40
      No ale czego się spodziewać po facecie wychodzącym codziennie na pole :>
      • Gość: raf999 Re: Krakówek pełną gębą IP: 135.196.244.* 20.03.14, 12:35
        My wychodzimy ze dworu na pole a wy z pola na dwór. To o czymś świadczy.
    • wiechuta Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 24.04.12, 11:39
      Przepraszam, a z jakiegoż to powodu zajmujecie się panem Rusinkiem. Powinien mieć teraz spokój na opracowywanie materiałów pozostawionych przez zmarłą noblistkę. Ten człowiek chce się wypromować i dziennikarze wspierają go w tych działaniach, a on przecież był wyrobnikiem. Pewien etap w jego życiu skończył się i musi się z tym pogodzić.
    • Gość: gość Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 11:46
      A ja uważam, że forma "Witaj, (np.Franciszku)!" jest radosna i bardzo polska, jeśli używa się jej w korespondencji z bliską osobą.
      Forma "Witam" używana we wszelkiego rodzaju marketingowych czy służbowych listach, podobnie jak zwracanie się do mnie po imieniu w takiej korespondencji jest wysoce niestosowna. Przekracza ramy prywatności i szacunku do osoby, której firma chce "wcisnąć" jakiś produkt.
    • m_16 Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 24.04.12, 12:57
      Prawie tysiąc postów -nie wierzę :D....


      Dołożę tysięczny ;D....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka