eminey
29.05.12, 09:49
Typowy polski potiomkinizm.
Na euro wszystko ma sprawiac wrazenie ladnego, schludnego, czystego. Komunikacja ma dzialac sprawniej itd.
A po euro? Znowu jak bylo.
Doskonale obrazuje to polityke miasta, dla ktorego turysci sa wazniejsi niz jego wlasni mieszkancy.
PS Ciekawe co bedzie po wakacjach? Uciecie kursow na wszystkich liniach (zeby odrobic wakacyjna strate), sprzatanie/oproznianie koszy co 2 tyg - bo pieniedzy nie ma?