Dodaj do ulubionych

Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d...

IP: 149.156.37.* 21.06.12, 23:34
"Od dawna bowiem w zwyczaju mają przeciskać się do drzwi jeszcze długo przed swoim przystankiem."


Skoro te krowy w drzwiach ani myślą stracić strategiczną pozycję przy drzwiach (gdzie notabene jest czasem jedyna możliwość odetchnąć powietrzem) poprzez wysiadanie na przystanku i wypuszczanie ludu, to część ludu woli asekuracyjnie przygotować sobie pozycję do startu, aby przy okazji uniknąć potem komentarzy przy próbie przeciśnięcia się do wyjścia: "Co się tak pcha", "Trza było dłużej siedzieć" i dać radę wysiąść na swoim przystanku docelowym.
Obserwuj wątek
    • Gość: dorsej Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 23:45
      w Paryżu w metrze też się wszyscy gniotą przy drzwiach.

      U nas jeszcze dochodzi przepuszczanie w drzwiach kobiet. To ładny obyczaj, ale w komunikacji miejskiej niepraktyczny.
      • Gość: Blachy z dupy Trza jeszcze wieśniakom z Bęcorki przypominać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 12:27
        o ściąganiu plecaków z wałówą przywiezioną od mamusi do akademika.
    • Gość: politechnik Argument za staniem w przegubie IP: *.ghnet.pl 21.06.12, 23:48
      Wszystkim, którzy nie mieli mechaniki/wytrzymałości na studiach przypominam, że w przegubie jest moment zerowy, dlatego całkiem korzystnie się tam stoi!
    • Gość: Janek Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 23:56
      Drogi autorze tekstu mam wrażenie że nie podróżujesz komunikacją miejską. Owszem że przy drzwiach tłoczą się tłumy ludzi ale jest przy tym wiele aspektów: 1) w pozostałej części autobusu bądź tramwaju nie ma po prostu czym oddychać bo okna się albo nie otwierają ze starości albo jakiś kretyn specjalnie je zablokował, 2) czasami możesz nie wysiąść na przystanku na którym tak bardzo pragniesz wysiąść bo nie zdążysz wysiąść a kolejna grupa ludzi już wsiada i przepycha Cie jeszcze dalej, 3) konfliktów ze starszymi wybitnie upierdliwymi pasażerami też pewnie nie doznałeś (bo czasami chce się ich aż wykopać siłą z pojazdu), 4) nie poznałeś także spóźnionego kierowcy/motorniczego, przy którym zanim dopchasz się do drzwi to w najlepszym przypadku wysiądziesz przystanek dalej.
      Ogólnie mówiąc najlepiej stać przy drzwiach bo wysiądzie się tam gdzie potrzeba, szybko jak należy i przeżyje się bez maski przeciwgazowej.
      Drogi autorze jak chcesz choć jeden powód usunąć z tej listy propaguj w artykułach codzienną higienę osobistą, organizuj i wspieraj akcje rozdawania mydła i dezodorantów - bo inaczej w tramwajach będzie śmierdzieć jeszcze gorzej.
      • Gość: ksionc probostrz Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 02:32
        znowu kolejny przejaw typowej mentalności napływowego chama. jego pogląd sprowadza się do tego: stanie w przejściu mi sie opłaca, bo dla mnie jest najbardziej korzystną strategią.

        tylko, że taki cham nie zadaje sobie już pytania: co by się stało, gdyby każdy pasażer był równie egoistyczny? to już przerasta go intelektualnie, kulturowo, moralnie. Po prostu lepiej być polskim chamem.
        • Gość: josef Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.aster.pl 22.06.12, 04:08
          A tutaj mamy przykład pięknej krakowskiej tradycji - nie mylić z kulturą. Skrytykować kogoś za rzekome chamstwo, dlatego, że wyraził swoje zdanie, z którym się nie zgadzamy. I koniecznie dodać ksenofobiczną uwagę dotyczącą elementu napływowego, jak to wprost określa wielu krakusów, nie biorąc pod uwagę, że parę pokoleń wstecz wiele ich rodzin było w Krakowie takim samym elementem napływowym, jak ci, których teraz tak skwapliwie krytykują za pochodzenie. Jeszcze wiek temu wystarczyło praktycznie mieszkać poza obecnym ścisłym centrum, żeby w Krakowie nie mieszkać.
          Wytykanie komuś pozakrakowskiego rodowodu w mniemaniu tych krakowian chamstwem oczywiście nie jest, za to dzięki temu mogą nieco podpompować swoje wydętę ego, w ramach leczenia kompleksów.
          • Gość: matka przełożona Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 05:43
            swój politpoprawny bełkot z broszurek dla młodych wykształconych (inaczej) zostaw sobie na sobotnie agitki dla młodzieżówki jedynie słusznej partii, cymbale;

            nie ma nic gorszego niż półwykształcony analfabeta, który nie odróżnia pospolitego chamstwa przebranego w wygłaszanie poglądów od cywilizowanego zachowania wrażliwego na prawa i potrzeby innych (w tym wypadku użytkowników komunikacji publicznej)

            Perfumowanym chamom dajemy odpór i mówimy zdecydowane NIE
            • Gość: obserwator takie dwie obserwacje z Paryża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 10:48
              1. do autobusu wsiada się przednimi drzwiami, bilet kasuje koło kierowcy
              2. Wsiadałem poza przystankiem, machnąłem ręką koło skrzyżowania, kierowca się zatrzymał, otworzył przednie drzwi, wpuścił. Jakoś u nas wydaje się to niemożliwe.
            • ar.co Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy 22.06.12, 14:11
              Za to zwracanie się do kogoś per "cymbale" jest typowym (w niektórych środowiskach) przykładem wysokiej kultury.
              ps. Zmiana nicku niewiele pomoże, jeśli poziom "kultury" pozostaje ten sam. A pisanie o sobie w pluralis (na pewno nie maiestaticus) świadczy albo o kompleksach, albo o głęboko zakorzenionych przyzwyczajeniach z epoki na szczęście już minionej.
      • Gość: Zojka 99% RACJI! IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 07:25
        Absolutnie się z tym zgadzam..ale dodam jeszcze jedną bardzo wazną rzecz:SĄ MIEJSCA W AUTOBUSACH W KTÓRYCH PO PROSTU NIE MA SIE CZEGO TRZYMAĆ a przy drzwiach jest ta mozliwość!!!!Wiem o czym pisze bo całe życie korzystam z komunikacji miejskiej!
      • Gość: chas Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 07:48
        tylko te spóźnienia biorą się między innymi stąd, że pasażerowie nie mogą swobodnie wsiąść, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie ma jak i pojazd dłużej stoi na przystanku
      • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:02
        Żeby tylko mi było dobrze, a co tam innni. Moze pomysl, ze jak 2-3 osoby stana przy dzwiach, rowniez po to by miec tlen to automatycznie tego tlenu brak dla innych. I nie chodzi o wymiane gazowa, tylko o to, ze ciała osób stojacych w drzwiach blokuja napływ swieżego powietrza! chamstwo i prostacwo oraz egoizm bije z twojej wypowiedzi! Proponuje przesiąść sie na taksówkę a nie korzystac ze środków, gdzie trzeba uwzględnaic prawa i potrzeby innych!
        • Gość: ZigZag Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 09:24
          Odezwała się o prawach, a kilka postów niżej zabroniłabym wszelkich rozmów, słuchania muzyki przez słuchawki i poustawiałaby wszystkich w szeregu - bo za komuny było lepiej. Od bydła wyzywa, a szacunku się domaga - paranoja!
          • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:35
            Nie postawiłabym wszystkich w szeregu, kultura jazdy i szacunek wobec innych nie maja nic wspolnego z zyciem w takim czy innym sytemie . Uwazam, ze będąc w iejsach publicznych naley sie tak zachwoywac, aby wszystkim było dobrze a nie tylko mi najlepiej i najwygodniej. Dlaczego mam przez 20 min jazdy słucha c z lewj strony ostrego rocka a do prawego ucha dociera jakies "ump- umpa". skoro ktos slucha przez s;uchawki, to po to, zeby inni nie słyszeli. dlaczego ktos postanawia uszczęśliwic mnie na siłę? w miejscach ublicznych zachowujemy sie dyskretnie, nie katujemy swoja obecnościa innych... Czy to tak trudno zrozumiec?
            • Gość: ZigZag Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 09:50
              Można zwrócić uwagę, można się przesiąść.
              Wie Pani co jest gorsze od ostrego rocka na słuchawkach współpasażera?
              Smród niemytego ciała, przesiąkniętych petami ubrań, trawionego alkoholu, oddech, który wyraźnie i długo nie miał do czynienia z pastą do zębów - i proszę mi wierzyć, nie bije on od młodych ludzi, ale od wąsatych panów po 40-stce, a nawet starszych pań w garsonkach. Narzekanie na kulturę młodych - a kto ich wychował? Czy nie Ci ludzie - narzekający jaka to młodzież zła? To jest uciążliwe i przy tym nawet głośna rozmowa telefoniczna, czy ryk dziecka ( co też jest czasem uciążliwe) to pikuś.
              • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 10:28
                O higieni, to nie ma co pisac, bo temat stary jak swiat. Zreszta na pewne sprawy nie ma rady- co zrobic np po 8 godz pracy w sklepie, gdzie co najwyzej mozna umyc rece. Ostatnie dni z temp +30 i wiecej, chyba tez daja sie odczuc, bo na pewne procesy fizjologiczne nie ma rady. Ale po co do smrodu, poniekad nieuniknionego, dodawac dodatkowy dyskomfort. Nie dosc, ze smierdzi, to jescze czy musi byc glosno. a co do higieny- kiedy widze spocone cial, odziane w spodenki ledwo co siegajace ud, gole plecy oparte o oparcie... Nie trzeba specjalnie puszczac wodzow fantazji, by nabawic sie obrzydzenia na mysl np. o zajeciu miejsca po takiej osobie... to tez brak kultury... dlaczego w moje ubraniema sie wtrzec pot z beposrednio wtarty fotel z czyichs plecow bądz podudzi??
          • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:39
            a co do bydła- no skoro komus obce sa normy ludzkie...chociaz oczywiscie w wielu przypadkach i bydło, i ogólnie zwierzęta poinny sie poczuc obrazone porównaniami....
      • Gość: Janek Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 10:01
        Ludzie zacznijcie się myć i prać ubrania a nie pierdzielić o kulturze. Bo częścią kultury jest także czystość i higiena. Więc nie wytykaj komuś braku kultury i chamstwa, bo te kwitną na wsi a nie w mieście - wiejski ignorancie.
      • teczowa-szmata Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy 22.06.12, 18:04
        Gość portalu: Janek napisał(a): 3) konfliktów ze starszymi wybitnie upierdliwymi pasażerami też
        > pewnie nie doznałeś (bo czasami chce się ich aż wykopać siłą z pojazdu)
        z wybitnie młodymi upierdliwymi maiłeś styczność?wielki plecak, kreci sie wokoło jakby maiła adhd, ewentualnie muza typu umc-umc na ful
    • Gość: Ir Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.ds4.agh.edu.pl 22.06.12, 00:01
      A mnie najbardziej denerwuje, jak chcę wysiąść z autobusu, a tu stoi szczelna grupa osób które uniemożliwaiają to i musze się przeciskać. Ja zawsze staje po boku drzwi, no ale najwidoczniej niektórzy jeszcze na to nie wpadli...
      • Gość: K. Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.salwator.net 22.06.12, 00:10
        miałam właśnie o tym pisać...

        wysiadam z autobusu/tramwaju i nie mam jak dalej iść, bo zostaję 'uwięziona' wewnątrz kręgu wsiadających...
      • Gość: justmadzia Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.betanet.pl 22.06.12, 09:07
        Dokładnie to samo obserwuję od wielu lat. Czasem mam wręcz wrażenie, że na przystankach tuż przy krawężniku powinny być postawione szeroki bramy (w których zatrzymywałby się autobus/tramwaj), a na górze tej bramy widniałby szyld: PIERWSZEŃSTWO MAJĄ WYSIADAJĄCY
    • Gość: ewa Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 00:16
      Pełna zgoda z Jankiem - przy drzwiach najmniej cuchnie. I powiew świeżości się zdarzy. Zaznaczam, że nie wszystkie autobusy mają klimę i, niestety, żadne nie ekspediują bezdomnych na zewnątrz, dlatego dajcie, ludzie, żyć, i oddychać.
      Smród to jest dla mnie problem, a na rezygnację z MPK nie mogę sobie pozwolić, dlatego zamiast tłamsić w sobie chęć wymiotu w obecności bezdomnego, czy robić brzydkie uwagi czy miny w obecności niezbyt dobrze pachnących starszych pasażerów, wolę się odsunąć.
      Swoją drogą, my, stojący przy drzwiach, może powinniśmy bardziej przytomnie reagować i wysiadać, by przepuścić tych, którzy musieliby się przez nas przeciskać.
      • Gość: ksionc probostrz Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 02:35
        takie zachowanie jest kwintesencją chamstwa; jestem kimś o wiele gorszym od tych znienawidzonych przez ciebie starszych i bezdomnych;
        • Gość: ewa Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 14:13
          Nie, kotku. Ja po prostu, jeśli mi coś nie pasuje, odsuwam się. I nie robię rewolucji. Nienawiści zostawiam dla tych, którzy mają więcej czasu, bo ja, niestety, mam obowiązki.
    • Gość: duzojezdzempk Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.aster.pl 22.06.12, 00:16
      wiecie,ze ostatnio tez jakby bardziej 'rzuciło'sie mi to w oczy;)
      padają różne argumenty za okupowaniem miejsca przy drzwiach, w porządku.
      zauważyłam jednak inną przypadłość-pojazd jest niemalże pusty,multum miejsc siedzących a i tak młodzi/często z dużymi torbami/'wiszą' na poręczy przy drzwiach. chcąc wejść/wyjść trzeba się przeciskać ,prosić o przejście .sapiąc zabierają torby,usuwają się 2 kroki i znów to samo na kolejnym przystanq. co lepsi 'wpadają' na pomysł wychodzenia przed wysiadającym/wypuszczania go/ i później znów tarabanią się do pojazdu/a czas się niepotzrebnie marnuje/
      bardzo często jeżdżę trasą bronowice-prokocim z dzieckiem w wózq i uwierzcie-tak niestety jest. nie wspominając o tym- jak to ja chcę wysiadać z wózkiem i się nie zmieszczę między nimi,nie ustąpią bo mają miejscówę przy drzwiach przez całe miasto.
      co do uwag,że się nie zdązy wysiąść-podjeżdżam 1 przystanek -zostaję przy drzwiach ale jak jade 5 to żeby na nim wysiąść to na 4 idę z wysiadającymi i zostaję bliżej drzwi.
      co do 'zapachów' nie ma na to rady....niestety
      • Gość: ZigZag Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 07:04
        A gdzie ma się usunąć z bagażem? Do przejścia między siedzeniami - źle, bo zablokuje je całkowicie, siądzie z plecakiem - też źle, bo młody przecież może postać, prawda? A jak stanie na wysokości pierwszego wejścia, gdzie jest choć trochę więcej miejsca, by ten bagaż postawić i nikomu nie wadzić to też źle, bo Pani na wózek (znając życie MacLaren o szerokości półtora metra) miejsca nie ma.
        Niektórzy, tutaj zachowują się jakby nigdy z bagażem nie podróżowali....
        • Gość: duzojezdzempk Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.aster.pl 22.06.12, 23:05
          czytaj uważnie!!
          pisałam-autobus jest niemalże pusty!!
          z tego co wiem w autobusie są miejsca na bagaż./w moim,opisywanym przypadq były puste bo było kilka osób/
          jak łatwo wywnioskować skoro jechałam z wózkiem blokowali drzwi bliziutko tych miejsc na bagaż.
          maclarena prawdopodobnie dałabym radę przenieść nad tobołami-jeżdżę 'tęższą' bryką
          • Gość: Ameba Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.12, 10:02
            Jak sama napisałaś - jeździsz tęższą bryką - nie dziw, że się nie mieścisz. Ile razy byłem świadkiem awantur w hipermarkecie, gdzie panie z tęższymi brykami miały pretensje, że przejścia między kasami są za wąskie... Jeden człowiek z walizką jest zły i zawadza, no bo pani z wózkiem wielkości kawalerki nie wejdzie...Nic tylko sprowadzać większe wagony.
    • Gość: skoob Jeździć, to trzeba umić... IP: *.mynet.com.pl 22.06.12, 01:01
      Nawet komunikacją zbiorową.
    • Gość: aaaaaaaaa Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.agh.edu.pl 22.06.12, 01:13
      i jak wysiadzie z 15 osob i wszyscy musza stanac dwa kroki od drzwi... czy to nie mozna stanac porozmawiac/otwierac torebke/zastanawiac sie gdzie isc na skraju przystanku? a pozniej sie wsciekaja ze ci co sie muza przepchac zeby przejsc niby niewychowani...
    • Gość: Monika Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.pivot.net 22.06.12, 02:15
      Zgadzam się. Niestety strategiczna pozycja to często jedyne wyjście. Najczęściej próbuję powoli i ostrożnie przesuwać się w kierunku drzwi już dwa przystanki przed docelowym. Inaczej nie udaje mi się w ogóle wysiąść. A w przypadku gdy zaczynam panikować, że znowu będę musiała wracać na piechotę przystanek to lecą inwektywy właśnie typu 'pcha się teraz zamiast jak człowiek kulturalny wysiadać', (czasem zdarza się że muszę wracać dwa przystanki, jeśli ludzie są wyjątkowo 'mili' i nie wysiądą by umożliwić mi wyjście).
    • Gość: wenge Trzeba było ogłosić- ogórkowy sezon czas zacząć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 02:30
      I żeby coś mądrego przeczytać, należy zmienić portal.
      • Gość: ? Re: Trzeba było ogłosić- ogórkowy sezon czas zacz IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 05:49
        niestety daremne żale

        na buców stojących przy drzwiach nie ma rady

        zawsze byli i będą

        /co ciekawe 90% to grupa zdrowi silni mężczyźni w wieku do lat 30
        ciekawe że tak się tu żalą na trudności z ew. wysiadaniem :-)
    • Gość: y A mnie irytują dwie inne sprawy IP: *.gemini.net.pl 22.06.12, 06:11
      1. W pojazdach młodzież ma plecaki na plecach zamiast w ręce na wysokości nóg, gdzie jest więcej miejsca
      2. Podczas w siadania, gdy ktoś wstawi już obie nogi do środka natychmiast zwalnia, zatrzymuje się, rozgląda zamiast sprawnie przesunąć się od drzwi - on już wsiadł, a inni mogą poczekać - to bardzo wydłuża czas postoju na przystankach
      • Gość: Kasia Re: A mnie irytują dwie inne sprawy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 06:21
        Nic dodac nic ując.PLECAKI !!!!!!!!!!!!!!!! cholery mozna dostac zaden ich z pleców nie zdejmie anii uczeń, ani student ani tym bardziej osoba starsza,Pretensje, że malo mirejsca są natomiast do garbatego.
        • Gość: mm Re: A mnie irytują dwie inne sprawy IP: *.citypartner.pl 22.06.12, 07:34
          mnie natomiast zdarzylo sie dostac kilka razy w czolo, w nos, w glowe parasolem otwieranym jeszcze na stopniu tramwaju przy niewielkim nawet deszczu przez nadwrazliwa pania nieogladajaca sie na wysiadajacych obok niej.
      • Gość: ja Z plecakami różnie bywa IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 12:16
        W zeszłym roku miałam kilkumiesięczny kontrakt (jestem wolnym strzelcem) w firmie mieszczącej się na Woli Justowskiej, dojeżdżałam z Kazimierza. Dojazd kiepski, z przesiadką, około 40 minut podróży, czasem więcej. Jeździłam codziennie z plecakiem na laptopa,w obydwie strony. Jeśli miałam możliwość usiąść lub postawić go gdzieś nie na podłodze - to zdejmowałam. Jeśli nie - jechałam z plecakiem na plecach. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że na plecach był bezpieczniejszy - stawiając go na ziemi ryzykuję, że przy gwałtownym hamowaniu przewróci się, ktoś na niego wpadnie, ktoś go kopnie w tłoku. Po drugie - mam chore plecy, poważny zespół bólowy uniemożliwia mi stanie i trzymanie w ręku czegoś tak ciężkiego. Plecak mam duży, usztywniony, do tego dokumenty, jakieś drugie śniadanie, mała butelka wody i nagle robi się prawie 10 kilo - mam łzy w oczach jeśli muszę stać i trzymać taki ciężar w jednej ręce przez pół godziny, nie mogę się o nic oprzeć ani postawić plecaka wyżej. Pewnie nie ma wiele takich osób, większość to dzieciaki z kilkoma zeszytami i mogą zdejmować plecaki, ale nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Ja nasłuchałam się wielu przykrych uwag przez te kilka miesięcy, mimo że starałam się zawsze wpasować w jakąś lukę, żeby nikomu nie przeszkadzać, nie trącać, ale w tłoku nie zawsze się da wybrać miejsce.
    • Gość: x Jest prosta recepta IP: *.home.aster.pl 22.06.12, 07:52
      zwiększyć ilość kursów, by pasażerowie nie musieli się tłoczyć jak bydło. Problem zniknie od razu.
      • Gość: tina Re: Jest prosta recepta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:05
        Nie, nie zniknie. Jedze tez na pustwych liniach i bydło stojące w drzwiach i blokujace wejscie do autobusu jest tez obecne. stoi bo lubi..
        • Gość: Abudabi Re: Jest prosta recepta IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 09:28
          A jak usiądzie to źle, bo bydło niewychowane, miejsca nie ustąpi - przecież młody to stać może, a jak stoi to też źle. Najlepiej niech wszyscy za tramwajem/autobusem biegają, żeby Pani Tina miała przewiew.
          • Gość: tina Re: Jest prosta recepta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 11:38
            nigdzie nic takiego nie napisalam o tym, ze mlody ma nie siadac itd. Prosze mi nie przypisywac swoich pogladow. dysksja dotyczy zachowan spolecznych i respektowania innych w srodkach komunikacji publicznej. ale tak na prawde, to po co stac przy drzwiach w pustym autobusie skoro miejsca wszedzie pelno? Chyba tylko po to, by inni nie mogli do tego autobusu wsiąść, nie? to niczym znaczenie terytorium;))

    • Gość: d. Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 07:53
      Jakie mamy konsekwencje bezmyślnego wsiadania do pojazdu mpk?

      -Pasażerowie nie mogą komfortowo wsiąść do pojazdu, muszą się mocno przeciskać.
      -Autobus stoi kilkadziesiąt sekund dłużej na przystanku ponieważ nie mogą domknąć się w sposób prawidłowy drzwi .
      - Ludzie jadą w wirtualnym ścisku, w zasadzie na własne życzenie
      -Na całej linii powoduje to opóźnienie rzędu kilku znaczących minut w godzinach szczytu.

      Drodzy pasażerowie pomyślmy czasem choć trochę, a niewielkim nakładem sił dojazd i powrót z pracy/szkoły będzie przebiegał sprawniej, szybciej i przyjemniej :)
    • Gość: szofer Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 07:57
      Autor chyba z choinki się urwał.
      Jak jadę 2 przystanki to tez mam włazić w sam środek pojazdu? żebym potem nie mógł wysiąść bez przeciskania się?
      Inna sprawa jak aktualnie mająca miejsce. Wiesz drogi autorze ile stopni jest w autobusie w takie dni jak teraz? ze 40. babcie siedzą w klimatyzowanych autobusach PRZY OTWARTYCH OKNACH i zadowolone. Poza tym wszech ogarniający smród...tak drzwi to jedyna enklawa świeżości i odrobiny wiatru.
      Także drogi autorze... czep sie tramwaja!
    • zabieganab Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... 22.06.12, 08:29
      ;-)
      a ja myślałam, ze to tylko mi przeszkadza, że ludki tłoczno stoją dokładnie vis a vis drzwi, bo chca wsiąść i nie ma jak najpierw wysiąść z pojazdu.

      Wiec sie pocieszam, ze jednak moje odczucia i obserwacje otoczenia nie są tak całkiem "staropanieńskie" ;-))

      Zgadza się, że nie we wszystkich pojazdach jest klima, że to, że tamto... ale w innych miejscach rozwiązano to bardzo prosto: wsiada sie tylko przednimi i drugimi drzwiami a wysiada pozostałymi. Wszyscy o tej zasadzie wiedzą i ich świat transportu miejskiego funkcjonuje!

      ;-)
    • Gość: Magdusia Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.bagatela.pl 22.06.12, 08:31
      Najprostsze zasady, że najpierw ludzie wysiadają, potem wsiadają, najpierw wychodzą ze sklepu a potem wchodzą, że nalezy ustapić miejsca starszym, że plecakiem nie trzeba zabijać sąsiadów, że istnieje słowo przeprasza lub proszę odeszły do lamusa.
      W autobusach kursujących na liniach "studenckich" przyszła masa inteligencka siedzi, że aż miło popatrzeć. Babcie, które jeszcze nie leżą na Rakowicach, niech stoją! Skoro dożyły takiego "babciowego" wieku to zapewne od trudnych warunków życiowych.
      Kiedyś (a tak ze 30 - 20 lat temu) najprostsze zasady wychowania wynosiło się z domu i szkoły. Ale wiem, że te dwa pojęcia już dzisiaj mało znaczą.
      A i jeszcze dodam, że nie jestem stara. Ale niestety dla niektórych bardzo z Krakowa.
    • Gość: mela Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 08:34
      A niektórzy niestety zapominają o podstawowej zasadzie, że najpierw się WYsiada a potem się WSiada.
      I też nie mogę zrozumieć osób, które pchają się do wyjścia jeszcze przystanek przed swoim i nie pozwalają innym trzymać się poręczy, bo oni właśnie teraz muszą przejść.
    • Gość: marian Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 08:35
      A ja cichaczem pierdze w autobusach i tramwajach i mam z tego wielka frajde hehe :)
    • Gość: tina Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 08:48
      Przerażające jest to, że to zdawać mogloby sie jest oczywiste, jest częścią elementarnej kultury podstawowych zachowań społecznych wymaga przypomnienienia poprzez przeprowadzanie specjalnych akcji. Poruszam sie głowie komunikacja miejską. Kiedy przypominam sobie lata 80-te czy 90-te , to o takich zachowaniach nie było mowy. W autobusach był ścisk, były one o wiele gorszym stndardzie niz teraz, ale pasażerowie mieli szacunek dla siebie i oczywiste zachowania nie podlegały dyskusji. I to bez względu, czy chodziło o komunikacje miejska czy PKS na wsi. Skoro juz taka akcja- to moze od razu kolejna- nie maltretujmy innych swoja ulubiona muzyka, bo zazwyczaj ze słuchawek wszystkich odtwarzaczy da sie słyszec wszystkie dźwieki. A także rozmowy przez telefon- nie ma nic wsoanilszgo niż wydzeranie sie na całuy autobus, by poinformowac przyjaciół o detalach imprezy zycia!! Nie zasmiecajmy wspólnej przestrzeni!!
      • Gość: Wf Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 08:55
        Coz w tym przerazajacego? Bydlo poruszajace sie komunikacja publiczna - to po prostu bydlo. I tyle. I nie bajdurz ze kiedys bylo inaczej bo nie bylo tylko Ci sie wydaje.
        • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:09
          było, ale nie na taka skale. Ponadto na zwrócenie uwago, by np odsunac sie z przejscia, z drzwi zazwyczaj nawet z pozoru najwiekszy cham nie reagował oburzeniem, bo tylko sie usuwał, bo miał świadomośc, ze nie znajdował sie w odpowiednim miejscu. dzisiaj ludzkosc uwaza, ze wciągniecie brzucha, kiedy stoi sie w drzwiach, to juz max uprzejmosci, szczyt mozliwosci i jedyne co sie da zrobic..
          • Gość: wiki Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 09:18
            E tam, ja pamietam jak stare chlopy a nie jakas gownazeria sikaly palily papierosy i rzygaly po tych tramwajach i autobusach a ty o jakims wciaganiu brzucha... Jest lepiej, chociaz moze tlok wiekszy, juz tam nie demonizuj
            • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:42
              No własnie, tez to pamietam. Tylko róznica tez polega, ze tamten ktos bywał "pod wpływem", ze z gory mozna sie niekiedy nastwic, ze kontakt ze wspolpasazerem będzie trudny. ale teraz problem poruszony w arykule jest problemem powszechnym. złe zachowania społeczne staja sie normą.
    • Gość: dota Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 09:34
      jeżeli się jedzie długi odcinek to wiadomo że dobrze by było się przesunąć ale jest wiele osób takich jak ja które chcą przejechać tylko jeden lub dwa przystanki a wtedy przeciskanie się na środek tramwaju jest trochę bez sensu....
      • Gość: tina Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 10:20
        a jesli 10 osob jedzie tylko 1 przystanek. I to ten sam przstanek??
    • Gość: Krakus Stare baby IP: 78.133.192.* 22.06.12, 09:44
      Najgorsze są stare baby, które z siatami się pchają do autobusu pod prąd wysiadających.
    • Gość: matka z dzieckiem Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 09:54
      Niestety nie ma większych zmian w zachowaniu.
      Jeszcze niedawno byłam w ciąży, nikt z pasażerów tego nie widział, choć brzuch miałam ogrooomny!
      A teraz, gdy jeżdżę z wózkiem..
      Zdarza się, że młodzi ludzie chętnie pomogą kobiecie wnieść/ znieść wózek do/z tramwaju ( mało jest niskopodłogowych). Często proszę o pomoc.. Ale zdarza się też, że muszę sobie sama poradzić..
      Apeluję, pomagajmy sobie wzajemnie, kiedyś to my możemy potrzebować pomocy!

      • Gość: Marek Re: Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy IP: *.60.citypartner.pl 22.06.12, 17:50
        Z jakiej racji mam pomagać we wnoszeniu wózka z bachorem?
        Jak się chciało mieć dziecko, to trzeba teraz ponosić konsekwencje tego!!
        Jeszcze się pchacie do tych autobusów i tramwajów z tymi wózkami. Zabieracie miejsce dla 2 lub 3 osób i jeszcze mamy wam je wnosić. To jakiś żart chyba!!!
    • dzaga41 Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... 22.06.12, 10:24
      Żadne naklejki kultury nie zastąpią,a tej ostatnimi czasy daremnie szukać.
    • Gość: MArek Wsiadasz? Nie blokuj przejścia, nie stój przy d... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 11:27
      Autobusy i tramwaje są po prostu przepełnione. Więcej miejsca mają transportowane zwierzęta... Dlaczego niby ludzie maja się upychać gdzieś. Każdy ma prawo stanąć sobie tam gdzie ma trochę przestrzeni dla siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka