Dodaj do ulubionych

Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej

IP: 194.11.254.* 10.08.12, 10:28
Czy autor ma jakiś problem ze sobą? Tyle żółci i nienawiści, nawet na wybiórczej dawno nie było... no może Opryszek ma zadatki na konkurencję...
Obserwuj wątek
    • stasieczek5 Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej 10.08.12, 11:02
      Kochana Redakcjo,
      Po zmazach nocnych, w ciągu dnia można mówic (i pisać) jak po wypiciu wody z bagna.
      W takich przypadkach należy poddawać artykuły redakcyjne ostrej kontroli.
      Ale, widocznie, cenzor na urlopie...
      • Gość: r Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.12, 15:51
        Chciałem przeczytać merytoryczny artykuł bo zainteresowało mnie co stało się z fontanną na Pl. Szczepańskim. Czytam, a tu jakiś totalny brak poziomu i żałosny bełkot. Redakcjo portalu, nie zmieniajcie się w jakiegoś szmatławca (brukowca, tabloida czy inny syf).
    • Gość: jkj Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.12, 11:46
      Ale , czy fontanna prof. Zina była zła? Czy nie pasowała do otoczenia? No i przede wszystkim miała to coś.
    • Gość: CM Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.telnet.krakow.pl 10.08.12, 12:49
      Jeśli Mancewicz dostaje za to jakiekolwiek pieniądze, to rzeczywiście- pieniądze leżą na ulicy.
      • wujekzielarz Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs 10.08.12, 23:39
        Celnie i dowcipnie. O co ci chodzi? I skoro już zabierasz się za krytykę tekstu to mógłbyś rozwinąć argumenty powyżej jednego kulawego zdania.
    • tomeyk Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs 10.08.12, 14:12
      Pięknie napisane :)

      Poproszę o utrzymany w podobnym tonie artykuł o dźwigajowych potworkach z brązu :)
      • Gość: hildebrant Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs IP: *.play-internet.pl 12.08.12, 22:12
        Ech, dużo można pisać o licheńskiej estetyce...
    • Gość: stefan Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.kpn.net 10.08.12, 14:41
      dlaczego w środku artykułu widnieje reklama z błędem?
      jakim trzeba byc debilem, zeby skrót tys. tworzyc z kreseczka....
      Od czego skrót tyś??? Od Tyś jedyna??
      • Gość: em Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs IP: *.aster.pl 11.08.12, 00:15
        "zespół dwu polewaczek" - tak się pisze po polsku? serio pytam, jak dla mnie dwóch, ale może niedouczona jestem...
        Cały artykuł - rzecz gustu, ale jak dla mnie styl koszmarny i na siłę zabawny, pióro ciężkie, żarciki suche jak tygodniowa bułka.
    • Gość: mi Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.12, 15:11
      Fontanny w Krakowie mamy faktycznie nieciekawe, ale autor tego "artykułu" swoją pisaniną przebija ich dno po stokroć.
    • Gość: G Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.kt.agh.edu.pl 10.08.12, 15:27
      Nie wiem, co redaktor Mancewicz bierze, ale sugeruję zmianę dilera albo zmniejszenie dawki. Jakimś wielkim fanem fontanny na Szczepańskim nie jestem, ale
      1) Zniszczenie nie były jakieś wielkie, pogięte ze dwie kratownice i parę pękniętych płyt to chyba za mało, żeby wymieniać funkiel-nówkę. No chyba że redaktor Macewicz ufunduje z wierszówki? Grafomaństwo by popłaciło. A w każdym razie wypada się przejść i zobaczyć przed popełnieniem tekstu.
      2) Uwaga o naprawie jesienią jest chybiona. Jechałem 15 minut temu tamtędy i naprawa trwa. Przy użyciu kamienia a nie silikonu. Szkoda było na jeden telefon do Zikitu? A tak, wiem, wierszówka nie lubi czekać...

      Generalnie sugeruję właścicielowi gazety zasponosrowanie panu redaktorowi tekturowego pudełka i ochroniarza, if you know what I mean...
    • Gość: w Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: 212.244.58.* 10.08.12, 15:43
      po tragedii smoleńskiej mamy szczepańską i to jednym siurem
    • Gość: kurkablada Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.12, 15:47
      fontanny w krakowie nie dość że faktycznie projektowane przez plastyków myślących inaczej,to można je policzyć na palcach i wcale nie potrzeba obu rąk
    • Gość: polak Co to jest "zespół dwu polewaczek" IP: *.connected.pl 10.08.12, 16:07
      Panie redachtoru Mancewiczu, prosimy o jakiegoś odpowiedzia.
      • Gość: krakuska bez podpowiedzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 17:13
        Bez wnikania w intencje Autora, myślę, że zespół polewaczek, to jedna polewaczka ugrzęźnięta przyczepiona liną do drugiej polewaczki z kierowcą o dobrym sercu usiłującym wyholować ugrzęźniętego kolegę. I tak zespół wespół dzieła dokonał.
        Przy czym nie obwiniałabym jednak polewaczek: skąd niby mieli wiedzieć, gdzie się kończy nawierzchnia do jeżdżenia, a zaczyna forma artystyczna? Czy kierowca polewaczki ma być znawcą sztuki?
        • Gość: polak Re: bez podpowiedzia IP: *.connected.pl 10.08.12, 17:18
          Bez wnikania we wrażliwość panów kierowców na sztukę zwracam uwagę, że pytanie dotyczyło znajomości języka polskiego ze strony pana autora :)
          • Gość: krakuska Re: bez podpowiedzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 23:44
            A w takie problemy to ja od dawna wolę nie wnikać... to już wolę rozważać zrozumienie sztuki przez polewaczkę bez kierowcy :-)
            • Gość: polak Re: bez podpowiedzia IP: *.alfaks.com 13.08.12, 08:56
              No to zazdroszczę asertywności :) Mnie natomiast strasznie boli, gdy polska język być kaleczona przez "pseułdodziennikaży" :(
    • Gość: Janek Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.12, 16:31
      Autorowi chyba pogoda zaszkodziła i silikon mu uchem zaczął wypływać, nie wiem ku czemu lub komu pije powyższy artykuł, ale jest zbitką przemyśleń pijanego bądź co gorsza naćpanego człowieka. Nie wiem wiec co autor zażywa, ale musi mu równo po psychice jechać jak nie ma innych problemów niż powszechnie stosowany silikon (nie tylko w technice ale również w medycynie). Który owszem jest może zbyt powszechnie stosowany, ale nie wymaga znacznych nakładów finansowych. A jak się komuś fontanny nie podobają proponuje wyprowadzkę na Śląsk, tam za wejście do fontanny obowiązuje mandat 200zł - może w Krakowie też należy takie przepisy wprowadzić, nie trzeba by było wszystkiego łatać silikonem.
    • Gość: krakuska wiedza wzrasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 17:10
      Moja wiedza o rodzinnym mieście się dzięki temu artykułowi poszerzyła: nie wiedziałam dotąd, że mokre schodki w ząbki to fontanna.
      Ja też chcę poszerzyć wiedzę Autora: ta ... forma na pl. Marii Magdaleny uzyskała po powstaniu od zachwyconych mieszkańców wdzięczną nazwę potoczną "Pershing w kałuży".
    • Gość: mozecie_mi_skoczyc marudza krakowskie,pobozne ,kardynalskie nygusy IP: *.customer.m-online.net 10.08.12, 17:15
      tu idzie kardynal a tam goly nygus kusy
      ten powie pochwalony,a nastepny nygus
      nawalony o zabytkach krakowskich prawic
      chce,co widac jak na dloni nygus podstepny
      krakowskiego nygusa goni,dopada go nawet
      slynna nygusa krakowskiego mowa (,ze trawa jest zielona)
      sacramentorum sanctorium tutela
      uslyszysz zaraz tego nygusa bibilijnego daniela
      napisal to przyznac musze bardzo szczerze,
      nygusa poznasz po ukradzionym w münchen rowerze
      nygus zawsze idzie po lancuch zloty,plaszcz czerwony
      chce dobrac sie do miodu,ten nygus pierd..ony !!!!
    • Gość: rajski Stanisław Mancewicz... i dalej już nie czytam :) IP: *.multi-play.net.pl 10.08.12, 17:23
    • Gość: v tragedii ??? IP: 195.150.113.* 10.08.12, 18:13
      tragedii ??? nie przesadzacie nieco ?
      • Gość: Luiza Re: tragedii ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 19:51
        Gdyby ta polewaczka przy okazji przejechała człowieka, to trzeba by wtedy napisać >przykre zdarzenie na Placu Szczepańskim<.
      • Gość: gość Re: tragedii ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 23:12
        tragedią (wybiórczą) jest promienisty Mancewicz

        ale... są tacy co mu za te beznadziejne felietony płacą. I to nieźle płacą.
    • Gość: balusz Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.ists.pl 10.08.12, 18:43
      Super napisane :-)
      Większośc młokosów z wyborczej nie ma nawet w 10% tak lekkiego pióra.
      To juz nie ta liga.
      • Gość: bbbzzz Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs IP: *.ists.pl 10.08.12, 19:28
        hehe :P
    • Gość: Aska Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 20:30
      No wlasnie,gdzie jest fajna fontanna projekcji p.Zina?
      Odczyscic,zamontowac na Pl.Szczepanskim.Przecie c hyba magistrat jej nie pocial na zlom?
      • 1group Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs 10.08.12, 20:56
        Ten wesołek,któremu wydaje się,że jest dowcipny,ma głęboki kompleks Majchrowskiego.
        O czymkolwiek by nie pisał zawsze musi to nazwisko wymienić.
        To trzeba leczyć panie Mancewicz.
        • Gość: krakus Re: Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańs IP: *.bb.sky.com 13.08.12, 01:16
          Gdyby Majchrowski poprzestał na betonowych estakadach i stadionach poza centrum i nie zbliżał się bardziej niż Krater Mogilski - to by było ok. Ale ta plastikowa cieknąca - na miejscu dawnej, skromnej ale przyjemnej - fontanny na Rynku Głównym - przypomina najtańszy sajding zamiast dawnej kamiennej, ale z charakterm, elewacji domu. To są jego ludzie i jego słabe estetycznie pomysły - za podatników pieniądze. Felietion bardzo zabawny i przyjemny ;)
    • Gość: Marcin trafne IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.12, 23:58
      Gratuluję! Nareszcie jakaś krytyka architektury. Należy się, bo wszyscy milczą, nikomu się nie podoba i wszyscy boją się otwarcie powiedzieć że w Krakowie coraz większa wiocha. Tylko prasa może jakoś dotrzeć do urzędników żeby zaczeli myśleć - to nie jest wina architektów tylkoniestety urzędników! Dziękuję za kawałek dobrego dziennikarstwa!
    • Gość: milosz Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.mmpnet213.tnp.pl 11.08.12, 06:50
      Tragedią to jest ten tekst! Powinni na tym przykładzie uczyć maturzystów jak nie należy pisać!!! Koszmarne dzieło!
    • Gość: lusjola ja sie pytam gdzie byl pan majchrowski i glowny IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.12, 07:06
      architekt Krakowa bubel goni bubla a kasa Miasta świeci pustka.Płyta na Rynku do remontu fontanna na Rynku tez , jego autor nie chce się nawet przyznac do projektu bo to dziadostwo teraz Plac Szczepański ech krakowianie wybraliście super prezydenta... Gratulacje
    • Gość: Krakus tragedia to niewiedza piszącego artykuł IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.12, 02:02
      Na Rynku Głównym w Krakowie jest fontanna w kształcie KRYSZTAŁU, wcale nie jest to piramida !!! Cieszy moje oko każdego dnia, a i innych osób zdanie jest podobne. Postać żaka na fontannie na pl. Mariackim zaprojektował sam ... Wit Stwosz, bo to kopia jego rzeźby ze środkowej części ołtarza w kościele Mariackim. Brak rzetelności, wiedzy autora artykułu oraz nadmiar jadu złośliwości skutecznie odstrasza od czytania dalszej części artykułu.
    • Gość: belfer Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.noc.fibertech.net.pl 12.08.12, 09:05
      "patrząc bowiem na wiele prac przy torowiskach, silikon przeznaczony na miejskie naprawy sierpniowe został już zużyty do cna"

      dziennikarz jakies szkoły kończył? Bo z uzyciem imiesłowu ma problemy... Z przytoczonego zdania wynika, że silikon patrzyłi został zuzyty ;-)
    • Gość: ide.spac nienawiść IP: *.nsystem.pl 12.08.12, 10:21
      treść ewidentnie zionie nienawiścią. Brawo, GW no udało się Wam.
    • Gość: guru Co ja widzę. Na marginesie tragedii szczepańskiej IP: *.cityconnect.pl 12.08.12, 20:08
      Cyt. "Fontanna na placu Szczepańskim została zdruzgotana" Kto to pisze Czyżby ofiara Giertychowskiej amnestii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka