Gość: GroblinNH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 07:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: samad Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 09:25 podział administracyjny nikogo poza urzednikami nie obchodzi, z Krakowa wyjeżdżam w Dolinki Krakowski, Beskid Wyspowy, Pieniny, Gorce i Tatry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obama Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.acn.waw.pl 21.08.12, 22:10 Pani redaktor Magdalena Kursa dorównała prezydentowi Obamie. Obama powiedział o "polskich" obozach koncentracyjnych. Pani redaktor w sąsiednim artykule napisała o Ogrodzieńcu, Pustyni Błędowskiej i Jurze Krakowsko-Częstochowskiej "ŚLĄSKIE" atrakcje turystyczne. Moje gratulacje. Pani redaktor równa w górę do największych ludzi. Należy się nagroda Nobla z geografii. Odpowiedz Link Zgłoś
kati_p Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? 21.08.12, 09:33 Może sytuacja była by inna, gdyby śląscy policjanci przestali wlepiać mandaty za rejestrację KR. Naprawdę nie wiem, skąd się bierze nienawiść ślązaków do krakowian... może jestem "za młoda", by się orientować w starych animozjach. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud 21.08.12, 09:57 Coś Ci się chyba przyśniło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozek Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.bph.pl 21.08.12, 11:55 co za bzdet, jezdze z rejestracja KR po calym Slasku niemal codziennie od 5 lat i wszystkie mandaty, jakie tam dostalem w ilosci sztuk 2 byly za predkosc, a nie za KR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślązak zapraszam do Pszczyny IP: *.xdsl.centertel.pl 21.08.12, 12:05 nie widziałem nienawiści do "Krakusów", 26 sierpnia święto miodu w pszczynie, smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek Re: zapraszam do Pszczyny IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 21.08.12, 12:31 3 razy bylam w Pszczynie w godzinach 13-15, zeby zwiedzic pałac i 3 razy pałac byl zamkniety albo zamykany. Jak turysta moze nie zazgrzytac zebami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgh Re: zapraszam do Pszczyny IP: *.149.244.78.atman.pl 21.08.12, 14:09 w poniedziałki od 11 darmowe wejścia przyjechałem zobaczyłem napisałem polecam punktualność dla śpiochów spóźnionych o kwadrans czekania na wejście było już ok godziny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: zapraszam do Pszczyny IP: *.ists.pl 21.08.12, 21:20 moze nastepnym razem warto odwierdzis stwone www palacu pszczynskiego, albo zadzwonic do biura intormacji turystycznej? jak ja juz gdzies dalej wybieraz zawsze najpierw sie upewniam, czy faktycznie muzea, wystawy itp beda czynne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Kierowcy gorsi IP: *.multi-play.net.pl 21.08.12, 13:44 Ja tam nie boję się policjantów tylko kierowców-popisywaczy na śląskich numerach. Trzeba mieć oczy naokoło głowy, żeby Cie któryś nie walnął a nie daj boże wyprzedź takiego. Pustynię Błędowską trudno nazwać pustynią. I osobiście odwiedzam/zwiedzam Śląsk, ale akurat Śląsk ma ciekawsze rzeczy, niż to co reklamuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Kierowcy gorsi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 14:31 Ja bywam na Pustyni Błędowskiej ale to akurat kiepskie miejsce do reklamowania aktualnie bo jest zamknięta i to potrwa pewnie jeszcze rok lub dłużej. Nie narzekam na to, że te ciekawe miejsca nie są popularne - jeżdżę tam i korzystam z ciszy i spokoju. Owszem - Ojców jest piękny ale są tam dzikie tłumy nieokrzesanych ludzi. Parę kilometrów bliżej Krakowa są nieznane stonce turystycznej miejsca jak np. Dolina Kluczwody - piękne miejsce wolne od tłumów. Prawdziwa cisza i spokój. Czego oczekujecie od nuworyszy, którzy mieszkają kilka lat w Krakowie i jeżdżą do mamy do Dębicy, Gorlic czy Tarnowa? Ojców i Zakopane znają, więcej ich nie interesuje. Nie czują się tu jak u siebie, nie interesują tym co jest do zobaczenia. Nawet na Kopcu Kościuszki (o pozostałych kopcach to w ogóle zapomnij!) mało który był. Nie mówiąc już o ZOO, Ogrodzie Botanicznym i innych miejscach. Tak jest i będzie. Co to za wymysł Krakowice?? Niech się Kattowitz nie podpina pod nasze miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grubomieszczanin Re: Kierowcy gorsi IP: *.tktelekom.pl 21.08.12, 15:48 "Co to za wymysł Krakowice?? Niech się Kattowitz nie podpina pod nasze miasto." Czy chcesz czy nie w końcu Hyperaglomeracja Silesia (czy jak tam ją chcą nazwać) wchłonie Kraków z przyległościami, chyba że powstanie jeden miastotwór ale granice będą jak w Stanach - jedna strona ulicy jedno miasto i stan, druga strona drugie miasto i inny stan ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam NH Re: Kierowcy gorsi IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.12, 20:46 Tu nie chodzi o podpinanie ale makroregion który generalnie juz istnieje, pas miedzy Krakowem i Katowicami zostanie jeszcze bardziej dogęszczony i chąc czy nie chcąc te Krakowice powstaną. Upraszczając to nasi koledzy zza miedzy nas prędzej łykną a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Kierowcy gorsi IP: *.nsystem.pl 22.08.12, 02:09 hmm ja jako ten nuworysz musialem, koledze z pracy (urodzony krakus) przejeżdżając koło kopca Krakusa powiedzieć co to za kopiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pengos Re: Kierowcy gorsi IP: *.free.aero2.net.pl 22.08.12, 03:16 > Czego oczekujecie od nuworyszy, którzy mieszkają kilka lat w Krakowie i jeżdżą > do mamy do Dębicy, Gorlic czy Tarnowa? Ojców i Zakopane znają, więcej ich nie > interesuje. A co to za bzdura o mieszkańcach Krakowa jeżdżących do Zakopanego? Do Zakopanego jeździ "warszawka" i Śląsk, z Krakowa mało kto się wybiera do tego miasta-porażki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam NH Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.12, 21:14 kati_p zacznij jeździć zgodnie z przepisami lub kup sobie CB radio, drogówka w Polsce jest wszędzie upierdliwa, najgorsza w sezonie jak ktoś nad zimnym i drogim Bałytkiem siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz Klimek Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.deltavista.pl 21.08.12, 09:42 Pierwsze słyszę o tych miejscach (za wyjątkiem Pustyni). Czyli problem z promocją. Co do przestrzeni wystawienniczych: ostatni popularne jest stawianie stojaków ze zdjęciami i informacjami po prostu na ulicach i placach, np. na rondzie Mogilskim. Tak chyba najprościej dotrzeć do części mieszkańców. Nie wierzę, żeby ktoś chodził specjalnie na jakieś wystawy, żeby poznać atrakcje sąsiednich województw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dotka Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.12, 09:55 Może dlatego, że po prostu wolą odpoczywać w górach? I nie chodzi o łażenie po Krupówkach za oscypkiem, ale dalsze lub bliższe wypady w Beskid, czy Pieniny (nie ma zaczenia jakie to województwo) - gdzie moża po prostu "poodychać"... A tego nam w Krakowie chyba najbardziej brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.multi-play.net.pl 21.08.12, 13:46 Dlatego myślę, że atrakcje typu szlak zabytków techniki czy jakoś tam nie przekonuje... ZA to zamek w Ogrodziencu fajny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 21.08.12, 10:30 e no bez przesady. Tam jest tak brzydko, a człowiek chce trochę przyrody zaznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.play-internet.pl 21.08.12, 10:30 Przyznajmy szczerze, że na północ od Krakowa zaczyna się inny świat. Niby granicy od dawna już nie ma, ale Kongresówka wychodzi na każdym kroku. I to zdecydowanie nie są moje klimaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.187.230.102.ip.abpl.pl 21.08.12, 10:35 Kiedyś też tak myślałem, a teraz gdy tylko mogę to wyruszam właśnie na północ od Krakowa: a to na Podlasie, a to w Bory Tucholskie. W ogóle tzw. Polska B robi dużo lepsze wrażenie niż ten cały bałagan krajobrazowy na południu: polecam okolice Białegostoku, Włodawy, Terespola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.12, 10:44 Myśmy w tym roku pojechali na jeden urlop w Sudety, a potem również na Roztocze. Dwa inne światy... Dojazd w Sudety świetny (tyle że płatny), na Roztocze też w miarę jako tako, bo tam na wschodzie więcej przestrzeni i się inaczej jedzie niż po Małopolsce czy Śląsku. Zakopane omijamy szerokim łukiem, chyba ostatnio tam byliśmy w roku 2007 zimą. Po co się pchać w tłum, nawet nie rozwodząc się nad Krupówkami, ale po prostu popularne, lżejsze szlaki przepełnione, a póki co z dziećmi nie pójdzie się wysoko. To lepiej pojechać w Gorce, czy Beskidy (może poza Beskidem Śląskim, bo tam też dużo ludzi, góry bardzo dostępne, to i kultura niższa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.play-internet.pl 21.08.12, 10:49 Zgadzam się: Bory Tucholskie, Podlasie, itd. Piękne miejsca. Miałem na myśli tereny położone bliżej Krakowa: takie miejsca jak Skała, Słomniki czy Busko. Jeździłem w tym roku po Rumunii i czułem się tam znacznie lepiej niż u naszych "sąsiadów z północy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 19:51 A cóż to znaczy: "wychodzi Kongresówka"? Bije Cię po oczach, uwiera, wylewa się z pięknych krajobrazów Roztocza, Gór Świętokrzyskich, biebrzańskich bagien, Polesia, Podlasia, Pojezierza Suwalskiego, Puszczy Białowieskiej, Lubelszczyzny? Ja, kiedy odwiedzam te strony, zupełnie nie mam takich myśli ani takich skojarzeń; nie tropię na siłę różnic językowych i tym podobnych. Nawet mi to nie przychodzi do głowy. A też jestem krakowianką. Nie o to chodzi w urlopie, zwiedzaniu, wypoczywaniu. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że mieszkańcy naszego miasta z uporem maniaka obierają kierunek: południe, jeśli chodzi o wypoczynek. I dobrze, nikt nie chce na siłę zmieniać niczyich przyzwyczajeń. Jeśli komuś to odpowiada - proszę bardzo. Ale warto dostrzec coś oprócz Tatr, Pienin, Beskidów. Polska jest piękna i różnorodna. Ot, niecałe dwa tygodnie temu wypoczywaliśmy w okolicach Kazimierza Dolnego i Nałęczowa. I któregoś dnia podsłuchaliśmy rozmowę dwóch pań zajmujących sąsiednią ławeczkę na kazimierskim rynku. Szło to mniej więcej tak: "I pomyśleć, że ja od dwudziestu lat jeździłam tylko do Zakopanego, a tu jest tak ślicznie... Muszę powiedzieć siostrze i szwagrowi, żeby się odważyli (sic!) i dla odmiany pojechali w jakieś inne miejsce, bo oni też tylko w góry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orbit Warto ruszyć w inne miejsca IP: 77.236.20.* 21.08.12, 11:23 Małopolska południowa ma coraz bardziej zaśmiecony krajobraz - przez mnożącą się chaotyczną zabudowę - szczególnie widać to w limanowskim, w Dolinie Popradu od Piwnicznej w dół, na Podhalu. Moim zdaniem z roku na rok bezpowrotnie traci na turystycznej atrakcyjności. Warto więc wybrać się tam, gdzie jeszcze jest mniej ludzi i samochodów - w Góry Świętokrzyskie, na Lubelszczyznę, Podlasie (przepiękna dolina Bugu w okolicach Mielnika i Drohiczyna), Suwalszczyznę ( z wyskokiem do Wilna), Puszczę Romincką, ale także na Pojezierze Wielkopolskie czy Lubuskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Bo tam mamy letnie domy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 11:32 Jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek 3 razy w pszczynie- 3 razy zamkniety palac IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 21.08.12, 12:28 Trzy razy udalo mi sie dojechac do Pszczyny z Krakowa i 3 razy był zamkniety, albo zamykano go za 15 minut. To bylo w weekend i dzien powszedni, godziny ok 13-15. Juz mi sie nie chce tam jechac, zeby znowu pocalowac klamke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havi Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: 194.185.171.* 21.08.12, 13:06 Chyba generalnie wola gory, na polnocy ciezko znalezc wieksze gory. Często jezdze w region beskidu slaskiego tatr, beskidu wyspowego czy bieszczad. Ciekawym kierunkiem jest takze slowacka mala i wielka fatra czy nizkie tatry na slowacji. A nad naszymi i slowackimi jeziorami mozna lepiej wypoczac niż nad morzem a pogoda pewniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRAQSKA Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.12, 13:09 Zgadzam się, że promocja Śląska jest w Krakowie zbyt mała. Dobrym miejscem dla reklamy są choćby przystanki komunikacji miejskiej. Ja dopiero niedawno dowiedziałam się jaki ładny rynek mają Gliwice. Do Katowic jeździ się częściej, natomiast właśnie Gliwice, Zabrze, Ruda Śląska jakoś nie są "po drodze". Sama dość dobrze znam Beskid Śląski i Żywiecki. Podoba mi się Ustroń, Szczyrk, Międzybrodzie Bialskie i Żywieckie z górą Żar. Góry są równie piękne, choć niższe niż Tatry, a urok tych miejscowości nie zasłonięty przez (tak wszechobecne na Podhalu) banery reklamowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waclaw 13 Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.multi-play.net.pl 21.08.12, 13:18 "Krakowianie na weekendy czy krótszy wypoczynek jeżdżą z uporem maniaka" Jak chce pani Magdalena Kursa to jestem tym maniakiem. Jeżdżę na wypoczynek (a nie wycieczkę krajoznawczą) w zasadzie od lat 80 w to samo miejsce do pensjonatu w Pieninach. Mam wtedy pokój z przepięknym widokiem i fantastycznym wyżywieniem, spotykam nieraz po latach tych samych ludzi (z kraju i zagranicy). Zabieram książki do poczytania, łażę na krótkie wycieczki. Jeżdżę po okolicy Pienin po polskiej stronie i Słowacji, i jest to blisko, i wcale nie trzeba jechać zakopianką. A zwiedzanie - cała Europa stoi otworem. Odpowiedz Link Zgłoś
matt.cobosco Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu 21.08.12, 13:39 Bo tam mają blisko i najlepsze połączenia z Krakowem, to proste. Nie trzeba do tego dorabiać głupiej ideologii niechęci do Śląska czy Kongresówki. Z Krakowa odchodzi na południe cała masa kursów, więc rano się człowiek wybierze, cały dzień pozwiedza albo po górach połazi a wieczorem spokojnie (auto)bus do Krakowa albo przynajmniej miejscowości przesiadkowej (np. Nowy Targ) złapie i spokojnie w lecie na 22:00 - 23:00 do Krakowa wróci. A powrót ze świętokrzyskich wiosek czy innego odludzia, gdzie są ze dwa kursy na dzień do większego miasta to niezbyt kusząca perspektywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoch Habsburg Kongresówka to obciach i nie ma w tym nic złego IP: *.ksi-system.net 21.08.12, 14:00 Jeździmy na południe, bo to nasza kraina - jesteśmy dziećmi Monarchii naszej i żadna namolna propaganda z Kongresówki nam tego nie odbierze. Śląsk jest fajny - ale to Prusy. O Kongresówce szkoda gadać - tam się jeździ do pracy ewentualnie - ale trudno by w Azji wypoczywać nawet jeśli ludzie mili są jak "U Pana Boga w ogródku". Wypoczynek to osobista i intymna sprawa więc niech się nam Kongresówka z buciorami w to nie pakuje. Wspólny przypadkowo język nie tworzy jeszcze wspólnoty, zwłaszcza wspólnoty wypoczynku, no chyba, że ktoś jest karierowiczem lub politykiem. Przybyszom z Kongresówki nikt nie zabrania przyjazdu na południe, a kto chce niech jeździ nawet na północ - to podobno wolny kraj. Ale propaganda w celu zmiany kierunku naszej turystyki to już bezczelność. Na Śląsk jeszcze O.K. ale do Kongresówki? Nigdy! Tylko dla kogoś z warszawy mieszkaniec Podlasia jest bardziej rodakiem niż Czech czy Słowak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Kongresówka to obciach i nie ma w tym nic złe IP: *.warszawa.mm.pl 21.08.12, 14:32 W domu wszyscy zdrowi??? Chłopie zatrzymałes sie w rozwoju na kongresówkach, prusach itd. Twoja ignorancja powala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Kongresówka to obciach i nie ma w tym nic złe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 14:37 A przy okazji to mam kolegę z Kongresówki i to oni się z galicyjskiej biedy i zacofania zawsze nabijali. Nie my z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Kongresówka to obciach i nie ma w tym nic złe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 15:03 Hoch Habsburg - mów za siebie potomku Szeli ! Dla mnie Habsburgowie, Hohenzollernowie, Romanowowie to okupanci. Niech żyje Najjaśniejsza Rzeczpospolita !Odwoływanie się do tradycji habsburskiej to obciach i jest często spotykane u potomków ciemnego, biednego galicyjskiego chłopstwa, drobnomieszczaństwa przybyłego wraz z zaborcą . Nam to nie imponuje! dla potomków polskiej szlachty,inteligencji która ma swoja tożsamość i tradycje. Nawet urzędnicy o korzeniach wywodzących sie z kręgu kultury niemieckiej polonizowali się w Galicji (np.Dietl, Stuhr) . Wniosek z tego taki,że nasza kultura, historia i język były dla nich atrakcyjne. Dlaczego Anglicy, mieszkający w koloniach, należący do rządzącej elity nie ulegali wpływowi miejscowych kultur?Na to pytanie odpowiedz sobie sam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam NH Re: Kongresówka to obciach i nie ma w tym nic złe IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.12, 20:54 Poczytaj sobie o Habsburgach Żywieckich i ich losach wojennych i powojennych oraz o tym co zrobili dla Żywiecczyzny NIE WKŁADAJ WSZYSTKICH DO JEDNEGO WORA !!!, swiat nie jest czarno-biały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoch Habsburg Re: Kongresówka to obciach i nie ma w tym nic złe IP: *.ksi-system.net 22.08.12, 08:47 kosę i piłę po pradziadku na wszelki wypadek zachowałem. Przyda się może jeszcze kiedyś na rozmaitych "powstańców - terrorystów " czy "Janków Muzykantów"... "wasza kultura" i "polonizacja"? - ha, ha, ha chyba dyskretny urok Konopielki ich przyciągał. Trzeba raczej przywrócić historyczne granice Królestwa Polskiego z 1815 roku - w Europie i tak jest swoboda podróżowania, więc na Krupówki dojedziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
manifest_pkwn Coś mi się wydaje... 22.08.12, 11:57 Oj, coś mi się wydaje, że ten (zresztą niezmiernie prowincjonalny) Wiedniczek robi na was wielką kupę. Oni nawet nie wiedzą gdzie jest ten wasz Krakówek. Przyznam, że lepiej jest mieć bliżej do Sankt Petersburga niż do wiochy Wiedniczka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tojajurek wiem dlaczego! IP: *.ias.bredband.telia.com 21.08.12, 13:24 Bo som katolickie i konserwatywne! Na ślonsku może natknąć się na lutra jakiego, a za Ojcowem na Arianina.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waclaw 13 Re: wiem dlaczego! IP: *.multi-play.net.pl 21.08.12, 13:38 Są też tacy, którym nawet wycieraczki samochodowe z seksem się kojarzą. Odpowiedz Link Zgłoś
turpin 'Brak zainteresowania Śląskiem' (?) 21.08.12, 14:33 Opisne okolice, mimo że obecnie należą do województwa śląskiego czy jakiegoś tam medalikarskiego, to nie 'Śląsk', wyjąwszy Pszczynę. To historycznie Małopolska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERODOT Re: 'Brak zainteresowania Śląskiem' (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 15:39 województwo krakowskie w Rzeczpospolitej szlacheckiej obejmowało Częstochowę. wszyscy . KTÓRZY PISZĄ O ZACOFANIU Kongresówki w stosunku do Galicji powinni wrócić do książek. Z Galicji Habsburgowie wybierali rekruta i podatki. Inwestowali w twierdze jak Kraków, Przemyśl, a nie w przemysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paraśląsk Re: 'Brak zainteresowania Śląskiem' (?) IP: *.acn.waw.pl 21.08.12, 21:40 90% wymienionych w artykule atrakcji rzekomego "śląska" lezy w Małopolsce. Pan redaktor nie uczył się geografii to widać i czuć. A co na to redaktor naczelny GW ? Pewnie też nie zna geografii skoro zgodził się na druk. Połowa obecnego województwa tzw. śląskiego to tereny Małopolski. Rzeczywiście śląskie województwo było przed II wojną. Może trzeba oddać Małopolsce okupowane po wojnie ziemie albo wrócić do starej nazwy do wyboru: województwo Katowickie lub jeszcze lepiej STALINOGRODZKIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sgw Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 15:11 "Krakowice"? Żenada i żal. Inna tożsamość, inna historia, inni ludzie. Nie bez przyczyny przez wieki toczono walki na pograniczu Śląska i Małopolski, by jakieś byznesmeny "scalały" dwa odmienne regiony w swoich papierowych rozkminkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grubomieszczanin Pn Pd IP: *.tktelekom.pl 21.08.12, 15:36 Ja osobiście te wakacje po połowie tydzień w NiederOsterreich, tydzień w świętokrzyskiem, więc nie jestem w stadzie jadącym tylko na południe ;) :p Odpowiedz Link Zgłoś
1sizeer1 bo na śląsku głosują na PO ! 21.08.12, 15:47 nie będę wspierał zdrajców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oświęcimer Coś w tym jest... IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.12, 23:52 moja żona jest ze Śląska i ilekroć tam jestem nie mogę się nadziwić ich naiwności a wręcz tępocie w kwestiach politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyn jezdze na poludnie IP: *.orange.sk 21.08.12, 16:21 Ja po pierwsze lubię góry i przyrode i nie interesuje mnie szlak techniki i tym podobne. W górach na Śląsku (np. Wisła) nie podoba mi sie kultura piwa, golonki itd. W Malpolsce czuje sie u siebie. Miasta Śląskie zawsze robiły na mnie przygnębiające wrażenie. I mimo ze sie staram, to po prostu nie podoba mi sie, jak ktoś "macho prawo ręko, jo.". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Brak dobrej komunikacji.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 19:08 I tyle. Na dłuższy odpoczynek/zwiedzanie wyjeżdżam do południowych sąsiadów, na krótsze wypady, tu gdzie komunikacja dobra (i krótka). Nie chce mi się wlec do Katowic (minimum godzina z hakiem, busem), potem jeszcze gdzieś komunikacją miejską - i zostaje parę godzin z dnia. Wolę bliskie Beskidy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Byłem, zwiedzałem, ładnie. Fatalne oznaczenie IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.12, 19:25 ale polecam kierunk śląski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmery Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: 77.236.28.* 21.08.12, 20:27 Bylem kiedys na weekend w Zabrzu (przy okazji koncertu Diany Krall). W miescie kawiarni nie ma, w centrum byllokal "Cafe Moca", ale przez okna widac bylo facetow w kurtkach (pazdziernik bodaj to byl) pijacych piwo z butelek przy stolikach. Wiec jaka inna tam kultura. W necie znalazlem, ze jest tam zabytkowa kopalnia, ale nijak zwiedzic mi sie jej nie udalo - zwiedzanie tylko po uprzednim zgloszeniu telefonicznym dla grup wycieczkowych, a w sobte nieczynne. Niestety, "ten szlak techniki" nie byl zachecajacy. "Krakowice" - gazeto, nie promuj takiego potworka! Nie laczmy na sile regionow, ktore historycznie nie byly razem. Mimo, ze jestem z Krakowa, to popieram Ruch Autonomii Slaska, boto jest napawde odrebny swiat. No i mnie tez sie nie podoba centralizacja kraju. Pracowalem kiedys przez ponad rok w Katowicach, ale nie wspominam tego okresu milo. Nie tylko z powodu koszmarnych dojazdow (wtedy pociag potrzebowal 1:30, teraz juz 2h), ale tez dlatego, ze z ludzmi nie mozna bylo znalezc wspolnego jezyka. To inny kraj. "Nie mieszajmy dwoch systemow walutowych", ze zacytuje klasyka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam NH Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.12, 21:10 Ten toporny kiedyś Gorny Śląsk jednak się zmienia, kulturowo w niektórych dziedzinach juz wyprzedził Kraków, biorąc pod uwagę politykę Warszawy, która eliminuje Kraków tam gdzie może, oparcie dla nas upatruję w naszych zachodnich sąsiadach. Mentalność ludzi zarówno tych na GŚl jak i w Krakowie ulega ewolucji, lokalne społeczności coraz bardziej sie mieszają. Przykladowym modelem współpracy moze być coś na kształ relacji Kolonia - Zagłebie Ruhry. Podsumowujac wspieranie się nawzajem, lobbowanie tam gdzie wspólny interes zdecydowanie TAK, budowanie odgórne administracyjnych tworów i rozdawanie stołków zdecydowanie NIE. PS. Ja Ślązaków lubię, są sumienni i pracowici czego nie mogę powiedzieć o stołecznych cwaniakach (jak śpiewa jeden "(...) Nie masz cwaniaka nad warszawiaka (...)". Jak jest impreza to tłumaczą mi te swoje słówka z ichniejszego na nasze zabawa jest przednia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmery Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: 77.236.28.* 21.08.12, 21:57 Znam paru Ślazakow spoza ich duzych miast i rzeczywiscie sa bardzo fajnymi ludzmi i zawsze z nimi wesolo. Niemniej z mieszkancami slaskich miast jest juz niestety zupelnie inaczej... A, ze warsiawka nas eliminuje to widac chocby po ilosci miedzynarodowych polaczen kolejowych - teraz z pociagow miedzynarodowych bezposrednich pozostaly tylko Berlin/Hamburg i Lwow (Wroclawia przelotowy). Nocny do Pragi pojawil sie chyba dopiero w sezonie wakacyjnym, dzienne polaczenie do Pragi/Wiednia tylko z przesiadka w Katowicach... Wspolpraca Kolonia - Ruhrgebiet jest o tyle latwiejsza, ze niemieckie spoleczenstwo jest generalnie nastawione na wspolprace, a nie na wewnetrzne zwalczanie sie... I komunikacja tam zdecydowanie sprawniejsza, niz te nasze siermiezne (w sensie czestotliwosci kursowania) pociagi, ktore teraz potrzebuja 3 godzin na pzejechanie 80 km. Platna autostrada tez nie zacheca do odwiedzania sasiedniego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam NH Re: Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na połud IP: 178.23.104.* 22.08.12, 08:17 tak jak napisałeś lepsza komunikacja pomiędzy regionami wiele tutaj zdziała jeśli mentalność zacznie ewoluować a ludzie zaczną z życzliwością patrzeć na tego zza miedzy to będzie się poprawiać, najgorzej jak wszelkiej maści politykierzy się za to biorą....a z Warszawą zawsze nam będzie nie po drodze (Euro 2012, pieniądze na obwodnice, itp ), musimy znaleźć swój punkt oparcia w naszych sąsiadach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoły Proste myślenie proste wnioski. IP: *.compower.pl 21.08.12, 20:48 Dziwują się masy opóźnione w rozwoju. Dlaczego na południe? Dlatego kmioty, że w promieniu 700km mam 700 razy więcej atrakcji niż g*wniany Bałtyk. I to wszystko za mniejsze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
franconus Re: Proste myślenie proste wnioski. 21.08.12, 21:06 Chyba nie doczytałeś się - kmiocie (:)!) - , o czym jest ten artykuł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoły Re: Proste myślenie proste wnioski. IP: *.compower.pl 21.08.12, 21:08 Jasne prostaku! Czytaj dumaj do rana debilu a zrozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
franconus Re: Proste myślenie proste wnioski. 21.08.12, 22:06 A może jednak byś wpierw przeczytał artykuł, zanim "komentujesz"? Pozdrawiam serdecznie fr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoły Re: Proste myślenie proste wnioski. IP: *.compower.pl 21.08.12, 22:25 Wystarczy raz. Ty pajacu czytaj po raz kolejny. Może wreszcie nad ranem "zaskoczysz". Odpowiedz Link Zgłoś
franconus Re: Proste myślenie proste wnioski. 22.08.12, 00:44 Województwo Śląskie, o którym (wyłącznie) mowa w tym artykule, nie leży wcale nad Bałtykiem, natomiast jak najbardziej w promieniu 700 km od Krakowa. Sam już nie wiem - "pajacu" kochany - co u ciebie szwankuje bardziej: znajomość geografii czy zdolność czytania ze zrozumieniem. Pozdrawiam mimo wszystko fr (Ja - krakus - też nie przepadam za polskim wybrzeżem, a wolę zwiedzać np. Jurę Krakowsko-częstochowską, Beskid Śląski i zabytki poprzemysłowe Śląska i Zagłębia, a jak nad morze, to tylko Morze Śródziemne (Chorwacja, Grecja, Turcja) albo Północne (Niemcy, Holandia, Dania).) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam NH Ciekawe ilu z Krakowa odwiedza Beskid Żywiecki IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.12, 20:48 to przecież administracyjnie woj. Śląskie, kulturowo i mentalnie Małopolska Zachodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.ists.pl 21.08.12, 21:15 moja ukochana Pszczyna, zapraszam wszystkich do tego pieknego miasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: timi Dlaczego krakowianie wolą odpoczywać na południu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 23:50 Scalić Małopolskę ze Śląskiem? To chyba pomysł Warszawiaka. Na śląsku żyją ciekawi świata ludzie o szerokich horyzontach, ceniący pracę i wartości rodzinne, a małopolska... tu widzę obraz cwaniakowatego kierowcy busa spod Wieliczki i tym podobnych typów-kombinatorów. Dla nich Śląsk to odległa kraina. Ogólnie to Małopolsce bliżej do Podkarpacia. Wschodnia mentalność i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś