Dodaj do ulubionych

Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania

IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 08:24
Idealny komentarz. Władze Krakowa chcą doprowadzić do takiej sytuacji. Prościej nałożyć opłaty za parkowanie niż rozwinąć komunikację miejską i zbudować parkingi poza centrum.
A mieszkańcom się dziwię. Na swoim prywatnym terenie niech stawiają szlabany, ale od publicznych ulic niech się odczepią. Jeśli chcą mieć miejsca postojowe tylko dla siebie to niech sobie zbudują parkingi a nie roszczą sobie prawa do wspólnej ulicy.
Obserwuj wątek
    • stasieczek5 Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania 27.09.12, 08:34
      Oczywiscie, że jest problem...
      Ale ja o czymś innym.
      Wszyscy ci, którzy krytykują stawianie szlabanów przed wjazdem na parkingi osiedlowe, zapominają lub nie wiedzą, że są to tereny prywatne, za które lokatorzy PŁACĄ podatki.
      Można zaryzykować stwierdzenie, że są to prywatne, płatne parkingi !!!
      • Gość: Smok_Wawelski I tak każdego dnia wiocha się do miasta pcha.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 10:09
        KPR, KWI, KBC i KRA

        www.youtube.com/watch?v=PH-tTCIxnlk
        • Gość: jasio komunista mam taki pomysl IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 11:10
          nie płacisz podatkow w Krakowie - zaparkowanie gdziekolwiek płatne 20 zł za kazda rozpoczeta godzine

          rejestracje warszawskie 120 zł
          • Gość: KK Re: mam taki pomysl IP: *.xdsl.centertel.pl 27.09.12, 11:48
            to chyba nie najlepszy pomysł - sama mam rejestrację zaczynającą się na W, mieszkam tu od kilku lat i podatki też płacę w Krakowie (choć często mam wrażenie, że ktoś na górze i tak nie umie nimi sensownie zarządzać), więc jakie rozwiązanie ma Pan dla mnie?
            na osiedle, na którym mieszkam, wjeżdżać mogą tylko samochody z identyfikatorami, ale i tak nikt tego nie pilnuje...
          • Gość: stasio pisuarzysta A to się da zrobić, i to bezboleśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 11:50
            Urząd skarbowy każdemu kto wpłaci podatek - na życzenie wydawałby papiurek z treścią:

            "Autko marki AAAA , nr rej. KR XXXXX (*). POdatek za rok YYYY opłacony w Urzędzie skarbowym Kraków-ZZZZZ."

            I taki papiurek służyłby jak "kwit opłacenia parkingu w strefie" za dany rok. Pozostali niech płacą

            -------------------------------
            (*) mogło by tez być "ST XXXXX (bo niektórzy rzekomo płacący podatki w Krakowie mają blachy śląskie)" - oczywiście gdy opłacąa podatek
            • Gość: gość Re: A to się da zrobić, i to bezboleśnie IP: *.aster.pl 27.09.12, 22:08
              > Urząd skarbowy każdemu kto wpłaci podatek - na życzenie wydawałby papiurek z tr
              > eścią:

              Wystarczy nalepka na szybe, tak, jak na autostradach :
              Podatki płacone w Krakowie.

              A 1 października znowu przyjadą studenci, 30000 studentów z 10000 samochodów parkujących blisko uczelni.

        • Gość: KWI Re: I tak każdego dnia wiocha się do miasta pcha. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 12:17
          Wieśniak to cie zrobił buraku.
          • Gość: hehe Wieliczka będzie KWIczeć ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 13:20
            macie busy i pociągi
    • Gość: Koń Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 27.09.12, 08:44
      jestem za! Objąć strefą także ruczaj. Miasto ma kłopoty finansowe, opodatkowanie jest konieczne :)
    • Gość: gph Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:02
      ciekawe dlaczego na Grzegórzkach i Podgórzu są uzasadnione a na Krowodrzy "to już gruba przesada". Szanowny Pan Redaktor jak widać ma swoje mocne i jasno określone poglądy, niemniej do rzeczywistości mają się one nijak. Parkingi nie powstaną w najbliższym czasie bo miasto jest na skraju bankructwa. Ale oczywiście zawsze można popitolić bzdety o zrównoważonym rozwoju którego nie ma i zapewne przez najbliższe lata nie będzie.
      • Gość: karo Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 09:22
        Na Krowodrzy parkują wszystkie podkrakowskie cwaniaki (wystarczy spojrzeć na rejestracje), które chcą zaparkować 2 przystanki od Rynku za darmo. Samochody stoją wszędzie: na pasach, na szerszych chodnikach nawet po dwa obok siebie. Nie da się przejść, o przejechaniu wózkiem nie wspominając. Strefa to konieczność i mieszkańcy będą za to tylko wdzięczni.
        • Gość: gość Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:47
          ale jeśli już tylko dla tych z rejestracjami KRA, KCH, KMI, itp. Skoro płaca podatki gdzie indziej, niech płaca za parking.

          ja płacę podatki w Krakowie i mam prawo do parkowania pod domem ciężko chorych rodziców opiekując się nimi. Jeśli będę musiał za to płacić - pozwę pana "przewodniczącego" . Ulice w Krowodrzy nie są prywatną własnością pana K. Były budowane za moje podatki, w czasie gdy pan K. bawił się w piaskownicy.
          • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 09:59
            Od kiedy rejestracja użytkowanego samochodu świadczy o miejscu płacenia podatków? Sam jeżdżę na "obcych" blachach i nie zamierzam tego zmieniać.
            • kflynn Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow 27.09.12, 10:15
              > Od kiedy rejestracja użytkowanego samochodu świadczy o miejscu płacenia podatków

              To taki stereotyp pielęgnowany od czasów komuny i czarnych blach na samochodach z wyraźną i wymuszoną rejonizacją. A kto dalej po tablicach osądza ludzi... żyje głęboko w minionych czasach na swoim wybudowanym za komuny blokowisku i przespał spore zmiany społeczne jakie zaszły za ten czas.
              • Gość: asior Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.12, 10:19
                Nadal mamy blachy z rejonizacją. Gdy kupiłem auto z KRA musiałem je przerejestrować na KR, blachy nie zostały. Zostają tylko w ramach jednego powiatu.
                Jeśli masz blachy KGR czy jakiekolwiek inne niż KR to znaczy (w pewnym uproszczeniu), że tam rejestrujesz auto, tam masz meldunek i tam płacisz podatki.
                • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 10:22
                  Bardzo płytkie myślenie.
                  - auto zarejestrowane na inną osobę (większość młodych ludzi, ze względu na cenę OC)
                  - auto zarejestrowane na firmę z innego miasta
                  - auto w leasingu
                  I pozostają praktycznie tylko auta ludzi po 30stce kupione za gotówkę.
                  Druga sprawa, nie mając meldunku w Krakowie możesz bez problemu zgłosić się do płacenia podatków w lokalnym US na podstawie samego oświadczenia. Chcąc zarejestrować auto, bez meldunku będzie problem.
                  • gph problem? jaki problem? 27.09.12, 10:27
                    wystarczy mieć akt własności jakiejś nieruchomości, napisać oświadczenie i już rejestrujesz samochód bez żadnych przeszkód.

                    Gość portalu: x napisał(a):

                    . Chcąc zarejestrować auto, bez meldunku będzie problem.
                    • Gość: x Re: problem? jaki problem? IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 12:15
                      Niestety i z tym potrafią robić problem. No ale wciąż pozostaje wiele aut bez możliwości zrobienia czegoś takiego.
                  • Gość: asior Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.12, 10:36
                    Przecież napisałem, że upraszczam.
                    Ale: Auta w leasingu mają rejestrację PO i DW głównie. Firmowe też nie maja blach KBR, KRA, KGR, KMY, KPR zazwyczaj.
                    Auta ludzi po 30-tce kupione za gotówkę? Co za bzdury. A auta w kredycie?
                    To, że procedura jest tak prosta wcale nie oznacza, że ludzie z niej korzystają. Bo większość nawet nie wie, że to tak łatwe ani nie zastanawia się jakie to przynosi korzyści.
                    Jeśli te osoby mieszkają tu po parę lat, jeżdżą autami firmowymi / leasingowanymi to nie mają meldunku? A pszeciesz tyle zarabiajo. W galeriach sie ubierajo.
                    • Gość: SK Moje w leasingu firmowym ma SK IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 11:16
                      jw

                      Jestem zameldowany w Krakowie, mieszkam w Krakowie, mam rodzinę w Krakowie ale autem jeżdżę na śląskich blachach. A czasem jest to auto na blachach z firmy na Mokotowie.
                      • Gość: ... Re: Moje w leasingu firmowym ma SK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 17:02
                        A czasem jest to auto na blachach z firmy na
                        > Mokotowie.

                        To niech firma płaci! proste!
                    • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 12:17
                      Kilku moich znajomych ma takie właśnie "trzyznakowe" blachy, auta zarejestrowane na firmy mające siedziby rejestrowe w takich właśnie, mniejszych miastach.
                      • Gość: 'o' Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 17:05
                        > Kilku moich znajomych ma takie właśnie "trzyznakowe" blachy, auta zarejestrowan
                        > e na firmy mające siedziby rejestrowe w takich właśnie, mniejszych miastach.

                        no właśnie - tam zarejestrowane - tam płacą podatki. W Krakowie więc po prostu płacą za parkowanie lub posunę się dalej:
                        POWINNY PŁACIĆ ZA WJAZD DO KRAKOWA !!!
                        • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 17:39
                          Jesteś tępy czy tylko udajesz? Wystarczy, że główna siedziba firmy znajduje się w takim mieście, a działalność prowadzi też w innych miastach.
                        • pbe64 Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow 28.09.12, 07:00
                          Gość portalu: 'o' napisał(a):
                          > no właśnie - tam zarejestrowane - tam płacą podatki. W Krakowie więc po prostu
                          > płacą za parkowanie lub posunę się dalej:
                          > POWINNY PŁACIĆ ZA WJAZD DO KRAKOWA !!!
                          Czysty populizm. Jak każdy tak będzie myślał, to za chwilę samochód będzie służył tylko do chwalenia się sąsiadom z ulicy, bo wyjechać nigdzie nie będzie się dało z powodu opłat, które za sam przejazd zaczęłyby pobierać wszystkie miasta, miasteczka i wsie.
                          Jeżeli coś zmieniać, to raczej podzielić centrum na bardzo małe strefy i identyfikator mieszkańca upoważniałby do parkowania tylko w strefie zamieszkania i sąsiedniej. Znam kilka osób, które sztucznie utrzymują meldunek w centrum, mimo, że od dawna tam nie mieszkają, tylko po to żeby za 10 zł miesięcznie mieć praktycznie nieograniczony dostęp do miejsc parkingowych w ścisłym centrum.
                          Oczywiście pełnopłatny abonament nadal pozwalałby na parkowanie w całej strefie.
                    • Gość: BS co za bzdura, auta w leasingu mają rej. na KR IP: *.soda.krakow.pl 27.09.12, 12:23
                      • Gość: x Re: co za bzdura, auta w leasingu mają rej. na KR IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 13:03
                        Mają nr rejestracyjny odpowiedni dla siedziby firmy leasingowej.
              • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 10:20
                Jeśli chodzi o ocenę kultury jazdy po rejestracjach... u mnie na parkingu, jak na każdym, jest sporo łosi parkingowych. I tylko jeden spośród nich ma inne blachy niż KR. To sporo, biorąc pod uwagę że gdzieś z połowa aut ma inne rejestracje.
                • Gość: asior Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.12, 10:47
                  Ja nie oceniam kierowców po tym co się dzieje na jednym parkingu tylko po tym co obserwuję codziennie na ulicach i na parkingach pod marketami. Rozumiem, że w małych miejscowościach nie ma dużych skrzyżowań, nie ma rond i nie brakuje miejsc parkingowych. Ale w warunkach krakowskich to jest cholernie wkurzające jak taki drajwer jedzie byle jak, parkuje pod marketem tak, że zajmuje 2 miejsca (notoryczne) bo nie umie się zmieścić w liniach czego skutkiem na sąsiednie stanowisko nikt się nie wciśnie. Albo na osiedlu gdzie jest mało miejsca parkuje równolegle do ulicy czyli na odwrót niż wszyscy i zajmuje 3 miejsca!
          • kluska.pyza Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow 27.09.12, 10:17
            "Mam prawo", "pozwę". Oj śmiesznie zrobi się w sądach, jak przyjdą tacy zabawni pieniacze z "prawem" do bezpłatnego parkowania w przestrzeni publicznej.
            • Gość: geek Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 11:27
              klusko,

              śmiesznie we sądach jest już teraz
      • aarvedui Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow 27.09.12, 12:53
        Gość portalu: gph napisał(a):

        > ciekawe dlaczego na Grzegórzkach i Podgórzu są uzasadnione a na Krowodrzy

        tak tak, i jeszcze "na Hucie", "sprzyda się" i inne wsiologizmy.

        jak widać, sama rejestracja KR mieszczanina nie czyni, więc może zamiast brandzlować się nobilitującą rejestracją nauczycie się najpierw poprawnie mówić ?

        czy też mamy kolejny przypadek typu "nowy ruski" ?
        • Gość: as Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.12, 15:23
          Na Grzegórzkach, na Dąbiu, na Krowodrzy, w Hucie, w Podgórzu...

          Miejscowi nie mówią na Hucie, zapewniam Cię.
      • Gość: ... Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 12:57
        No cóż dla niektórych Zabłocie jest bliżej centrum i zabytków niż Pl. Inwalidów. Może mieszkają w tamtejszych loftach i się wkurzają, że im pod oknami ktoś staje jak są imprezy w pobliskich miejscach lub jak studenci KSW nie mieszczą się u siebie na parkingu.
    • Gość: janek Wnioskuję o strefę w Przylasku Rusieckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:02
      Szanowna Rado Miasta, samochody parkujące na tym terenie stwarzają niewyobrażalne utrudnienia, zatruwają przyrodę tego urokliwego miejsca i serca mieszkańców
    • Gość: Zenek rowerzysta Zacznijmy od mały kroków IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 09:10
      Zacznijmy od mały kroków. Najlepszym punktem wyjścia byłoby wymuszenie na SM i policji, by wreszcie przestali czekać na zgłoszenia i zaczęli reagować na popełniane wykroczenia. Obecnie, na oczach sm można się wpychać na trawę lub blokować chodnik, ale oni tego nie widzą, "bo nie ma zgłoszenia". W moich okolicach kolesie sobie bezczelnie parkują na skrzyżowaniu (abo blisko), choć obok jest darmowy parking. A SM czeka na zgłoszenie.
      Zresztą, nie chodzi tylko o samochody. Na oczach SM na bulwarach rowerzyści jeżdżą pod prąd, spychając innych, prawidłowo jadących, a SM nic - bo oni teraz mają akcję szukania piwoszy.
      I wy naprawdę dziwicie się, że ostatki kultury jazdy w Krakowie diabli biorą?
    • Gość: sic Gdzie Kazimierz, a gdzie Salwator.Prędzej Podgórze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:12
      Może jeszcze Podwawelskie, ale ja parkuję na Podgórzu.
    • kflynn Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow 27.09.12, 09:16
      Tak, ktoś myśli że wygoni sobie z ulicy ludzi z blachami nie zaczynającymi się na KR... Błąd. Raz że już dawno nie ma czegoś takiego jak rejonizacja tablic, a dwa, w ramach posiadania abonamentu mieszkańca strefy zacznie się szturm na urząd w celu wyrobienia sobie głupiego papieru o zameldowaniu, i zobaczymy jakie to wtedy będą narzekania że nic w urzędzie nie idzie załatwić bo są takie kolejki do meldunku.
    • Gość: gw Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.multioffice.com.pl 27.09.12, 09:25
      A ja postuluje bezpłatny parking tylko dla mieszkańców kamienic które maja parkingi także na podwórzach! Tam jest pełno miejsca! Dlaczego paniska maja miec bezpłatne parkingi na ulicach i trawniczki wypoczynkowe na podwórzu skoro i maja parking na podwórzu.
      To takie nierównouprawnienie.
      A z drugiej strony zakazy parkowania na wjazdach do kamienic do których nikt od wielu lat nie wjeżdzał! Nie ma parkingu na podwórzu nie ma zakazu wjazdu przed bramą!
      Ile setek a może tysięcy miejsc parkingowych tak mozna wygospodarowac za darmo?
      • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 09:32
        Bezpłatny na własnym terenie. Płatny dla każdego, bez żadnych ulg dla mieszkańców, przecież ulice są wspólne. Ciekawe, czy wtedy byłoby tylu zwolenników strefy.
      • Gość: krakowianka Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.emea.ibm.com 27.09.12, 10:27
        > ... na podwórzach! Tam jest pełno miejsca!
        To się tylko wydaje. Moja kamienica ma największe podwórze w okolicy do ktorego można wjechać i od dawna zorganizowany tam parking. To i tak jest 20 miejsc parkingowych na 60 mieszkań.
        A ten luksus mamy tylko dlatego, że kamienica to jest tzw. plomba. Wiekszość kamienic w okolicy, jak powstawała nikt nie pomyślał, żeby robić jakieś bramy wjazdowe, bo pewnie wtedy w całym Krakowie było 100 samochdów. A teraz to wszystko są zabytki i nawet gwoździa w ścianę nie wbijesz legalnie, a co dopiero bramy poszerzać.
        • Gość: gw Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.multioffice.com.pl 27.09.12, 10:44
          Masz rację. Nie twierdze, że na każde podwórko da się wjechac. Jak się nie da bo brama za waska to trudno. Jak jest więcej samochodów właścicieli samochodów niz mozliwości zaparkowania to trudno i inni moga bezpłatnie parkowac na ulicy ale jak ktos chce spokój i ciszę, trawke i ławeczkę to niech za parkowanie na ulicy płaci i finito.
    • Gość: Necro Też chce- z abonamentem wjadę wszędzie. IP: 195.85.249.* 27.09.12, 09:37
      Jak będę miał pod domem strefę- wykupuję abonament za 12 zł i już parkuję gdzie chcę w innych strefach. Dla mnie bomba!
      • Gość: x Re: Też chce- z abonamentem wjadę wszędzie. IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 09:46
        To nie tak działa... Poruszasz się autem po Krakowie? Przecież na wszystkie strefy są tylko identyfikatory normalne, mieszkańcy mają tylko i wyłącznie na swoją strefę.
    • joliefemme Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania 27.09.12, 09:45
      Na Krowodrzy baardzo brakuje parkingów, jest naprawdę wiele samochodów spoza Krakowa, a polityka miasta nie ułatwia nam funkcjonowania wydając pozwolenia na budowę kolejnych bloków w centrum, bez parkingów podziemnych. T
      • Gość: solz Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.82.22.18.szara.net.pl 27.09.12, 09:50
        Ja zapłaciłem za miejsce parkingowe pod blokiem 25 tyś. zł, dlaczego Ty na publicznym terenie masz płacić za to kilka zł miesięcznie?
        • Gość: krakowianka Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.emea.ibm.com 27.09.12, 10:29
          > Ja zapłaciłem za miejsce parkingowe pod blokiem 25 tyś. zł, dlaczego Ty na publ
          > icznym terenie masz płacić za to kilka zł miesięcznie?
          A ty ile płacisz za parkowanie na publiczym terenie w swojej dzielnicy?
          • Gość: solz Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.82.22.18.szara.net.pl 27.09.12, 10:34
            Identycznie tyle co Ty.

            Podsumowując całą dyskusję.
            W Krakowie jest pewna grupa mieszkańców którzy domagają się możliwości praktycznie bezpłatnego parkowania na terenie publicznym (nie ich prywatnym) jednocześnie ograniczając innym mieszkańcom (którzy również płacą podatki) możliwość parkowania na publicznym terenie poprzez wprowadzenie opłat.
            • Gość: a_a Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 13:10
              W takim razie polikwidujmy ogródki przy niektórych kamienicach i zróbmy miejsca parkingowe tylko dla mieszkańców. zablokowane pachołkiem. Mieszkańcy nie zapłacą, ale miejsca przy ulicy znikną, bo nie będzie można zastawić wjazdu na miejsce parkingowe. Będziesz wtedy zadowolony jak mieszkańcy tak zrobią?
        • Gość: a Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.ghnet.pl 27.09.12, 10:30
          Bo jeżeli zapłaciłeś za to miejsce parkingowe pod blokiem, to jest ono twoje i nikt nie ma prawa ci na nim stanąć (u mnie np. deweloper zażądał sobie 45 tys...), a publiczny teren jest PUBLICZNY. Wszyscy płacimy podatki na publiczne drogi. Ty również będziesz kiedyś musiał wyjechać poza swoje miejsce parkingowe i zaparkować na publicznym terenie.
          • Gość: solz Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.82.22.18.szara.net.pl 27.09.12, 10:38
            Ideą strefy parkowania jest to aby ograniczyć do maksimum ilość samochodów osób z poza strefy na rzecz samochodów mieszkańców czyli de facto wydzielić im miejsca parkingowe które będą dla nich przeznaczone (można to określić jako "półprywatne"). Mogę się zgodzić na strefę jedynie w sytuacji gdy wszyscy będą płacić taką samą stawkę.

            Sam piszesz, że teren publiczny jest publiczny więc powinny być równe warunki jego użytkowania.
            • Gość: a Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.ghnet.pl 27.09.12, 10:58
              Ale dokładnie o to mi chodzi. Skoro teren jest publiczny, tzn. że należy do wszystkich na równych prawach. Kiedy nie mogę zaparkować na prywatnym, zagrodzonym szlabanem terenie należącym do naszego bloku (Bronowicka 17), ponieważ panie wynajmujące gabinety kosmetyczne na parterze, wpuszczają swoje klientki na nasze miejsca parkingowe, wtedy się wściekam. Na panie kosmetyczki nie ma mocnych, ponieważ twierdzą,że one płacą za lokale więc mają prawo do wpuszczania klientek na nasz parking. Kiedy natomiast wyjadę poza szlaban, to nie przeklinam, bo ten teren należy do wszystkich. W żaden sposób nie uprawnia mnie do niego bardziej to,że mieszkam niedaleko. I cieszę się bardzo,że nie ma "u mnie" strefy płatnego parkowania, bo wtedy będę miała spory problem.
              • gph nie zauważyłem dyskusji o strefie w dzielnicy VI.. 27.09.12, 11:24
                ale może coś mi umknęło..

                Gość portalu: a napisał(a):

                > Ale dokładnie o to mi chodzi. Skoro teren jest publiczny, tzn. że należy do wsz
                > ystkich na równych prawach. Kiedy nie mogę zaparkować na prywatnym, zagrodzonym
                > szlabanem terenie należącym do naszego bloku (Bronowicka 17), ponieważ panie w
                > ynajmujące gabinety kosmetyczne na parterze, wpuszczają swoje klientki na nasze
                > miejsca parkingowe, wtedy się wściekam. Na panie kosmetyczki nie ma mocnych, p
                > onieważ twierdzą,że one płacą za lokale więc mają prawo do wpuszczania klientek
                > na nasz parking. Kiedy natomiast wyjadę poza szlaban, to nie przeklinam, bo te
                > n teren należy do wszystkich. W żaden sposób nie uprawnia mnie do niego bardzie
                > j to,że mieszkam niedaleko. I cieszę się bardzo,że nie ma "u mnie" strefy płatn
                > ego parkowania, bo wtedy będę miała spory problem.
            • Gość: szaryczlowiek Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.12, 11:18
              > Ideą strefy parkowania jest to aby ograniczyć do maksimum ilość samochodów osób
              > z poza strefy na rzecz samochodów

              Ideą strefy parkowania z tego co mi wiadomo jest wymuszenie rotacji i ograniczenie stania od godziny 7:30 do np. 16:30 jednego pojazdu w tym samym miejscu.
        • Gość: :) Leming przepłacił IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 11:20
          Leming zapłacił w booomie kredytowym za metr kwadratowy miejsca parkingowego na blokowisku więcej niż teraz kosztuje metr kwadratowy domu na Woli Justowskiej i lemingowi łyso :)
          • Gość: solz Re: Leming przepłacił IP: *.82.22.18.szara.net.pl 27.09.12, 11:31
            Masz rację Lemingu, jeżeli boom kredytowy był w marcu tego roku.
          • Gość: A Re: Leming przepłacił IP: *.ghnet.pl 27.09.12, 11:40
            Nie wiem do kogo pijesz, ale jeżeli chodzi ci o mnie to tylko napisałam,że u nas deweloper chciał 45 tyś. za miejsce ( w garażu podziemnym w którym cieknie na samochody woda). Nie napisałam,że je wykupiłam bo to jest kradzież w biały dzień.
          • Gość: gw Re: Leming przepłacił IP: *.multioffice.com.pl 27.09.12, 12:18
            A Ty się cieszysz ze komuś coś nie wyszło. Jaka wzorcowa bezkonkurencyjna zawiść. Pogarda dla innego człowieka. Postawa godna pozazdroszczenia. Szkoda słów.
            • Gość: x Re: Leming przepłacił IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 13:34
              I skoro się naśmiewa to pewnie sam nie ma nawet takiego miejsca postojowego i parkuje na ulicy... A jeśli na dodatek mieszka w okolicach centrum to chciałby by za tę ulicę płacili wszyscy, ale on miał za darmo - bo się należy!
    • joliefemme Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania 27.09.12, 09:49
      Na Krowodrzy baardzo brakuje parkingów, jest naprawdę wiele samochodów spoza Krakowa, a polityka miasta nie ułatwia nam funkcjonowania wydając pozwolenia na budowę kolejnych bloków w centrum, bez parkingów podziemnych. To bardzo dziwne, że miasto w ogóle nie reaguje, nie powstają żadne parkingi, nawet na obrzeżach. Chętnie wysłuchałabym komentarza urzędników (nie radnych, bo Ci zapewniają, że robią co mogą, a i tak ograniczani są przez przepisy). Czy rzeczywiście zawsze muszą dać pozwolenie na budowę kolejnych bloków w centrum, mimo negatywnej opinii radnych?
      • Gość: tom Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 10:00
        >>Nie znam miasta w Europie, które w całości byłoby objęte obszarem płatnego parkowania.

        Miasto Luksemburg całe jest objęte strefą parkowania.
        • Gość: krakós Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.eurocash.pl 27.09.12, 10:28
          Ależ pan doktor ma rację. Przecież nigdzie nie napisał, że nie ma takiego miasta, tylko że on nie zna. No bo to znany fakt, że pan doktor na transporcie i parkowaniu się nie zna ni w ząb.
    • Gość: krakós Prostujemy przekłamania IP: *.eurocash.pl 27.09.12, 10:20
      Z artykułu wynika, że dr Andrzej Szarata niespecjalnie zna się na parkowaniu i transporcie, skoro takie rzeczy wygaduje. Co więcej ten pan zupełnie nie zna Krakowa — jak można napisać o „dzielnicy tak odległej od centrum jak Krowodrza”!? Przecież Krowodrza jest właściwie w centrum! Ale aby o tym wiedzieć, trzeba rozróżniać osiedle Krowodrza Górka, od dzielnicy jako całości, a w szczególności takich okolic jak np. Nowa Wieś.

      Wyprostujmy więc nieco przekłamań z artykułu:

      1) Budowa parkingów jest ciekawą propozycją, ale jak pokazuje praktyka, nie rozwiązuje ona problemu. W strefie, w okolicach Karmelickiej, znajdują się trzy parkingi. Zwykle stoją pustawe, a zastawione są okoliczne chodniki.

      2) Firmy nie chcą budować parkingów podziemnych, ponieważ jest mała szansa, że na tym zarobią. To oczywiste, skoro opłaty na powierzchni są niskie i skoro kontrola pobierania tam opłat zawodzi, to bardziej opłaca się zostawić samochód na powierzchni, zapłacić za godzinę i wrócić po dwóch, płacąc efektywnie niecałe 2 zł za godzinę, niż płacić normalną stawkę 6-7 zł za godzinę.

      3) Nie ma powodu, aby twierdzić, że kierowcy masowo wjadą do centrum po rozszerzeniu strefy. Po pierwsze, wciąż trzeba będzie płacić — dla niektórych to warunek nie do przeskoczenia. Po drugie, można wprowadzić gradację wysokości opłat. Np. w obecnej strefie 7 zł/h, w okolicach tuż za 1 obwodnicą — 5 zł/h, dalej np. 3 zł/h. Gradacja opłaty zachęci kierowców do optymalizowania swojej decyzji w zakresie parkowania. Oczywiście takie rozwiązanie wymaga zmiany ustawy o drogach publicznych — trzeba się za to zabrać jak najszybciej.

      4) Są też jawne plusy z wprowadzenia stefy. Każde miejsce parkingowe będzie musiało być wyznaczone, a więc skończy się parkowanie byle gdzie (o ile tylko Straż Miejska stanie na wysokości zadania). Poza tym pojawi się impuls dla rozwoju rynku parkingowego.

      5) Strefa płatnego parkowania w Krowodrzy jest koniecznością. Oczywiście nie w całej dzielnicy, ale np. po zachodniej stronie Alej Trzech Wieszczów, w pasie o szerokości około kilometra.


      Pan Wojciech Wojtowicz też opowiada bajki jeśli chodzi o cel istnienia stefy. Nie chodzi o ochronę zabytków, a w każdym razie nie tylko o to, ale o zmniejszenie zatłoczenia w centrum miasta, w sytuacji gdy nie ma już miejsca na samochody na ulicy. To nie jest działania złośliwe przeciwko jednym czy drugim, to wynika z prostej fizyki!

      I jeszcze pytanie do pana Żurawika — gdzie miałby powstać parking Park&Ride w Krowodrzy?
      • Gość: x Re: Prostujemy przekłamania IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 10:24
        5) Strefa płatnego parkowania w Krowodrzy jest koniecznością. Oczywiście nie w całej dzielnicy, ale np. po zachodniej stronie Alej Trzech Wieszczów, w pasie o szerokości około kilometra.

        Taki sam tok rozumowania, jak krakowskich urzędników. Wtedy auta przeniosą się ten kilometr dalej i będzie kolejny powód do narzekania, by rozszerzono strefę. Bez inwestycji w parkingi i komunikację miejską nigdy nie rozwiążemy tego problemu.
      • Gość: niekrakós Re: Prostujemy przekłamania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.12, 10:36
        może i Szarata nie zna się na parkingach, ale argumenty krakósa też nie świadczą specjalnie o jego wiedzy - jednowymiarowo, to można sobie analizować parkowanie przed swoim domem a nie w układzie komunikacyjnym miasta. Krakós stawia tezę, że płatan strefa nie jest taka zła i da się to rozsądnie rozwiązać. Owszem, jest to prawda, ale wprowadza się dodatkowe opłaty nie dając nic w zamian (nawiet jakiejś namiastki). Stąd konieczność szerszego ogładu na sprawę a nie tylko zabawa z opłatami. dlaczego nikt nie mówi o politycwe parkingowej miasta? Dlaczego P&R jest wciąż na papierze (dla pewności dodatm, że nie piszę o Krowodrzy a o całym systemie)? dlaczego cele transportowe Krakowa są rozpatrywane od akcji do akcji (od parkingów podziemnych do płatnej strefy)?
        PS. a tak na marginesie - wprowadzenie opłat za parkowanie na rogatkach może się przyczynić do większego udziału podróży do centrum, bo koszt parkowania nie jest jedynym elementem decydującym o wyborze środka transportu - jeżeli jadąc z Zielonek będe musiał płacić za parking na Krowodrzy, to wolę jednak dopłacić pare gorszy i parkować w centrum (umowny koszt przesiadki z samochodu na tramwaj może okazać się wyższy niż róznica w dopłacie za postój w centrum).
      • Gość: szaryczłowiek Re: Prostujemy przekłamania IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.12, 11:28
        > 3) Nie ma powodu, aby twierdzić, że kierowcy masowo wjadą do centrum po rozszer
        > zeniu strefy. Po pierwsze, wciąż trzeba będzie płacić — dla niektórych to
        > warunek nie do przeskoczenia. Po drugie, można wprowadzić gradację wysokości o
        > płat. Np. w obecnej strefie 7 zł/h, w okolicach tuż za 1 obwodnicą — 5 zł
        > /h, dalej np. 3 zł/h. Gradacja opłaty zachęci kierowców do optymalizowania swoj
        > ej decyzji w zakresie parkowania. Oczywiście takie rozwiązanie wymaga zmiany us
        > tawy o drogach publicznych — trzeba się za to zabrać jak najszybciej.

        Można też na wzór czeskiej Pragi wprowadzić kilka typów miejsc postojowych w samej strefie. Ja kojarzę 3 rodzaje u naszych południowych sąsiadów, żółte parkowanie max. 2 godziny, zielone parkowanie max. 6 godzin oraz niebieskie dla mieszkańców/najemców.

        > 4) Są też jawne plusy z wprowadzenia stefy. Każde miejsce parkingowe będzie mus
        > iało być wyznaczone, a więc skończy się parkowanie byle gdzie (o ile tylko Stra
        > ż Miejska stanie na wysokości zadania). Poza tym pojawi się impuls dla rozwoju
        > rynku parkingowego.

        Nie liczyłbym na Straż Miejską natomiast tak mnie zastanawia czy w ramach poprawy estetyki miasta nie można wyznaczyć miejsc parkingowych i nie pobierać za nie opłat, na wzór mniejszych miast w Niemczech, gdzie może niekoniecznie trzeba płacić wszędzie, natomiast na trawniku, przejściu dla pieszych czy też wyjeździe z posesji zaparkować nie wolno.
    • Gość: Artru Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.salbis.petroinform.com 27.09.12, 10:50
      Jasny gwint mieszkam na Salwatorze i niech ręka boska broni radnych przed wprowadzeniem strefy. Bywa ciężko, ale nie beznadziejnie. Po prostu nie dajmy się zwariować.
    • Gość: Luke Błędy w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 10:52
      Panie redaktorze: Salwator = Zwierzyniec = Dzielnica VII. Jak można pisać, że Salwator chce strefę i jednocześnie pisać, że konsultacje trwają TEŻ na "w" Zwierzyńcu. Tutaj kolejna wpadka: pisze się "na Zwierzyńcu" a nie "w Zwierzyńcu" (tą drug formę używają mieszkańcy miejscowości Zwierzyniec w woj. lubelskim).

      A co do merytorycznej strony: objęcie strefą kolejnych rejonów nie jest wcale czymś innym niż to co mamy w miastach zachodniej Europy. Nawet po zmianach strefa będzie centrum miasta do którego obecnie spokojnie można zaliczyć stare Podgórze, Krowodrzę, Salwator a nawet Dębniki. Większość obszaru miasta nadal będzie wolna od opłat.
    • luki.s Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania 27.09.12, 10:53
      Miejmy nadzieję, że w każdym razie nie będą o tym decydować najlepiejwszystkowiedzące redaktorzyny.
    • Gość: CZYTELNIK Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.pzu.pl 27.09.12, 11:18
      ROZWIĄZANIE PROBLEMU JEST BANALNIE PROSTE - PRZEDE WSZYSTKIM MIASTO MUSI OPOWIEDZIEĆ SIĘ NA CZY BARDZIEJ MU ZALEŻY NA PIENIĄDZACH ZA PARKOWANIE, CZY NA DOSTĘPNOŚCI MIEJSC DO ZAPARKOWANIA, CZYLI CZY STREFA MA BYĆ STREFĄ PŁATNEGO CZY TEŻ OGRANICZONEGO PARKOWANIA. JEŚLI PIENIĄDZE TO SPRAWA JEST OCZYWISTA - STREFA WSZĘDZIE I ZA DOWOLNIE DUŻE PIENIĄDZE. JEŚLI MIEJSCA DO ZAPARKOWANIA TO PARKOWANIE MUSI BYĆ OGRANICZONE - NP. MAKSYMALNIE DO CZETERECH GODZIN.
    • Gość: gość nie dajmy się zwariować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 11:42
      Towarzysz Klimowicz - prawem kaduka - chce u siebie wprowadzić strefę. Samochody z Liszek, Chrzanowa czy Czernichowa zaczną parkować w sąsiedniej, darmowej dzielnicy, której "przewodniczący" natrychmiast zażąda strefy

      I będzie ten sam absurd co w wypadku grodzonych osiedli. Mieszkać za płotem, tak, ale zapłacić za miejsce parkingowe, a skąd. Lepiej zaparkować z drugiej strony płotu, bo to za darmo.

      I w ten sposób dzięki osobnikom, na których zagłosowała tylko rodzinka i znajomi (bo wybory lokalne są olewane), ale uważają się za wielkich polityków dojdziemy do samonakręcającej się paranoi

      Kabaret od Egidą śpiewał kiedyś:

      Więc pytamy bardzo grzecznie, kiedy to nareszcie pieprznie?

      czas pytanie powtórzyć
    • Gość: Mig Bardziej chodzi o kulturę IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 12:14
      niż o strefę. To co dzieje się każdego dnia w rejonie Krowodrzy woła o pomstę do nieba.
      Kierowcy często blokują chodniki, przejścia dla pieszych a także sami sobie utrudniają życie niedbale parkując. Wiele samochodów wygląda na porzucone w pośpiechu a nie zaparkowane. Przez takich "kierowców" bardzo często większe samochody należące do służb miejskich a także dostawców nie są w stanie przejechać po ulicy. Wóż strażacki często nie jest w stanie dojechać na miejsce, bo ktoś "na chwilkę" tak zaparkował... Teraz problem się nasili, bo zaczyna się rok akademicki i przyędzie znaczna ilośc samochodów. Zamiast strefy proponuję częste wizyty SM - przyniesie to znacznie więcej korzyści dla miasta - zdyscyplinuje kierowców a o finansach nie wspomnę. To już nie chodzi o akcje z zakładaniem blokad - trzeba po prostu robić regularne naloty przy udziale kilku lawet i wywozić tragicznie zaparkowane pojazdy na parkingi płatne - oprócz tego mandat i koszty transportu...
      • Gość: Zenek R. Re: Bardziej chodzi o kulturę IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 12:32
        Zgoda, ale wyjaśnij, dlaczego SM tak bardzo wzbrania się przed wzywaniem lawet i odholowywaniem pojazdów ewidentnie zagrażających bezpieczeństwu ruchu? Chodzi mi o rażące przykłady:
        1) parkowania na przejściu dla pieszych (abo nikt przeca nie idzie),
        2) zasłaniania widoczności na skrzyżowaniach (e tam, za takie coś panie...),
        3) blokowania dróg pożarowych (ja na chwileczkę tylko).

        SM jak już łaskawie zobaczy wykroczenie, to bezmyślnie zakłada blokadę, utrwalając w ten sposób stan zagrożenia. A najlepiej nie widzieć niczego albo wymigać się brakiem ludzi (bo właśnie kręcą program z TVP Kraków).
    • Gość: KRR Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 12:35
      Krowodrza jest "odległą dzielnicą"? - jej najbardziej skrajna część i zarazem ta w której występują największe problemy z parkowaniem, znajduje się po przeciwnej stronie Alej Trzech Wieszczów, raptem niecałe 10 minut piechotą od Rynku Głównego. Faktycznie tylko "wybitny ekspert" mógł stwierdzić, że jest ona odległa od centrum miasta.
      Parkingów w Krakowie zaiste jest jak na lekarstwo, potrzeba ich znacznie więcej ale żeby w ogóle miały one jakiś większy sens i faktycznie odciążyły ulice, muszą być one bezpłatne oraz ogólnie dostępne. Powód tego jest prosty, kierowcy którzy parkują w najbliższej okolicy poza strefą uciekają w ten sposób od opłat, więc na pewno nie skusi ich możliwość zostawienia samochodu na parkingu płatnym.
      Sam mieszkam przy ulicy Szymanowskiego, znajdującej się w dzielnicy Krowodrza i chcąc zaparkować samochód pod własnym domem, każdorazowo muszę szukać miejsca przez dobre 15-40 minut, jeżdżąc w kółko po krętych uliczkach, zastawionych z obu stron samochodami. Taki stan rzeczy to z jednej strony zasługa studentów pobliskich uczelni (AGH, UR....), pracowników pobliskich firm mających swoje siedziby np przy ul. Karmelickiej (ogólnie zlokalizowanych w strefie płatnego parkowania), jak również turystów, którzy bez skrupułów i chwili pomyślunku parkują swoje samochody dosłownie gdzie popadnie (na dodatek mało zgodnie z jakimikolwiek przepisami ruchu drogowego), mając w "głębokim poważaniu" interes okolicznych mieszkańców.
      Bardzo "fajnie" jest dojechać do domu i przez godzinę szukać (nawet nie pod domem ale w promieniu kilometra) skrawka miejsca żeby móc zaparkować samochód (nie ryzykując otrzymania mandatu), zabrać swoje rzeczy i w końcu przekroczyć próg mieszkania.
    • Gość: ... Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 12:45
      Z tego co wiem, to w Krowodrzy były rozmowy nie o wprowadzeniu strefy płatnego parkowania, a o strefie OGRANICZONEGO parkowania.. ograniczonego czasowo. Co oznacza tylko upłynnienie ruchu w tej części miasta i możliwość załatwienia sprawy przez większą ilość osób, a nie blokowanie miejsc parkingowych na 8-9h przez ludzi przyjeżdżających spoza miasta lub z dalszych dzielnic i pracujących na starym mieście, bo oni powinni zostawiać samochody na płatnych parkingach w centrum lub dalszych parkingach i dojeżdżać do centrum komunikacją miejską. To znacząca różnica, w porównaniu do strefy płatnego parkowania, więc autor artykuły niech następnym razem się wgłębi w to o czym pisze i pyta "ekspertów" o opinię na właściwy temat. A miasto jak to miasto, na strefie ograniczonego parkowania nie zarobi, więc po co.. lepiej na dupie siedzieć i nic nie robić, przecież oni nie maja problemów z parkingiem gdziekolwiek.. wszyscy z przepustkami i oznaczeniami, że niepełnosprawni z urzędu.
    • Gość: krk Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkowania IP: 195.206.126.* 27.09.12, 13:06
      Jak najbardziej - wprowadzić strefę może nie w całej Krowodrzy ale przynajmie od Al. Słowackiego i Mickiewicza do Piastowskiej.
      To jest dramat z samochodami studentów na każdym kroku tylko RK, KGR TSO itd a my mieszkańcy to gdzie mamy parkować? Nie dość że jesteśmy katowani pijackimi balangami studentów to jeszcze koszmar samochodowy.
      Miasto niestety nie robui nic w tym kierunku a Pan Majchrowski sioę cieszy bo oczywiście kieszeń się napełania (KSW)...
      a radni jeżeli maja swoje wille i garaże to niech nie zabierają głosu w sprawach zyciowych szaraków
      • Gość: x Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow IP: *.home.aster.pl 27.09.12, 13:39
        Parkujcie na swoich prywatnych parkingach. Ulice są publiczne.
    • Gość: a ja to pieprze OK - chcecie - macie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 13:17
      Zawsze dotąd żyłem uczciwie. Ale tym, razem kropla przeważyła. Jeśli wprowadzicie ten kretyński pomysł w życie - wtedy za łapówkę załatwię sobie i członkom swojej rodziny po jednym miejscu "inwalidzkim" i będziecie mnie mogli wszyscy pocałować.
      • Gość: lol Re: OK - chcecie - macie IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 13:24
        Spoko załatwiaj. Za poziom intelektualny zasługujesz na nie. A, że to przeważnie w rodzinie podobnie wygląda, to i twoja rodzina zasługuje.
    • wicehrabia.julian Re: Kolejne dzielnice chcą strefy płatnego parkow 27.09.12, 15:44
      po co nam strefy? wystarczą bramki z opłatami na rogatkach miasta i włościanie oraz wszelkiej maści słoiki trzy razy zastanowią się zanim zaczną dojeżdżać samochodem
      • Gość: gugcia0 pytanie-czy w obecnych strefach platnego parkowani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.12, 18:53
        mozna swobodnie zaparkowac?Nie.Jest dosc aut mieszkancow aby zapelnic waskie,krakowskie uliczki.Mieszkalem od 1975 do 1997 na Litewskiej,teraz odwiedzam tam mame,na Litewskiej stoja same auta mieszkancow,znam je i tych ludzi od lat,po prostu bloki sa z lat 1962-70,male parkingi,wtedy 5 osob w bloku mialo auto,teraz ma prawie kazdy,niektorzy po dwa.A parkingi jak 50 lat temu i nic sie nie da zrobic,ulice nie sa z gumy.Po wejsciu strefy wszyscy dostana identyfikatory i dalej bedzie jak jest,bo ci emeryci stale maja auta pod blokiem,w zwykly dzien ok.10 rano czy 12 w wolne sa moze 2 lub 3 miejsca.Taki jest Krakow,ciasny.
        • Gość: ... Re: pytanie-czy w obecnych strefach platnego park IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 09:11
          No akurat u mnie jest spora różnica, między pozostawionymi na noc samochodami mieszkańców, a dniem, więc nie wszędzie po wprowadzeniu strefy ograniczonego (a nie płatnego) byłoby tak samo.
        • czeresnik Re: pytanie-czy w obecnych strefach platnego park 28.09.12, 11:29
          Poruszasz istotny temat, jednak to co piszesz nie stoi w sprzeczności z ideą wprowadzenia stref płatnego parkowania. Jest faktem, że mieszkańcy płacą za parkowanie w strefie śmieszne pieniądze oraz że mogą wykupywać zbyt dużo abonamentów. Trzeba zreformować ten system, np. w ten sposób, że w zależności od wielkości posiadanej nieruchomości właściciel otrzymywałby zniżkę na abonament parkingowy. W ten sposób niemożliwe stałoby się zdobycie 20 abonamentów na 10 malutkich mieszkań. Ale to inna dyskusja.
    • Gość: qwertyuiop Większosć była przeciw więc wprowadzono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 18:47
      Znowu urzędasy mądrzejsze od ludzi. Mam nadzieję że wprowadzający opłaty, stawiający szlabany i bramy przestali do siebie zapraszać gości i łaskawie nie podstawiają ich osiedlom niezagrodzonym. Tak samo jak ci, co wyprowadzają psy pod okna innych, bo u nich nie wolno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka