Dodaj do ulubionych

Krakow - ohydne miasto

IP: 212.180.161.* 10.07.04, 21:16
Brud w krakowie powodowal, ze musialem swiecic oczyma przed znajomymi ze
Szwecji. Uwierzcie lub nie ale w porownaniu z Warszawa Krakow to syf na
syfie. Powinniscie lozyc na sprzatanie takze budynkow stojacych poza rynkiem.
Na przyklad starowislna...
Nigdy wiecej nie zawioze znajopmych do tego syfa,...
Obserwuj wątek
    • indiaaa Re: Krakow - ohydne miasto 10.07.04, 21:36
      no i po co piszesz o tym na forum? co my siedziemy w radzie miasta i jesteśmy wg
      ciebie odpowiedzialni za sprzątanie? zabierz sobie znajomych w takim razie do
      Wawy skoro tam wszystko błyszczy!
    • Gość: Agnieszka Re: Krakow - ohydne miasto IP: *.gda.pl 10.07.04, 21:43
      To prawda. Kraków jest wyjątkowo brudnym miastem. Za czystość odpowiedzialny
      jest każdy mieszkaniec - nie tylko rada miasta.
      • longwehicle Re: Krakow - ohydne miasto 10.07.04, 21:47
        Brud to metoda!!,żeby się ustrzec przed takimi "turystami" jak Wy!!.

        Dzieci z pól kukurydzy....
      • indiaaa Re: Krakow - ohydne miasto 10.07.04, 21:54
        i wg twojego zdania prowakacja Marcina czy kogoś tam to zmieni? a inne miasta są
        przykładem czystośći lalala
        odczepcie się w końcu od naszego Krakowa:)
        • Gość: ds Re: Krakow - ohydne miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 01:46
          a w wawie czysto? ja tam w stolicy która za nic nie jest tak reprezentatywna
          jak Praga dla Czech gdzie sie nie ruszyłem idziałem ulotki z agencji nawet
          wiatr mi zawiał jedną do kieszeni:)
    • peteen marciniku, jakżesz nam przykro... 11.07.04, 12:32
      że nasz brud wygnał szwedów i ciebie w kibini...
      i cóż, że ze szwecji, syfilis u nich nieznany ?

      ps. kutafonie, jeśli Szwecji i Warszawa, to i Krakowa, Rynkiem i Starowiślna...
    • teofilo Re: Krakow - ohydne miasto 11.07.04, 18:56

      "Uwierzcie lub nie ale w porownaniu z Warszawa Krakow to syf na
      syfie."

      A kiedy byłeś ostatnio na Pradze lub "Żolyborzu"?


      Kraków czysty nie jest (celnie o tym śpiewa Maciej Maleńczuk) ale poprawił się
      w odniesieniu do lat 8-dziesiątych ubiegłego wieku.

      Polacy dalej potrafią śmierdzieć w gorący dzień, zdecydowanie najmocniej w
      Warszawie (ale poprawiają się).
      Nie pojmuję tego fenomenu, bo mydło można kupić za 59gr. A litr szamponu za 2zł.

      -Stare miasta śmierdzą (w lecie nawet Paryż i Rzym), najbardziej śmierdząca
      stolica to Sofia, acz ludzie uroczy.
      -Najlepiej domyci Duńczycy i Szwedzi, odpowiednio ich stolice najczystsze.

      Jesteśmy kulturowo między Sofią i Kopenhagą.

      W polskim brudzie i smrodzie, chcę żyć i umrzeć w Krakowie, wolałbym aby był
      czysty, ale masowy import mentalności wiejskiej do Miasta zrobił swoje.
    • Gość: kaska Re: Krakow - ohydne miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 21:51
      i dzieki bogu,ze nie zawieziesz! Dosc tego tloku!
    • klymenystra Re: Krakow - ohydne miasto 11.07.04, 21:54
      bardzo nam przykro.
    • columbia Warszawa czysta.. 11.07.04, 22:00
      to się przeprowadź.
    • stary71 Marcinie! Rzuciłeś kamieniem.. i w nogi? 11.07.04, 23:51
      Chyba sie nie boisz, że coś się na Ciebie posypie z monitora? Masz prawo uznać,
      że w Krakowie brudno, ale czemu tak wrednym tonem, co? Nie zachwyca mnie stan
      krakowskich ulic i zapewne nie jest to tylko sprawa pieniędzy czy organizacji.
      Kilka tygodni temu przeszkadzał mi smród gnijącej wody na uliczkach French
      Quarter w Nowym Orleanie - a przecież tam na pewno nie brak pieniędzy. W
      Londynie można przejść kilka mil i nie ujrzeć kosza na śmieci. Różnie bywa.
      Przez Kraków przewalają się tłumy turystów. Oni też brudzą. Rozumiem Twój wstyd
      przed sterylnymi Szwedami, ale nie popadaj w nadmierne kompleksy. A przede
      wszystkim - nie uciekaj... To dopiero wstyd!
      • Gość: Szybki Re: Marcinie! Rzuciłeś kamieniem.. i w nogi? IP: *.proxy.aol.com 12.07.04, 06:25
        Przebywalem w krakowie w 2001 z rodzina jak rowniez bylem w warszawie i
        wroclawiu lecz tych brudow nie widzialem pomimo ze z pewnoscia byly tam.Jezeli
        czlowiek chce cos zlego znalesc to z pewnoscia i tak bedzie. Ja natomiast
        staralem sie i widzialem wszystko co dla mnie sie podobalo.
        Stare miasto w warszawie jest tez przepelnione turystami tak jak krakowskie
        sukiennice. Jednym slowem Krakow dla mnie sie podobal. Pozd. z Kalifornii.
    • longwehicle Re: Krakow - ohydne miasto 12.07.04, 06:45
      Koleś ,kiedy prałeś skarpetki???,kiedy odkurzałeś w domu,kiedy ścierałeś
      kurz??.Z regułu takie "czyścioszki"jak ty mają właśnie taki gnój w
      obejściu.Więc zabierz się za sprzątanie u siebie,a nie zaglądaj w brudy
      innych!!!.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka