Gość: krakuska
IP: 5.2.* / *.chello.pl
17.07.04, 10:47
Stalo sie, mam wrazenie, ze tegoroczni maturzysci podzielili sie na 2 grupy - tych, ktorzy dostali sie na 4-5 kierunkow i teraz przebieraja, i tych, ktorzy, tak jak ja, nie dostli sie nigdzie. Czas cos z tym zrobic, a nie liczyc, ze odwolania pomoga. Licze wiec na Wasza pomoc - Drodzy Forumowicze.
Wiem, ze jest tego od pierona i troche, wczoraj nawet wygrzebalam jakas ulotke, ale to nie sa kierunki, ktore moglabym studiowac... Do tej pory zupelnie sie tym nie interesowalam i teraz nie wiem nic...
Chodzi mi o jakies roczne lub dwuletnie studium/szkole pomaturalna o uprawnieniach szkoly publicznej (swistek do ZUS, legitymacja), niezdzierajace jakiegos horrendalnego czesnego - chyba szkolki bezpaltne tez jakies sa.
Odpada:
-marketing, zarzadzanie, finanse, bankowosc, biznes, ekonomia, bleeeee... nie moglabym sie tego uczyc
-politologia, stosunki miedzynarodowe
-psychologia (pedagogika i socjologia ostatecznie)
Najchetniej:
-jezyki obce
-fotografia
-architektura wnetrz/krajobrazu
-grafika komputerowa, tworzenie stron WWW (byle nie bylo matmy)
-krawiectwo/projektowanie
-turystyka (ale bez zarzadzania w tle)
Ostatecznie:
-wizaz/szkola kosmetyczna
-cos medycznego
-hmm... wiecej pomyslow nie mam ;-))
Moge tez dojezdzac - np. do Bochni lub Myslenic. Co niewymienione tez wchodzi w rachube, jestem otwarta na propozycje ;) Szukajac po googlach znalazlam naprawde niewiele, wiec bardzo licze na Wasza pomoc.