Dodaj do ulubionych

W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ...

IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 08:18
Ciekawe jak oni to obliczyli, nawet pewnie nie wiedzą ile aut nieuprawnionych poruszało się w okół plant.
Dlaczego nie ma podstref dla mieszkańców???
Dlaczego trzeba zaczynać od radykalizmów?
Teraz na alejach będzie o te 30% więcej samochodów. Ciekawe też jakim cudem ma być niższe zanieczyszczenie powietrza? Stojący samochód emituje nawet więcej bo spalanie nie jest optymalne na biegu jałowym.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paluch ParaNOJA - czyli jak utrudnić ludziom życie IP: 149.156.28.* 11.04.13, 08:26
      założenia i obliczenia pomysłowadców wyssane z małego palca u nogi - o co tu naprawde chodzi ?
      • kflynn Re: ParaNOJA - czyli jak utrudnić ludziom życie 11.04.13, 09:36
        > założenia i obliczenia pomysłowadców wyssane z małego palca u nogi

        A mnie zawsze zastanawia na jakiej podstawie obliczenia tych którzy wytykają innym błędne założenia są jakoby prawdziwe... "bo mnie się wydaje i wiem lepiej"?
        • kflynn Re: ParaNOJA - czyli jak utrudnić ludziom życie 11.04.13, 09:37
          Jeśli podważamy wyliczenia innych, to choćby dla przyzwoitości wypadało przytoczyć inne wraz z metodą badawczą aby w pełni obnażyć słabość kontrargumentów, a nie bawić się w "wiemlepiej"
        • Gość: l123 Re: ParaNOJA - czyli jak utrudnić ludziom życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:54
          100 tys ludzi w mpk przez godzine ? i to na 1 lini tyle przez caly dzien w calym miescie nie przejedzie
          • Gość: Brocccoli Re: ParaNOJA - czyli jak utrudnić ludziom życie IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 10:23
            To wysumowali z różnych przekrojów, bo na I obwodnicy też nie ma 1000 aut na godzinę w jednym miejscu - to fizycznie niemożliwe. Generalnie ok. 10-12 tys. mają potoki pasażerskie na Basztowej. Sygnalizacja natomiast nie przepuści tam 1000 aut (tyle to może na pasie alei się udaje osiągnąć).
            • Gość: Gość 6786433 Jestem jak najbardziej ZA IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 17:07
      • Gość: l1234 Re: ParaNOJA - czyli jak utrudnić ludziom życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:52
        jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze dla mpk
    • eminey Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó 11.04.13, 08:36
      > Teraz na alejach będzie o te 30% więcej samochodów.

      To az musze zapytac, jak Ty to policzyles. Ruch na alejach istotnie od lat rosnie, ale nie w takim tempie.
      Zreszta takie zmiany pozwola go zmniejszyc.

      > Ciekawe też jakim cudem ma
      > być niższe zanieczyszczenie powietrza? Stojący samochód emituje nawet więcej bo
      > spalanie nie jest optymalne na biegu jałowym.

      Im mniej samochodow tym mniej zanieczyszczen
      • Gość: krakusek69 Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:11
        Niby jak go zmniejszą?
        • Gość: ekspert Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:39
          Normalnie
      • Gość: dżozef Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:49
        Samochodów być może będzie trochę mniej, ale przejazd przez centrum zajmie im więcej czasu, bo będą dłużej stać w korku np. na Westerplatte cały czas emitując zanieczyszczenia.
        • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 13:48
          Dlaczego będą stać na Westerplatte?

          Domyślam się, że chodzi o skrzyżowanie pod dworcem. Z planów wynika, że samochody wjeżdżające na nie z Westerplatte będą miały nakaz skrętu w prawo. Bardzo mała kolizyjność relacji. Strzelam, że obecnie korki się tworzą jak z Westerplatte ludzie jadą na zakupy do centrum handlowego.
          • Gość: Kazik Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 91.221.145.* 11.04.13, 15:13
            Nie. Korki się tam tworzą, bo tramwaj na przystanku blokuje zielone.
            • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 15:42
              To tam jest sygnalizacja?
              Yyy.. :|
              • Gość: Kazik Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.13, 00:20
                Chodziło mi o wolny wjazd na skrzyżowanie. Taki skrót myślowy. Czy gdybym napisał "zielone" byłoby OK?
            • Gość: haha Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 17:17
              korki się tworzą, bo ludzie chcą jechać na wprost i przecinają skrzyżowanie po którym jeździ dużo linii tramwajowych i autobusowych ;)
              • Gość: Kazik Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.13, 00:19
                Jak tylko minę tramwaj na przystanku, to jadę na wprost bez problemów. Dokąd stoi tramwaj nie da się jechać.
      • Gość: kk Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.matinf.uj.edu.pl 11.04.13, 11:56
        Co Pan piszesz jak auta znikna z I obwodnucy to gdzie pojada ? na aleje wlasnie wiec ruch sie zwikszy cztaj aleje sie zakorkuja.
      • Gość: Gonzo Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 12:19
        eminey - w prosty sposób, biorąc pod uwagę dane z artykułu. Chodziło mi o TE 30% z I obwodnicy które wyląduje na II obwodnicy.
        W jaki sposób te zmiany mają zmniejszyc ruch na II obwodnicy?! Chyba go zwiekszą? Teraz dało się ominąć II obwodnicę I obwodnicą.
        Może ZIKIT chce zrobić dobrze meleksom? Jednak przejażdzki wokół plant nie są zbyt ekscytujące. Pewnie i tak chodzi o turystów. Dla nich faktycznie byłoby lepiej gdyby nie było wcale ruchu na I obwodnicy. Wtedy pijany turysta mógłby iść środkiem jezdni.
        Może to też być próba wsadzenia ludzi do tramwajów i dać zarobić MPK. Jednak tutaj powinien wkroczyć Rząd - ZIKIT próbując wsadzić ludzi do tramwajów spowoduje spadek dochodu z akcyzy i VAT od sprzedaży paliwa.
        • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 13:51
          "Teraz dało się ominąć II obwodnicę I obwodnicą."

          ?!
          Czy I obwodnica służy do odciążania II obwodnicy? W którą stronę to miasto ma rosnąć?
          • Gość: Gonzo Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 15:32
            a wiesz która to I i II? Bo chyba nie. Miasto w tym miejscu już dawno przestało rosnąć, nie jest z gumy.
            • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 15:44
              Wiem doskonale, misiu kolorowy.
              I, jak to z liczeniem, II powstaje po I. W związku z czym to na II usuwa się samochody z I. Nie inaczej.

              Czyli zgodnie z kierunkiem rozbudowy miasta, w jakim to zakresie się chyba zgadzamy. :)
              • Gość: Gonzo Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 15:52
                Tyle teorii. Praktyka jest inna. Aleje są miejscami zakorkowane i te miejsca dawało się ładnie objechać kawałkiem I.
                Jakoś nie zauważyłem żeby rozbudowa miasta miała jakieś kierunki obecnie w okolicy starego miasta. Wydawało mi się że już dawno się zakończyła.
                Poza tym idąc w tym kierunku powinniśmy samochody wyrzucić na III całkiem. Po co w ogóle kręcą się po mieście? Zupełnie bez sensu!
                • Gość: Black Jack Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.pgd.pl 11.04.13, 16:35
                  I w tym miejscu należy postawić kropkę. Sam plan nie byłby taki zły, jeżeli wszystkie przyległe arterie mogłyby przyjąć zwiększony ruch. Niestety ilość ciężkiego transportu, który się przewala przez miasto, jest ogromny i to on powoduje ślimacze tempo na głownych trasach tranzytowych. Taki plan jak jest proponowany należałoby wprowadzić dopiero wówczas, gdy zostałaby zamknięta północna części obwodnicy Krakowa (tak jest w Wiedniu i to miejscami po 4-5 pasów w jedną stronę). Wtedy robimy kompletny zakaz wjazdu ciężarówek do miasta, parkingi na przeładowanie, i wtedy aleje poruszają się z prędkością 45km/h a nie 15. Wszystko w temacie.
                • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 17:40
                  Ty chyba nie rozumiesz istoty problemu. I obwodnica NIE JEST alternatywą dla II obwodnicy. W końcu ta druga powstaje po to, żeby wyrzucić ruch z pierwszej. Przecież, gdyby nie wprowadzano żadnych zakazów, to pięknie dałoby się odciążyć nawet i III i V i X obwodnicę - przez Rynek.

                  Tyle tylko, że nie do tego on służy. I to zrozumiałe, że ograniczenia w ruchu samochodów, których jest coraz więcej zataczają coraz większe kręgi.

                  I idąc tym właśnie tokiem rozumowania za jakiś czas może i z II obwodnicy samochody będą usuwane, bo nie będzie dla nich miejsca. Miasto z gumy rzeczywiście nie jest, więc wszystkie samochody się w nim nie zmieszczą.

                  Naprawdę trzeba to tak literalnie tłumaczyć?
    • Gość: wronx W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 08:47
      Przestanę, zapewne jak większość mieszkańców jeździć w okolicę rynku głównego, sklepy upadną bo handel się zmniejszy i będziemy mięli puste centrum z pustymi kamienicami, masą turystów i ruchem jednokierunkowym. Jest coraz lepiej... :/
      • Gość: jarek Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 149.156.28.* 11.04.13, 08:52
        to do jakich teraz sklepów jeździsz w te okolice?
        • Gość: UFO Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 12:11
          czasem do Galerii Krakowskiej czyli tym samym na dworzec. Po zmianach praktycznie nie będzie sie dało podjechać, chyba że późnym wieczorem jak korki znikną.
          • Gość: cycki Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.play-internet.pl 11.04.13, 12:21
            To najlepiej skomunikowany punkt miasta ponad 12 linii tramwajowych, kilkanaście autobusowych, dworzec pks, busów, pkp...
            Nie możesz podjechać do galeryji tramwajem/autobusem?
            Rozumiem, że za każdym razem jak tam jedziesz robisz miesięczne zakupy w Carrefourze okraszone tonami sprzętu RTV/AGD oraz kilogramami ubrań, że musisz koniecznie przyjechać tam samochodem?
            • Gość: UFO Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 15:35
              tak się składa że nie mogę. Mam wytartą część miękką w kolanie i nie mogę na nim za długo chodzić. Poza tym nawet gdybym miał zdrowe nogi to z bagażem nie chciałbym się tłuc w tramwaju. Podobnie z zakupami. W tym przypadku bałbym się że ktoś mnie po prostu okradnie o co właściwie nie trudno, trzeba by obklejać kartony papierem żeby nie było widać że wiozę elektronikę.
              • Gość: cycki Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 193.242.212.* 11.04.13, 15:49
                Standardowy argument- jestem taki chory.... Jak masz wytartą część w kolanie to i nie możesz za bardzo chodzić na nogach po centrum handlowym ;(.
                No cóż, kup sobie wózek inwalidzki. Pzdr.
      • Gość: Adrian Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 09:03
        Bo teraz Na pewno właśnie tam jeździsz na zakupy. A może komunikacją się nauczysz.
        • Gość: krakusek69 Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:13
          Jak ktoś jedzie do sklepu to często potrzebuje auta. Ale faktycznie opowieści o jeżdżeniu do sklepu są raczej mało zgodne z faktami. Rzecz w tym, że ta regulacje nic ie zmieni.
      • Gość: buraczek Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.xdsl.centertel.pl 11.04.13, 09:35
        Będzie dokładnie odwrotnie jak Ty uważasz.
      • kflynn Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó 11.04.13, 09:40
        Ale czy nie o to chodzi w tym mieście - utrzymywać wymarłe budynki. Jest hotel Forum, Jest szkieletor, teraz hotel Cracovia będzie gnił. To jest jak widać całościowy obraz koncepcji miasta gdzie teraz przyszedł czas na centrum. Choć może aż tak dramatycznie bym tego nie rysował w samym rynku bo tam i tak nikt autem nie podjedzie na zakupy a jak podjeżdża to nie stanowi ogółu kupujących, ale już biznes po drugiej stronie plant może to odczuć.
        • Gość: Krakusek69 W weekend ludzie jeżdżą do Rynku autami IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:48
          jak im się utrudni to przestaną i miasto wymrze. Choć moim zdaniem regulacja ta niczego nie zmieni. Ale tym samym jest bez sensu.
          • Gość: Brocccoli Re: W weekend ludzie jeżdżą do Rynku autami IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 10:26
            Nie wymrze - do centrum dojeżdża ułamek ludzi, którzy tam są. I ten ułamek powoduje ogromne problemy dla większości, którzy po centrum poruszają się pieszo, tramwajem czy rowerem. Nie będzie tylu aut - więcej osób tam się dostanie sprawniej tramwajem. :-)

            To, że się zajmuje na drodze 50 m2 w samochodzie, nie znaczy, że jest się tak ważnym. Wręcz przeciwnie.
      • Gość: fg Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 79.141.167.* 11.04.13, 10:32
        Przestanę, zapewne jak większość mieszkańców jeździć w okolicę rynku głównego, sklepy upadną bo handel się zmniejszy i będziemy mięli puste centrum z pustymi kamienicami

        Pustymi? Mieszkam w kamienicy w centrum, wszystkie mieszkania wynajęte lub wykupione, podobnie w sąsiednich. Mnie jako mieszkańcowi te zmiany bardzo odpowiadają, podobne zdanie ma większość sąsiadów - jak na razie same pozytywne głosy. Oby to weszło w życie jak najszybciej!
        • Gość: kk Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.matinf.uj.edu.pl 11.04.13, 12:00
          Pewnie ze wam odpowiadaja, bo staniecie uprzywilejowany posiadaczmi aut ktore bed wjezdzac bez ograniczeń do centrum. Jakbyscie mieli zaplacic tyle co kazdy czy 250 zl/mc to inaczej bys pisal.
          • Gość: fg Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 79.141.167.* 11.04.13, 17:47
            to się przeprowadź do centrum skoro to same zalety i abonament "za darmo".
    • Gość: toja Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.motorola-solutions.com 11.04.13, 09:03
      super! brawo!
      • Gość: Jan Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.opera-mini.net 11.04.13, 12:13
        Super? Chyba żartujesz! Zobacz ile kosztują bilety MPK, jak rzadko jadą tramwaje poza szczytem i zastanów się, czy to ma być alternatywa dla samochodu? Szczególnie jak trzeba być w wielu miejscach w ciągu dnia, a czas to pieniądz. Jako mieszkaniec Starego Miasta stanowczo PROTESTUJĘ! I czekam na głosy mieszkańców I dzielnicy, bo to ich dotyczy.
        • Gość: kikut Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 13:25
          Janie opamiętaj się!
          Dzięki temu pomysłowi mniej ludzi będzie się pchać do Twojej I Dzielnycy.
          Janie proszę Cię o to być z taką samą mocą protestował przeciwko swoim sąsiadom, którzy to palą w piecach wszystkim tym co im w ręce wpadnie.
          Pozdrawiam mieszkaniec dzielnicy XII ;)
    • Gość: 123 Krowoderska pozostanie za to dwukierunkowa? IP: *.campus.bath.ac.uk 11.04.13, 09:10
      Na całej dugości? No to gratuluję fantazji! Już teraz ta ulica jest jak autostrada (stan chodników i krawężników pomijam - 200 metrów od rynku!), po wprowadzeniu tych kuriozalnych pomysłów cały ruch z pierwszej obwonicy który kieruje się 'w przeciwną stronę' niż jeden kierunek ruchu, będize walił w odgałęziające ulice w tym Krowoderską na której całej długości nie ma żadnych ograniczeń (w przeciweństwie np. do równoległych Łobzowskiej i Długiej) Pozostaje wysiedlić mieszkańców bo nie będzie się dało w ogóle przejść przez ulicę, nie mówiąc o parkowaniu.
    • Gość: Krakusek69 Kto z was jeździ tranzytem prze "Planty" ? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:19
      Może mała sonda bo prawie na 100% jestem pewny, że ZIKiT żadnych badań nie zrobił. A jak zrobił to niech napiszą jaką metodą.
      Więc zróbmy to tu. Ilu z waż jeździ pierwszą obwodnicą korzystając z niej jedynie w celach tranzytowych. Mnie się to nie zdarza. Przy zakazie ruchu między Warszawską a Karmelicką. Nie ma tam po co jechać. A jeśli inni kierowcy oceniają to jak jak to regulacja w jedną stronę nie ma sensu, bo utrudni mieszkańcom jeżdżenie, ale niczego nie zmieni.
      • Gość: Pumpernikiell Re: Kto z was jeździ tranzytem prze "Planty" ? IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 10:28
        Badania były robione dawniej. Analizowano pozwolenia na wjazd do strefy oraz notowano gdzie i kiedy kto wjeżdża wyjeżdża - tak się udało policzyć, że ludzie tamtędy jadą i nie zatrzymują się, są więc tranzytem.
      • Gość: mck88 Re: Kto z was jeździ tranzytem prze "Planty" ? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 10:33
        nie znam nikogo kto by tak nie jezdzil!! :) np z grzegórzek na bronowice - pod wawelem. z kazimierza na krowodrze - westerplatte... przyklady moge mnożyć, wiec nie opowiadaj bzdur.
    • Gość: Pizarro W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.zax.pl 11.04.13, 09:19
      Chyba jedna z pierwszych informacji ze strony miejskich władz, która mnie cieszy. Nie jestem drogowym specjalistą, ale argumenty w artykule mnie przekonują. Nareszcie! Czasem poruszanie się po Krakowie przypomina wolną amerykankę w komunikacyjnym stylu rodem z azjatyckiej czy afrykańskiej metropolii. Dobrze, że wreszcie miasto da jasny sygnał, że samochód osobowy to nie jest najwłaściwszy środek transportu w jego centrum. Wiem, że wielu osobom trochę to życie skomplikuje, ale życie w mieście to kompromis. Kolejny krok to budowa parkingów i dogodnych połączeń komunikacyjnych dla posiadaczy aut spoza Krakowa (mieszkańcy okolicznych powiatów pracujący w mieście), którzy - w dużej mierze - korkują główne ulice.
      • Gość: Jan Skandal! IP: *.opera-mini.net 11.04.13, 11:54
        Gościu, skąd żeś się urwał? To ma być kompromis? To jest SKANDAL! Mieszkam w Śródmieściu od urodzenia, poruszam się samochodem bo muszę być mobilny i mam dużo klientów do objechania, płacę podatki na tych nicponi, a teraz miałbym z Podwala na Basztową jechać przez Podzamcze? Kto mi zapłaci za stracone paliwo i czas? To ZAMACH na wolność przemieszczania się, jako mieszkaniec centrum jestem obywatelem drugiej kategorii, nie mogąc swobodnie dojechać do domu i klientów. Nawet za PRL nie było takich absurdów!

        A zasada "Nic o nas bez nas"? Jakim prawem mieszkańcy czy radni z dalekich osiedli mają decydować jak uprzykrzyć mi życie? Żądam referendum wśród mieszkańców Śródmieścia!

        A co mi z MPK, kiedy muszę zaraz z Basztowej jechać gdzieś dalej od centrum, nic nie zmusi mnie do korzystania z ich drogich usług!
        • Gość: agent Re: Skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 12:49
          Z Podwala na Basztową wcale nie musisz jechać przez Podzamcze, możesz przecież zupełnie spokojnie smyknąć alejami. :-)
          • Gość: pff Re: Skandal! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 14:14
            A nawet niekoniecznie. Wystarczy wykorzystać kilka mniejszych uliczek można z trasy przez aleje urwać kilka metrów. Będzie na tyle duża oszczędność, że pan Jan spokojnie będzie mógł prowadzić swoją działalność przez kolejny miesiąc. :)
      • Gość: kk Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.matinf.uj.edu.pl 11.04.13, 12:06
        Dobrze Pan piszesz - tylko jak meblujesz dom to najpierw go budujesz, Czyli najpierw parkingi i drogi a potem ograniczenia.
      • czeresnik Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó 11.04.13, 15:49
        Też się cieszę. Ciekawe, czy to trwała zmiana w Zikicie, czy z czasem powrócą do hołubienia indywidualnego transportu samochodowego...
    • Gość: Krakusek Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:22
      Kto i po co będzie jeździł ścieżka wokół plant. Rowerzyści jadą przez Rynek tranzytem lub bezpośrednio na ulice starego miasta. Na licho im ta ścieżka w kółko (jak coś to i tak dają po plantach). Niby dokąd tą ścieżką dojadą?
      • Gość: ferenswaros Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 09:54
        Rowerzyści jadę przez Rynek, jak potrzebują przejechać w poprzek.
        Ja np. jeżdżę z okolic dworca Plantami pod Wawel, więc ja tam będę jeździł.
        Ale całkowicie wystarczają mi do tego Planty i pomysł robienia dodatkowej ścieżki jest moim zdaniem idiotyczny. Niech sobie tam jeżdżą samochody.
        Co da zamknięcie św. Gertrudy w stronę Wawelu? Tramwaje mają torowisko, autobusy tam właściwie (albo w ogóle -tego nie wiem) nie jeżdżą. To z jakiej racji zabraniać jeździć tam samochodom?
        • Gość: ewa Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: *.wil.pk.edu.pl 11.04.13, 10:23
          ścieżka wokół plant jest dobrym pomysłem. Rowerzystów jest wielu więc spokojnie, w niezakłócony sposób, przejadą sobie ścieżką, a planty zostaną dla pieszych. Według mnie to dobre rozwiązanie. Ile już było artykułów o tym jak rowerzyści przeszkadzają na plantach? Teraz ten problem powinien zniknąć.
          • Gość: zzz Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: 212.124.244.* 11.04.13, 10:52
            No ile było tych artykułów? Linki poproszę.
            • Gość: ewa Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: *.wil.pk.edu.pl 11.04.13, 14:24
              Chociażby te poniżej dotyczą problemu rowerzystów w rejonie rynku (i nie tylko). O ile pomysł jednokierunkowej jazdy dla samochodów może być kontrowersyjny to uważam, że skoro już zmiana ta ma mieć miejsce to wprowadzenie przy okazji udogodnienia i dla rowerzystów i dla pieszych, poprzez "wyrzucenie" tych pierwszych z parkowych alejek ma dużo sensu i się sprawdzi.

              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,12065522,Mandat_dla_rowerzysty__Komorka_przy_uchu__jazda_na.html
              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,9886476,Rowerem_po_Plantach__Mozna__byle_ostroznie.html
              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,12101623,Rowerzysta__Straznicy_zapominaja_o_przepisach_i_wlepiaja.html
        • tu-teodor Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. 11.04.13, 12:51
          No właśnie Gertrudy jedzie tramwaj w stronę Wawelu i często jedzie wolno lub stoi bo jadą samochody. Potem musi czekać na zielone po samochody jadą prosto z Stradomia w Podzamcze.

          Likwidując te oba potoki ruchu tramwaj przyspiesza i setki osób szybicej docierają do celu.

          Poniał?

          • Gość: Stefan Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 19:04
            Gdzie jadą samochody? Po torowisku?
            Jeżdzę tamtędy codziennie tramwajem i jakoś tego nie zauważam. Czasem jeżdżę tą samą trasą samochodem i też nie mam większych problemów. Na rowerze - jadąc Plantami - również. Iść Plantami tą trasą też mi się zdarza - choć incydentalnie i też daję radę - rowerzyście mnie nie rozjeżdżają.
            Podsumowując - moje doświadczenia jako kierowcy, pasażera komunikacji miejskiej, rowerzysty i pieszego na odcinku Poczta Główna - Wawel wskazują na to, że na tym odcinku rewolucja nie jest potrzebna.
      • Gość: fg Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: 79.141.167.* 11.04.13, 10:40
        będzie ścieżka to i będą na niej rowerzyści - wiele osób wybierało planty bo się boi jeździć w dużym ruchu samochodowym. Odseparowana ścieżka na pewno nie będzie świeciła pustkami - praktycznie każda oddana powoduje, że ludzie zmieniają trasy i wolą jechać oddzieleni od samochodów. To będzie dużo lepsze wyście niż ruchliwa jezdnia i planty dużą liczbą pieszych. Wszyscy na tym skorzystają, a straty praktycznie żadne (większość poruszająca się dookoła plant i tak nie miała odpowiednich identyfikatorów, ile razy mijałem patrol SM kto wypisywali komuś mandat). Większość narzekających pewnie nawet tamtędy nie jeździ :)
        • Gość: krakusek69 Re: Ścieżka rowerowa bez sensu. IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.13, 00:17
          Tak, jak będzie ścieżka to będą rowery. Ludzie nie dlatego nie jeżdżą wokół rynku, bo nie ma ścieżki, tylko dlatego, że ta trasa nie jest dla nich interesująca. Rowerzyści jadą jak najkrótszą trasą, dlatego wolą przeciąć rynek, niż jechać po plantach, czy ulicami 1szej obwodnicy.
    • Gość: marcin W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:38
      Co za bałwan w ogóle wpadł na taki pomysł? Po co dwukierunkowa, gigantyczna ścieżka rowerowa wokół PLANT?! Mało tam miejsca?! Ktoś chyba się pozamieniał na rozumy ze swoimi dwoma pedałami. Podobnie jak przy projektowaniu ścieżek pod prąd w środku Starego Miasta, którymi ja jako okazjonalny rowerzysta boję się jeździć, bo wiem że żadne auto się nie zmieści pomiędzy ścieżką a krawężnikiem lub pozostałymi zaparkowanymi samochodami.

      Ja na pewno nie zrezygnuję z jeżdżenia samochodem po Starym Mieście i już nawet wiem jak wszyscy będziemy omijać te kretyńskie nakazy skrętu w prawo. Zresztą z ruchu dookoła Starego Miasta zrezygnuje może 5-10% kierowców, bo nikt nie jest taki głupi żeby się ładować w i tak już zatłoczone Aleje! Gdzie ci kretyni chcą tam upchać te auta??

      Utrudniajcie dalej życie kierowcom pod pozorem ekologii. Na MPK nikt się nie przesiądzie bo to ZEROWY komfort podróży, choćbyście kupili sto nowych tramwajów. Jedynie możemy przesiąść się na rowery i będziecie wtedy błagać żeby ktoś chciał jeździć autem, bo my kierowcy płacimy tyle podatków, że bez nas gospodarka STANIE.
      • Gość: fg Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 79.141.167.* 11.04.13, 10:46
        Podobnie jak przy projektowaniu ścieżek pod prąd w środku Starego Miasta, którymi ja jako okazjonalny rowerzysta boję się jeździć, bo wiem że żadne auto się nie zmieści pomiędzy ścieżką a krawężnikiem lub pozostałymi zaparkowanymi samochodami.

        nie umiesz jeździć, to nie jeździj. Ja jakoś poruszam się nimi niemal codziennie i nie widzę problemu :) Zmiany są dobre, do tego planowane kamery i SM do wyłapywania kierowców bez identyfikatorów "B" i ruch się uspokoi - a nie widzę potrzeby dojeżdżania wszędzie samochodem (w porównaniu do idiotów, którzy najchętniej zaparkowaliby bezpośrednio w sklepie gdyby się dało).
      • Gość: Jan Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.opera-mini.net 11.04.13, 11:59
        Popieram Marcina! Zapomnieli, że w centrum są ludzie, którzy normalnie funkcjonują i muszą się szybko przemieszczać, żeby zarabiać na siebie i na miasto. Debilizm!
        • Gość: Inka Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ghnet.pl 11.04.13, 12:30
          Ależ o dużej grupie ludzi, którzy chcą normalnie funkcjonować na Starym Mieście zapomnieli! Studenci i pracownicy kilku instytutów UJ mieszczących się przy Grodzkiej, którzy teraz masowo dojeżdżają na rowerach, będą teraz musieli spacerować prowadząc rower po nowej spacerowej Grodzkiej, mijani przez auta mieszkańców i melexy. No super.
          • Gość: Mef Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.miks.uj.edu.pl 11.04.13, 13:34
            Spokojnie, jeden instytut UJ już przenosi się na kampus w tym roku.
      • czeresnik Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó 11.04.13, 16:17
        Buhahahaha, uważaj bo ci STANIE
    • bewulf Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim ... 11.04.13, 09:43
      Już teraz Grunwaldzkie straciło swoją przepustowość. Po zmianach natężenie wzrośnie tam kilkukrotnie. Na Alejach to samo. Myślę, że Kraków stanie w jednym, wielkim korku. Przykładowo jak ktoś chciał teraz z Ruczaju jechać do Galerii Krakowskiej wybierał trasę przez Dietla-Wielopole-Westerplatte-Pawią, teraz po zmianach będzie albo dopychał nieprzejezdne Aleje, albo pchał się przez Grzegórzeckie i Mogilskie, które również dopchane są do granic możliwości. Ruch w centrum trzeba uspokoić, ale tak radykalne zmiany są strzałem w kolano i zakorkowaniem Krakowa do granic możliwości.
      • Gość: buraczek Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: *.xdsl.centertel.pl 11.04.13, 09:48
        Pojedzie do innej "galerii" i git.
      • Gość: nie-krakowianin Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: *.siemens.16.pl 11.04.13, 10:33
        Nie wiem o co chodzi z Dietla i Grunwaldzkim, ale na dzień dzisiejszy cały ruch z zachodzniej czesci śródmiescia w kierunku kazimierz i całego południowego-wschodu krakowa biegnie przez grunwaldzkie - tutaj się nic nie zmieni.

        Jazda w rejon dworców alejami z ruczaju? - Naprawdę trzeba kochać swój samochód żeby tyle razy nim stawać i ruszać czekając w korku do jednopasmowego przejazdu przez kleparz.

        Na prawdę nie daje nic do myślenia fakt, że jadąc Grota Roweckiego jak nic wszystkie prawie pasy prowadzą w kierunku "Bonarki"? Potem zwykle jadać 70+ nagle człowiek znajduje się pod galerią (wyłączając kilka mniejszych skrzyżowań gdzie czeka się jeden cykl świateł).

        Jak nie wierzysz? 10:30 czas przejazdu Dietla: 22min, Powst. Śląskich. 18min (google),

        52: 21min + 10min(czekania na tramwaj) i do tego po wspaniałych zakupach w najwspanialszym centrum hadnlowym mozna napić się browra!;)
        • Gość: mieszkanka ruczaju Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 11:30
          ....a potem dymaj z siatami na tramwaj, stój z siatami w tramwaju, dymaj z siatami do domu, wow, naprawdę szczyt komfortu! wolę jeździć na zakupy autem, naprawdę.
        • Gość: Gucio Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 11:58
          chyba pod galerią kazimierz a tu chodziło o krakowską!
        • Gość: dementia13 Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: *.ghnet.pl 11.04.13, 22:43
          przejazd alejami przez kleparz w stronę 29-tej czy też galerii jest dwupasmowy. Niestety wiedzą o tym tylko ci, którzy znają się na znakach drogowych.
      • Gość: cycki Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: *.play-internet.pl 11.04.13, 12:24
        Bzdura. Mieszkaniec Ruczaju pojedzie do Bonarki, do której ma łatwiejszy i szybszy dojazd. Asortyment jest w 98% taki sam (często nawet większy), zatem po co pchać się do Krakowskiej mając dwa kroki do Bonarki?
      • Gość: ktos Re: Będzie katastrofa na Dietla i Grunwaldzkim .. IP: 89.79.194.* 11.04.13, 15:19
        Wybierzesz linie "52" i dojedziesz nią upragnione miejsce w 20 minut. Dość smrodów z aut precz z nimi z okolic I obwodnicy.
    • Gość: buraczek W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.xdsl.centertel.pl 11.04.13, 09:46
      Wreszcie zmiany w Krakowie idą w dobrym kierunku. Tylko żeby nie ulegli presji tych zacofanych pseudokierowców którzy tu piszą komentarze.
      • Gość: fg Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 79.141.167.* 11.04.13, 10:47
        dokładnie! Jedna z niewielu zmian która mnie jako mieszkańca naprawdę cieszy :)
      • Gość: Jan Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.opera-mini.net 11.04.13, 12:04
        Buraczku, a co pisałeś jak wprowadzałi ogromną podwyżkę biletów MPK? Też się cieszyłeś? Bo nie zakładam, że masz samochód, a już na pewno nie mieszkasz na Starym Mieście, więc zajmij się organizacją ruchu w swojej dzielnicy.
        • Gość: do Jana Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 14:42
          Buraczku? Posłuchaj chamie. Zanim zaczniesz obrażać innych to proponuje chwile refleksji. Czy wypowiadać mogą się jedynie ludzie mieszkający w Starym Mieście? Czy może osoby które posiadające samochód? Wbij sobie do tego starego egoistycznego łba fakt iż nie żyjesz w komunie i Stare Miasto jest dobrem wszystkich mieszkańców. Mnie nie przeszkadza to, że duża część moich podatków w ostatnich dziesięcioleciach "szła" na rewitalizacje Dzielnicy I. A moja okolica wygląda jak skansen. Pogodziłem się z tym bo posiadam system wartości, z którego wynika że centrum jest najważniejszym miejscem w mieście i powinno być udostępnione wszystkim! Nie tylko Jankowi co jest kierowcą i ma firmę.
          • czeresnik Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó 11.04.13, 15:58
            Ale tamten gość naprawdę podpisał się "buraczek"...
    • Gość: TS W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.comarch.com 11.04.13, 09:49
      Dla mnie jeśli już coś z tym kombinują to powinini zrobić ruch dwoma pasami w jednym kierunku na całej szerokości ulic i zlikwidować przerwy i nakazy ucieczki w prawo żeby dało się spokojnie przejechać dookoła.

      Na rowerze też jeżdze i ścieżka tam nie jest potrzebna

      Ten ruch nie przypomina wiedeńskiego ringu, bo tam da się przelecieć przez centrum prawie bez stanięcia, a tu w zasadzie nie ma się co zbliżać do centrum. Przykładowo jadąc od Grunwaldzkiego na dworzec trzeba będzie kręcić przez Mogilskie albo alejami, bo wcześniej same przeszkody (zamiast tak jak teraz śmignąć dietla i westerplatte i dalej prosto)
      • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 14:27
        To już drugi raz, kiedy czytam tą bzdurę z Mogilskim.
        Jedziesz do Westerplatte jak jechałeś (Dietla - Wielopole), z Westerplatte skręcasz w prawo - Lubicz - Rakowicka.. i gdzie jesteś? 3 minuty od dworca piechotą. Podjedziesz sobie do centrum handlowego i na dworzec od d*y strony nadkładając może 500m.

        Wyłączcie te swoje GPS-y i włączcie myślenie.
    • Gość: Miron W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.rwd.prospect.pl 11.04.13, 09:52
      Gdyby za każdą durnotę urzędników wybudować kilometr autostrady, to budowalibysmy juz autostrady na Białorusi.
      • Gość: pff Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 14:29
        Białoruscy urzędnicy tyle głupot robią? ;)

        Można by rzecz, że za każdą przeczytaną tu bzdurną opinię już byśmy jeździli na księżyc. Uwielbiam fachowców przekonanych o swoich racjach. Bez dowodów.
    • Gość: c2u W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: 192.195.106.* 11.04.13, 09:56
      ZIKiT jako główny powód wprowadzenia zmian, podaje w swojej prezentacji "zmniejszenie emisji zanieczyszczeń pochodzących z ruchu samochodowego". Dlaczego w takim razie nie sięgnie się po prosty i sprawdzony sposób, stosowany u naszych zachodnich sąsiadów, a mianowicie wprowadzenie w centrum strefy ekologicznej, do której prawo wjazdu mają jedynie pojazdy spełniające odpowiednią normę emisji spalin?
      W Niemczech działa elegancko:
      www.pzmtravel.com.pl/media/cms/2013_ewa/mapa_plakietka.pdf
      A tak swoją drogą absolutnie nie potępiam tej zmiany organizacji ruchu.
      • Gość: p zawracanie głowy z naklejkami IP: 91.225.187.* 11.04.13, 10:44
        Te strefy w Niemczech to tylko zbędna biurokracja przy uzyskiwaniu plakietek w sytuacji gdy ponad 90% aut spełnia wymagania. Najpierw niech w UE ustalą jeden wzór naklejki a nie żeby co kraj czy miasto załatwiać kolejną.
        • Gość: c2u Re: zawracanie głowy z naklejkami IP: 192.195.106.* 11.04.13, 10:57
          W Niemczech może i tak, ale nie wydaje mi się, żeby 90% pojazdów u nas spełniało "czwórkę".
          • Gość: fg Re: zawracanie głowy z naklejkami IP: 79.141.167.* 11.04.13, 11:02
            dokładnie, w Polsce to może będzie 9% a nie 90%, przecież większość samochodów jest co najmniej 10 letnich, albo nawet 2x starszych i gdzie tu są jakiekolwiek normy spełnione? :) Zmiany idą w dobrym kierunku!
            • Gość: p Re: zawracanie głowy z naklejkami IP: 91.225.187.* 11.04.13, 15:31
              Wszystkei auta na benzyne bezołowiową mają 4 - problem jest z dieslami
              • Gość: piter206 Re: zawracanie głowy z naklejkami IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 23:49
                Bzdura roku.
                Euro IV obowiązuje od 2005, sprawdź sobie jaki jest średni wiek samochodu w Polsce. Do tego jak przestrzega się badań emisji podczas przeglądów rejestracyjnych. Połowa warsztatów w ogóle ich nie robi, bo wie że nie ma to sensu przy autach z przebiegiem powyżej 150 tys. km jeżdżące bez wymiany reaktora katalitycznego. Nie mówię już o skończonych debilach, którzy wycinają "katalizatory" i filtry cząstek stałych. Za coś takiego w cywilizowanym kraju jest mandat w ojro i z miejsca odebranie dowodu.
                • Gość: dawid Re: zawracanie głowy z naklejkami IP: 192.166.203.* 12.04.13, 10:57
                  Jak coś dobrze działa to najłatwiej to popsuć www.facebook.com/events/228926120565509/ :)
    • Gość: Michal W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.rwd.prospect.pl 11.04.13, 09:57
      Ta informacja w żaden sposób nie pokazuje, jak wzrośnie ruch na nieprzejezdnych już w tej chwili ulicach - alejach, 29 listopada, powstania warszawskiego, grzegórzeckiej, etc. Czy zaplanowano środki na rozbudowę tych ulic? Ja osobiście nie korzystam z komunikacji miejskiej, bo jest ona nieprzyjazna i droga. Teraz będę po prostu więcej kopcił w korkach. Walka ze smogiem trwa. Proponuje w ramach zmniejszenia ruchu na plantach przenieść wszystkie urzędy na Ruczaj i N-H.
    • Gość: Rodror W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.rwd.prospect.pl 11.04.13, 10:12
      Jak to możliwe? 30 % wzrost prędkości tramwajów to bzdura - przecież już teraz jeżdżą niezależnym pasem!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ewa Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.wil.pk.edu.pl 11.04.13, 10:29
        nie do końca, gdzieniegdzie - tak. Ale np. często są zatrzymania ruchu tramwajowego (bardziej jednak autobusowego) po drugiej stronie rynku - Bagatela i okolice. Samochody blokują przystanki - ni wiem na ile ruch jednokierunkowy to wyeliminuje...?
    • bewulf Re: Drodzy urzędnicy 11.04.13, 10:12
      Wg urzędnika masz :

      A) Sprzedać auto.
      B) Kupić rower i wózek dla dzieci
      C) Załadować dziecko na wózek i przyczepić do roweru.
      D) Odwieźć dziecko rowerem do szkoły.
      E) Odpiąć wózek i zostawić u woźnego.
      F) Jechać dalej rowerem do pracy.

      Możesz też wybrać MPK i jechać 2x dłużej niż autem/rowerem.

      Wybór należy do Ciebie ...upsss do Zikit.
      • eizoo Re: Drodzy urzędnicy 11.04.13, 13:53
        bewulf napisała:

        > Wg urzędnika masz :

        > B) Kupić rower i wózek dla dziecido Zikit.

        W Polsce zdaje się wózki dla dzieci (tj. takie przyczepki) sa nielegalne. Dzieci mają byc wożone w fotelikach, nie?
    • Gość: Pizarro Re: Drodzy urzędnicy IP: *.zax.pl 11.04.13, 10:18
      Tramwajem lub autobusem z przystanku Hala Targowa 2 przystanki do ulicy Stradomskiej. Potem tramwajem linii numer 8 na Cichy Kącik.
    • Gość: mck88 Re: Drodzy urzędnicy IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 10:28
      mieszkać na blich i wozic sie wszedzie autem to na prawde trzeba miec nierówno pod sufitem, przepraszam ale nie potrafilem tego inaczej okreslic, pomijam juz ze dietla i alej z tego co wiem nie zamykaja jak tak bardzo lubisz jezdzic autem to ja nie widze przeciwskazan.

      dodam jeszcze że latem, bo nie namawiam wszystkich do jezdzenia zima ale jazda rowerem po Krakowie to na prawde przyjemnosc, a jeszcze na takiej trasie to juz zupelna bajka! codziennie w rowerku na bloniach, plantach... a przypuszczam ze potomek uczeszczajacy do szkoly potrafi tez juz jezdzic na dwoch kolkach..

      ostatnia dyskretna informacja to 22 jedzie spod hali na stradom 5 minut !! a 8ka spod wawelu 12minut na cichy kacik!! Matko Bosko w najwiekszym smrodzie i tłoku (którego ja juz od dawna nie zaznałem w tramwaju, bo autobusami z założenia nie jeżdże) da się to przejechać!!

      pozdrawiam i proponuje chwile zastanowienia!
      • Gość: kk Re: Drodzy urzędnicy IP: *.matinf.uj.edu.pl 11.04.13, 12:13
        A ja do jasnej choler roweru nie lubie, jestem wiekowy,tramwaj jedzie dlugo, wole samochodem I powinienem miec do tego prawio.
        Lubisz rower - jezdzij, lubisz tlok w tramawajach jezdzij.
        • Gość: Pizarro Re: Drodzy urzędnicy IP: *.zax.pl 11.04.13, 12:16
          Na rzeczywistość można się buntować, ale ona sobie z tego i tak nic nie robi. Mieszkanie w centrum ma konsekwencje - ograniczenia ruchu. Jeśli się Pan od samochodu nie może odzwyczaić, to polecam ranczo gdzieś w sąsiednim powiecie.
        • Gość: pff Re: Drodzy urzędnicy IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 14:35
          "Lubisz tłok w tramwajach".

          No cóż. Pan lubi swój samochód, ja wolę tramwaj. Skoro nie jeździ Pan tramwajem, to skąd przekonanie, że jest w nim tłok? Proszę mi wierzyć - dawno go nie doświadczyłem. Ale trzeba umieć żyć z ludźmi..

          A! Jeśli już tak mówimy, to trzeba do wyliczanki dodać jeszcze jedno: "Lubisz stać w korku - stój". :)
      • Gość: krakusek Re: Drodzy urzędnicy IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.13, 00:27
        Dodaj dojście do przystanku i oczekiwanie na tramwaj. No i wyższe koszty podróży i niewygodę.
    • Gość: mck88 Re: Drodzy urzędnicy IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 10:30
      a tak swoją drogą to jak Ty biedaku wracasz do domu, jak Błonia są jednokierunkowe... :*
    • Gość: B-O W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokół ... IP: *.mn.agh.edu.pl 11.04.13, 10:31
      Czyli mieszkając na Sebastiana nie będę mógł się w nigdzie samochodem wydostać, bo korki będą na Dietla i na Alejach? Czy to nie jest ograniczenie wolności i to konstytucyjnej?
      • Gość: zzz Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: 212.124.244.* 11.04.13, 10:58
        A gdzie masz w konstytucji prawo do poruszania się i parkowania samochodu gdziekolwiek ci się podoba?
      • Gość: Gucio Re: W Krakowie jak w Wiedniu. W jedną stronę wokó IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.13, 12:02
        he he będziesz miał prawie jak na żabińcu :)
    • Gość: p Autobusy po torowisku...bedą jeszcze większe korki IP: 91.225.187.* 11.04.13, 10:35
      Kolejny pomysł umieszczania autokarów na torowisku tramwajowym to kompletny brak wyobraźni - przecież już dzisiaj tworzą się korki tramwajowe to teraz dołóżmy tam jeszcze autobusy...
    • piter_inc Radni wymyslili doskonały sposób jak sprawić by 11.04.13, 10:46
      MPK przynosiło jak największe zyski. Wtedy będzie można wypłacić sobie odpowiednie nagrody za innowacje. Ciekawi mnie tylko czy osoby które wyliczały ile to mniej zanieczyszczeń będzie w obrębie plant dobrze podstawiły wymyślone dane? Teraz dzięki takim rozwiązaniom ATW, Al 29 Listopada oraz rejon Rond Kotlarskiego Mogilskiego ul. Dietla po prostu stanie a czujniki na ATW dostana zawału.
      A wygląda to tak, że w ścisłym centrum Krakowa większość kamienic należy do Kościoła może przedstawicielom Kościoła przeszkadzają samochody.
    • Gość: fg Re: Drodzy urzędnicy IP: 79.141.167.* 11.04.13, 10:57
      ja wiem jaką - inną. Jeden mieszkaniec nie ma nic do rzeczy, liczy się poprawienie jakości życia ogółu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka