Dodaj do ulubionych

Skałka już pewna

    • lulu125 Re: Skałka już pewna 22.08.04, 10:04
      Nie sądzę,żeby to był szantaż ze strony rodziny,na ich miejscu już też bym się
      wkurzyła.Jak można tak się zachowywać jak Ci protestujący!!!To się w głowie nie
      mieści.Ciemnogród wypada przy tym na wielce oświecone miejsce.WSTYD!!!
    • Gość: ghg Re: Skałka już pewna IP: 80.51.241.* 22.08.04, 10:37
      The Doors byli lepsi od Beatlesów. :D
    • Gość: pwo Jak zwykle popierniczony Krakówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:05
      Nareszcie pokazaliście swoją klasę i prawdziwe oblicze popaprańcy. Jesteście
      wszyscy chorzy z tą swoją zawiścią i pretensją do wszystkich i całego świata.No
      już nie miał co Miłosz zrobić tylko umrzeć w najlepsze prawda? Tylko kłopot z
      tym macie. Ciszej nad tą trumną "Krakowie" WSTYD !!!!!!
    • Gość: hr. Zet Skałka już pełna IP: *.pool.mediaWays.net 22.08.04, 11:08
      Boże, dzieciaki, Miłosz wybrał Polskę a nie Litwę. Nie dajmy Litwinom go sobie
      przywłaszczyć. Przecież po 1991 r. poeta równie dobrze mógł się w Vilniusie
      angażować i tam osiąść, wybrał jednak Kraków (bo Warszawy nie cierpiał).
      Vilnius to nie Wilno, a Wilno dla Miłosza (i nie tylko dla niego) było polskie.
      Dla Mickiewicza również. Mickiewicz i Miłosz mówiąc o "Litwie" odnoszą się do
      krainy polskiej, której polski charakter uległ unicestwieniu po II wojnie
      światowej. Ponadto miłoszowa i gombrowiczowska krytyka polskości zawierają dużo
      prawdy.

      Pogrzeb poety winien być uroczysty, zwłaszcza że chodzi o Polaka rangi
      światowej. Nie wiem tylko, czy bogoojczyźniana Skałka to dobre miejsce
      wiecznego spoczynku dla niego. Nie zasłużył na takie traktowanie go po śmierci.
      Cmentarz rakowiecki wydaje mi się bardziej odpowiednim miejscem dla Miłosza.

      (Nawiasem mówiąc: prawdziwego Panteonu, czyli miejsca, które przejęłoby po
      krypcie wawelskiej funkcję miejsca pochówku Wielkich Polaków, Polska się
      jeszcze nie dorobiła. Powązki to za mało.)
    • Gość: PWW Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:11
      Nareszcie pokazaliście swoją klasę i prawdziwe oblicze popaprańcy. Jesteście
      wszyscy chorzy z tą swoją zawiścią i pretensją do wszystkich i całego świata.No
      już nie miał co Miłosz zrobić tylko umrzeć w najlepsze prawda? Tylko kłopot z
      tym macie. Ciszej nad tą trumną "Krakowie" WSTYD !!!!!!
    • Gość: jaa_ga Re: Skałka już pewna IP: *.acn.waw.pl 22.08.04, 11:31
      Ileż to jeszcze razy w życiu
      przyjdzie mi się wstydzić, że jestem Polką?
      Sami na siebie hańbę ściągamy
      i sami o sobie opinię tworzymy.
      Wstyd mi nieraz było się przyznawać do polskości,
      szczególnie w środowisku Polonii amerykańskiej i niemieckiej.
      Kiedy w końcu wymrą te pogrobowce dymiących czubów
      i zwolennicy patologicznego opluwania i srania we własne gniazdo?...
      Bezinteresowna zawiść, bezinteresowna nienawiść,
      bezinteresowna pogarda, bezinteresowny kompleks wielkości...
      My-naród?... żałosne....
    • Gość: Anna Najlepiej by bylo wlasnie w Kalifornii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:32
      Litwin wrog Polakow albo na Litwie wsrod swoich
      • Gość: hr. Zet Re: Najlepiej by bylo wlasnie w Kalifornii IP: *.pool.mediaWays.net 22.08.04, 11:36
        A ja nie mam nic do Litwinów, wolę jednak Czechów. A Miłosza na pewno im nie
        oddam.
    • Gość: uosiu Re: Skałka już pewna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:36
      jacy ci wszyscy ludzie są płytcy i prości. kim są te protestujące miernoty? o
      nich nikt nie będzie pamiętał nawet jeszcze za ich życia.
    • Gość: Przemysław Galor wobec niektorych spraw nie powinno byc... IP: *.bronet.pl / 62.233.218.* 22.08.04, 11:41
      ...zadnych dyskusji i sporow. przeciwnicy wykazuja brak elementarnej
      umiejetnosci dzialania pozytywnego a mogliby, wystarczyloby jedynie zachowac
      milczenie, ktore zlotem czasem bywa. natomiast wykazuja ogromna moc
      destrukcyjna. wstyd mi za was panowie! zaloze sie,ze Pań zadnych wsrod was nie
      ma. awanturnicy z wAS i tyle! i basta!
    • Gość: Vivian Darkbloom Poziom tej dyskusji jest żenujący IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 22.08.04, 12:41
      Nie da się zmierzyć "obiektywnie" wartości dzieł literackich. Ilu ludzi tyle
      opini, a każda z nich jest wartościowa o ile opiera sie na kryteriach
      merytorycznych, a nie na ideologicznym bełkocie. Nie mozna wymagać od nikogo,
      żeby był wielbicielem poezji Miłosza, ale trzeba uznać rolę jaką ta poezja
      odegrała i nadal odgrywa. Niedorzecznością jest zaprzeczać, twierdzeniu ze
      jest jednym z najważniejszych polskich poetów XX wieku. Czy jego tworczośc
      przetrwa próbę czasu? Dopiero się przekonamy. Często bywa, że ludzie wielcy za
      życia zostali zapomniani po śmierci i odwrotnie - tworczość wielu poetów np.
      Norwida czy Emily Dickinson zostala odkyta dopiero po ich śmierci. Gdyby
      podchodzić do panteonu superpoważnie to trzeba by zadecydować, ze zwłoki moga
      tam być przenoszone po zweryfikowaniu dokonań przez czas, po 50-100 latach, ale
      to oczywiście byłoby śmieszne. Jednak w tej chwili, dla ludzi ktorzy zyli w
      wieku XX i poznali jego okropności Miłosz jest bez wątpienia poetą wybitnym. To
      czy przetrwa próbę czasu będzie zależeć w dużym stopniu od tego czy ludzi za
      100-200 lat będą obchodzić doświadczenia XX wieku.
    • Gość: czeba Re: Skałka już pewna IP: *.master.pl / *.master.pl 22.08.04, 12:48
      Nobliści powinni być szanowani. W naszym kraju , jak zwykle, niepotrzebny szum,
      aż wstyd. Człowieka trzeba pochować z należnymi honorami. Protestują najgorsi
      bezbożnicy, za kogo oni się uważają? Za Boga?. A który z nich jest bez winy?
    • Gość: mee... PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 13:05
      ... gdy w kraju panuje mroczny stan wojenny...za sprawa jaruzelskiego gina
      ludzie, armatki wodne na ulicach, palowania, godzina policyjna,
      internowania...gdy wszystkim wydaje,ze znalezli sie w piekle i nie ma juz
      nadzieji na pokonanie bolszewikow...a o paszportach nawet nikt nie
      sni...turowicz z tygodnika spotyka sie z miloszem w paryzu i robi z nim
      wywiad....ani slowa o stanie wojennym i umeczonych polakach w tym wywiadzie nie
      znajdziecie...tak jakby wcale stanu wojennego w polsce nie bylo...turowicz
      gratulije miloszowi nobla...i dopytuje sie uparcie kiedy miloszza zacznie robic
      tlumaczenia starego destamentu...
      • Gość: jozek Jak dbrze nie byc juz Polakiem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.04, 13:42
        wasze prymitywne doszkiwanie sie dziury w calym, tylko mnie wkurwia.
        Przyznajcie wreszcie ze sami nic nie osiagnaliscie i przestancie sie czepiac
        goscia jak swora kundli spuszczonych z lancucha.
        Najlepiej z wami umieli rozmawiac niemcy i sowieci jak sie cos nie podobalo to
        kula w ten durny polski leb i do piachu. I dopiero wtedy jest spokoj.
        Najbardziel wybitnych z nas byscie zagryzli, popatrzcie tylko jak zescie
        atakowali np. Balcerowicza lub Mazowieckiego
        • Gość: mee... JAK TO DOBRZE NIE BYC JUZ ZAJACEM... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 14:01
          ...stwierdzil zajac...i stal sie wilkiem
        • Gość: hr. Zet Re: Jak dbrze nie byc juz Polakiem IP: 217.50.4.* 22.08.04, 14:10
          Balcerowicz: wybitny wśród wybitnych (w skali światowej), prawdziwa chluba
          Polski, un des plus vénérables hommes d'Europe. Mazowiecki: żałosny pajacyk i
          bezmózgowiec. Wystarczy porównać go z Vaclavem Havlem. Różnica między
          Mazowieckim a Wałęsą – również żałosna osóbka – polega na tym, że Wałęsa po
          odejściu z Belwederu zaczął mądrzeć, a Mazowiecki będzie żałosny do samego
          końca. Istnieje możliwość, że na krańcu życia usłyszymy od Wałęsy kilka
          inteligentnych posumowań. Tak jak Jaruzelski wyróżnia się na tle tej
          bolszewickiej bandy małych kryminalistów-prymitywów, tak Balcerowicz triumfuje
          nad g-wnianą Solidarnością.
      • Gość: dureń Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 14:28
        >>> ... gdy w kraju panuje mroczny stan wojenny

        łosiu, o czym ty piszesz ? Jaki stan wojenny ? w 1980 roku ??????
        • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 14:34
          ...w polsce stan wojenny trwal od 1945...czolgi...armatki
          wodne...palowania...wieziena...smierc od kul i od palowania byly
          codziennascia...przyznaje w 80 roku nie bylo oficjalnie jeszcze stanu
          wojennego...ale to nie powod ,zeby mnie od razu nazywac durniem...mamusia i
          tatus nie nauczyli dobrych manier...co
          • Gość: dureń Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 14:53
            Sam widzisz jakim ty łosiem jesteś.
            Napisałeś że w momencie gdy przeprowadzany był wywiad w grudniu 1980 roku w
            Polsce :

            "gina ludzie, armatki wodne na ulicach, palowania, godzina policyjna,
            internowania...gdy wszystkim wydaje,ze znalezli sie w piekle
            i nie ma juz nadzieji na pokonanie bolszewikow...a o paszportach nawet nikt nie
            sni."

            Chyba tylko w Twojej głowie wtedy to się działo wszystko.
            Po prostu pomyliłeś się w pierwszym poście bo nie wiedziałeś dobrze w którym
            roku był stan wojenny i teraz tłumaczysz się durnowato.
            • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:01
              ...a co w 80 bolszewicy dawali paszpory...swoim jak jechali na studia do usa...
              • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:19
                Ejj koleś nie rób już z siebie pajaca do końca. Wypadołoby się przynajmniej do
                tak oczywistej pomyłki przyznać, a nie wypisywać farmazony i usprawiedliwiać
                się.
                • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:22
                  ...czytaj uwaznie...a nie wal co popadnie
                  • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:30
                    Wniosek tak czy siak jest taki:
                    Atak na Miłosza całkowicie chybiony
                    • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:36
                      ...milosz zapewne mial cos w sobie...wiare w socjalizm...jak sam
                      twierdzil...ale nie jestem taki pewien czy to powinno wystarczyc na pochowek na
                      skalce...
                      • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:44
                        Ależ ty jesteś uparty... ty cały weekend siedzisz i wypisujesz głupoty na
                        forum... bardzo jestes samotny?
                        • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:45
                          To było głupie z mojej strony... sorry
              • Gość: dureń Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:21
                Kolejna "świetna riposta" najpierw piszesz że na ulicach codziennie giną
                ludzie. Jak napisałem, że wtedy tak nie bylo, to się czepiłeś paszportów.
                Napisałeś : "a o paszportach nawet nikt nie
                sni." Otóż nieprawda, na przykład dla sportówców wyjeżdżających na
                międzynarodowe zawody paszporty były więc zdanie to nie jest prawdziwe. Czy
                sportowcy też byli bolszewikami ?
                • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:29
                  ...a ja napisalem ...ze praktycznie stan wojenny w polsce trwal od
                  1945...terroryz bolszewicki szezyl sie kazdego dnia...z tv...i ze zbrojnego
                  ramienia prtii czyli zomo-sb...nie znales dnia ani godziny...bo zawsze mogli po
                  ciebie przyjsc...podlozyc ci swinie...lub nie dac ci pozwolenia na prace...o
                  paszportach polacy snili...i mazyli o zlotym zachodzie jak o wodzie czlowiek
                  moze mazyc na pustyni...ustosunkuj prosze cie wpierw do mojej wypowiedzi...a
                  nie lap mnie za slowka...stan wojenny oficjalnie nastal w grudniu
                  82...jaruzelki dostal pozwolenie z moskwy...i codziennie zdawal raporty
                  moskwie...pozniej tzw autorytety wykreowaly jaruzelskiego na wodza narodu...co
                  sie ciagnie do dzis
                  jak opanowuje sytuacje...majac u boku sztab doradcow z tejze moskwy...
                  • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:34
                    Prowukujesz z 82 rokiem czy naprawdę jesteś taki niedouczony?
                  • Gość: duren Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:36
                    Nie chce mi się już z Tobą dłużej gadać łosiu bo jesteś człowiekiem, który
                    uważa że zawsze musi mieć ostatnie zdanie choćy nawet świadczyło to o dużym
                    ograniczeniu umysłowym, mądrzejszy głupszemu ustępuje. Stan wojenny w grudniu
                    1982 ?? Konsekwentnie omijasz rok 81 :)))
      • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:16
        Mam nadzieję, że jesteś przynajmniej na tyle uczciwy, że nie głosujesz w
        wyborach.
        • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:21
          ...a ja mam nadzieje...,ze w koncu walniesz jakis tex
          • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:32
            Nie chce mi się rozpisywać
            • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:34
              ...ha,ha...to sie poloz
              • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:40
                ...ha,ha...chyba to zrobię... tylko poczekam jeszcze chwilę... zobaczę w którym
                roku teraz umieścisz stan wojenny...
                • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:41
                  ...spozniles sie troche...juz to przewidzialem...o co zachaczysz
                  • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:45
                    cieszę się że to przewidziałeś, co nie zmienia faktu, że mam rację...
                    • Gość: mee... Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:48
                      ...ja bym z tymi racjami mocno uwazal...bo predzej czy pozniej bedziesz musial
                      sie bic mocno w piersi...
                      • Gość: YaBasta Re: PARYZ ...19 GRUDZIEN 1980 IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:56
                        A możesz wskazać mi jakąś moją wypowiedź za, którą będę musiał bić się w piersi?
                        Bazuję chyba głównie na kontratakowaniu ciebie, a opinie wygłaszam dosyć
                        bezpieczne.
              • Gość: mee... 13 GRUDZIEN 1981 IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 15:40
                ...to przynajmiej ta date w koncu wspolnymi silami ustalilismy...a to rokuje
                nadzieje na dalsze postepy...proponuje sie rozluznic i pociagnac ten temat
                dalej...szczegolnie do ciebie mowa...durniu
    • Gość: emma Re: Skałka już pewna IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.08.04, 14:00
      Przejrzałam komentarze na forum i takiego wylewu zawiści i pieniactwa dawno nie
      widziałam. Ile mamy noblistów? Jeśli chcecie stosować wasze kryteria kto jest
      prawdziwym Polakiem to podczas remontu krypty na Skałce powinno się
      wykwaterować wszystkich tam pochowanych, żaden nie jest godny pochówku. Dobrze,
      że Maria Skłodowska-Curie spoczywa w panteonie francuskim, zaraz wyciągnięto by
      jej na forum "niemoralne prowadzenie się" . Argumenty o antypolniźmie, które
      przytaczacie są tymi samymi, jakimi m.in. posługiwała się władza w latach 80-
      tych, twierdząca że Miłosz nie zasłużył na Nobla. Poza tym łamiecie jedno z
      niepisanych zasad, o umarłym mówi się dobrze, albo wcale.
    • pac42 Re: Skałka już pewna 22.08.04, 14:13
      "Nasz Dziennik" w publikacjach na temat Czesława Miłosza naruszył zasady
      prawdy, obiektywizmu, uczciwości, obowiązku oddzielenia informacji od
      komentarza i poszanowania ludzkiej godności - uznała Rada Etyki Mediów.
      W oświadczeniu, przesłanym do mediów 20 sierpnie, Rada napisała: "Zamieszczona
      w »Naszym Dzienniku« nr 191, z dnia 16 sierpnia br., informacja o śmierci śp.
      Czesława Miłosza połączona z charakterystyką Poety oraz publikacja z nr 193 tej
      gazety są porażającym przykładem zlekceważenia zasad Karty Etycznej Mediów.
      Naruszają one zasadę prawdy, obiektywizmu, obowiązku oddzielenia informacji od
      komentarza, zasadę uczciwości, obowiązku poszanowania ludzkiej godności, a
      także zasadę odpowiedzialnego korzystania z przysługującej mediom wolności".
      Dlatego też REM uznała za konieczne "publiczne zwrócenie uwagi na wymienione
      publikacje »Naszego Dziennika«, mamy bowiem również obowiązek upominać się o
      przestrzeganie przez media zasady pierwszeństwa dobra odbiorcy, którego prawo
      do rzetelnej informacji zostało tu jaskrawo naruszone".

      Wczoraj w rozmowie z KAI swoje oburzenie wyraził abp Józef Życiński, członek
      Papieskiej Rady ds. Kultury. - Ataki na Miłosza, jakie pojawiły się w
      publikacjach, chcących stworzyć wrażenie katolickości, są przejawem braku
      chrześcijańskiej kultury - podkreślił metropolita lubelski. Dodał, że styl tych
      ataków "jest jakościowo różny od papieskiej wizji dialogu z kulturą i od listu,
      który Prymas Stefan Wyszyński przysłał do rektora KUL-u w związku z nadaniem
      poecie doktoratu honoris causa tej uczelni w 1981 r.".
      Metropolita lubelski zauważył, że Miłosz był bogatą osobowością, formułującą
      swoje przekonania bez dyplomacji. Dlatego też można w jego dorobku znaleźć
      opinie przeciwstawne. - Niektórzy mają pretensję, że bronił parady gejów, ale
      polecam im esej Miłosza o Czechowiczu i zapoznanie się z tym co i jakimi
      słowami pisał w nim o gejach. Dlatego na twórczość Miłosza trzeba patrzeć
      całościowo i dostrzegać całe bogactwo treści - tłumaczy abp Życiński.

      Przyznał, że Miłosz nieraz mówi ostrym językiem, dlatego nic dziwnego, że "w
      kręgu sympatyków Nałkowskiej czy Dąbrowskiej" wiele osób mogło czuć się
      urażonych tym co pisał, np. gdy w odniesieniu do Broniewskiego użył
      określenia "relikwia narodowa zakonserwowana w alkoholu". - To był jego styl,
      osoby zadziornej, nie przygłaskującej rzeczywistości - zauważył arcybiskup.
      Odnosząc się do zarzutów, jakie wobec poety sformułowane są w wywiadzie
      pt. "Antypolskie oblicze Czesława Miłosza" w "Naszym Dzienniku" z 19 sierpnia,
      metropolita lubelski zauważył, że są one kopią zarzutów, jakie pojawiły się ze
      strony komunistów w okresie, gdy poeta otrzymywał Nagrodę Nobla w 1980 r.
      We wspomnianym wywiadzie dr hab. Jan Majda powtarza tezę, że Miłosz otrzymał
      Nobla za publikacje antysocjalistyczne. - To jest dokładna kopia stanowiska
      PZPR wobec Miłosza. Partia twierdziła, że Miłosz jest antypolski i za to, że
      walczy z socjalizmem przyznano mu Nobla. Dziwię się skąd ta wielka miłość do
      PRL, do sympatyków podobnych interpretacji - podkreślił abp Życiński.

      Za żenujący uznał zarzut, że Miłosz nie jest Polakiem tylko Litwinem: -
      Żenującym nadużyciem jest usiłowanie określania czyjejś narodowości. To jest
      poniżej metod stosowanych w cywilizowanym społeczeństwie, gdy ktoś usiłuje
      rozstrzygać, że dany autor jest Żydem, inny Litwinem, a jeszcze inny Ormianinem.
      Zwrócił przy tym uwagę, że Miłosz wielokrotnie dawał wyraz swojej miłości do
      polskiej kultury. - Proszę przeczytać w "Abecadle" Miłosza hasło "polski
      język". Z jaką wielką miłością pisze on o tym, że pozostając z dala od Polski
      czuł się dzięki naszemu językowi Polakiem i był zjednoczony z polską kulturą.
      Proszę przeczytać jego polemiki z Dostojewskim, w których w sposób uzasadniony
      zarzuca autorowi "Zbrodni i kary" antypolskie fobie. To jest właśnie ten
      Miłosz, którego musimy uwzględniać całościowo - tłumaczył.
      Przypomniał również, że robotnicy gdańscy na pomniku, który jest symbolem
      całego naszego narodu, umieścili właśnie słowa Miłosz z wiersza pt. "Który
      skrzywdziłeś". - To przedstawiciele partii, ówczesny przewodniczący Rady
      Państwa Henryk Jabłoński mówił o Miłoszu, że nie jest to autor nam życzliwy.
      Szkoda, że do tych słów usiłuje się dziś nawiązywać w kręgu publikacji, które
      chcą stwarzać wrażenie katolickości - zauważył abp Życiński.

      Odnosząc się do zarzutów, że Miłosz był wrogiem Kościoła katolickiego abp
      Życiński zwrócił uwagę, że pewnych zwrotów, konwencji poetyckiej, nie wolno
      brać dosłownie. Jak zauważył, Miłosz był atakowany za "Traktat teologiczny",
      ale przez środowiska ateistyczne w Polsce. - Osoby znane z tradycji
      wolnomyślicielskiej zarzucały mu, że ciągle podejmuje wątek religijny i nie
      potrafi wyjść poza bełkot teologów. Dla Miłosza problematyka chrześcijańska
      była ważna.
      Tym, którzy mają wątpliwości co do wagi wątków religijnych u Miłosza, abp
      Życiński sugeruje skontaktować się z ks. prof. Jerzym Szymikiem, który napisał
      pracę habilitacyjną na temat podstawowych wątków teologicznych w twórczości
      Miłosza.
      Arcybiskup podkreśla też, że odniesienia religijne u zmarłego poety powracają
      nieustannie, wystarczy chociażby przeczytać hasło "Camus" w "Abecadle" Miłosza.
      Dowiadujemy się z niego, że autor "Dżumy" pytał poetę czy - jeśli samemu jest
      się ateistą - należy posyłać dziecko na religię, czy nie. Miłosz odpowiada, że
      właśnie to pytanie postawił filozofowi Karlowi Jaspersowi w Bazylei i obaj
      doszli do wniosku, że należy dzieci posyłać na religię, a dopiero później niech
      one same dokonują ostatecznych decyzji.

      - Miłosz, z którego usunięto by odniesienia do Boga nie byłby tym samym poetą -
      zauważył abp Życiński. Jest on przekonany, że "ataki na Miłosza mu nie
      zaszkodzą, lecz pozostaną wymownym świadectwem ducha tych środowisk, które chcą
      niszczyć autorytety, szkodząc przede wszystkim sobie, ale także niestety
      Kościołowi".
      Zwrócił uwagę na styl wywiadu w "Naszym Dzienniku", w którym cytowana jest
      m.in. pani Łucja Łukaszewicz, prorektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i
      Medialnej z Torunia, która o propozycji pochowania Miłosza na krakowskiej
      Skałce stwierdziła: "Wara od tego wszystkiego co dla Polaków stanowi sacrum!".

      - Takim językiem NIGDY nie przemawia Kościół. Ojciec Święty jako jedno z
      głównych zadań swojego pontyfikatu uczynił dialog ze współczesną kulturą. Od 12
      lat jestem członkiem Papieskiej Rady ds. Kultury i na swoich posiedzeniach
      bardzo często dawaliśmy przykład Polski jako kraju, gdzie twórcy kultury
      czerpią z chrześcijaństwa. Wymienialiśmy nazwiska Herberta i Miłosza,
      Zanussiego i Pendereckiego, Kilara, Góreckiego i patrzyliśmy z dumą na obecność
      wątków chrześcijańskich w ich dorobku. Jeśli ktoś zamiast dialogu woli
      bijatykę, to jego prywatna sprawa. Jednak mówienie językiem "wara" nie jest
      przejawem kultury chrześcijańskiej. Dlatego trzeba uznać brutalną prawdę, że
      ten język i ten styl ataków jest jakościowo różny od papieskiej wizji dialogu z
      kulturą i od listu, który Prymas Stefan Wyszyński przysłał do rektora KUL-u w
      związku z doktoratem honoris causa dla Miłosza - stwierdził metropolita
      lubelski.


      • Gość: mee... DLACZEGO SKALKA JUZ PEWNA... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 14:24
        ...rada etyki...chyba nie widzi co sie dzieje w mediach...albo co sie dopiero
        przebudzila...lub wyglada to na sprawe polityczna..., ze jednych sie gani bez
        podania przykladow ...gdzie ta etykai nieprawde zostala naruszona...a drugich
        sie chroni nabierajac wody w usta...przez ostatnie tygodnie , miesiace i lata
        rada milczala ...dlaczego
        • Gość: YaBasta Re: DLACZEGO SKALKA JUZ PEWNA... IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.04, 15:26
          Nie wiem czy zauważyłeś, ale większość postu obejmuje wypowiedzi arcybiskupa
          Życińskiego, o REM jest tylko pierwszy akapit. niewygodne?
      • Gość: PasujeTylkoŻydom ŻENUJĄCA Rada Etyki Mediów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:13
        Bardzo ciekawy pogląd: (Może ciekawy nie jest, tylko bardziej idiotyczny)
        "Żenującym nadużyciem jest usiłowanie określania czyjejś narodowości. To jest
        poniżej metod stosowanych w cywilizowanym społeczeństwie, gdy ktoś usiłuje
        rozstrzygać, że dany autor jest Żydem, inny Litwinem,..."
        Przecież to jest bzdura dużego kalibru. Goście odbierają nam prawo do poznania
        narodowości osób. Ładna Etyka zmierzająca do ukrycia prawdy.
    • Gość: Elizabeth Re: Skałka już pewna IP: *.home.cgocable.net 22.08.04, 14:37
      Mysle,ze rodzina powinna byla pochowac Milosza w Kalifornii.Wielcy i odwaznie
      mowiacy o naszych bledach narodowych zawsze byli Polakom niewygodni.
      Udowadnianie ludzoim,ze Milosz odszedl z tego swiata pojednany z Bogiem,jest
      proba niemal Sadu Ostatecznego dokonaego na ziemi przez idiotow.Panteon
      bohaterow narodowych zostanie skalany....A czyz ci wszyscy bohaterowie nie
      mieli czegos na sumieniu?
      Mysle ,ze spokoj wieczny osiagnalby Milosz wsrod tych ,ktorzy go
      szanowali ...Za oceanem.Jest za wielki ,zeby byc po smierci ;przedmiotem;
      przetargu....
    • Gość: Jonasz Szanowni wielbiciele Miłosza IP: 212.160.161.* 22.08.04, 14:44
      Przeglądam ostatnio skrupulatnie to forum, również niektóre czasopisma. I co?
      Nigdzie nie mogę natknąć się na przykłady, które by potwierdzały jego
      jakiekolwiek zasługi, aby spocząć na Skałce. Wszędzie pełno sloganów, żadnych
      konkretów. Czy kiedykolwiek jednoznacznie opowiedział się za Polską? Tyle złego
      dzieje się w naszej Ojczyźnie. Czy chociaż raz zareagował? Kiedyś z Ameryki, a
      teraz z Polski? Nie przypominam sobie. Całe życie był lawirantem i doskonałym
      asekurantem. A ten ostatni jego wybryk propagujący zboczeńców?
    • ja31 Re: Skałka już pewna 22.08.04, 14:45
      Pan Bóg jest miłosierny i pozwala ludziom błądzić. To Jego Syn powiedział: kto
      jest bez winy niech rzuci kamieniem. Wieksza jest radość z jednego
      nawróconego... W czasach Unii Litewskiej byliśmy mocarstwem i każdy jej
      mieszkaniec był podobno "u siebie w domu". Litwini dotąd twierdzą, żeśmy ich
      polonizowali. A jak nam się już udało i pisał po polsku, i to jak dobrze...
      Ubolewam,że ludzie z mentalnością o. Rydzyka chcą mieć prawo podejmowania
      decyzji kto jest przyzwoitym Polakiem i czy ma prawo do nagrody Nobla. Nie
      podniesiono dotąd żydowskich korzeni Miłosza. Pewnie i ten moment zgodnie z
      polsko-katolicką tradycją nastąpi. Jeśli zdrowy rozsądek zawiedzie - w drodze
      na Skałkę, gdzie oddam honory Miłoszowi, postaram się nadepnąć na
      leżącego "protestanta" na znak mojego protestu.
      • Gość: mee... Re: Skałka już pewna IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 14:50
        ...nie odpowiadaj agresja na agresje...przeciez co cytowales jezusa...kto jest
        bez winny niech pierwszy zuci kamien
    • Gość: spokojny Re: Skałka już pewna IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.08.04, 14:53
      Tan Kazubowski to po prostu warchoł, któremu wszystko przeszkadza. Najpierw geje
      teraz Miłosz! A kimże on jest, żeby się liczyć z jego zdaniem? Psy szczekają,
      karawana jedzie dalej. Za parę lat nikt pana Kazubowskiego nie wspomni, a Miłosz
      przetrwa przez wieki. Taka jest logika historii, i tego pan Kazubowski nie zmieni.
    • Gość: mee... WATPIE ZEBY KTOS PROTESTOWAL... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 22.08.04, 14:55
      ...to jest insuacja wyborczej...ci ludzie maja to w genach...ciagla walke i
      wroga...ten narod juz dosc zostal upodlony przez autorytety...takze bez obawy
      wyznawcy wroga...,ze beda protesty na pogrzebie
    • Gość: facet Re: Skałka już pewna IP: *.ipt.aol.com 22.08.04, 15:03
      Ludzie odmawiajacy Miloszowi wielkosci z powodu jego polemiki z polskoscia i
      katolicyzmem, sa raczej slabi na umysle. Ale dlaczego obroncy poety spadaja do
      poziomu swoich przeciwnikow? Zauwazcie, ile w waszych postach jest nienawisci,
      pogardy do inaczej, slabiej myslacych. Chyba sami macie powazny problem z
      polskoscia i swa nienawisc do kraju rzutujecie na innych. Stad te pospieszne
      generalizacje, ze Polacy sa glupi, ze nie zasluguja na demokracje itp. Jedni sa
      glupi, inni nie sa, jak wszedzie na swiecie. Zakladajac, ze jestescie raczej
      intelektualistami, moznaby spodziewac sie wiecej wyrozumialego dystansu. Milosz
      byl nieznosny odbierajac wielu ludziom poczucie wartosciowej tozsamosci jako
      Polakow i jako katolikow. Inaczej mowiac, usuwal im grunt spod nog. Trzeba miec
      szerokie horyzonty, zeby samemu wypracowac sobie tozsamosc. Nie kazdy to
      potrafi. Intelektualista powinien o tym wiedziec, i zrozumiec gniew ludzi,
      ktorym swiat sie chwieje.
      pozdrawiam
      Facet
    • Gość: CZYTELNIK Re: Skałka już pewna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:04
      Zbigniew Herbert wspominał: "Był to rok 1968 czy 1969. Powiedział mi - na
      trzeźwo - że trzeba przyłączyć Polskę do Związku Radzieckiego". "Myślałem, że
      to żart czy prowokacja. Lecz gdy powtórzył to na kolacji, gdzie byli
      Amerykanie, którym się to nawet bardzo spodobało - wstałem i wygarnąłem".
      Fragment tekstu p.K.Masłonia dot. Cz.Miłosza zamieszczony w dzienniku
      RZECZPOSPOLITA
      • Gość: ulu Re: POLAK PAMIĘTA!!! IP: 65.110.6.* 22.08.04, 15:34
        Miłosz zawsze był koniunkturalistą i szedł po najmniejszej linii oporu - tak jak
        np. Kołakowski, który go teraz tak chwali. W Polsce w okresie stalinizmu na
        łamach "Tygodnika Powszechnego" oczerniał Ojca Kolbego a jako uciekinier "dla
        chleba" oczerniał i tak bardzo czarnych już komunistów. Po prostu był wiecznym
        tchórzem, który wiecznie uprawiał łatwiznę. Chciał zawsze znajdować się po
        stronie aktualnie wygrywającej, a od kilkudziesięciu lat Kościół katolicki i
        naród polski pozornie znajdowały się po stronie przegrywającej. Stąd jego
        poparcie dla aborcji i dla "małżeństw" homoseksualnych. W odróżnieniu od innych
        wielkich poetów polskich Miłosz odszedł jako człowiek splamiony.
        • Gość: aga Re: POLAK PAMIĘTA!!! IP: *.dyn.optonline.net 22.08.04, 16:57
          trudno mi to wszystko czytac. po moim wyjezdzie z polski przeszlam faze
          nienawisci, ale po jakims czasie zrozumialam. nie moge nienawidziec kraju ktory
          kocham. jako calosci. ale moge ciagle czuc odraze do pewnych rzeczy. cala
          ta "dyskusja" jest niesmaczna. nie dodam nic wiecej, bo z reguly nie dyskutuje
          z ludzmi ktorzy o gejach wyrazaja sie "zboczency", i uwazaja ze maja prawo
          decydowac kto jest prawdziwym polakiem a kto nie. niestety, duzo ludzi glupich
          w polsce, czesto to nie ich wina. wszyscy jestesmy polakami: glupi,
          intelektualisci, komuchy, idioci, radio maryja, geje, kobiety ktore usunely
          ciaze, nawet majda. niestety i na szczescie. nie plujmy na to co wielkie. ja
          sie chyba dam pochowac w kaliforni. bo ladnie tam i ludzie mili.
    • Gość: winnie Re: Skałka już pewna IP: *.kiel.gazeta.pl 22.08.04, 16:59
      Ręce i nogi opadają!!! Miał rację Norwid - Polacy wielcy są w chwilach
      wielkich, na co dzień to karły!!! Ja jeszcze dodam: debile!!! Tylko umieją
      pięknie umierać za ojczyznę, żyć dla niej - nie. O wszystko kłótnie. Jeszcze te
      alzheimery z Towarzystwa Pamięci Narodowej im. Piłsudskiego: nie wiecie zgredy,
      że był kłopot z chowaniem Marszałka na Skałce? Zmienił wyznanie na ewangelickie
      (dlaczego, każdy inteligent wie) i kardynał Sapieha robił wstręty. Czy każdy
      wielki Polak musi być opluty przez szraczków - nędznych duchem i zazdrosnych?
      Też jestem szaraczkiem, ale cenię wielkość, a ocenę człowieka pozostawiam
      Opatrzności, kimkolwiek czy czymkolwiek Ona jest.
    • Gość: hr. Zet Koniunktury Miłosza IP: *.pool.mediaWays.net 22.08.04, 17:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=15090854&a=15114846
      Nawiązując do przytoczonej powyżej rozmowy z abp Życińskim kilka słów:
      Cieszy mnie fakt, że po raz kolejny Kościół dystansuje się stanowczo od
      nienawistnych akcji i poczynań zorganizowanego oszołomstwa, i że podkreśla
      niezgodność tych czynów i postaw z oficjalną nauką Kościoła. Oczywiście obrona
      racji Kościoła nie jest naszym zadaniem, jednak walka z tymi zjawiskami leży w
      interesie państwa i demokracji. Wszakże musi się dopiero okazać, na ile szczere
      są zamiary episkopatu względem tych niepokojących, mieniących się katolickimi
      tendencji. Dopóki KK nie wygasi tych pożarów, dopóty będzie podejrzewany o ich
      aprobatę.

      W dziele Miłosza faktycznie trudno nie zauważyć pewnej koniunkturalności,
      wahania się między komunizmem a katolicyzmem. Gombrowicz na szczęście był wolny
      od takowych ciągotek, stąd jego suwerenność jako pisarz. Dla mnie nie ma
      wątpliwości co do tego, że Gombrowicz stokroć więcej zasłużył na Nobla niż
      Miłosz. No i rzeczywiście fragmentów nawiązujących do religii jest u Miłosza
      pod dostatkiem. Wraz z fragmentami czerpiącymi z komunizmu stanowią one ów
      mglisty bełkot, od którego niestety roi się w twórczości Miłosza (bardziej niż
      u Szymborskiej). Są też fragmenty jasne i świadczące o wysoko rozwiniętej
      świadomości literackiej, Leśmianowi, Tuwimowi, Lechoniowi, Czechowiczowi a
      nawet Iwaszkiewiczowi jednak nie dorównuje. Miłosz dopiero pod koniec życia
      osiągnął ową suwerenność, która pozwoliła mu napisać tomik "To" i "Pieska
      przydrożnego". Myślę, że te książeczki będą czytane jeszcze za 500 lat.

      Innym imponującym osiągnięciem Miłosza jest właśnie "Historia literatury
      polskiej". Ludzie uznający, że jest ona dowodem na patologiczną nienawiść poety
      do Polski, najzwyczajniej jej nie przeczytali. Wręcz przeciwnie, "Historia"
      unaocznia, jak głęboko Miłosz był zakorzeniony w literaturze polskiej; życzę
      tej książce wiele nakładów, gdyż zadaje ona kłam oszczercom. Nie pamiętam, by
      Miłosz kiedykolwiek wypowiadał się z podobną pasją i miłością o literaturze
      litewskiej – o ile coś takiego istnieje – jak o literaturze polskiej renesansu,
      XVIII w. i okresu Młodej Polski.

      Miłosz wielkim polskim poetą był, i niech żadna Młodzież (jakiegokolwiek wieku)
      nie wpadnie na pomysł ośmieszania Polski na arenie międzynarodowej w podobny
      sposób jak miało to miejsce podczas parady gejów. Zresztą jestem o to spokojny.
      A propos parady gejów: poparcie udzielone gejom przez Miłosza jest dowodem na
      tą suwerenność, o której mówiłem, i którą ten nieszczęśliwie uwikłany, lecz
      godny wszelkiego szacunku człowiek uzyskał w ostatnich latach swojego życia.
      Dorósł do roli Wielkiego Polaka. A Polska potrzebuje wielkich Polaków stokroć
      bardziej niż wszelkiego rodzaju oszołomstwa – myślę, że wszyscy się z tym
      zgodzą.
      • Gość: olaboga Re: Koniunktury Miłosza IP: 65.110.6.* 22.08.04, 18:06
        > Miłosz wielkim polskim poetą był, i niech żadna Młodzież (jakiegokolwiek wieku)
        > nie wpadnie na pomysł ośmieszania Polski na arenie międzynarodowej w podobny
        > sposób jak miało to miejsce podczas parady gejów. Zresztą jestem o to spokojny.

        Nie bądź taki spokojny! "Autorytet" abpa Życińskiego i bpa Pieronka ogranicza
        się tylko do środowiska "Tygodnika Powszechnego", czyli do nikogo. W odróżnieniu
        od Amerykanów, Anglików, Żydów i Niemców Polacy nie są narodem zakłamanym -
        NIGDY nie będą politycznie poprawni i ZAWSZE będą mówili prawdę - czy to się
        "liberałom" podoba, czy nie. Tak, jak nie pozwolą, aby fałszywie oskarżano ich o
        zbrodnie, których nie popełnili (Jedwabne itp.), tak nie pozwolą, aby teraz
        tuszowano prawdę o Miłoszu, który otwarcie popierał aborcję i uprzywilejowanie
        sodomitów. Póki żyją Polacy, będzie znana cała prawda. Będą transparenty z
        prawdziwymi cytatami Miłosza!
        • Gość: hr. Zet Re: Koniunktury Miłosza IP: 217.50.4.* 22.08.04, 19:32
          No to niech Kościół wreszcie sięgnie po odpowiednie środki! Skoro Życiński
          potrafi puszczać gadki na rozmaite tematy w rozmaitych wywiadach, a brakuje mu
          jaj (tak!), by zrobić porządek z aberracjami wewnątrz własnej organizacji, to
          niech ustępuje z urzędu.

          A Młodzieży Wszechpolskiej mogę powiedzieć tyle: Jej członkowie już dawno
          stracili prawo do nazywania siebie patriotami. MW na okrągło zajmuje się G-
          WNEM, zamiast patriotycznie walczyć o to, by Polska była wielka i silna. Gdzie
          były wielotygodniowe pikiety przeciwko Millerowi? Gdzie protesty, kiedy coraz
          to kolejne malwersacje wychodziły na jaw? Gdzie oburzenie, kiedy wyszło, że 80
          proc. środków przeznaczonych w budżecie na infrastrukturę nie zostało na te
          cele wydane? W czyich kieszeniach te pieniądze? Gdzie autostrady?

          MW nie ma zielonego pojęcia, co decyduje o wielkości narodu. Ma w d...,
          dlaczego ongiś byliśmy potęgą w Europie i dlaczego tę pozycję stracilśmy. Nie
          pojmuje, dlaczego USA, UK i Francja są wielkie i bogate, a Argentyna, Brazylia
          i Kongo słabowite i mało znaczące. Nie chce widzieć, że PAŃSTWO i jego jakość i
          sprawność się liczą – nic oprócz tego –, jeśli chodzi o wielkość narodu. Nie
          dostrzega, że w czasach jagiellońskich i szlacheckich byliśmy doskonale
          zorganizowanym państwem, i bynajmniej nie rozumie, co położyło kres owej
          świetności. W swej naiwności nie widzi, że dzisiaj UE to gwarancja bytu Polski,
          gdyż w przeciwnym wypadku skończylibyśmy jak Ukraina, likwidowana przez
          Wielkiego Brata. Nie kapuje, że Rzeczpospolita pod groźbą utraty suwerenności
          nie może podporządkowywać się Watykanowi. Nie wie, jak skrzętnie wykorzystywać
          możliwości, jakie oferuje Europa.

          Dziecinność i ślepota – infantylność (tak jak ujął to prezydent Chirac). Poza
          tym: ODP:IER:DOL:IĆ się wreszcie od gejów! Męski homoseksualizm jest
          drogocennym składnikiem wysoko rozwiniętych kultur, wzmacniającym ich spójność
          i gotowość do obrony. Wysoko rozwinięte społeczności cechuje wysoki poziom
          kultury homoseksualnej. Każdy Francuz, Anglik i Niemiec jest m.in. gejem.
          Niektórzy z największych wodzów w historii ludzkości byli homoseksualistami,
          wielu genialnych uczonych, artystów i inżynierów było gejami. Zapomnieć o
          słowie "gej" i uczyć się o kulturze starożytnej, o wielkości Greków i Rzymian.
          Nie dać się otumanić przez fałszywych pasterzy, moje dzieci, trzymających was w
          niewiedzy...

          Ja NAPRAWDĘ nie rozumiem, dlaczego pan Giertych, którego uważam za człowieka
          myślącego, nie potrafi MW tego wszystkiego wytłumaczyć.
          • Gość: inkwizytor Re: Koniunktury Miłosza IP: 65.110.6.* 22.08.04, 21:02
            > MW nie ma zielonego pojęcia, co decyduje o wielkości narodu. Ma w d...,
            > dlaczego ongiś byliśmy potęgą w Europie i dlaczego tę pozycję stracilśmy. Nie
            > pojmuje, dlaczego USA, UK i Francja są wielkie i bogate, a Argentyna, Brazylia
            > i Kongo słabowite i mało znaczące. Nie chce widzieć, że PAŃSTWO i jego jakość
            > i sprawność się liczą – nic oprócz tego –, jeśli chodzi o wielkość na
            > rodu. Nie
            > dostrzega, że w czasach jagiellońskich i szlacheckich byliśmy doskonale
            > zorganizowanym państwem, i bynajmniej nie rozumie, co położyło kres owej
            > świetności. W swej naiwności nie widzi, że dzisiaj UE to gwarancja bytu
            > Polski, gdyż w przeciwnym wypadku skończylibyśmy jak Ukraina, likwidowana
            > przez Wielkiego Brata. Nie kapuje, że Rzeczpospolita pod groźbą utraty
            > suwerenności nie może podporządkowywać się Watykanowi. Nie wie, jak skrzętnie
            > wykorzystywać możliwości, jakie oferuje Europa.

            > Dziecinność i ślepota – infantylność (tak jak ujął to prezydent Chirac).
            > Poza tym: ODP:IER:DOL:IĆ się wreszcie od gejów! Męski homoseksualizm jest
            > drogocennym składnikiem wysoko rozwiniętych kultur, wzmacniającym ich spójność
            > i gotowość do obrony. Wysoko rozwinięte społeczności cechuje wysoki poziom
            > kultury homoseksualnej. Każdy Francuz, Anglik i Niemiec jest m.in. gejem.

            Głupcze! Czy ty nie widzisz, że odbywa się właśnie sąd boski nad tymi wszystkimi
            narodami, które odeszły od Kościoła 400 lat temu? Czy ty rzeczywiście myślisz,
            że po nadchodzącym konflikcie cokolwiek pozostanie po tych mocarstwach, których
            skladnikiem "drogocennym" jest kult śmierci i sodomii? Popatrz na Stany: gołym
            okiem widać, jak to państwo idzie ku zagładzie - przepowiedzianej zresztą przez
            Matkę Teresę (owocem aborcji będzie wojna nuklearna). Popatrz na Anglię: sami
            Anglicy do tej pory nie mogą zrozumieć, dlaczego są uwikłani w kolejnej
            zbrodniczej wojnie kolonialnej w Iraku. Popatrz na Izrael pod rządami Szarona.
            Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć do czego to wszystko idzie. Obłąkana
            ideologia antychrześcijańska wkrótce doprowadzi te narody do totalnej zagłady.
            Nie ma przyszłości bez Chrystusa - to jest ta prawda, którą Polacy doskonale
            znają i czują. Dlaczego Polacy czują wstręt do różnych haniebnych poczynań Miłosza.
            • Gość: hr. Zet Re: Koniunktury Miłosza IP: 217.50.4.* 22.08.04, 21:14
              Nie, nie widzę. USA są pierwszą potęgą świata, Francja i Anglia dominują w
              Europie, Polska podjęła pierwszą po wielu latach rozsądną decyzję w politye
              zagranicznej (Irak), wzmacniającą jej pozycję, gospodarka rośnie, wywalamy
              Arabów z Francji (przynajmniej wielu z nich), nie-chrystusowe narody zagarniają
              najwięcej medali na igrzyskach w Atenach, Czesi i Węgrzy mają autostrady... O
              co chodzi? Jaka zagłada? Jakieś konkrety?
              • Gość: jwj Do Szanownego hr.Zet IP: *.vnnyca.adelphia.net 23.08.04, 06:23
                Gratuluje Panu krotkich acz pieknych esejow i o Miloszu i o postawach tych co
                tam w Kraju tworza sobie to polskie piekielko. Obawiam sie jednak, ze jest Pan
                kompletnym marzycielem, optymista ktory pragnie byc wysluchany i zrozumiany
                przez Polski Beton. Troche to takie "gadal dziad do obrazu", niestety.
                W Pana stanowisku na temat gejow widze widze jeszcze gorsze in marzycielskie
                tendencje. Niestety, to juz jest czysty masochizm. Polski Beton ma
                kompletnego "pierdolca" na tym tle. Ludziska, szczegolnie te katolickie,
                wydawalo by sie swiatle a nawet w swiecie szerokim obyte dostaja bardzo ostrej
                czkawki i sraczki na samo poruszenie tego tematu. Ten numer Panu nie wyjdzie.
                Stracilem kontakt z wieloma kolegami a nawet czlonkami mojej rodziny starajac
                sie zmienic, chocby tylko zlagodzic ich stanowisko w tej sprawie.
                I jeszcze jedno, wspomnial Pan o krajach takich jak Brazylia czy Argentyna
                porownujac je z Polska...ano, wlasnie wrocilem z krotkiej wycieczki po tych
                krajach, nie znam danych statystycznych ich ekonomii jednak wydaje mi sie ze w
                porownaniu z tymi krajami jestesmy Trzecim Swiatem...Ich przyszlosc w XXI wieku
                widze daleko jasniejsza od polskiej, oni tam beton uzywaja do lepszych celow...
                Serdecznie pozdrawiam
                jwj
                • Gość: hr. Zet Re: Do Szanownego Pana Jwj IP: 217.50.4.* 23.08.04, 16:54
                  Dziękuję za słowa uznania; niestety obawiam się, że ma Pan sporo racji...

                  Co do Brazylii, to faktycznie tuż po wpisaniu jej na moją listę pożałowałem
                  tego kroku. A i Argentyna, będąca niegdyś bogatsza i bardziej wpływowa od
                  Polski (przede wszystkim kulturowo), niewątpliwie znów dołączy do czołówki. O
                  Rosji nawet nie wspominam.

                  To wszystko jest kwestia mentalności i myślenia kategoriami "Realpolitik". W
                  ten sposób powstają mocarstwa. Żaden Żyd na świecie, choćby i bardzo tego
                  pragnął (co zresztą jest bzdurą), nie potrafiłby Polsce tyle szód wyrządzić ile
                  sami Polacy wyrządzają sobie swoim poddaństwem Kościołowi, swoją niewiedzą o
                  realnych warunkach wielkości narodu, o obyczajach panujących wśród Wielkich i
                  swoim kołtuństwem.

                  Moje doświadczenia w dziedzinie uświadamiania Polaków o zaletach wysoko
                  rozwiniętej kultury homoseksualnej wśrod mężczyzn (nie-gejów i gejów) nie były
                  aż tak jednoznacznie negatywne. Jednak wiąże się to również z tym, że znajomi i
                  rodzina w Polsce postrzegają mnie jako Francuza (– i jest w tym dużo
                  słuszności), a zatem reprezentanta kultury "Zachodu".

                  Ja – tak jak i Pan – patrzę na Polskę z zewnątrz, dlatego w sposób naturalny
                  porównuje ją z innymi krajami i odnoszę się do niej w całości. Będąc liberałem
                  i socjaldemokratą zdaję sobie sprawę, że prawica również powinna być jakościowo
                  na wysokim poziomie – dla dobra narodu. Prawda wygląda niestety tak, że w
                  Polsce nie tylko brak prawdziwej europejskiej lewicy, lecz także prawdziwej
                  ("rasowej") prawicy. Są tylko przedstawiciele Kościoła, kołtuństwa, maluczkich,
                  rozczarowanych i ciemnych. Voilà tout le problème!
                  • Gość: hr. Zet Re: Do Szanownego Pana Jwj IP: 217.50.4.* 23.08.04, 17:47
                    Używając wyrazu "rasowa prawica" mam na myśli "doskonała, arystokratyczna i
                    wyborna" a w szerszym sensie "niezależna w swoich ocenach, nie ulegająca
                    Kościołowi i w pełni świadoma roli państwa i demokracji". Liberałami jesteśmy
                    wszyscy, na lewicy i na prawicy, gdyż żyjemy w ustroju liberalnym. Nie chodziło
                    mi, rzecz jasna, o żaden rasizm.

                    Dla mnie ten cały zgiełk wokół Miłosza jest żenujący. Na całym świecie Poeta
                    jest kojarzony jako czołowa postać polskiej literatury, nie ośmieszajmy się
                    zatem przekabacając go na jakiegoś Litwina. To wbrew interesom Polski.
                    Powtarzam: Miłosz był Polakiem z "tamtej" kresowej Polski, która przestała
                    istnieć. Nie był Polakiem "stąd". Głęboko poczuwał się do polskości – tylko w
                    ten sposób mógł jej niedociągnięcia tak dobitnie krytykować. Wybrał Kraków, nie
                    Vilnius. Cześć jego pamięci.

                    Młodzież Wszechpolska musi głęboko zastanowić nad pojęciem "patriotyzm".
                    • Gość: jwj Re: Do Szanownego Pana Jwj IP: *.vnnyca.adelphia.net 23.08.04, 22:01
                      Dzieki za ciepla odpowiedz.
                      Nalezy sie powaznie zastanowic komu sluzy to "polskie piekielko"? Z mojego
                      punktu widzenia wynika ze obie strony - tak stare, skompromitowane "komuchy"
                      jak i Kosciol Katolicki korzystaja na tym najbardziej. Jedni stojac przy
                      korycie nabijaja swoja kase ile sie da, drudzy zas robia to "old fashion way"
                      jak robili to od wiekow. Obu stronom polaryzacja spoleczenstwa sluzy najlepiej
                      i chyba obie strony sa mocno zainteresowane utrzymaniem status quo. Sytuacja
                      dosyc bez wyjscia tym bardziej ze obie strony zawsze moga wyciagnac "Masona" z
                      rekawa jak juz innych argumentow zabraknie. Prosze wybaczyc, trudno tu o
                      optymizm...
                      Serdecznie pozdrawiam
                      jwj
            • Gość: aga Re: Koniunktury Miłosza IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 15:06
              obiecalam sobie nie "dyskutowac" na tym forum, ale nie moge sie powstrzymac od
              komentarza: alez ty jestes wiesniak. jestes idiota.
              • Gość: jwj Re: Koniunktury Miłosza IP: *.vnnyca.adelphia.net 23.08.04, 16:01
                Aga, moze, jesli juz uzywac chcesz wyzwizk to choc badz precyzyjna w ktora
                strone je kierujesz! Twoja diagnoza "idiota" ukazala sie pod moim postem do hr.
                Zet, badz tak dobry(a) i zagladnij jeszcze raz na te posty. Nie wystarczy tylko
                umiec stukac w klawiature, trzeba jeszcze umiec czytac...
                • Gość: aga Re: Koniunktury Miłosza IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 15:03
                  jwj - sorry, to nie bylo do ciebie. mialam na mysli inkwizytora. nie jestem na
                  forum czesto, nigdy nie biore udzialu, wiec nie wyszlo tak jak zamierzalam.
                  mysle po prostu ze inkwizytor to idiota, i nie moglam sie powstrzymac. jak ktos
                  mi wali teksty z karami boskimi i koncem swiata to mi sie slabo robi. to co, to
                  ze polska biedna i glupia to dlatego ze sobie zasluzylismy na kare??? jeszcze
                  raz sorry, nie byles obiektem mojego rozczarowania.
    • Gość: Środkowy GW chce protestów, by krzyczeć o Ciemnogrodzie IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 22.08.04, 22:27
      To samo było przed paradą gejów, gdy tytuły zachęcały radykałów do protestu.
      Jesteście siebie warci i nawzajem potrzebni: postępowcy i ciemnogrodzianie razem
      tworzycie polskie piekło.
    • Gość: waclawXIII Re: Skałka już pewna IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 23.08.04, 11:52
      Smutne, coraz bardziej przypomina to zapchany kontrolerami biletów tramwaj.
      Podpychaja te swoje legitymacje, a biedny nieboszczyk nie może wysiąść.
      Zapyziały prowincjonalny krakówek i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka