Dodaj do ulubionych

LIBIDO:(:(

IP: *.streamcn.pl 22.09.04, 14:40
Nie wiem dlaczego skasowano ten watek skoro to jest forum do wyrazania
subiektywnych opini.Wiec pisze po raz kolejny-jesli macie ochote na zgnojenie
przez jakiegos niewyroslego barmana,ktory najwyrazniej swoje dobre maniery
zostawia w domu to polecam ta knajpe.To skandal jak obsluga traktuje klientow.
Obserwuj wątek
    • izabell21 Re: LIBIDO:(:( 22.09.04, 15:53
      bylam tam 2 tygonie temu i zeczywisci jeden barmanowwrecz pyskowal....no bez
      pzesady...jak tak mozna postapic z klientem..chyba mamusia nie nauczyla synusia
      obrych manier a powinna go chlastac po dupie ile wlezie ...
      • Gość: Kizia Re: LIBIDO:(:( IP: *.streamcn.pl 22.09.04, 16:06
        No to widze ze nie tylko ja spotkalam sie tam z takim chamskim
        zachowaniem.Myslalam ze to byl ich slabszy dzien ale teraz wiem ze tam juz jest
        tak zawsze
        • Gość: kati_p Re: LIBIDO:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:42
          co konkretnie robil ten barman? Ktoś go sprowokował?
          Bo się wierzyć nie chce
          • Gość: yrtu Re: LIBIDO:(:( IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 23:46
            gdzie jest to cale libido (jaka nazwa!) i co sie tam stalo?
          • 3kociczki Re: LIBIDO:(:( 23.09.04, 15:13
            LIBIDO to knajpka na Krakowskim Kazimierzu!!!!Calkiem przyjemna....ale ten
            barman...no coz...potraktowal mnie i moje kolezanki jak jakies
            smiecie.Chcialysmy tam poswietowac troszeczke bo moja przyjaciolka miala
            urodziny a poniewaz fajna muza leciala to my od razu na parkiecie sie
            znalazlysmy a ten barman po 5 minutach do nas:Wiecie laski fajnie sie
            lansujecie ale jak nie bedzie zaraz zamowienia z baru to musicie stad
            wyjsc!!!!!---nie do pomyslenia zeby obsluga mi dyktowala kiedy mam cos
            zamawiac!!!Na pewno za chwile bysmy zamowily i to na niemala kwote-w koncu raz
            sie oblewa urodziny kumpeli ale w takim wypadku wyszlysmy dac zarobic innej
            knajpie!!!!!
            • Gość: ana Re: LIBIDO:(:( IP: *.rtk.net.pl 27.09.04, 17:09
              nie dziwie sie ze wyszlyscie z tego lokalu!tez bym tak zrobila na Waszym
              miejscu!!Powinno sie ostro tepic zachowanie takiego barmana!!!!Najlepiej uciac
              mu .....
    • Gość: bodygard Re: LIBIDO:(:( IP: *.rtk.net.pl 28.09.04, 10:55
      libido to najwieksze g... w calym Krakowie!!!!!!!!
    • Gość: libido klient Re: LIBIDO:(:( IP: *.visp.energis.pl 05.10.04, 23:22
      GÓWNO PRAWDA!!!!!!! JESTEM TAM CO TYDZIEN I JEST ZAJEBIŚCIE A TA SYTUACJA Z
      MAŁOLATKAMI TO WCALE ŚIĘ NIE DZIWIE BO LASKI WBIŁY SIE DO KLUBU PEŁNEGO LUDZI
      ZAJEŁY DUŻY STOLIK I SIEDZIAŁY PRZEZ PONAD GODZINE PRZY PUSTYM A JA ZE SWOIM
      TOWARZYSTWEM OD GODZINY CZEKAŁEM NA WOLNE MIEJSCE, JEDYNE ZA CO MOZNA MIEĆ
      PRETENSJE TO TO ŻE KTOŚ TAM WPUŚCIŁ TE PYSKATE PIJANE SMARKULE
      • Gość: bubu-fixer Re: LIBIDO:(:( IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 06.10.04, 02:16
        "LASKI WBIŁY SIE DO KLUBU PEŁNEGO LUDZI
        ZAJEŁY DUŻY STOLIK I SIEDZIAŁY PRZEZ PONAD GODZINE PRZY PUSTYM" to calkiem
        niezle zza tego baru widzisz sale, koles... czy moze menadzerem tam jestes?
        • Gość: paula Re: LIBIDO:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 11:29
          Nie bylam tam,ale przechodze obok prawie codziennie i sam wystroj tego lokalu
          mnie odzuca..."landrynkowo" i "tandetnie", na pewno tam nigdy nie wstapie!!!
          Knajpka nie ma zadnego klimatu!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: P Re: LIBIDO:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 20:46
            Klimat może sie podobać, lub nie, ale fakt jest taki ze weekendy knajpka zamyka
            sie później niż Alchemia. Oczywiście, ktoś kto siedzi w alchemii nie zabawi
            minuty w Libido - i na odwrót. Ale jak ktoś zechce koło 2/3 rano po statecznym
            siedzeniu i sączeniu piwka pokręcić tyłkiem to miejsce mu sie spodoba. Z tym
            że w weekendy po 22 ciężko znaleźć mniejsce
            A tak na marginesie, tam nigdy nie pracował żaden barman. A jedyne problemy
            jakich byłem świadkiem to mielu ludzie, którzy pili własny alkohol (i te są
            akurat bardzo często) oraz pewnien jakiś-skądś ochroniarz, który sie schlał i
            postanowił sie postawić ochroniarzom klubu...., no i pewna pani, która sobie
            zarezerwowała stolik (za free) a potem siadła i wiciągnęła własną flaszke, nie
            mogąc zrozumieć że w knajpach raczej sie nie pije własnych alkoholi. A o tych
            dziewczynach też słyszałem, że akurat znacznie dłuzej nic nie zamiawiały niz
            twierdzą, zresztą +/- pilnowane tam jest "wejście od 21 lat", więc chyba nie
            powinny tam sie wogóle znaleźć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka