Dodaj do ulubionych

Operacja z Krakowa transmitowana za ocean

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:21
Jestem bardzo dumna, że nasz kraj może w końcu pochwalić się znacznymi
osiągnięciami w zakresie medycyny. Na pierwszym miejscu liczy się bowiem
zdrowie człowieka, a chyba odwrotnie jest w USA. Z tego kraju bowiem zalewani
jesteśmy przede wszystkim takim kiczem jak np. najnowsze plotki z życia
pseudo gwiazd lub wiadomością o nowej premierze filmowej a nie tym co tak
naprawdę się liczy. Mam nadzieję, że chociaż po części zgadzacie się z tym co
piszę?
Obserwuj wątek
    • Gość: doc Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.qwe.streamcn.pl 29.09.04, 18:44
      Nie wiem, co kto ma na myśli pisząc, że coś się liczy "naprawdę". To co uznają
      za ważne w Ameryce, to dla nich "naprawdę się liczy" i już.
      Osiągnięcie medycyny takie sobie. Natomiast bardzo mi się podoba, że o ile GW
      nie pluje dzikim jadem na lekarzy, to jest jeden komentarz artykułu.
      Dyskusja w tym wątku raczej się nie rozwinie. Zaczekajmy na kolejne
      aresztowanie, pijanego lekarza czy zgon w karetce. Wtedy GW i jej czytelnicy
      dostroją swe poziomy intelektualne i się zacznie.
      • Gość: Polka Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.client.comcast.net 29.09.04, 19:07
        Tak sie zlozylo, ze przebywam obecnie w Ameryce (juz 3 rok). Jest to kraj
        ignorantow zapatrzonych w czubek wlsnego nosa, kraj ludzi oglupianych na kazdym
        kroku, nie potrafiacych poradzic sobie z najdrobniejszym problemam, nad ktorego
        rozwiazaniem wiekszosc z nas nie zastanawialaby sie ani minuty (co bynajmniej
        nie wynika to z naszego slynnego polskiego kombinatorstwa). To prowizoryczny
        kraj na pokaz, gdzie wszyscy sa "proud to be American" - ale z czego tak
        naprawde sa dumni...? Amerykanie wiele moga (i wiele powinni) sie od nas
        nauczyc, nie powinnismy tylko stawac w pozycji biednych kuzynow, ktorzy czekaja
        z zawstydzeniem na byle gume do zucia rzucona przez bogatego pociotka.
        • m635 Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean 29.09.04, 19:16
          Gość portalu: Polka napisał(a):
          > Amerykanie wiele moga (i wiele powinni) sie od nas nauczyc

          Taak, szczególnie powinni się nauczyć od nas budowania autostrad, systemu
          podatkowego, prawa, organizacji gospodarki oraz armii i policji. Powinni się od
          nas uczyć wybierania w wyborach skomunizowanych krętaczy i złodzieji, a w
          prezydenckich wybierania małego, grubego, zapijaczonego kłamcy o komunistycznej
          przeszłości. Jak się już nauczą to bardzo szybko dogonią nas gospodarczo.

          Jeśli Ci tak źle w Ameryce to jedź na Kubę zamiast pluć na rękę, która Cię
          karmi.
          • Gość: Polka Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.09.04, 00:24
            Byles? Widziales? Ten kraj ma kilkaset lat (przyjechali go budowac Europejczycy
            ze wszystkimi owczesnymi osiagnieciami) i nie mial na swoim terytorium ani
            jednej wojny, nie mial tez dziesiecioleci kumuny, ktora doprowadzila Polske do
            tego co niestety ogladamy do dzisiaj.
            I jeszcze jedno: niedokladnie przeczytales - nie napisalam ze jest mi tu zle.
            Ale przeciez my, Polacy, bardzo lubimy sobie skakac do oczu...
            • m635 Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean 02.10.04, 00:21
              Gość portalu: Polka napisał(a):

              > Byles? Widziales? Ten kraj ma kilkaset lat (...)

              A co to ma do rzeczy (podobnie jak inne sprawy, o których napisałaś niżej)?

              > I jeszcze jedno: niedokladnie przeczytales - nie napisalam ze jest mi tu zle.

              Nie, naplułaś tylko na Amerykę i Amerykanów:

              "kraj ignorantow zapatrzonych w czubek wlsnego nosa, kraj ludzi oglupianych na
              kazdym kroku, nie potrafiacych poradzic sobie z najdrobniejszym problemam, nad
              ktorego rozwiazaniem wiekszosc z nas nie zastanawialaby sie ani minuty (co
              bynajmniej nie wynika to z naszego slynnego polskiego kombinatorstwa). To
              prowizoryczny kraj na pokaz"

              Więc skoro masz takie złe zdanie o tym kraju i jego mieszkańcach to pakuj
              manatki i jedź np do Rosji. Tam jest kraina mlekiem i miodem płynąca.

              > Ale przeciez my, Polacy, bardzo lubimy sobie skakac do oczu...

              Nie wszyscy, niektórzy jak widać wolą skakać Amerykanom.
        • Gość: do Polki Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.04, 17:59
          Co ty wypisujesz!
        • Gość: do Polki Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.04, 18:01
          Dlaczego wiec tam mieszkasz, skoro ci tak zle. A z czego moga byc dumni Polacy?
          Ze sa Polakami - i za to ma nas kochac caly swiat!!!
      • Gość: mg Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:10
        Gość portalu: doc napisał(a):
        > Dyskusja w tym wątku raczej się nie rozwinie.

        Tak, drogi Panie. Warunkiem niezbędnym do dyskusji jest różnica zdań. A o co
        możemy się tu spierać? Czy Pan zabiera głos w dyskusjach na temat wyższości
        transfokatorów Canona nad Fujinonami? Albo na temat winietowania
        telekonwerterów Century? Pewnie nie, bo nie ma Pan o tym pojęcia, podobnie jak
        ja o chirurgii.
        Natomiast o łapownictwie i partactwie lekarzy dyskutować mogę bo tego
        doświadczyłem i wiem, że to niemoralne, skandaliczne i zbrodnicze.
        • Gość: doc Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.qwe.streamcn.pl 29.09.04, 19:42
          Panie mg! Napisałeś Pan:
          "Czy Pan zabiera głos w dyskusjach na temat wyższości
          transfokatorów Canona nad Fujinonami? Albo na temat winietowania
          telekonwerterów Century? Pewnie nie, bo nie ma Pan o tym pojęcia, podobnie jak
          ja o chirurgii."
          Wielce Pan uczony, szczękę mi otwarło i tak już zostanie na jakiś czas.

          "Natomiast o łapownictwie i partactwie lekarzy dyskutować mogę bo tego
          doświadczyłem i wiem, że to niemoralne, skandaliczne i zbrodnicze"

          I tu się Pana obłuda demaskuje i wredny charakterek, bo sam Pan piszesz że się
          nie znasz na medycynie więc jak o partactwie lekarzy chcesz Pan pisać ? Z
          logiki jedynka, a nawet zero.
          Łapownictwo bywa, owszem. Współczuję Panu, żeś tego doświadczył.



          a o chirurgii.
          Natomiast o łapownictwie i partactwie lekarzy dyskutować mogę bo tego
          doświadczyłem i wiem, że to niemoralne, skandaliczne i zbrodnicze.

          • Gość: fgr Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:58
            Brawo, polska medycyna stoi na wysokim poziomie.
            • Gość: doc Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.qwe.streamcn.pl 29.09.04, 22:15
              szczerze piszesz o operacji czy ironizujesz z wymiany zdań z Panem mg?
          • Gość: mg Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:07
            Gość portalu: doc napisał(a):
            > Wielce Pan uczony, szczękę mi otwarło i tak już zostanie na jakiś czas.

            Chyba "otworzyło", Panie doc.

            > bo sam Pan piszesz że się
            > nie znasz na medycynie więc jak o partactwie lekarzy chcesz Pan pisać ?

            Proste - o partactwie stwierdzonym przez innych lekarzy. Miałem to szczęście,
            że pierwszemu nie udało się mnie wyprawić na tamten świat. Następni uratowali
            mi życie i zdrowie (tu pozdrowienia dla dra Bartłomieja Kity - wybitnego
            fachowca i uczciwego człowieka, bo tacy też są wśród lekarzy).

            > Z logiki jedynka, a nawet zero.

            Ręce opadają, myśl człowieku zanim coś napiszesz.
            "Obłudę" i "wredny charakterek" przemilczę - wstydu Pan sobie na przyszłość
            oszczędź.
            • Gość: doc Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.qwe.streamcn.pl 29.09.04, 22:13
              > Wielce Pan uczony, szczękę mi otwarło i tak już zostanie na jakiś czas.

              >>Chyba "otworzyło", Panie doc.

              To prowokacja stylistyczna, jak Pan niuansów nie chwytasz, to już nie moja
              wina.

              > > Z logiki jedynka, a nawet zero.
              >
              > Ręce opadają, myśl człowieku zanim coś napiszesz.

              Jak powyżej, właśnie myślałem. Jedynka - a potem zero, taki kalambur, jeśli wie
              Pan co to takiego. Przypuszczałem, że w swym umyśle sfokusowanym (pewnie Pan do
              kochanki też takim słownictwem mówi) na naukach ścisłych nie wyczuje Pan żartu
              i obruszy się. Wiem, co to 1 i 0 w logice, niestety...
              • Gość: mg Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:40
                Gość portalu: doc napisał:

                > To prowokacja stylistyczna

                Taka jak z Leppera polityczna.

                > taki kalambur, jeśli wie Pan co to takiego.

                Skądże, nie jestem doc a nawet dr.

                Sprawy, o których pisałem nie mają nic wspólnego z naukami ścisłymi :-)))
                Odsyłam do słowników i encyklopedii.
                • Gość: doc Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.qwe.streamcn.pl 29.09.04, 22:41
                  Pozdrawiam zatem i dziękuję za miłą wymianę zdań.
                  • Gość: mg Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 23:21
                    Gość portalu: doc napisał(a):

                    > Pozdrawiam zatem i dziękuję za miłą wymianę zdań.

                    Ja również. Dobrej nocy.
      • Gość: lock Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 29.09.04, 23:07
        Słowa mi z ust wyrwales!
    • Gość: Tessa Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:08
      To super sprawa.Należałoby nawet napisać, że po jednej stronie oceanu
      kilkanaście tysięcy kardiologów po drugiej najlepsi kardiolodzy świata.Aż żal,
      że wszystko rozbija się o forsę. Co na to minister zdrowia?Pacjentów nikt już
      nie pyta......
    • Gość: coco Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.04, 17:58
      Niestety, nie zgadzam sie z toba.
    • Gość: uratowany Re: Operacja z Krakowa transmitowana za ocean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:59
      To jest wspaniała sprawa, mowie to z pełnym przekonaniem, bo przytrafiło mi się
      skorzystac z tego programu i dzieki temu żyję. I nawet ,odpukac, mam sie
      dobrze. Po tygodniu od zawału i zabiegu angioplastyki opuscielem szpital i
      rozpocząlem rehabilitację. Miałem szczescie, mieszkam w Krakowie i zabieg odbył
      się w ciągu dwóch godzin. W sanatorium poznałem innych pacjentów z Malopolski,
      ktorych dowiezienie trwało dłużej ale jak widac zabiegi sie powiodły. Zabieg
      jest bezbolesny, cały czas byłem przytomny, widziałem swoje serce na dwóch
      monitorach. Cewnik jest wprowadzany do żyły w pachwinie prawej nogi. Potem
      jedną dobę trzeba leżec, az do usunięcia opatrunku i byc moze to jest
      najniebezpieczniejszy moment bo opatrunek usuwa lekarz, który b. silnie uciska
      ranę przez ok. 15 min. Wielkie podziekowania dla calego personelu obu klinik
      AM, w wspaniały sposob ratuja ludzkie życie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka