Dodaj do ulubionych

zagołębienie krakowa...

19.10.04, 10:15
... czy one nie mogą się spotykać w JEDNYM konkretnym miejscu? jakoś do tej
pory nie zwracałem uwagi na ten problem, ale wczoraj naraził mi się taki
jeden garłacz...
bt. gdzie dobra pralnia chemiczna?

...a i byłbym zapowmnial: WITAM WSZSTKICH SERDECZNIE I SŁONECZNIE!
Obserwuj wątek
    • Gość: lolita Re: zagołębienie krakowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:18
      wnosze postulat, by na Rynku pojawił się szwadron kotów
      • ragtime_r Re: zagołębienie krakowa... 19.10.04, 10:18
        popieram!
        witaj loli :)
    • luckystrike Re: zagołębienie krakowa... 19.10.04, 10:18
      znam taki jedem balkon na którym sie wszystkie spotykały. Straszny to był widok!!!

      p.s. no oczywiście wszystkich witam!!!
    • columbia Re: zagołębienie krakowa... 19.10.04, 10:19
      .....wątaek o pralni jest gdzieś na dole......głowa mnie boli....za długo chyba
      spałam.............ziewam..............witam.......jestem za hodowla ptaków
      drapieżnych.....gołębie nie maja w Krakowie naturalnych........wrogów......to
      sie panosza....
      • Gość: lolita Re: zagołębienie krakowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:22
        zostawić tylko jednego gołabka w klatce
        lub
        wysterylizować lub wykastrować i same wyginą jak mamuty
        • columbia Re: zagołębienie krakowa... 19.10.04, 10:23
          jeżeli gołębie są jak Polacy...wystarczy wpuścić między nich
          wichrzyciela...same się wytłuka....
          • Gość: lolita Re: zagołębienie krakowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:28
            to jest dobry pomysł - gratuluje

            proponuje jeszcze zrobić święto zbierania jajek gołebich i wspólną jajecznicę z
            nich ku chwale męzszczyzn
            to by bylo kobiece swięto ;)))))
            przepraszam Panów, to taka zabawa
            • ragtime_r Re: zagołębienie krakowa... 19.10.04, 10:32
              hmmm czyżbym sam na siebie bata ukręcił... :)))
              • columbia Re: zagołębienie krakowa... 19.10.04, 10:35
                ...jaj gołębich nie zjem!!!!! wszak to latające szczury.....
              • Gość: lolita Re: zagołębienie krakowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:37
                co opowiadasz, byłaby to największa jajecznica dla Panów, dwa w jednym,
                pozbycie się jajek gołebi i prZez zoładek do serca Panów
                akcja Rynek krakowski
                wszyscy zadowoleni
                i wilk syty i owieczki całe ;)))))
            • swing skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:37
              może obejdzie się bez sprzątania gołębich po gołębiach i bez gotowania...?
              • ragtime_r Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:39
                hmmm ale potem może drogą awansu dość do zgawronienia albo zakruczenia, a kruki
                trza nakarmić..
                • luckystrike Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:40
                  rozdziobią nas kruki i wrony...
                  • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:41
                    nie bój zaby

                    i tak gołebie jemy w pubach wietnamskich i jak smakuja :)
                    • luckystrike smakują.... 19.10.04, 10:43

                      • luckystrike Re: smakują.... 19.10.04, 10:43
                        jak kurczaczek :)
                    • swing Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:44
                      właśnie, że nie jemy!
                    • ragtime_r Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:46
                      loli zo za pesymizm... ja unikam witnamskiego jedzenia w każdej opostaci, poza
                      sajgonkami ( te - dla smaku - mógłbym jeść nawet gdyby były robione z
                      bojówkarzy leppera)
                  • ragtime_r Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:44
                    chyba się zasępiłem...
                  • columbia Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:44
                    w innych duzych miastach hodują zdaje się, że sokoły, które po prostu polują na
                    gołębie kontrolujac w ten sposób populację...oraz oczyszczaja ja ze słabych
                    osobników..to jest rozsadne rozwiązanie....
                    • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:47
                      no, hej sokoły, modrookie ....
                      slyszałam, ze na Wawelu się zagnieżdzily i są leniwe bardzo, bo turyści je
                      dokarmiaja
                      widział kto sokoła nad Krakowem ?
                      • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:49
                        sami nie wiemy ci jemy, idziemy do pupu zamawiamy i cieszymy się z ładnie
                        podanego dania i takie smakowite - jak tu odmówić apetytowi
                    • luckystrike Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:49
                      u nas tyż są, a przynajmnie w lecie były w okolicy Wrocławskiej :)
                      widział ktoś?
                      • columbia Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:51
                        jeżeli wydaja głośny wrzaskliwo-płaczliwy odgłos - to dwa dranie obudziły mnie
                        niedawno w nocy...siedziały na sąsiednich dachach i gadały o 2 w nocy!!!!
                        (mieszkam niedalego wrocławskiej)
                        • luckystrike o to to 19.10.04, 10:59
                          wrzeszczą czasami:) Ja widziałem kiedyś jak krążyły.
                          Tyż mieszkam w tej okolicy, a konkretnie to jakieś 30 m od Wrocławskiej :)
                          • ragtime_r Re: o to to 19.10.04, 11:01
                            ... a to był bardziej skrzek, wrzask czy pisk?
                          • columbia Re: o to to 19.10.04, 11:04
                            ..wrzeszcały tak głośno, że mnie zbudziły...w pierwszej chwili nie mogłam
                            zidentyfikować tego dźwieku i kierunku z którego dochodzi....pierwszy raz
                            słyszałam cos takiego....mieszanka wrzasku, płaczu i alarmu samochodowego.....
                            w końcu zobaczyłam majaczący kształt duzego ptaszyska siedzącego na antenie tv
                            na dachu bloku naprzeciwko.....ptak gadał z innym, który był gdzieś dalej....
                      • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:53
                        ale co z tego jak są , skoro gołebi ciągle przybywa, ale Krakow musicie
                        przyznać i zabytki unikaja ostatnio
                        Sukienice już tak nie są oszpecone odchodami
                        • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:56
                          gołebie potrafią niesamowicie glosno do siebie gruchać, ciekawe musi być zycie
                          gołebi
                          ja uwielbiam takie cukrusie, one do końca życia sa chyba w jednej parze i tak
                          się przytulają , przymilają, jakby miały ręce to napewno by się trzymały -
                          piękny widok
                          • ragtime_r Re: skoro potrzebujecie poświętować... 19.10.04, 10:59
                            hmmm napewno tokowanie wyglądało by ciekawie gdyby miały ręce...
                            • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:06
                              gdyby gołabki miały ręce wiele by nauczyły ludzkośc
                              jak myślicie czego ?
                              • Gość: lolita Re: skoro potrzebujecie poświętować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:15
                                nie poddawajcie się moi mili, wdepnięcie w gówienko przynosi szczęście
                                • Gość: greta Tylko nie golebie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 13:28
                                  ble...nie znosze, nie lubie- to co ze to sa zakleci krolewicze!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka