Dodaj do ulubionych

Krakusy z Zagranicy dla Krakowa

IP: *.tnt3.penrith.au.da.uu.net 23.04.02, 13:09
Przesylam wszystkim Krakusom przebywajacym zagranica pozdrowienia.Byloby
ciekawe dowiedziec sie ilu (ile) nas tu jest na tym Krakowskim watku. Moze
wymiana opinii na temat naszego zycia? , moze uwagi i porady (tylko z humorem).
Elka - Sydney.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: 216.143.112.* 23.04.02, 15:01
      Czesc Elka,

      Mieszkam w USA od 1989 i czuje sie wciaz Krakusem. Serdecznie pozdrawiam.

      Ewa
      • Gość: Bombel Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.rasserver.net 24.04.02, 02:44
        Ja tez mieszkam w Jueseju, w Szikagowie od 1984 i tyz jestem z Kazmirza od
        '48(w morde,alem stary!).
        Swoja "ulica" ciekawe czy tu sie Centki pokaza tzn.przyznaja gdzie zyja.
        Pozdrawiam energiczne Nasze kobitki!Bombel z Magazynu.
    • muminek-1 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 24.04.02, 13:48
      A ja jestem South Africa, narazie nas nie bija.
      PA.
      • Gość: Bombel Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.rasserver.net 26.04.02, 03:52
        Mowilem?! Towarzystwo nie chce sie pokazac.I tak CUD,ze po tylu tygodniach
        apeli i prosb "Sombady-Muminek" sie pokazal z Poludniowej Afryki.
        Jak tam "kolezenstwo" trafilo? I kiedy? Rozumiemy,ze jestesmy z Krakowa?
        Pozdrawiam z Szikagowa.
        Ps.Czy jestesmy kibicem pilkarskim albo w ogole?
        Bombel z Magazynu.Dziewczyny jestescie?Shalom.
        • leszek57 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 10:11
          Bóg z Wami Krakowianie!!!!!
          leszek
      • Gość: Magazyn Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.rasserver.net 02.05.02, 04:27
        muminek-1 napisał(a):

        > A ja jestem South Africa, narazie nas nie bija.
        > PA.
        Moominku where are you,cholera jasna!? Piszesz,ze narazie Was nie bija ale
        ta cisza jest podejrzana wielce.Przeczytalem tez kiedys(w zeszlym tygodniu),ze
        tam na dole globoosa prz Dobrej Nadzieji kiepsko byc niemowlakiem i w ogole
        malolatem(plec nie gra roli) bowiem najwiecej tam jest gwaltow i innego
        sexualnego dziadostwa. Wiec Moominku uwazywaj na siebie.A co Ty jestes M or F?
        Pozdrowienia z Szikagowa.
    • Gość: kaha Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.02, 19:08
      buziaki kochani,
      od 12 lat mieszkam w Neuhofen , kolo Mannheim ( Niemcy ) ale pozostalam calym
      sercem Krakowianka , nawet wybieram sie na uniwerek w Krakowie.
      pozdrawiam wszyskich co mnie znaja,
      czesc i czolem kasia
      • peteen Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 19:10
        daj znać jak juz będziesz curik w Krakowie, przywitamy cię po staropolsku !
        :)))
        • muzaaa Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:04
          Mieszkam od dwoch lat w stanie NY. Bardzo mi teskno za Krakowem i nie moge
          doczekac sie czerwca, kiedy to jade odwiedzic "stare smieci".
          • mikolaj7 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:06
            muzaaa napisał(a):

            > Mieszkam od dwoch lat w stanie NY. Bardzo mi teskno za Krakowem i nie moge
            > doczekac sie czerwca, kiedy to jade odwiedzic "stare smieci".

            na Twoje powitanie urzadzimy kolejan majowke :)))

          • peteen Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:08
            a kuńkretnie gdzie ? znam trochę tamtą okolicę...
            pzdr
            :)))
            • muzaaa Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:14
              Mikolaj:) wtedy to moze jakas objazdowa po knajpach wycieczka. Wiem, ze nie
              jestes jeszcze pelnoletni, ale siedemnascie lat to juz nie tak malo, a pobawic
              sie bez alkoholu tez mozna.
              Mieszkam w jednym z suburbs miasta Buffalo.
              • peteen Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:18
                no, tak daleko to ja - niestety - nie dotarłem...
                szkoda...
                :)))
                • muzaaa Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:23
                  Jedynym plusem mieszkania w tej okolicy jest fakt bliskosci do Niagara Falls.
                  Chwila moment i juz mozesz sie rozkoszowac kosmiczna energia jaka latwo poczuc
                  w poblizu tak wielkiej spadajacej wody. Przez caly czas pobytu w poblizu
                  wodospadu wszyscy buzie maja usmiechniete i sa szczesliwi.
                  Kanada jest tez bliziutko, dlatego praktykujemy wypadu do Toronto, albo blizsze
                  wycieczki do polskich sklepow gdzie zaopatruje sie w m.in. grzybki marynowane:)
                  • mikolaj7 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:30
                    muzaaa napisał(a):

                    > Jedynym plusem mieszkania w tej okolicy jest fakt bliskosci do Niagara Falls.
                    > Chwila moment i juz mozesz sie rozkoszowac kosmiczna energia jaka latwo poczuc
                    > w poblizu tak wielkiej spadajacej wody. Przez caly czas pobytu w poblizu
                    > wodospadu wszyscy buzie maja usmiechniete i sa szczesliwi.
                    > Kanada jest tez bliziutko, dlatego praktykujemy wypadu do Toronto, albo blizsze
                    >
                    > wycieczki do polskich sklepow gdzie zaopatruje sie w m.in. grzybki marynowane:)

                    kurcze... kolo niagary, super. tez bym tak chcial...

                    ale nie ma co narzekac moze w wakacje gdzies wyjade dalej
                    :)))
              • mikolaj7 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 26.04.02, 20:18
                muzaaa napisał(a):

                > Mikolaj:) wtedy to moze jakas objazdowa po knajpach wycieczka. Wiem, ze nie
                > jestes jeszcze pelnoletni,

                no co ty. dalas sie nabrac. to taka zmowa kilku
                forumowiczow, zeby innym mowic, ze nie jestem pelnoletni
                :)))


                ale siedemnascie lat to juz nie tak malo, a pobawic
                > sie bez alkoholu tez mozna.

                to fakt. potrafie i tak i tak, ale to nieoficjalna wersja ;)))
    • Gość: wak Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: 3.5.* / 165.222.186.* 27.04.02, 07:18
      Cuje sie krakusem calym sercem i dusza. Od kilku lat w kraze po Europie, ale
      mam to szczescie, ze moge odwiedzac nasze kochane miasto dosc czesto. To
      niesamowite wsiasc w samolot ze swiadomoscia, ze chwile dotknie sie noga
      krakowskiej ziemi.

      pzdr. dla wszystkich krakusow!!
      • Gość: peteen Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 09:17
        trzymaj się, wak, na wszystkich dworcach świata
        niech przypominają ci nasz wspaniały dworzec pks :))))))))))))
        i wracaj do nas jak najczęściej
        pzdr
        :)))
        • Gość: b14 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.libre.retevision.es 27.04.02, 11:26
          Chwale naszego "Cracovia urbs totae Poloniae celeberrima", Krolewskiego
          Stolecznego Miasta Krakowa, glosze od wielu lat za Pirenejami i przyznam
          nieskromnie, ze udalo mi sie namowic paru Hiszpanow do "zahaczenia" o Krakow,
          skad wszyscy wrocili oczarowani.
          Jak dobrze pojdzie, to w sierpniu (po nieskonczenie dlugich 3
          latach "niebytnosci"), wpadne na pare dni z paroma hiszpanskimi przyjaciolmi
          na Rynek, a takzo poklonie sie krolom naszym z wawelskiego Panteonu.
          Saludos de Madrid
          ¡Viva Cracovia!
    • Gość: Robert Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.adelis.net 29.04.02, 09:58
      Pozdrowienia ze Strasbourga. Jesli Le Pen wygra wybory we Francji, wtedy na
      pewno szybciutko wladze mnie deportuja do rodzinnego Krakowa. Jesli wygra
      Chirac, to do zobaczenia, dopiero podczas wakacji!
      • Gość: skks Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.muszyny.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 14:23
        No ja też pozdrawian Kraków z zagranicy Krakowa.
        i Wszystkich forumowiczów.
        :-))) skks
        PS. Już mnie grzbiet mniej boli.:)
        • mikolaj7 Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 29.04.02, 15:01
          Gość portalu: skks napisał(a):

          > No ja też pozdrawian Kraków z zagranicy Krakowa.
          > i Wszystkich forumowiczów.
          > :-))) skks
          > PS. Już mnie grzbiet mniej boli.:)

          wracaj szybko :)
      • Gość: andzia Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: *.abo.wanadoo.fr 30.04.02, 00:32
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Pozdrowienia ze Strasbourga. Jesli Le Pen wygra wybory we Francji, wtedy na
        > pewno szybciutko wladze mnie deportuja do rodzinnego Krakowa. Jesli wygra
        > Chirac, to do zobaczenia, dopiero podczas wakacji!


        Nie strasz tu Formuowiczow Le Penem!
        Nikogo nie deportuje nawet jak wygra. Martwmy sie lepiej jak upiekszyc Krakow,
        jak go posprzatac, jak zachecic turystow aby zostawiali tu kase w takiej
        ilosci jak np w PARYZU.....Zycze Krakowowi chociaz promila tych dochodow.Pa.

        • Gość: Newport Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa IP: 2.4.STABLE* / 142.216.63.* 30.04.02, 09:25
          No, jak Le Pen wygra to ja tez szybciutko bede wracal to Krakowa. Ale nie wygra
          na bank !!! Pozdrowienia dla wszystkich krausow na wygnaniu francuskim. Pozdr.
          Newport
          • muzaaa Re: ale zimno na wschodnim wybrzezu 02.05.02, 15:53
            W Krakowie pewno dzisiaj cieplutko i przyjemnie. Ja dopijam kawe i uciekam
            szybko sprzed kompa. Zimno, cholerka. Na polu jakies siedem stopni, pada deszcz
            i w ogole szarowka.
            Jaka u Was pogoda?
            • mikolaj7 Re: ale zimno na wschodnim wybrzezu 02.05.02, 16:01
              muzaaa napisał(a):

              > W Krakowie pewno dzisiaj cieplutko i przyjemnie. Ja dopijam kawe i uciekam
              > szybko sprzed kompa. Zimno, cholerka. Na polu jakies siedem stopni, pada deszcz
              >
              > i w ogole szarowka.
              > Jaka u Was pogoda?

              jakby Ci to powiedziec, zbys nie cierpiala - cudowna.
              najladniejsza chyba w tym roku! ok. 30 stopni (nie
              sprawdzalem, ale 25 minimum), piekne blekitne niebo,
              poprzetykane gdzieniegdzie bielutkimi obloczkami, lekki
              wiaterek i po prostu chce sie zyc :)))

              wieczorem jeszcze ide kupic rolki i bedziecie mnie tu mieli
              nareszcie mniej, bo bede korzystal z takiej pogody ile sie da
              :)))
              • muzaaa Re: :) 02.05.02, 16:05
                To bylo bardzo delikatnie powiedziane:)). Zazdrosna jestem, ale twardzielka
                rowniez, nie dam sie pogodzie i postanawiam byc Sloncem w dniu dzisiejszym:))
                • mikolaj7 Re: :) 02.05.02, 16:06
                  muzaaa napisał(a):

                  > To bylo bardzo delikatnie powiedziane:)). Zazdrosna jestem, ale twardzielka
                  > rowniez, nie dam sie pogodzie i postanawiam byc Sloncem w dniu dzisiejszym:))

                  och, nie musisz tego postanawiac nawet :)))

                  toz to oczywiste.

                  och, zaraz chyba ide skorzystac z tej pogody... znikne soon
                  :)))
                • Gość: peteen Re: :) a może :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 16:07
                  z czego tu się cieszyć, skoro nyi odpadli w pucharze stanleya, nawet niebo u
                  was płacze... ale trzymajcie się mimo to !
                  pzdr
                  :)))
                  • muzaaa Re: To ide troche poswiecic:) 02.05.02, 16:14
                    Tak, to prawda, swiece. Moze to promieniowanie przeszlo ode mnie z monitora,
                    ale niewazne zrodlo. Jest dobrze.
                    Mikolaj, zjedz za mnie troche nachios (ale tak z duza iloscia sera:), dzieki
                    peteen, bedziemy sie trzymac:)
                    Uciekam teraz:))
                    • mikolaj7 aboslutnie :))) 02.05.02, 16:17
                      muzaaa napisał(a):

                      > Tak, to prawda, swiece. Moze to promieniowanie przeszlo ode mnie z monitora,
                      > ale niewazne zrodlo. Jest dobrze.
                      > Mikolaj, zjedz za mnie troche nachios (ale tak z duza iloscia sera:), dzieki
                      > peteen, bedziemy sie trzymac:)
                      > Uciekam teraz:))

                      znikam. bedem wieczorem, chyba, ze emteq bedzie mial
                      sumienie tu wrocic.

                      ide za muzeee zjesc nachosy, bo daja tam najlepsze :)))

                      (wlasnie jak ona siedzi w stanach i bedzie tu przyjezdzac
                      kiedys to moze by przywiozla troche nachosow? doritos w
                      krakowie nei ma i trzeba jesc inne :(, co ja pisze :))))
    • nancyboy Re: Krakusy z Zagranicy dla Krakowa 03.05.02, 09:48
      Pozdrowienia z Monachium.
      25 lat w Nowej Hucie robia swoje...

      Grzesiek.
      • muzaaa Re: Nancyboy:) 03.05.02, 15:26
        Co z Toba zrobila Nowa Huta? Mowisz ze zrobila swoje, ale moze tylko ja nie
        wiem co miales na mysli:)
        • nancyboy Re: Nancyboy:) 06.05.02, 09:51
          Mowie o tej nowszej, betonowej czesci.
          Blokowiska, wojny osiedlowe.
          Przejawy zycia spolecznego to grupki kiboli i samochodowych gangow.

          Nie mowie, ze to najgorsze miejsce na Ziemii, takie osiedla sa wszedzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka