25.11.04, 10:27
– Może to jakieś wyjście, zrównać beznadziejne, nikomu niepotrzebne miasto z ziemią? – zastanawia się urzędniczka Krystyna Wojniczek, która nieopatrznie zamieniła kiedyś mieszkanie w Krakowie na osiedle w Nowej Hucie. – A może to jedyne wyjście? Może. Tym bardziej, że w noc po Święcie Niepodległości kilkunastu nowohuckich bandytów zaatakowało dwa patrole policyjne. Policjantów mocno pobili. Spacyfikowano ich dopiero po ściągnięciu posiłków i użyciu ostrej broni.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka