Gość: krzych
IP: *.ists.pl / *.ists.pl
10.12.04, 22:51
Wlsnie dostalem mandat za parkowanie od SM w Krakowie. A w zasadzie wezwanie
na ich posterunek przy Dobrego Pasterza. Choć mandat jest uzasadniony
formalnie (tzn. faktycznie byl znak zakaz zatrzymywania, zobaczylem go po
fakcie) to jednak w tym konkretnym miejscu ten znak jest zupełnie
nieuzasadniony - tzn. parkowanie tam nikomu nie przeszkadza, nie ogranicza
widocznosci, nie utrudnia manewrów itd. Sam na pewno bym sie tam nie
zatrzymal, gdybym zauważył ten znak, bo zostawialem auto na ponad 5 godzin.
Oprócz mojego stało tam przynajmniej 10 innych samochodów, jak przypuszczam
równie nieświadomych obowiązującego zakazu. I tu pytania
1. Czy jeśli udam sie do Straży Miejskiej będę miał szanę porozmawiać z kimś
rozsądnym i kompetentnym, kto będzie mógł i chciał uchylić taki mandat ? Czy
komus się to udało?
2. Do kogo można się zwrócić o zlikwidowanie tego idiotycznego znaku zakazu?
Pozdrawiam
krzych