Dodaj do ulubionych

SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!!

07.01.05, 21:08
Skoro argumenty merytoryczne nie potrafią przebić betonu jakim okazał się
obecny prezydent Krakowa proponuję rozpocząć (pokojowe) demonstracje pod
domem Jacka Majchrowskiego, a także pod jego prywatną wyższą uczelnią. Myślę,
że bardzo częste (nawet kilkunasto osobowe) demonstracje w w/w miejscach mogą
nie tylko uświadomić czym jest brak spokoju w miejscu gdzie się odpoczywa po
pracy, ale również ten problem zacznie dotykać (bezpośrednio) głównego
sprawcę (przyszłego) naszego problemu z tą różnicą, że zamiast pod oknami
(pokojowej) grupy ludzi będziemy mieć grupę dresiarzy.
Obserwuj wątek
    • ruczaj.x ciekawe skad wezmiemy tylu ludzi;) 07.01.05, 23:10
      słuchajcie bądzcie 13 stycznia o 15:00... i wszystko będzie OK...
      narobimy szumu, żeby pamiętali o nas przez następne kilka miesięcy.
      MUSI BYĆ DUŻO LUDZI, tam będzie wielu radnych... to jest ostatnia szansa na szybkie zakończenie sprawy.

      Ciekawe tylko ile tak naprawde jest zainteresowanych osób. Mnie się wydaje że tych, którzy chcieliby coś zrobić mamy maaalutkoo.
      • magab1 Re: ciekawe skad wezmiemy tylu ludzi;) 08.01.05, 11:03
        Osób zainteresowanych jest wiele (świadczy o tym chocby 2000 podpisów). Ze
        wlędu na wagę sprawy ja na 13 stycznia biorę urlop-to jest w NASZYM interesie!
        Mam nadzieje że wielu też poważnie podejdzie do tego spotkania-Nie liczmy na
        innych!
    • inezja21 Przepraszam ze się ośmielę... 08.01.05, 16:25
      co innego słanie listów czy spotkania,co innego demonstracje. Osobiście nie
      chciałabym wylądować w więzieniu...niby czasy komuny się skończyły ale różnie
      może być, wystarczy,że oskarżyliby nas o zakłócanie porządku czy...no
      wiecie,jakiś paragraf by znaleźli.Kojarzy mi się to z rewolucją z 1905,oni szli
      pokojowo a ich rozstrzelali...
      Może lepiej działac całkowicie zgodnie z prawem? Znaleźć na nich paragraf,
      niegospodarność i inne rzeczy o których tu już mówiono, bo uświadamianie czym
      jest brak spokoju za pomocą naruszania tego spokoju mogłoby się naprawdę źle
      skończyć...:)))
      • crassus Re: Przepraszam ze się ośmielę... 09.01.05, 19:10
        Wbrew pozorom niegospodarność będzie trudno procesowo udowodnić.
        • inezja21 Re: Przepraszam ze się ośmielę... 09.01.05, 19:43
          Wybacz nie jestem prawnikiem. Mówię tylko o tym, co słyszałam:)
      • nasz.ruczaj żyjemy w wolnym kraju 09.01.05, 19:55
        Droga koleżanko to właśnie prawo daje nam wolność poruszania się i wolność
        słowa i tak jak na oficjalne demonstracje trzeba mieć zgodę władz miasta, tak
        na to aby np. kilkanaście osób stało przed czyimś domem (oczywiście bez
        naruszenia prywatnego terenu) czyli np. na publicznym chodniku i trzymało w
        rękach transparenty z napisami wyrażającymi nasz pogląd (bez obraźliwych
        napisów, bez słownego i głośnego obrażania, zwłaszcza osób które zajmują
        wysokie publiczne funkcje jak np. Prezydent Miasta Kraków) to wydaje mi się, że
        z jednej strony nie naruszamy porządku publicznego i czyjejś prywatności, a z
        drugiej strony taka demonstracja odnosi często skutek psychologiczny. Ja jestem
        zwolennikiem argumentów merytorycznych i działań tylko i wyłącznie w ramach
        prawa, bo chcę żyć w państwie prawa, chcę żyć w kraju w którym liczy się
        jednostka, w którym władza nie działa wbrew woli mieszkańców. Jeśli natomiast
        argumenty merytoryczne nie odnoszą skutku to prawem każdej demokracji jest
        prawo do demonstracji (pokojowej demonstracji).
    • inezja21 Ale złamanie przysięgi można mu zarzucić:) 08.01.05, 17:04
      "Obejmując urząd prezydenta, uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a
      powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności
      mieszkańców miasta".

      No i co? Gdzie nasze dobro i nasza pomyślność?
      • crassus Re: Ale złamanie przysięgi można mu zarzucić:) 09.01.05, 19:23
        Zarzucisz mu krzywoprzysięstwo? Potrafisz precyzyjnie zdefiniować "dobro
        publiczne" i "pomyślność mieszkańców miasta"? To pojęcia ogólne,
        bardzo "pojemne". Łamanie prawa przez prezydenta osobiście też jest praktycznie
        nie do udowodnienia. Summa summarum decydent zawsze ponosi odpowiedzialność
        polityczną, czyli praktycznie żadną (ryzyko, iż nie zostanie wybrany istnieje
        zawsze).
    • crassus Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 09.01.05, 19:56
      A ja myślę, że powinniśmy atakować, byle rozsądnie, urząd Prezydenta - ale nie
      Jacka Majchrowskiego osobiście. Oczywiście urząd sprawuje Majchrowski, więc i
      tak będzie wszystko jasne. Działania muszą być merytoryczne i na właściwym
      poziomie. Demonstracje przed miejscami zamieszkania Prezydenta, czy uczelnią to
      krzyk rozpaczy.
      Jeszcze małe wyjaśnienie - w kilku postach, w różnych wątkach pojawiają się
      stwierdzenia UMK to, UMK tamto - otóż Urząd Miasta Krakowa jest tylko strukturą
      pomocniczą, przy pomocy której władzę wykonawczą sprawuje Prezydent, wykonując
      uchwały Rady Miasta, realizując zadania wynikające z ustaw, itd. To on jest
      organem administracyjnym gminy, on lub w jego imieniu i z jego upoważnienia
      zapadają wszystkie decyzje, również te podpisywane przez urzędników UMK. Nie
      popełniajmy więc błędu, uważając UMK za podmiot decyzyjny lub odrębną
      strukturę, bo za działaniami Urzędu kryje się Prezydent.
      • ruczaj.x a jakie widzisz możliwości... ataku na Prezydenta? 09.01.05, 20:53
        niestety to osiedle to jego konik, gość zwyczajnie jest głuchy na wszelkie argumenty - wg niego to osiedle musi powstać i koniec!
        • crassus Re: a jakie widzisz możliwości... ataku na Prezyd 09.01.05, 21:54
          Słowa "atak" użyłem nieco na wyrost, jakoś się skojarzyło z demonstracją. Co do
          możliwości: podobają mi się dotychczasowe działania - szeroka kampania
          informacyjna, powołanie stowarzyszenia, próby podważenia WZiZT. Plącze mi się
          po głowie jeszcze coś. Otóż Miasto ewidentnie nie wywiązuje się z obowiązków
          jakie ciążą na nim w zakresie zagospodarowania przestrzeni. Mam na myśli brak
          miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - posiada je niespełna 3%
          powierzchni Krakowa. Z jednej strony komplikuje to procedury związane z
          udzielaniem zezwoleń na budowę, z drugiej pozwala na lokowanie najróżniejszych
          inwestycji "z kapelusza" i "bez udziału publiczności" (czyt. bez wiedzy i
          akceptacji społeczności lokalnych - skąd my to znamy?). Na to nakłada się
          bezwład administracyjny Wydziału Architektury i Urbanistyki, vide emocjonujące
          swego czasu całą Polskę sytuacje korupcyjne (potwierdzające istnienie procedur
          wymuszania łapówek) i stan permanetnej reorganizacji (wg inf. prasowych po
          dodatkowym zatrudnieniu ok. 100 osób ponoć pracuje już normalnie i wydajnie).
          Zdaniem fachowców od rynku nieruchomości zaniedbania Gminy Kraków w sposób
          istotny zahamowały dynamikę rozwoju budownictwa mieszkaniowego na jej terenie,
          windując przy okazji ceny mieszkań (w oststnich latach notuje się znaczny
          wzrost cen lokali mieszk. w Krakowie w stosunku do cen w innych dużych miastach
          Polski). O tym, iż ogranicza to istotnie możliwości nabywcze tysięcy ludzi
          potrzebujących mieszkań lub wręcz eliminuje ich trwale z rynku nieruchomości
          wspominać nie muszę... . W tej sytuacji Wielce Szanowny Pan Prezydent buduje
          osiedla bloków komunalnych! Oczywiście za pieniądze podatników!
          Moje zdanie - jak najszybciej zorganizować się jako stowarzyszenie i patrzeć,
          patrzeć, jeszcze raz patrzeć władzy na ręce (oczywiście nie zaniedbując innych
          działań). Jak uczą doświadczenia (np. niedawna sytuacja z oświetleniem na
          stadionie Cracovii) władza nieraz się potknie (może nawet już potknęła), a być
          może i zapętli. Trzeba to wykorzystać!
          • ruczaj.x nie sposób się z Tobą niezgodzić... 09.01.05, 22:25
            tyle, że udawadnianie chaosu panującego w władzach miasta nijak nam nie pomaga. To niestety dla wszystkich jest oczywiste.
            Pytanie co możemy teraz zrobić, żeby skutecznie zmienić decyzje Majchrowskiego. Nie zgadzam się na ciągłe ponoszenie przez nas kosztów błędnych decyzji tego miasta, mam tego dość!
            Być może pikieta, być może program Uwaga w TVN (mamy takie możliwości) i ostre wytykanie prezydenkich błędów mogło by odnieść jakiś skutek.
            Sam już nie wiem.
    • jj7 Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 10.01.05, 12:08
      Czy ktos moze podac adress pana Majchrowskiego? Z ciekawosci chcialbym sie
      przejechac i zobaczyc jak nasz prezydent mieszka.
      • ruczaj.x ja na miejscu Majchrowskiego nie ujawniałbym 10.01.05, 13:15
        swojego adresu.

        Ja akurat go znam, ale aż tak złośliwy nie będę (na razie). Generalnie okolice Sanktuarium w Łagiewnikach.

        pozdr.
      • kameleonia Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 10.01.05, 19:19
        jego telefon jest zupełnie jawny w książce tel.sprawdź jest tam także jego
        adres.
    • nasz.ruczaj Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 10.01.05, 20:47
      Ta informacja jest w książce telefonicznej, ale może ktoś zna i poda pełny
      adres ??? Jestem ciekaw czy są w pobliżu ul. Siostry Faustyny jakieś mieszkania
      komunalne ???
      • innyzruczaju Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 12.01.05, 12:42
        Myślę że łatwo byłoby znaleźć. Wg. oświadczenia
        majątkowego to dom o powierzchni 647m2 na działce
        35a.

        Może Pan M. sfinansowałby mieszkania komunalne kosztem
        swojej nieruchomości a nie kosztem utraty wartości mojej?
        Albo wydzielił część swojego niewątpliwie pięknego
        i niewątpliwie za dużego domu na mieszkania socjalne?



        • nasz.ruczaj Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 12.01.05, 18:29
          Napewno dom jest z betonu - skoro Jacek M. ma go pod dostatkiem !!!
        • zobozowej Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 12.01.05, 23:15
          Trzeba by się zastanowić nad argumentami wspierajacymi opozycję wobec
          Majchrowskiego w Radzie Miasta. Ten pan pofesor, to kryptoeseldowiec, który
          widząc walący się układ centralny SLD, rozpaczliwie potrzebuje sukcesu
          politycznego. On i jego zaplecze. Populistyczne rozdawnictwo mieszkań trafi do
          jego elektoratu z obrzeżnych dzielnic Krakowa. /patrz mapa głosujących na
          Lasasotę i Majchrowskiego / poblemem tego pana jest chora arogancja. Nie liczy
          się z niczym i nikim, dodatkowo warto się zastanowić nad zadziwiającą
          sprawnością administracji pana Prezydenta w procesie uruchamiania działek i
          terenów gminy na Ruczaju. W porównaniu z kłopotami deweloperów na okolicznych
          działkach to rekord !!!! A do tego, choć brak ulic i dojazdów np. w okolicach
          Obozowej, nagle robi się remont ulicy Studzianki, na której stoi kilka ruder i
          parę domków. Czas na solidne dziennikarskie śledztwo !
        • crassus Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 13.01.05, 21:28
          Trochę żartem:
          Jest nas coraz więcej - zróbmy zrzutkę i zakupmy nieruchomość (dom
          jednorodzinny) w najbliższym sąsiedztwie Majchrowskiego. Zakwaterujemy
          tam "socjalnych". Oczywiście dokonamy selekcji - a jakże - wybierzemy
          najbardziej potrzebujących, tych spod mostu - prawdziwą patologię. Niech
          Prezydent sam gromadzi doświadczenia życiowe, które za jego sprawą są dniem
          codziennym innych ludzi, i które chce zafundować kolejnym mieszkańcom Krakowa.
          Przy okazji - oprócz nieruchomości przy Faustyny Majchrowski ma jeszcze inne
          lokale w mieście i osiąga dochody z najmu - ot kolejny bezinteresowny polityk.
          • prosci Re: SPOSÓB NA JACKA MAJCHROWSKIEGO !!! 13.01.05, 22:35
            niech sobie wynajmuje, co mi tam, jego prawo. Ale zmroził mnie jakiś rok temu
            ogromniasty artykuł w Dzienniku polskim, autorstwa wiceprezydenta, o tym jak to
            miasto musi rewitalizować zabłocie i inwestować w jego infrastrukturę, bo
            przecież powstaje tam jakże dobroczynna dla miasta w swym na nie wpływie
            wyższa szkoła im. frycza modrzewskiego... i ani słowka o jej właścicielu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka