Dodaj do ulubionych

Zastanów się!

08.01.05, 14:33
Krótko o WOŚP

Orkiestra Swiateczna, jak sama nazwa mówi, gra tylko od swieta. W tym
dniu zbiera sie pieniadze, które pózniej przez caly rok albo jeszcze
dluzej leza na kontach bankowych.
Dopiero w listopadzie Orkiestra oglasza przetargi na zakup sprzetu, który
trafia do szpitali w roku nastepnym.
Dlaczego nie pomaga sie potrzebujacym natychmiast? Ile
wiecej dzieci mozna by uratowac, kupujac szybciej sprzet, a nie
czekajac, az na kontach narosna wielkie odsetki? Czy pieniadze sa
wazniejsze niz zycie ludzkie?

Badzmy roztropni, gdy zajda nam droge mlodzi ludzie oblepieni
Owsiakowymi serduszkami, i zastanówmy sie, czy nie jestesmy winni
smierci tych, którzy podrózuja na demoralizujaca impreze woodstockowa.
ZASTANÓW SIĘ!
Obserwuj wątek
    • zdyszanymleczarz Biedny głupku ! 08.01.05, 15:28
      Skąd masz takie informacje ?! sprawdziłeś, czy usłyszałeś od sąsiadki ?
      • kriss.forum Re: Biedny głupku ! 08.01.05, 15:59
        Pewnie przepisał broszurkę dołączoną do Naszego Dziennika.
        A tak poza tym ctrl_alt_delete jest zwykłym bucem, skoro namawia, by nie dawać
        na WOŚP.
        Te pieniądze tak czy tak trafią do szpitali, a to, czy 2 dni po akcji czy parę
        miesięcy, to już inna sprawa.

        --
        www.kazimierz.com
        Pozdrawiam,
        Kriss.
        • jan.z.hektarami Re: Biedny głupku ! 08.01.05, 23:23
          W najbliższą niedzielę po raz XIII "zagra" Wielka Orkiestra Świątecznej
          Pomocy.
          Nie jest dziełem przypadku, że ta dziwna impreza budzi poważne
          wątpliwości.
          Albowiem koszty tego "dobroczynnego" przedsięwzięcia bez
          wątpienia przekraczają zebrane datki.
          Kto więc dopłaca do "sukcesu" Owsiaka?
          Jak to się dzieje, że publiczna telewizja, dla której - jak można sądzić po
          kierowanych do społeczeństwa nieustannych apelach o płacenie abonamentu -
          ważny jest każdy grosz, tylko tej jednej niedzieli oddaje Wielkiej Orkiestrze
          Świątecznej Pomocy kilka godzin swego programu? Niewielu z nas wie, jaki jest
          koszt transmisji, przy obsłudze której pracują tysiące osób. Bardzo dużo
          kosztuje również czas antenowy i reklamowy. Czy gdzieś jeszcze na świecie
          telewizja publiczna wyłoży miliony dolarów, by pomóc komuś przeprowadzić
          nawet charytatywną akcję, której koszt organizacji przekracza sumę wpływów?
          Zbyt łatwo ulegamy sloganom, wedle których "to wszystko bezinteresownie, dla
          chorych dzieci...". By zmienić zdanie na ten temat, wystarczy sprawdzić, ile
          publicznych pieniędzy na organizację imprez pana Owsiaka wydają lokalne
          samorządy, zwłaszcza te zdominowane przez lewicę.
          Jerzy Owsiak jest niezwykle lubiany wśród uformowanych w komunistycznym
          systemie polityków, którzy na stanowiskach ministerialnych skutecznie niszczą
          polską służbę zdrowia, siejąc w niej prawdziwe spustoszenie. Wielka Orkiestra
          Świątecznej Pomocy bez wątpienia jest dla nich najłatwiejszym sposobem
          łatania dziur w budżecie zdrowia. Jak stwierdził kiedyś na łamach "Naszej
          Polski" Wojciech Kwiatek, to właśnie "akcje w rodzaju Wielkiej Orkiestry
          Świątecznej Pomocy pozwalają spać spokojnie czynnikom odpowiedzialnym za
          katastrofalny stan służby zdrowia". W tym kontekście nie można zgodzić się z
          głoszonym przy okazji tej niedzieli twierdzeniem, że prawdziwa postawa
          obywatelska polega na koniecznym wspieraniu Orkiestry. Prawdziwa postawa
          obywatelska polega na tym, że społeczeństwo powinno zażądać od władzy
          respektowania zagwarantowanych w Konstytucji praw w dziedzinie ochrony
          zdrowia i rozliczenia rządzących z powierzonych im na służbę zdrowia
          pieniędzy, a nie wspierania ich nieudolności i nieodpowiedzialności społeczną
          żebraniną. Nadto wypada się tylko dziwić, dlaczego słynne założenie pana
          Owsiaka, że jego Orkiestra grać będzie "do końca świata", nie wywołuje lęku
          wśród obywateli. Zakłada ono bowiem, że Polska nie jest w stanie funkcjonować
          jako normalne i zdrowe państwo bez "wdowiego grosza".

          Wielka demoralizacja
          Ktoś kiedyś stwierdził, że poprzez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy Owsiak
          prowadzi "największą w kraju lekcję wychowawczą". To oczywiste kłamstwo,
          zważywszy na fakt, że z pieniędzy zebranych przez wolontariuszy Orkiestry
          finansowany jest skrajnie demoralizujący młodzież Przystanek Woodstock, o
          czym wielu z nas mogło się przekonać, oglądając film zarejestrowany przez TV
          TRWAM.
          Na łamach "Tygodnika Powszechnego" z 18 stycznia 2004 roku można było
          przeczytać, że "Owsiaka najczęściej atakują konserwatywne środowiska
          katolickie, oskarżając o moralny relatywizm". Owszem, istnieją poważne powody
          do postawy sceptycyzmu wobec człowieka, który na początku stycznia odwołuje
          się do wspaniałomyślności, a zaraz potem jest gotów publicznie twierdzić, że
          pod względem obyczajów Polska to "zaścianek", że "Polacy są straszliwymi
          rasistami", że "szowinizm narodowy jest obecny w Polsce i nie jest to wcale
          bardzo marginalne zjawisko" i że jedną z przyczyn obecności "faszystowskiego
          bandytyzmu i idei ekstremistycznych" w Polsce jest Kościół, "który prawie
          zupełnie nie przyciąga młodych ludzi" (wywiad z Arkadiuszem Zacheją ze
          Stowarzyszenia "Muzyka Przeciwko Rasizmowi").

          "Zagrać" miłosierdzie?
          Modne jest tłumaczenie wszystkiego utartym sloganem, że "pieniądze zbieramy
          nie dla Jurka, ale dla chorych dzieci". Z punktu widzenia naszej wiary każdy
          dobry czyn, każdy gest dobroci w stosunku do drugiego człowieka ma ogromną
          wartość, jeśli podjęty jest ze szczerej miłości do Boga i bliźniego. Nie
          wątpię, że właśnie taka motywacja kieruje większością Polaków, co przewrotnie
          wykorzystuje Owsiak. Wszystko, co stanowi osnowę Wielkiej Orkiestry
          Świątecznej Pomocy - począwszy od "róbta, co chceta", a na Przystanku
          Woodstock skończywszy - budzi kategoryczny sprzeciw. Co innego znaczy
          miłosierdzie "czynić", a co innego to miłosierdzie "grać". Zwłaszcza na
          podstawie rozmytej partytury...
          • Gość: Taki Jeden Konkurencja dla kosciola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 07:25
            Oj cos czuje tu reke kosciola. Chyba wam oczy kuje ze tylie pieniedzy uplywa
            wam sprzed nosa.
            • Gość: Zdzisław Re: Konkurencja dla kosciola? IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 09.01.05, 18:07
              Kosciół polski ma nieco inne podejście do rozwiązania problemów służby zdrowia.
              Dowodem poparcie Arcyks. Macharskiego w sprawie zamknięcia Kliniki Onkologii na
              Kopernika...
          • bolo16 Re: Biedny głupku ! 09.01.05, 14:02
            te obłudne klechy to się bedą w piekle smażyć za życia
            • Gość: żywy. Re: Biedny głupku ! IP: *.it-net.pl 09.01.05, 15:34
              A czemu i za co? Że zbierają dzisiaj na Sri Lankę? Obok Owsiaka???
              • bolo16 za to że nie płąca podatków 09.01.05, 18:14
                np. za rydzyka i trwam, za Złotego Cielca z gdańska
    • klymenystra Re: Zastanów się! 09.01.05, 18:51
      dzis ksiadz w kosciele mowil to samo :/ i jeszcze ze chrzescijanin nie ja prawa
      dawac na wosp. i ze krakow nic z tego nie ma :/ i ze robta co chceta :/ tyle
      lat byl spokoj, co sie teraz dzieje ? to juz nie mozna bezinteresownie pomagac
      drugiemu ???????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka