Dodaj do ulubionych

Niepewne sasiedztwo

22.02.05, 09:14
za DP

Niepewne sasiedztwo
Zdani na siebie
Deweloper nie ma obowiazku informowania swoich klientow, czy w poblizu jego inwestycji wladze miasta zamierzaja wybudowac lokale komunalne. Przyszli wlasciciele mieszkan pod tym wzgledem musza liczyc na siebie.

W Krakowie strach przez lokatorami komunalnymi zaczyna przeobrazac sie w panike. Ci, ktorzy zamierzaja kupic mieszkanie, zasypuja urzednikow listami z pytaniami - czy w poblizu miasto planuje wybudowac bloki dla najbiedniejszych.

"Zabrano mi marzenia i przyjemnosc z przygotowan, remontow. Wczoraj dowiedzielismy sie, ze mieszkanie, ktore kupilismy na Borkowskiej, jest tuz przy bloku z mieszkaniami socjalnymi. Ludzie sa przerazeni, bo to piekne osiedle i piekna okolica" - pisze jedna z naszych Czytelniczek, ktorej deweloper nie poinformowal o tym, ze w poblizu beda mieszkania socjalne.

Jak uniknac podobnej sytuacji?

- Deweloperzy nie musza informowac swoich klientow o tym, ze w poblizu bedzie autostrada czy mieszkania komunalne. Dwa lata temu przygotowane byly przepisy, ktore wprowadzaly taki obowiazek, ale nie doszlo do ich uchwalenia - mowi Tytus Misiak, prezes krakowskiego oddzialu Stowarzyszenia Budowniczych Domow. Jego zdaniem nawet gdyby wprowadzono taki obowiazek dla deweloperow, to i tak zastosowanie sie do niego byloby niewykonalne. - Skad ja mam wiedziec, co miasto planuje gdzies wybudowac? Wladze Krakowa mnie o tym nie informuja. Poza tym nie ma planow zagospodarowania przestrzennego. Obowiazuje zasada dobrego sasiedztwa, ktora mowi o tym, ze przy osiedlach nalezy budowac osiedla, przy obiektach uzytecznosci publicznej podobne obiekty - tlumaczy Tytus Misiak.

Deweloperzy przekazuja informacje, ale takie, ktore sa korzystne dla kupujacych. - Mowilem klientom o tym, ze w poblizu ma zostac wybudowana obwodnica z wezlem, co oznaczalo dobre polaczenie komunikacyjne - opowiada Tytus Misiak. Zdarza sie jednak, ze deweloper nic nie wspomina o tym, ze w poblizu cichego zakatka, ktory upatrzylismy sobie na domek jednorodzinny, ma powstac autostrada. Kiedy klienci sami sie zorientuja (np. zajrza do urzedowych dokumentow) - deweloper odpowiada, ze przyszlosc tej autostrady jest niepewna.

- O tym, ze na naszym osiedlu maja powstac budynki komunalne, dowiedzielismy sie z prasy - mowi Andrzej Mucha, prezes Stowarzyszenia "Przyjazny i Bezpieczny Ruczaj", ktore protestuje przeciwko inwestycji przy ul. Magnolii, gdzie wladze miasta planuja wybudowac ok. 300 mieszkan komunalnych. - Szukalismy takze roznych dokumentow na stronach internetowych. Tam znalezlismy tekst o polityce mieszkaniowej miasta. Od urzednikow dowiedzielismy sie najmniej i zdarzalo sie, ze przekazywali nam sprzeczne informacje, a jeszcze co innego mowil prezydent miasta - mowi Andrzej Mucha. (AM)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka