Dodaj do ulubionych

List w GWwK

26.02.05, 16:17
W dzisiejszym dodatku krakowskim GW radni sld M. Łagosz i M. Grochal napisali
list na temat obrad RM z 16.02 (niestety, tekst nie jest chyba dostępny w
postaci elektronicznej). List jest kłamliwy i raczej obraźliwy w stosunku do
nas, sugeruje że nasz protest jest inspirowany przez lobby deweloperów,
powtarzane są w nim znane powszechnie bzdury na nasz temat. Zaraz do obu
szanownych panów coś napiszę, tylko muszę się trochę uspokoić.
Obserwuj wątek
    • modra1 wklejam treść listu - ...na podniesienie ciśnienia 28.02.05, 13:21
      PROBLEM TYPOWO KRAKOWSKI
      Nawiązując do relacji prasowych z obrad rady miasta Krakowa do
      nierozwiązywalnego od lat problemu polityki mieszkaniowej, ośmielamy się
      zaprotestować przeciwko manipulowaniu opinią publiczną. Otóż czytelnik
      nieznający przebiegu nad problemem - budować mieszkania komunalne czy nie? —
      mógłby odnieść wrażenie, że wszyscy radni mają w tej sprawie jednolite zdanie i
      wszyscy są przeciwni działaniom prezydenta miasta w tej kwestii. Przypominamy
      więc, że część radnych, a w tej liczbie liczbie klub radnych SLD, wyrażała
      zdecydowanie odmienne opinie i próbowała przekonać pozostałych, aby w się z
      niefortunnego pomysłu rezygnacji z budowy mieszkań komunalnych, który może
      przynieść tylko szkodę oczekując na pomoc mieszkaniową. Poniżej prezentujemy
      nasze poglądy w tej sprawie, wyrażane w trakcie sesji miejskiej rady.
      Bezpośrednią przesłanką zmiany polityki mieszkaniowej stał się, mocno
      nagłośniony, protest mieszkańców Ruczaju przeciwko zamierzonej budowie budynków
      komunalnych. W naszej ocenie mieszkańcy Ruczaju protestują tak naprawdę
      przeciwko budowie tam nowego osiedla mieszkaniowego, bez względu na to, czy
      będzie komunalne, czy inne. Ich zdaniem należałoby należałoby tam urządzić plac
      zabaw czy tereny zielone. Problem typowo krakowski – jeżeli ja zbudowałem dom –
      to w okolicy chciałbym mieć raczej piękne widoki niż nowe domy sąsiadów. Jako
      podstawowy argument protestu używano twierdzenia, że zamierza się tam budować
      mieszkania socjalne, do których sprowadzą się „patologiczne” rodziny.
      Twierdzenia fałszywego, bowiem mieszania komunalne to głównie lokale
      przeznaczone dla osób o niewysokich dochodach, w większości młodych małżeństw a
      w części osób starszych — emerytów i rencistów, tych, których nie stać na
      dalsze wynajmowanie mieszkań w prywatnych kamienicach Chyba że dla niektórych
      jest to równoznaczne z patologią.
      Podejrzewać można, że protest ten, a także pomysł rezygnacji z budownictwa
      komunalnego, jest mocno inspirowany przez lobby deweloperów. Pojawienie się
      wmieście większej liczby nowych mieszkań niewątpliwie spowodowałby spadek cen
      lokali na rynku. Stąd gmina, jako inwestor, stanowi realne zagrożenie dla
      interesów tej grupy. Jednak dlaczego niektórzy radni stoją po niewłaściwej
      stronie tego konfliktu interesów? Podnoszony argument, że gmina jest złym
      inwestorem, wydaje się byc chybiony. Bo jeżeli tak, to dlaczego miałaby d
      dobrym kupcem mieszkań od deweloperów? A właśnie do tego część radnych zachęca
      prezydenta i chce, by te zakupy stary się głównym źródłem pozyskiwania mieszkań
      komunalnych. A jak do tej pory krakowski samorząd pomagał obywatelom w
      zaspokojeniu ich potrzeb mieszkaniowych? Przez ostatnie dziesięć lat nie
      wypracował żadnej skutecznej metody. Dopiero ta kadencja - wydawało się –
      będzie w stanie zlikwidować albo przynajmniej znacznie zmiejszyć
      czterotysieczną kolejkę po mieszkania komunalne. Uchwalona w grudniu 2003 roku
      polityka mieszkaniowa przyniosła efekt w postaci tysiąca przydzielonych
      mieszkań w roku 2004. Więcej niż w ostatnim dziesięcioleciu. jednak jej
      znaczacym elelmentem jest budownictwo komunalne, do którego w bieżącym roku
      miasto właśnie miasto przystępowało. Nagle jednak poglądy na ten temat u części
      radnych uległy zmianie. Chcą zatrzymania programuj powrotu do jałowych debat
      nad stosowanieniem metod, które już dawno przetestowano z miernym skutkiem,
      głównie ze względów kosztowych. Dlaczego? Przecież, podobnie jak prezydent,
      również składali przedwyborcze obietnice w tym zakresie. Nie chcą ich
      zrealizować czy może widowiskowe poparcie grupy protestujących mieszkańców jest
      cenniejsze w roku wyborów parlamentarnych? A może cenniejsze jest poparcie
      starań określonego lobby biznesmenów?
      Nie chcemy, aby klub radnych SLD był identyfikowany z takim postępowaniem.
      Daliśmy temu wyraz podczas debaty w magistrackiej sali obrad. Prosimy, aby
      czytelnicy „Gazety” również się o tym dowiedzieli.
      W imieniu Klubu Radnych SLD Mieczysław Łagosz i Marek Grochal
      Gazeta Wyborcza, 26 – 27 lutego 2005
      • tomi33 Re: wklejam treść listu - ...na podniesienie ciśn 28.02.05, 14:37
        jasne, czerwoni zawsze na wszystkim najlepiej sie znali, pamietacie odpowiedz
        jednego towarzysza na pytanie o jego zawod?
        wyreczyla go zona- "maz jest z zawodu dyrektorem"
        to bylo w filmie "Poszukiwany, poszukiwana" Barei i pasuje nadal jak ulal.
        radzieckie zegarki tez byly najszybsze na swiecie
        Panowie radni SLD-nie osmieszajcie sie
        Wasz czas dawno juz minal, pora wreszcie odspawac Was od stolkow
        • ania.ruczaj Re: wklejam treść listu - ...na podniesienie ciśn 28.02.05, 14:42
          jeszcze tylko zabrakło stwierdzenia, że mieszkańcy Ruczaju zachowują się jak
          nieodpowiedzialna banda gówniarzy co to myśli tylko o sobie.

          No cóż, dla niektórych widocznie żadne argumenty nie są dobre i przykłady z
          innych bloków komunalnych też o niczym nie świadczą. I obawiam się, że na
          głupote nie ma lekarstwa.
      • obozow-y Każde zdanie - kłamstwo. Oczywiście - SLD 28.02.05, 14:49
        Trudno powiedzieć czy radni Łagosz i Grochal mają całkowicie poprzestawiane
        poczucie logiki, sprawiedliwości i elementarnej uczciwości, czy też wytrenowani
        w dobrej SLD-owskiej szkole kłamstwa potrafią bez cienia zażenowania na czarne
        powiedzieć białe i na odwrót (raczej to drugie). List bardzo sprytnie obliczony
        jest na zdobycie poparcia nie zorientowanych o co chodzi mieszkańców Krakowa.
        Przez stare esbeckie metody cichych sugestii i kłamstw w iście goebellsowskim
        stylu starają się odwrócić kota ogonem i aktywny protest kilku tysięcy
        mieszkańców i negatywną opinię 84% radnych (to chyba dość duża większość?)
        starają się sprowadzić do działań podstępnego lobby deweloperów. Wydaje się, że
        w jakiejś odpowiedzi stowarzyszenia do GW dałoby się wykazać że ci panowie
        świadomie opowiadają swoje kłamstwa.
        Nie ma sensu odpowiadać tutaj konkretnie na te brednie, gdyż każdy zorientowany
        w sprawie sam może sobie to zrobić. Widać że ludzie z SLD wierzą że kłamstwo
        jest najskuteczniejszą metodą "dialogu ze społeczeństwem".
        No ale przykład idzie z góry...
        • ania.ruczaj Re: Każde zdanie - kłamstwo. Oczywiście - SLD 01.03.05, 09:15
          >Ich zdaniem należałoby należałoby tam urządzić plac
          >zabaw czy tereny zielone.

          No z tym jednym zdaniem, jakby się uprzeć można by się zgodzić - terenów
          zielonych tu w bezpośredniej okolicy nie ma. Wyjątkiem jest lasek koło stadniny
          ale do spacerów to on się nadaje tylko przy mrozie lub suchej pogodzie.
          Na mały park na pewno nikt by się nie obraził.

      • ra_v2 Re: wklejam treść listu - ...na podniesienie ciśn 02.03.05, 08:07
        Może Stowarzyszenie szarpnie się na sprostowanie lub polemikę z tym tekstem?
        • ruczaj.x szarpnie się... 02.03.05, 11:21
          • ra_v2 Re: szarpnie się... 02.03.05, 11:59
            to super.

            Pewnie zauważliście, że UM przeszedł do kontrofensywy medialnej. Szkalujące i
            oszukańcze posty na forum Kraków, oczerniające artukuły i audycje w mediach
            trochę bardziej powszechnych.
    • przemkowa.b Re: List w GWwK 28.02.05, 14:08
      " W naszej ocenie mieszkańcy Ruczaju protestują tak naprawdę
      przeciwko budowie tam nowego osiedla mieszkaniowego, bez względu na to, czy
      będzie komunalne, czy inne. Ich zdaniem należałoby należałoby tam urządzić plac
      zabaw czy tereny zielone. Problem typowo krakowski – jeżeli ja zbudowałem dom –
      to w okolicy chciałbym mieć raczej piękne widoki niż nowe domy sąsiadów. "

      No rmalnie szlag może trafić na miejscu...ręcę opadają jak się widzi takie
      kłamstwa podłe...
    • amb25 Re: List w GWwK 28.02.05, 14:58
      a bo bidule dwa po prostu zasnęli na obradach i nie wiedzą czego dotyczy
      protest. Tacy zapracowani.
    • xed PROBLEM TYPOWO SLD-owski 28.02.05, 15:14
      Skora Pan Radny Łagosz zechciał wyrazić opinie swojego klubu (SLD) i wypowiedź
      ta nosi tytuł

      PROBLEM TYPOWO KRAKOWSKI

      Ja napiszę o problemie TYPOWO SLD-owkim, znanym z licznych przykładów w których
      w rolach głównych występują koleżanki i koledzy Pana Radnego z tej nieszczęsnej
      organizacji polityczno-biznesowej.

      A. Dezinformacja i swoiste pojmowanie faktów

      "W naszej ocenie mieszkańcy Ruczaju protestują tak naprawdę
      przeciwko budowie tam nowego osiedla mieszkaniowego, bez względu na to, czy
      będzie komunalne, czy inne"

      Protestujemy przeciwko kumulacji mieszkan tego typu i Pan doskonale o tym wie
      lub ma kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego.Proponuję lekturę
      www.ruczaj.org
      B. j/w
      "Jako podstawowy argument protestu używano twierdzenia, że zamierza się tam
      budować mieszkania socjalne, do których sprowadzą się „patologiczne” rodziny."

      Naszym podstawowym argumentem są fakty: ostatnie i znacznie mniejsze inwestycje
      tego typu w Krakowie (najbardziej znane to Marczynskiego i Złota Jesien)
      wymknęły się spod kontroli urzędników. Proponuje przypomnieć sobie słowa
      dyrektora wydziału mieszkalnictwa wypowiedziane w czasie posiedzenia
      połaczonych komisji praworządności i mieszkalnictwa. Znane są też przykłady z
      innych polskich i europejskich miast.

      C. spiskowa teoria dziejów
      "Podejrzewać można, że protest ten, a także pomysł rezygnacji z budownictwa
      komunalnego, jest mocno inspirowany przez lobby deweloperów."

      Czy słyszał Pan Panie Radny i społeczeństwie obywatelskim ??? O ludziach,
      którym nie jest obojętne co się dzieje w ich najbliższej okolicy i mieście ??

      No
      • xed Re: PROBLEM TYPOWO SLD-owski 28.02.05, 15:16
        OK - jestem okularnikiem więc to może być spisek
        • crassus Re: PROBLEM TYPOWO SLD-owski 28.02.05, 19:08
          xed napisał:

          > OK - jestem okularnikiem więc to może być spisek

          ... i wszystko jasne. Też noszę okulary!
          • prosci Re: PROBLEM TYPOWO SLD-owski 28.02.05, 22:35
            Dla dalszego potwierdzenia teorii - jestem cyklistą.
            • ruczaj.x Re: PROBLEM TYPOWO SLD-owski 28.02.05, 23:57
              i ja jestem cyklistą... to nie może być przypadek!!
              spisek jak nic :D

              panowie chyba czas na samokrytykę! :)
              • pinkdotr Re: PROBLEM TYPOWO SLD-owski 02.03.05, 11:40
                No to zacznijmy tę samokrytykę:

                Też jestem wrednym cyklistą i czuję się współodpowiedzialny za cały spisek.
                Nawet bo zdemaskowaniu nas cyklistów jako wrogów ludu nie zaprzestałem swej
                działalności i dziś również pojechałem do pracy rowerem. Wiem, że czynię źle,
                ale nie potrafię się powstrzymać.

                Towarzysze, wybaczycie???

                pinkdotR

    • ruczaj.x kochani towarzysze z SLD... 28.02.05, 23:54
      jaka to szkoda, że kończy się ich czas :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka