Gość: Martix z Wrocławia
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
29.04.05, 16:35
7 maja w sobotę odbędzie się w Krakowie maraton,który wśród biegaczy w Polsce
i nie tylko jest dobrze znany.Będzie rekordowa frekwencja-ponad 1500
biegaczy,jak na 4 edycję to sukces.Tyle osób-niespełna 1500 startowało
ostatnio w 23 edycji we Wrocławiu-i to był rekord!Miej więcej tyle samo osób
startuje w Warszawie,ale tam maraton stracił na razie dobra sławę ze względu
na słabą w ostatnich latach organizację.Więcej biega tylko w Poznaniu-ponad
2000.W tym roku większa frekwencję przyciagnęła m.in.nowa zmieniona trasa
biegnąca nie tylko wzdłuż Wisły z Błoniów ale również wzdłuż Al.Jana Pawła 2
do Nowej Huty i z nawrotem do mety na Rynku.W czołówce zobaczymy m.in.Leszka
Bebło i Mirosława Plawgo,którzy mieli biec we Wrocławiu a przenieśli się do
Krakowa.We Wrocku zabrakło naszych mistrzów i wygrali Kenijczycy i Ukraińcy,a
Polak Marcin Fehlau ubiegłoroczny zwycięzca tego maratonu był
szósty.Ciekawostką jest przeniesienie Mistrzostw Świata Parlamentarzystów z
Wrocławia do Krakowa-4 edycja.Będą i nasi.Chciałbym zachęcić i prosić
Krakowian którzy słyną z gościnności przychylności i wrażliwości by mogli nam
towarzyszyć stojąc na trasie w wielu miejscach i wesoło i miło nam kibicować!
Pokonanie 42 kilometrów biegiem wymaga mocnej wytrzymałości fizycznej i
psychicznej,w tym drugim moga nam pomóc kibice.Na zachodzie m.in.w Berlinie
gdzie startuje aż 35 000 maratończyków prawie cała dosłownie trasa jest
przepełniona wiwatującymi kibicami,orkiestrami,muzykami m.in.z
Afryki,przebierańcami.Trzepoczą transparenty z porywającymi do boju
hasłami,aż się człowiek rwie do biegu nawet gdy brakuje już sił.Świętuje i
cieszy się całe miasto,aż miło się patrzy.U nas niestety społeczeństwo
jeszcze nie bardzo dojrzało do wielu rzeczy m.in.do kibicowania biegaczom i
również uprawiania sportu.We Wrocku można było mieć wrażenie,że biegnie się
po pustyni,brakowało kibiców,stali nieliczni,co wielu nas smuciło.Liczę że
Kraków nie zawiedzie i będzie choć takim małym Berlinem.Pozdrowionko!