Gość: dr Ewa
IP: *.nycap.rr.com
02.07.02, 00:14
Do kierownik krakowskiego pogotowia: czy jak sie jest lekarzem, to pozostaje
sie rownoczesnie czlowiekiem? Podobne pytanie kierowalam do rzecznika
odpowiedzialnosci zawodowej bialostockich lekarzy, idiotycznie broniacego
kolezanki po fachu, ktora nie udzielila pomocy jej zdaniem pijanemu studentowi,
faktycznie z krwiakiem mozgu - student zmarl. Potrzebne sa procesy i wielkie
odszkodowania, zeby wszyscy pamietali o przysiedze HIPOKRATESA i wykazali
minimum dobrej woli w ratowaniu czlowieka!