Gość: trudny
IP: *.sp / 192.168.5.*
02.07.02, 12:55
Czy ktoś wierzy czy nie to ja nie chcę ani sporów wywoływać ani byc w
konflikcie z kimkolwiek.
Spotykam sie z zarzutami, że za dużo wątkow, że co mi do głowy przyjdzie, że
przyczepiam sie do tego czy innego, że wogóle jestem BE.
Dlatego idę. Idę sobie na kawkę i znów trochę popracować.
Jestem trudny i pewnie nudny ( to nie jest kokieteria ani chęc wywołania głosow
użalających sie!), więc niech i Forum ode mnie odpocznie. trudny;-)))