Dodaj do ulubionych

Najobrzydliwszy owad

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 11:35
Albo inny mały stwór. Dla mnie:
rybik, mucha, pająk

błeee....
Obserwuj wątek
    • Gość: Piter Re: Najobrzydliwszy owad IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 12:23
      Moi kandydaci to : pająk wąz oraz skorpion-błeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
      • m.in Re: Najobrzydliwszy owad 15.07.02, 12:30
        mucha to i owszem - owad, ale pająki i skorpiony są pajeczakami, czyli zupełnie
        INNĄ gromadą stawonogów. do szkoły, ale już. może byc szkółka niedzielna... :)
        • Gość: mtq Re: Najobrzydliwszy owad IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 12:51
          "Albo inny mały stwór." nie umiesz czytać, czy co? do
          szkoły, ale już :-)))
    • kathy38 Re: Najobrzydliwszy owad 15.07.02, 12:28
      Ja się boję kleszczy choć jeszcze z żadnym się do tej pory nie spotkałam
      osobiście. Ale naczytałam się co ten malec może niedobrego zrobić, nie wiem jak
      sie w razie czego paskudy pozbyć, jedna rada zaprzecza drugiej.
      • Gość: Tosia Re: Najobrzydliwszy owad IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 15.07.02, 13:14
        Ja miałam kiedyś kleszcze, i to dwa naraz. To było jeszcze w czasach zanim straszenie kleszczami zaczęło być
        "modne", więc nikt nie robił paniki. Mama mi kleszcze wycisnęła. Konsekwencji żadnych nie było.
        Co do najobrzydliwszych, to pająk, pająk i jeszcze raz pająk!
    • kilroy_was_here A ja po stronie pająka jestem 15.07.02, 13:31
      Widzę, że czas stanąć w obronie pająka. Jest pięknym zwierzęciem, trzeba mu się
      tylko przyjrzeć z bliska. Zabijać nie wolno.
      • Gość: Tosia Re: A ja po stronie pająka jestem IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 15.07.02, 13:41
        No tak, ale żeby się przyjrzeć z bliska, to najpierw trzeba blisko podejść :(((
        • jottka poparcie dla małych!!! 15.07.02, 18:06
          są to piękne, acz zapoznane zwierzątka i nie przesadzajcie!

          taki rybik - maleństwo cichutkie, biega sobie nocą w łazience, nikomu nie
          wadzi. pająki są pożyteczne i przepiękne, zwłaszcza na dobrych
          powiększeniach :) chrząszcze i chrabąszcze są prześliczne oraz wielokolorowe,
          oczy muchy urzekające, a gąsienice puchate i przesłodkie wprost :)))

          'Mikrokosmosu' się nie oglądało ???
          • skks Re: poparcie dla małych!!! 15.07.02, 18:11
            Oglądało , oglądało:), B. piękne są te miłe weszki:), pchełki:), meszki:)
            zachwycam się pełznącę wiją:)
            :-))) skks
          • mikolaj7 Re: poparcie dla małych!!! 15.07.02, 18:13

            > 'Mikrokosmosu' się nie oglądało ???

            okropny film. oczy zamykalem, toc to bylo obrzydliwe !!!!
            • jottka Re: poparcie dla małych!!! 15.07.02, 18:22
              chyba Ci jeszcze parę książek zoologicznych trzeba podrzucić :))

              a książki Geralda Durrella znacie? nikt tak pięknie i zabawnie nie opisywał
              wszystkich większych i mniejszych żyjątek jak on

              a ugryzienie kleszcza groźne dopiero po dłuższym czasie, kilkunastu i więcej
              godzinach, więc jak człowiek obejrzy się dokładnie po powrocie z lasu czy
              innych rowów, to może małego przyjaciela usunąć bez tragicznych dla siebie
              konsekwencji
              • Gość: kathy38 Re: poparcie dla małych!!! IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 15.07.02, 18:37
                Dzięki jottka za pocieszenie :-)
    • Gość: wiking1 Re: Najobrzydliwszy owad IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 15:38
      Jeżeli chodzi o "stwora" to pijawka- jest obśliźgła i ciągnie, niestety, krew.
      a z owadów to chyba stonka ziemniaczana- symbol krwiożerczego kapitalizmu
      • jottka Re: Najobrzydliwszy owad 17.07.02, 15:50
        pijawki są bardzo pożyteczne, i interesuje się nimi medycyna współczesna, bo
        jakieś atrakcyjne cechy do leczenia ludzi posiadają, zapomniałam co, ale
        postaram się poszukać

        a stonka może i szkodliwa, ale jakże piękna :)) no i czym by się taki bażant
        pożywił?
        • kilroy_was_here Re: Najobrzydliwszy bażant 17.07.02, 16:06
          a czym się żywił przedtem?
        • Gość: PROKOCIM pijawka IP: *.client.attbi.com 17.07.02, 16:53
          wiem.onet.pl/wiem/013fa0.html
          • Gość: PROKOCIM stonka IP: *.client.attbi.com 17.07.02, 17:01
            www.pk.bezuprzedzen.pl/stonka.shtml
            • gph Re: stonka 01.10.02, 12:43
              stonka na Słowacji nazywa się "mandolinka pasowa" bodajże. i była taka piosenka
              (na melodię Yellow submarine) "mandolinka pasowa, prilietieła z USA i tak dalej.
    • reptar Patyczaki 01.10.02, 12:38
      Właśnie mi się przypomniało, że hodowałem kiedyś patyczaki. Wiecie co to jest?
      Takie szkaradzieństwo.

      Najfajniejsze to są te ich jaja. Wyglądają jak puszki z kolą, tylko mniejsze.

      Latałem im narwać ligustru, a czasem i trzykrotkę jaką gdzieś podskubałem. Żyły
      sobie w akwarium (pustym) i mnożyły się. Ale jeden to był oryginał - uciekł,
      a ja nic o tym nie wiedziałem. Uciekł pewnie jak miał jeszcze ze 3 mm, bo te
      większe z powodu małej przeżywalności (w tym: kanibalizmu) to już miałem
      porachowane. A tu pewnego dnia - a miałem w owym czasie całą ścianę pokrytą
      jakimś klematisem czy czymś takim - patrzymy sobie, moja rodzinka i ja, a tu
      łazi po gąszczu bydlę takie długie jak dłoń. I to był koniec jego wolności.
      Wylądował w akwarium (pustym, nie licząc mieszkańców).
    • adam.67 Re: Najobrzydliwszy owad 01.10.02, 13:00
      Do muchy dodam coś, o czym nikt nie napisał (???????)

      KOMAR(-ZYCA)
      MESZKA

      a pająki sa piękne... i o to między innymi spieram się z moją żoną !!!
    • skuti70 Re: Najobrzydliwszy owad 01.10.02, 13:52
      komar
      gryzie z czystej zlosliwosci
    • Gość: teklat Re: Najobrzydliwszy owad IP: *.ies.krakow.pl 01.10.02, 14:54
      prusak, ohyda, kiedys staly mieszkaniec DS "Zaczek"
    • Gość: Gatsby Re: Najobrzydliwszy owad IP: *.chello.pl / *.chello.pl 01.10.02, 15:14
      z owadów lubie tylko biedronkę, bo nie jest włochata...reszta fuj!!!
      wole juz myszy...a wiem co mówię, bo kilka wyciągałem z łapki na myszy.
    • martolka Re: Najobrzydliwszy owad 01.10.02, 15:46
      szczypawka bezkonkurencyjna
    • swing Re: Najobrzydliwszy owad 01.10.02, 16:33
      kiedy chciałam napisać o najobrzydliwszych małych żyjątkach, z jakimi się
      spotkałam, przypomniałam sobie ich widok, i dostałam dreszczy, więc powiem w
      skrócie, że dla mnie najgorsze są obślizgłe, długie albo pękate i wijące się
      larwy
      bleeeee.....

      z drugiej jednak strony obserwując stworzenia, o których mowa w temacie, jeśli
      tylko jesteśmy zdolni do abstrahowania od swoich irracjonalnych fobii
      (przynajmniej teoretycznie), musimy przyznać, że ich istnienie jest z pewnością
      przebłyskiem geniuszu matki natury: siła , sposób poruszania się i zdobywania
      pożywienia takich na przykład owadów jest naprawdę fascynujący - oczywiście
      wiem to na podstawie filmów przyrodniczych, a nie dlatego, że tak lubię patrzeć
      na nie z bliska...
    • Gość: obcy Re: Najobrzydliwszy owad IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.10.02, 16:40
      To oczywiście ĆMA
    • Gość: wuen Do Reptara IP: *.ha3.agh.edu.pl 02.10.02, 00:07
      A może wiesz gdzie można teraz kupić patyczaki?
      Bo mój ośmioletni syn zachorował na posiadanie zwierzaka.
      Ostatnio próbował kaczkę z sadzawki w parku Jordana zawlec
      do domu. Ustaliliśmy więc, że może być w domu zwierzątko, ale:
      1) nie może być duże
      2) nie może śmierdzieć
      3) nie może być kłopotliwe
      4) ma być sympatyczne
      No i wyszło na to, że tylko patyczaki spełniają powyższe kryteria.
      Ale w żadnym sklepie zoologicznym nie mogę ich znaleźć.
      Pozdrawiam.
      wuen
      • reptar Re: Namiar na patyczaki 02.10.02, 09:46
        Moje przygody z patyczakami to dzieje sprzed blisko dwudziestu lat. Wtedy po
        prostu brało się je od pierwszego lepszego kolegi, bo wszyscy dookoła je mieli.
        Mnoży się toto bez żadnego wysiłku. Ale jak kiedyś zdarzy mi się je gdzieś
        spotkać, na pewno zaraz wstukam informację na forum.

        Tymczasem znalazłem coś takiego: www.patyczaki.prv.pl/

        Piszą tam m.in., że można zamówić jajeczka przez Internet.

        Przy okazji mogłem sobie zidentyfikować (po jajeczkach), że tamte które miałem
        to były Carausius morosus (patyczaki indyjskie). Piszą o nich: "bardzo łatwe w
        hodowli; polecane początkującym hodowcom; łatwe do wykarmienia". I to by się
        wszystko zgadzało.
        • Gość: wuen Re: Namiar na patyczaki IP: *.ha3.agh.edu.pl 02.10.02, 21:56
          Wielkie dzięki za namiary na tę stronę.Mój syn już się napalił na chodowlę
          patyczaków ab ovo.
          Pozdrawiam.
          wuen
          • Gość: Owsik Re: Namiar na patyczaki IP: *.waw-kor.leased.ids.pl 03.10.02, 00:39
            Kocham wszystkie robale.Bo sam nim jestem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka