rene22 15.06.05, 14:30 potrzebuję rozweselacza, znacie coś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ksylolit proszę... 15.06.05, 14:38 Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola. - To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka. Jadą do drugiego. - Nie znamy pana synka - słyszy w drugim. Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka. W końcu młody nie wytrzymał: - Tato, zaliczmy jeszcze tylko jedno przedszkole, bo się w końcu na lekcję spóźnię. Odpowiedz Link Zgłoś
rene22 dzięki ksylolit 15.06.05, 14:42 chyba zrobiło mi sie ciut lepiej :))) jesli znasz więcej, to dawaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: dzięki ksylolit IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 15.06.05, 14:50 Przychodzi pies na poczte i zabiera sie na wypisywanie telegramu. Pisze: "hau hauu hauu hau hau haaau haau hau hau". Daje pani na poczcie, a pani mowi mu, ze moze dodac jeszcze jedno slowo, bo w jednej cenie jest do 10 slow. Pies na to: Alez prosze pani, jak dodam jeszcze jedno slowo to cala wypowiedz calkowicie straci sens... Odpowiedz Link Zgłoś
rene22 dzięki wszystkim 21.06.05, 09:29 niektóre dowcipy są naprawdę marne :), ale miło, że nie pozostaliście obojętni na moje rozpaczliwe wołanie :))). Proszę o jeszcze. Jesli macie coś w zanadrzu, nie krępujcie się :))). Pozdrawiam wszystkich z poczuciem humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.compower.pl 15.06.05, 15:06 f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1183607&start=0 ja sie smialam do polnocy z narzeczonym hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ksylolit Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 15.06.05, 15:09 Akademik. W pokoju za stołem zastawionym 36 butelkami piwa (kupionymi za ostatnie posiadane pieniądze), siedzi dwóch studentów. Piją bo na jedzenie już nie starczyło. Przy 24 butelce głód zaczyna im doskwierać coraz bardziej. - Czujesz ? - pyta nagle jeden wyraźnie podniecony - gdzieś "robią" grilla. Wyraźnie czuję smażone mięsko. Drugi spogląda na niego mętnym wzrokiem i odpowiada: - Skończ pier***lić głupoty i po prostu zgoń muchę z papierosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WZ Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 15.06.05, 15:21 Jedna pani chciala wejsc do pociagu, ale miala trudnosci poniewaz miala waska spodnice.Za nia stal pan, ktory rowniez chcial wejscdo wagonu. Pani przez dlugi czas podskakiwala na schodki i nie mogac wejsc odpinala guziki z tylu swojej spodnicy. Ale w koncu pan stracil cierpliwosc; wzial jej "tylek" w lapy i popchnal do wagonu.Bedac w tym samym przedziale, pani zapytala :"jak pan smial dotknac moj tylek?". A pan rowniez zapytal: "a jakim prawem pani otworzyla moj rozporek?" Niektorych zanudze tym kawalem.. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 15.06.05, 15:39 Dziennikarka przeprowadza wywiad na siłowni z mięśniakiem, który na wszystkie jej pytania odpowiada: „Yyyyyyy”, „Yyyhy”, „Nooo”, „Eeee”… W końcu zdenerwowana mówi: – Dobrze, to jeszcze ostatnie, krótkie pytanie – po co panu głowa? A mięśniak na to: – Jem niom… Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 15.06.05, 15:46 Dzwoni Janusz Weiss do Miriam i mówi: – Dzwonię do pani/pana w bardzo nietypowej sprawie… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginia Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.ghnet.pl 15.06.05, 18:05 Rybak złowił złotą rybkę i ta, jak zwykle to bywa, obiecuje spełnienie zyczeń w zamian za uwolnienie, rybak mówi, że chciałby być bogaty, mieszkać w pięknym pałacu i mieć śliczną żonę. Zagrzmiało i zaszumiało. Rybak budzi się w cudnym łożu, a nad nim pochyla się piękna kobieta i mówi: -Ferdynandzie, wstawaj, jedziemy do Sarajewa ... Odpowiedz Link Zgłoś
chile82 ;-) 15.06.05, 18:14 Przychodzi Jasio ze szkoły i z płaczem biegnie do matki. "Mamo, mamo dzieci się ze mnie śmieją że mam wielkie okulary !!!" To nie prawda synku - odpowiada matka - ale teraz połóż je w przedpokoju, bo będziesz jadł obiad. Po kilku minutach wraca do domu ojciec i krzyczy od progu "Kto u licha postawił tu ten rower? " Odpowiedz Link Zgłoś
chile82 buhaaahaaa 15.06.05, 18:17 Mały Jasio pyta dziadka - "Dziadku, jak to jest że mimo twoich 80 lat nadal oglądają się za tobą młode kobiety ?" "Nie mam bladego pojęcia" - odpowiada dziadek, oblizując językiem swoje brwi Odpowiedz Link Zgłoś
chile82 buhaaaahaaaaaaa 15.06.05, 18:20 Pani wychowawczyni mówi do dzieci - "Przed jutrzejszą klasówką nie przyjmuje żadnych wymówek, jedyne co was zwalnia z pisania to usprawiedliwienie lekarskie" Na to wstaje mały Jasio i pyta - "A co jeśli ktoś będzie zmęczony po seksie ?" "Wtedy będzie pisał lewą reką"- odpowiada nauczycielka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodzu Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 21:24 Dyrektor do pracownika panie pan wszystko robi powoli powoli pan mysli poowoli pan pisze powoli mowi powoli sie rusza!!!czy jest cos co pan robi szybko? tak szybko sie mecze..........:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodzu Re: cos na upaly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 21:43 Policjant zatrzymuje samochod i mowi - Siodmy raz pana zatrzymuje i siudmy mowie ze gubi pan towar -a ja siodmy raz panu powtarzam ze jest zima, a ten samochod to piaskarka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodzu Re: o informatykach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:11 firma Intel wpadła na pomysł, aby procesory zamiast nozek mialy raczki ....dzieki temu lepiej trzymaja sie plyty i nie smierdza czemu kobieta informatyk jest jak swinka morska bo swinka morska nie jest ani swinka ...ani morska -panie zainstalowalem sobie Windows -tak? -no i teraz mam problem -to juz mi pan powiedzial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beny Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 16.06.05, 16:47 Blondynka wchodzi do autobusu i kasuje 2 bilety. Zauważa to pasażer i pyta się jej dlaczego kasuje dwa bilety? Blondynka na to: - Jeden na wypadek gdyby mi się drugi zgubił. Pasażer mówi: - A jak się Pani zgubią dwa? Blondynka na to: - Spokojnie, mam jeszcze bilet miesięczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beny Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 16.06.05, 16:49 Blondynka siedzi na podłodze i patrzy się w kontakt, brunetka się jej pyta: - Co się tak gapisz w ten kontakt? Blondynka na to: - Przyjaciele mi mówili że będą w kontakcie. - Dlaczego blondynka odwiera jogurt w sklepie? - Bo na jogurcie jest napisane "Tu otwierać". - Jak się nazywa blondynka, która wyszła z kąpieli? -........ czysta głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
ewadac Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 16.06.05, 21:17 Mąż z żoną leżą wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks mówi: Zaczekaj mały jeszcze nie śpi. Po pewnej chwili mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo dalej męczy go pragnienie. Mówiłam ci zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi. Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni,odkręca kran i nic - nie ma wody Sprawdza w czajniku, też nie ma. Pić mu się chce okropnie.Wyciąga więc z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana pyta: Co ty tam robisz? Na to dziecko, które jeszcze nie spało mówi: No tak... nie chciałaś mu dać dupy to się zastrzelił Odpowiedz Link Zgłoś
ewadac Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 16.06.05, 21:18 www.nfow.pl/viewtopic.php?t=3674 Odpowiedz Link Zgłoś
ewadac Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 16.06.05, 21:20 Halo ? - Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusię. - Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem. Po dłuższej chwili milczenia: - Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka! - Nieprawda! Mam i jest teraz z mamusią w sypialni! - Ok, no cóż... posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze? - Dobrze, tatusiu. - To idź na górę do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuję przed domem... Kilka minut później : - Już zrobiłam. - I co się stało ? - Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa. - Boże, a wujek Franek ? - On tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy. Baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie : - Hm mmm, basen mówisz ? A czy to numer 555-43-56? Odpowiedz Link Zgłoś
ewadac Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 16.06.05, 21:26 www.nfow.pl/viewtopic.php?t=3672&postdays=0&postorder=asc&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:16 Młody plemnik mając problemy co do sensu życia idzie do starego plemnika po pomoc. Ten mu wykłada: - Słuchaj mały. Jak już przyjdzie twój czas otworzą się wrota i będziesz długo leciał, aż wlecisz w jedno duże pomieszczenie gdzie będzie duża czerwona kula. Przedstawisz się ładnie: dzień dobry jestem plemnikiem. A ona Ci odpowie a ja jestem jajeczko. Dalej już wszystko samo się potoczy. Gdy nadszedł czas wrota się otworzyły. Plemnik leci co sił naprzód. Wpada do dużego pomieszczenia, a tam ... dwie duże czerwone kule. Trochę zaskoczony ukłonił się i mówi: Dzień dobry jestem, plemnikiem. A na to kule: Dzień dobry, a my jesteśmy migdałki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:18 Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy. Zdziwiony lekarz pyta: - Boli pana? - Nie boli. - To może za duży? - Nie, wcale nie. - A co, za mały? - Nie. Nie jest za mały. - To co w końcu?! - Fajny, nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:19 Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość: - dwa centymetry więcej i byłbym królem... Na to jego żona zwraca mu uwagę: - dwa centymetry mniej i byłbyś królowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:21 Zepsuł się kobiecie samochód na drodze, prosi o pomoc przechodzących górali. Górale naprawili, ale gdy chciała im zapłacić okazało się, że górale wolą zapłatę w naturze. Nie bardzo się to jej podobało, ale co miała zrobić. Poprosiła ich tylko żeby założyli prezerwatywy, bo nie chce zajść w ciążę. Górale się zgodzili. Na następny dzień spotykają się w knajpie wioskowej: - Josiek zależy nam na tym żeby nie zaszła w ciążę ? - Ni. - No to ściągamy te gumki !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:22 Małżeństwo góralskie miało dwudziestoparoletnią córkę no i koniecznie chcieli ją wydać za mąż. Wzięła matka córkę na rozmowę i mówi do niej : - Córuś, ty córuś trza Ci za mąż iść - oj trza mamuś, trza - tylko pamiętoj córuś, że twój narzeczony mo być: łoszczędny, głupi i nieruszany - dobrze mamuś, bede pamintać Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym zmiasta. Zasiedzieli się długo no i wichura za śnieżycą na dworze sie rozszalała. Więc matka mówi: - Nikaj nie pojedziecie, prześpita się tutej. Pościele wam w izbie dwa łóżka Młodzi zgodzili się na to więc tak też się stało. Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka się pyta: - i jak córuś ten twój narzeczony, łoszczędny jest ? - oj mamuś jaki łon łoszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi "Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy się w jednym" - oj łoszczędny jest córuś, łoszczędny. A głupi jest? - oj mamuś jaki on głupi !!! Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po dupę wsuwa - oj głupi, córuś głupi. A nie ruszany jest ?? - oj mamuś, siusiaka to on miał w celafonie jeszcze :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarL Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 18:07 auuuu... -to było piękne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y_Sam Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 09:48 Autobus w godzinach szczytu, ludzie ściśnięci jak śledzie w beczce. Jakaś paniusia mówi: - Ale tłok ! A facet za nią z dumą w głosie: - To mój :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-Z Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 17.06.05, 15:40 Maz mowi do swojej zony "latawicy", ktora go czesto zdradzala: jak ty umrzesz to na nagrobku napisze "wreszcie zimna".Na to zona odpowiedziala : a jak ty umrzesz to ja napisze "wreszcie twardy !" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lamerka Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.autocom.pl 19.06.05, 10:59 Sztywny, sztywny! Nie "twardy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WZ Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 19.06.05, 14:58 Przykro mi," brak praktyki na takie przymiotniki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 15:56 nie wiem rene co ty na to wszystko, ale mi sie tu tylko podobał kawałek z tym psem na poczcie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 17.06.05, 18:04 Z psem faktycznie,namber one! Ale i ten szampan byl dobry i grill z muchy! Odpowiedz Link Zgłoś
maj15 Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 18.06.05, 00:26 dwie leciwe panie wychodząc z kina spotykają swoją koleżankę. Ta pyta: na czym byłyście? No takie coś długie, zielone, ma płatki... - No kwiat... No, ale takie coś z czerwonymi płatkami, z kolcami... No róża... No, właśnie, Róża, na czym byłyśmy? Jak się nazywa żona wykładowcy? Wykładzina A jak tam Twoje samopoczucie...? Odpowiedz Link Zgłoś
antyrumburak Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 18.06.05, 17:17 Ginekolog do blondynki: Jest pani zarażona kiłą!!!! Blondynka pod nosem: Wiem dlaczego! To te cholerne parówki z Constaru!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Głupie! 18.06.05, 17:39 Przychodzi Jasio do sklepu: "Proszę Coca-Colę" I kładzie wesz na ladę. Sprzedawczyni zdziwiona: "Ale Jasiu! Co to jest?" Na to Jasiu: "No jak to? Za wsze Coca-Cola..." Wybaczcie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y_Sam Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:25 Przychodzi kobitka do ginekologa, ten ją przebadał i orzeka: - Ma pani nadżerkę. - No widzi pan co za drań? Mówił że tylko poliże a nadżarł ! Odpowiedz Link Zgłoś
myst Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 19.06.05, 11:43 Stary, mam do ciebie prośbę - nie przychodź do mnie więcej w gości. Po twojej wizycie zginęły nam pieniądze. - No coś ty! Chyba nie myślisz, że to ja wziąłem! - Eeee, nie... Wiem, że nie wziąłeś, bo je potem znaleźliśmy. Ale taki niesmak pozostał... Odpowiedz Link Zgłoś
gradiscaa Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 23.06.05, 08:39 he he :) Odpowiedz Link Zgłoś
myst Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 19.06.05, 11:47 Matura z matmy dla szkół z Pruszkowa Nazwisko:.......................................... Pseudonim:.............................. Przynależność (Gang):.............................. 1) Zyga posiada AK-47 z magazynkiem na 80 kul. Wystrzeliwuje 13 kul za każdym razem gdy naciska na spust. Ile razy może wystrzelić zanim będzie musiał zmienić magazynek? 2) Karol posiada 10 gram "czystej kolumbijskiej". Zmieszał ją z "dwutlenkiem" w stosunku 4 części kokainy na 6 części"dwutlenku". Sprzedał 6 gramów mieszaniny Marianowi za sumę 650 zł i 15 gramów Romanowi, po 100 zł za gram. a) Kto, Marian czy Roman dał się wyrolować? b) Ile gramów mieszaniny zostało Karolowi? c) Jaki jest stopień zanieczyszczenia kokainy Karola? 3) Radek jest alfonsem. Ma trzy dziewczynki, które dla niego pracuja. Jeśli cena jednego numerku wynosi 110 zł, a dziewczynkom dostaje sie z tego 60 zl, to ile razy każda z dziewczat będzie musiała się sprzedać, aby Radek mógł opłacić swoje 3 dzienne dawki cracku, cena których wynosi 85 zl za skręta? 4) Irina chce odebrać część ze 100 gramów heroiny, którą kupiła w celu otrzymania 20-procentowego zysku. Jakiej masy środka rozrzedzającego musi użyc? 5) Arkadiusz zarabia 2000 zł na każdym skradzionym BMW, 1500 zł jeżeli jest to japończyk i odpowiednio 4000 zł za 4x4. Jeśli już ukradł dwa BMW i trzy 4x4, to ile japończyków mu zostaje do ściągnięcia, aby otrzymał dochód w wysokości 30 000 zł? 6) Jachu jest od 6-ciu lat w więzieniu za napad z morderstwem. Uzyskane w czasie napadu środki, tj. 90 000 zł ukrył w mieszkaniu swojej dziewczyny. Każdego miesiąca dziewczyna podciąga 450 zł. Ile pieniedzy zostanie Jachowi po wyjściu z więzienia? Pytanie dodatkowe: ile lat dostanie Jachu, jeśli po powrocie na wolność zabije tę sukę? 7) Marecki przespał się z 6-cioma dziewczynami z gangu. W chwili obecnej w gangu jest 27 dziewczyn. Jaki procent dziewczyn z gangu przeleciał Marecki? 8) Podczas ostatniej bitwy z bandą Ruskich, Stachu zużył 76 kul z pistoletu automatycznego, które dosięgły zaledwie trzech osób. a) Jaka jest jego skuteczność? b) Czy zasługuje, aby pozostać w gangu, jeśli próg maksymalny wyznaczony przez współczynnik Pershinga wynosi 23 kule na ubitego Ruska? Odpowiedz Link Zgłoś
myst Re: mam deprechę - znacie jakiś dobry dowcip? :) 19.06.05, 11:50 Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta? Jak mu się psy łamią na zakręcie. Odpowiedz Link Zgłoś