Dodaj do ulubionych

Pustoszeje...

19.06.05, 21:23
Piwnica pod Baranami pustoszeje z dnia na dzień...
odszedł Andrzej Maj, a chwilę poźniej Krzysiek Tyszkiewicz.
Odeszli na zawsze...
Świece..??
Świece zawsze w Piwnicy były, to i dziś kolejne...
trudny
Obserwuj wątek
    • skks Re: Pustoszeje... 19.06.05, 22:27
      Przychodzimy, odchodzimy
      leciuteńko na paluszkach
      Szczotkujemy wycieramy
      Buty nasze twarze nasze
      Żeby śladów nie zostawić
      Żeby śladów nie zostało
      Miasta nasze domy nasze
      Na uwięzi się kołyszą
      Tuż nad ziemią ledwo ledwo
      Jak wiatr mały to nie widać
      A jak wielki wiatr się zdarzy
      Wielka bieda puszczą cumy
      Zatrzepocą się zatańczą
      Miasta nasze domy nasze
      I polecą w stratosferę
      Przygarbionych w pustym polu
      Bez oparcia bez osłony
      Bez niteczki choćby coby
      Przytwierdzała nas do ziemi
      Wiatr nas porwie i poniesie
      Za kołnierze podniesione
      Porozrzuca gdzieś w przestrzeni
      Nam to nic przeczekamy
      A jak skończy jak ucichnie
      To wstaniemy otrzepiemy
      klapy nasze rączki nasze
      Żeby śladu nie zostało
      Od początku zbudujemy
      Miasta nasze domy nasze
      Sprzęty nasze lampy nasze
      Żeby wiatr miał czym kołysać

      Młodość odeszła już dawno, rodzice odeszli - teraz odchodzą nasi przyjaciele,
      znajomi. Żyjemy już tak długo, że czas....
      • trudny2002 Na paluszkach... 22.06.05, 17:31
        Andrzej jakby lata nie lubił...albo jakby bardziej lubił...pod ziemia i
        kwiatami musi być bardziej cieplo...
        A Krzysiek jutro jakby miał wzmacniać krośnieńską ziemię czy moze tylko jakby
        wolal żeby wędrować świadomiej bo niby dalej...
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka