Dodaj do ulubionych

zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krakusów?

21.06.05, 10:32
bo dziś jadąc do pracy pomyślałem sobie, że kierowcy z Krakowa nie zatrzymują
się przed przed przejściami dla pieszych przy których stoi jakiś człowiek,
nie dlatego że są zwykłymi chamami, tylko może dlatego, że im szkoda hamować
i przyspieszać - bo jak wiadomo wtedy więcej paliwa się spala...
Obserwuj wątek
    • istna Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 10:42
      E, nadinterpretacja, sa po prostu chamami:)
      • Gość: lena Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:41
        są chamami i skapcami:))))
    • mrug Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 10:44
      ;)
      • istna Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 10:45
        Nie oszczędny, tylko gospodarny!:)
        • tempe Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 10:47
          i nie gospodarny tylko chędogi

          albo chędożony
          • istna Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 11:23
            Eee, chędożenie to mi się jakoś z czymś innym kojarzy...:)
            • mrug Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 15:09
              Czy można gospodarnie chędozyć?
              • cyber_moose Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 15:56
                mrug napisał:

                > Czy można gospodarnie chędozyć?
                oj, zapewniam Cię, że tak
                • mrug Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 17:01
                  Znaczy tak...wszystkiego po równo?
      • cyber_moose Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 12:25
        i oszczędny i gospodarny..i racjonalny.. ; )))
        trzynastoletnia córka stwierdziła po przeglądzie szafy, że podkoszulki z
        zeszłego roku juz są nie modne i trzeba jej nowych! A one są prawie nieużywane!
        Powiedziałem nie! Czy co sezon mam jej nowe ciuchy kupować?
        • pinkpanther Re: Nie mówi się skąpy, tylko oszczędny... 21.06.05, 22:25
          zapamiętaj łośku, że mam juz czternaście lat!
    • schutzengel1 to skąpstwo to bzdura jakich mało 21.06.05, 10:48
      słyszałem ,że określenie centusie nie wzieło się od skąpstwa ale od ilości
      'do-centów'. Określenie Krakowian centusiami, znane jest tylko w Krakowie.
      W całej Polsce znane jest raczej określenie 'lajkoniki'
    • annb Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 10:50
      bo on dla bezpieczeństwa się nie zatrzymuje...on się zatrzyma a matoł jadący
      obok nie..i weźmie na maskę naiwnego pieszego który sadzi że sobie przejdzie ...
      • Gość: Danuta Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.05, 11:32
        Ja bym nie tylko powiedziala skapi, oszczedni itd, ale przede wszystkim
        zachlanni za kazdy grosz. Flagrancki przyklad mielismy w knajpie Cherubino,
        chcieli wyciagnac 5 zl za musztarde, ale nie wiem ile chcieli za sol i pieprz !!
        Wstyd. Oh pardon, wy wszyscy co tu pisaliscie jestescie z gazety i macie ta
        kantyne chyba za darmo...........!
        • istna Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 11:36
          Może to nie była musztarda, tylko elegancki sos musztardowy?:)
          • Gość: Danuta Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.05, 12:48
            Niestety, wiem o co prosilam
        • Gość: doradca to trzeba bylo isc do wierzynka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.06.05, 12:20
          bo tam ci sie podobno podobalo, cherubino jest dla ludzi na poziomie, pewnie stad ta zawisc
          • Gość: Danuta Re: to trzeba bylo isc do wierzynka IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.05, 12:54
            A to jest kapitalne ! Jestes jak ten prostak seven. Mozesz to dodac na forum
            dla Rene, on ma depreche, to moze z ciebie na dobre sie usmieje i "na
            poziomie'.Cherubino - poziom dno jak ty
            • Gość: doradca "Swiatowa" Danuta IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.06.05, 15:05
              > A to jest kapitalne ! Jestes jak ten prostak seven. Mozesz to dodac na forum
              > dla Rene, on ma depreche, to moze z ciebie na dobre sie usmieje i "na
              > poziomie'.Cherubino - poziom dno jak ty

              ty chyba paryz i zagranice to na fotografiach widzialas. a restauracja na poziomie to pewnie
              makdonalds u ciebie na wsi. napisz jeszcze troche o "wspanialym" wierzynku, przynajmniej
              bedzie wesolo.

              a tak z ciekawosci- w tym wierzynku to jadlas tak z 10-15 lat temu? to by w sumie wiele
              tlumaczylo...
              • Gość: Danuta Re: "Swiatowa" Danuta IP: *.d1.club-internet.fr 23.06.05, 10:38
                Seven pocaluj mnie w 4 litery durniu. Widac ze masz jeszcze smarki pod nosem,
                poniewaz mezszczyzna by sie wstydzil polemikowac jak ty gowniarzu; smiechu warte
                • Gość: m Re: "Swiatowa" Danuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:48
                  mężczyzna, polemizować - kobieto!!!
                  • mrug Re: "Swiatowa" Danuta 23.06.05, 14:49
                    On jest pewnie za małe miki na polemikowanie...
                • seven Re: "Swiatowa" Danuta 23.06.05, 22:22
                  no, niestety bede "polemikowal" dalej, bo uwazam za wazne uswiadamianie wielbicielom
                  wierzynka, ze bladza. szkoda zebys sie tam kiedys rozczarowala, bo od twojej ostatniej wizyty
                  kilkanascie lat temu jednak krakowskie lokale poszly do przodu, a wierzynek postepu nie zrobil.
                  • Gość: Bibi Re: "Swiatowa" Danuta IP: *.lns4-c10.dsl.pol.co.uk 24.06.05, 10:58
                    Danuta i Mrug maja racje. Seven to rasa prawdziwych idiotow i zazdrosnych na
                    dodatek. Nawet nie warto jemu odpowiadac bo reaguje jak nastolatek.
                    • mrug Re: "Swiatowa" Danuta 24.06.05, 12:44
                      Naucz się czytać tekst ze zrozumieniem...
                    • seven Bibi = "elokwentna" Danuta 24.06.05, 17:42
                      poznaje po ip, kiedys pisala z uk :) w ogole nie wiedzialem, ze jestem calą rasą .. to jakas
                      nowomowa, slang polonusow z francji ? to moze opisz tym slangiem swoje wrazenia z
                      wierzynka, ktory to byl rok jak tam bylas ostatni raz ? 1989, 1990, od tego czasu swiat poszedl
                      naprzod, naprawde !!
    • Gość: ewcia Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:59
      w żadnym polskim mieście nie spotkałam się, żeby kierowcy zatrzymywali się
      przed przejściem dla pieszych. Dlaczego uważasz, że Kraków jest wyjątkiem???
      • gph a skąd przyszło Ci do głowy, ze Kraków za wyjątek 21.06.05, 12:45
        uważam??
        jak już coś wyjątkowo staram się kierowców usprawiedliwić.. jakiś lokalny
        koloryt wydobyć, który tłumaczyłby tą przypadłość inaczej jakoś niż zwykłym
        chamstwem.
        • annb Re: a skąd przyszło Ci do głowy, ze Kraków za wyj 21.06.05, 13:03
          gph to weź pod uwagę iż mają napięty rozkład ajesli autobus jedzie do centrum
          lub w okolice to z racji zamknięcia pawiej ma na mur beton stanie w korku więc
          stając przed przejściem traci cenne minuty
          amen
          • gph życie samo w sobie jest traceniem cennych minut 21.06.05, 14:21
            chodzi tylko o to, żeby robić to z twarzą i klasą :)
      • Gość: adio Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:23
        a ja się spotkałem i to w znienawidzonej Warsiawce
    • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 14:31
      znam takich, co przyspieszają ;)
      a od tego przecież spalanie się zwiększa
      (hipoteza obalona;))
      • gph Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 14:58
        mmmal napisała:

        > znam takich, co przyspieszają ;)
        > a od tego przecież spalanie się zwiększa
        > (hipoteza obalona;))

        nie do końca obalona.
        takich, co przyspieszają jest chyba mniej więcej tyle, co takich, co się
        zatrzymują.
        a więc margines i błąd statystyczny i nieistotna zmienna :D
        • krzychut Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 16:50
          Są też tacy co przed przejściem nie tylko przyśpieszają ale jeszcze włączają
          wycieraczki.
          • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 21.06.05, 17:02
            Rozpasanie!
            Bachanalia!
          • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 22.06.05, 14:32
            Skoro wycieraczki włączają, znaczy że przezorni, a nie skąpi ;)

            Poza tym jako obecna Wielkopolanka (tymczasowa, ja wrócę, a wtedy drżyj,
            Krakowie!;)) śmiem twierdzić, że tzw. centusiostwo (centusiowactwo?;))
            krakowskie nie przerasta bynajmniej oszczędności w wersji poznańskiej.
            Nikt w Krakowie nie traktował mnie w ten sposób jak poznańczycy częstujący
            kanapką ze słowami: Zjedz, bo się zepsuje... ;)
    • amb25 Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 22.06.05, 11:44
      ze skąpstwem może nie miałam okazji. Ale że nie dotrzymują danego słowa to
      tutaj jest chyba normą. Poza tym są strasznie konserwatywni. I często po prostu
      nieuprzejmi albo traktują innych w sposób w jaki Niemcy traktują Polaków - niby
      mili, ale jednak...
      • amb25 Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 22.06.05, 11:49
        i zapomniałam dopisać - ta tytułomania. Wypisywanie przed nazwuskiem nawet na
        prwatnych wizytówkach wszystkich tytułów jakie deliwent posiada, a jak nie
        posiada to przynajmniej mgr sobie wpisze przed nazwiskiem. Niedługo Babcie
        Klzoetowe każą do siebie mówic per pani profesor.
        • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 11:27
          Mam wrażenie, że to nie jest mania lokalna ;)
          Znam jedną babkę, której nazwa firmy zaczyna się od "mgr" (bosko! powinna
          dodać: "i syn dr";)), a z Krakowem nie ma nic wspólnego ;)
          • krzychut Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 15:53
            Widziałem kiedyś pieczątkę naszego rodzimego (krakowskiego) biznesmena :
            Pan Stanisław Jarzyniak*
            Właściciel

            *Imię i nazwisko biznesmena zmienione
            • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 16:07
              Owo "pan" szczególnie ujmujące... ;)
              Pan Właściciel Wizytówkowy Minimmmalista
            • tempe Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 16:07
              > Pan Stanisław Jarzyniak*
              > Właściciel
              warzywniaka
    • Gość: Y_Sam Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 10:50
      E tam, jeżdżę sporo po Polsce i nie tylko w Krakowie się nie zatrzymują. To
      normalka. Pamiętam jak kiedyś może ze 20 lat temu po raz pierwszy byłem w
      Niemczech (wtedy RFN) i chciałem przejść przez jezdnię. Stanąłem więc grzecznie
      na chodniku, patrzę jedzie z jednej strony Merc, za mercem nic, z drugiej strony
      też nic. A tu kierowca merca mi się zatrzymuje. Ki cholera? myślę sobie i się na
      niego gapię. No to on mi zdziwiony pokazuje ręką na przejście. No to ja jeszzce
      bardziej zdziwiony przeszedłem.
      Natomiast w Polsce wygląda to trochę inaczej. Jak już się zdarzy jakiś kierowca
      przepuszczający pieszego (pewnie turysta z Niemiec) to i tak kilka aut za nim
      jeszcze go minie na pasach trąbiąc klaksonem, bo się baran zatrzymuje znienacka :-)
      • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 11:30
        Takie przyjemne zdziwienie...
        Rzadkość ;)
      • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 14:50
        A mnie sie dzisiaj pan zatrzymał.
        Order dla niego.
        • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 16:05
          A ja się dzisiaj panu zatrzymałam... ;)
          Nie do wiary! Może to z powodu zepsutych wycieraczek? ;)
          • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 16:15
            Kobiety nie umieją jeździć...;)
            Pewnie dlatego się zatrzymałaś.
            • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 16:45
              Aha, sorry, racja, tak właśnie było ;)
              Siedziałam na miejscu kierowcy w przemieszczającym się samochodzie, nota bene
              ładnym i z 2-litrowym silnikiem ;)
              Na szczęście nagle przypomniałam sobie, że nie umiem i zatrzymałam się.
              Dla dobra ludzkości ;)
              • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 17:17
                Tak jest!
                Pomyliłaś gaz z hamulcem!
                ;)
                • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 17:34
                  Ale ale ale... jaki hamulec? Kto to jest? ;)
                  Hę? Czy aby to słowo nie jest obraźliwe?
                  • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 17:39
                    Hamulec to chyba od hama...;)
                    Jeślim Cię uraził, wybacz.
                    • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 18:03
                      Jeśli od chama, nie zaś smalca lub kamulca... wybaczam ;)
                      • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 18:06
                        Ham mógłby się rzeczywiście świnkom nie spodobać...;)
                        Kamień spadł mi z serca!
                        ;)
                        • mmmal Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 18:44
                          Jeśli nie ham, to hamlet może, niby małe takie i różowe, a patosem epatujące i
                          lubujące się w rymach najwnioślejszych, wszyscy z obłudą hołubią... ;)
                          • mrug Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 18:53
                            hołubić...trudne słowo...jest alegorią...;)
                      • tempe Re: zetknęliście się z legendarnym skąpstwem Krak 23.06.05, 18:06
                        jak sie autem skręca
                        to trza włożyć w szprychy smakulce
                        racja jest
    • Gość: sydneypolak FAKT!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.06.05, 15:28
      fucked.. zwlaszcza, ze fatalnie prezentuje sie KRAKUS zwany Kopcem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka