Dodaj do ulubionych

Co to jest ADHD?

IP: *.bj.uj.edu.pl 24.06.05, 14:51
wspolczuje rodzicom,ktorzy maja dzieci chore na ten zespol,ale zrozumcie
tez,co czuje wiekszosc dzieci,gdy widza dziecko chodzace po
klasie,agresywne,nie stosujace sie do norm,ktore jest w stanie o byle co
zaatakowac,a z drugiej strony mowi si im,ze takie zachowania sa
naganne.Trudno na kazdym kroku im przypominac,ze Piotrusia czy jakiegos tam
Lukasza te zasady nie obowiazuja,bo "ON jest chory,to trzeba zrozumiec"-ucza
sie ze choroba jest parasolem ochronnym i nauczyciel nic nie moze z tym
zrobic.Bez przesady z integracja,takie dzieci powinny byc w specj klasach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bonnie Re: Co to jest ADHD? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 22:17
      Byłam "takim dzieckiem" i powiem ci, że to się da, można i trzeba cywilizować.
      W klasach 1-3 przynosiłam uwagi i dwóje z zachowania, w klasach 4-6 miałam zły
      kontakt z rówieśnikami, ale wyniki w nauce więcej niż dobre. W klasach 7-8
      udało mi się mniej lub bardziej przystosować, znaczy - nie byłam
      najpopularniejszą dziewczynką w klasie, ale miałam koleżanki. Po dziś dzień na
      ścianie mojej starej szkoły wisi... moje zdjęcie - pośród innych laureatów
      olimpiad przedmiotowych. Szkoła specjalna? Moja polonistka zabiłaby cię
      śmiechem. Zresztą nie tylko ona.
      Skończyłam liceum. Skończyłam studia w terminie. Pozostałam nadpobudliwa, ale
      to dopiero "wychodzi", jak się lepiej mnie pozna. Jestem emocjonalnie kilka lat
      do tyłu, nie przestaję walczyć z moją osobowością w pracy (spóźnianie,
      nieprzemyślane uwagi, emocjonalność), ale da się żyć. Staram się jak najlepiej
      wykorzystywać moje zdolności, tak żeby "nadpobudliwa" zmieniało się w "pełna
      energii", "twórcza", "pełna inicjatywy".
      Warto było? Warto.
      Są dzieci znacznie gorsze, niż ja w przeszłości - jedno takie rozwalało naukę w
      klasie mojego brata. I zgadnij co - poszło na leczenie, dwa lata później
      przypadkowo znowu ląduje w klasie z bratem... i okazuje się, że może jest
      trochę "ananasem", ale w żadnym wypadku "tornadem". Znaczy, warto? Warto!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka