Dodaj do ulubionych

Artykuł "na pole czy na dwór" SZP Stanucha jest wielce niesprawiedliwy

IP: 217.99.8.* 06.06.01, 21:48
Oto najbardziej szowinistyczny i idiotyczny artykuł jaki dane mi było czytać:

&#62"Ślązak by wybroł"
&#62
&#62 Stanisław M. Stanuch
&#62
&#62W telefonie komórkowym firmy Nokia widnieje polecenie "Na dworze". O co
&#62chodzi? Na szczęście znam angielski i - porównując instrukcje -
&#62przetłumaczyłem na ludzki język: to znaczy "na polu".

Zdaniem sz.pana Stanucha polski nie jest ludzkim językiem (bo wszędzie w Polsce
mówi się na dwór)

&#62Wejdź na forum! Weź udział w dyskusji!

Już wziąłem...

&#62Komórki sprzedają w naszym kraju trzy sieci. Próbuję dowiedzieć się, co o tym
&#62sądzą.
&#62- Trzeba sprawdzić, co mówi słownik, bo wszyscy poza Małopolską mówią
&#62jednak "na dworze" - uważa Bożena Leśniewska, krakowianka, dyrektor
&#62krakowskiego oddziału Plus GSM.
&#62"Jeśli ktoś wyszedł na pole lub jest na polu to wyszedł na dwór lub jest na
&#62dworze" - znalazłem w Nowym Słowniku Języka Polskiego pod redakcją Mirosława
&#62Bańko (PWN 2000). Bardzo rezolutne objaśnienie, z całkiem stołeczną logiką.

Przepraszam brdzo, dlaczego ten szanowny redaktor zachowuje się prymitywnie???
Dlaczego akurat stołeczną? A może z logiką Wielkopolską, Mazowiecką, Pomorską i
td. (A poza tym Krakowska logika nie jest stołeczna?)

&#62 Tyle że dla mnie "na pole" to "na pole" a nie "na dwór".

A dla 3/4 Polaków "na dwór" to "na dwór" a nie "na pole"...

&#62 Zmienić. Zmienić!

Zmienić określenie jakim posługują się 3/4 Polaków bo to się panu nie podoba???

&#62- Takich zmian może dokonać jedynie producent, w tym wypadku Nokia - odbija
&#62piłeczkę Robert Niczewski, rzecznik Era GSM (żona - rodowita krakowianka).

A co to ma do rzeczy?

&#62- A dlaczego nie robić menu w języku romskim czy kaszubskim? - pyta
&#62retorycznie Jacek Kalinowski, z sieci Idea.
&#62No właśnie, dlaczego nie?

BO TO NIE SĄ JĘZYKI NARODOWE, TYLKO LOKALNA GWARA!!!! JAK PANU TAK ZALEŻY TO
DLACZEGO NIE ROBIĆ MENU W GWARZE WARSZAWSKIEJ???!!!

&#62 Może być po kaszubsku, romsku, w gwarze śląskiej czy małopolskiej. Dzwonię do
&#62Nokii...
&#62- Opieramy tłumaczenia na języku literackim, bez regionalizmów - przekonuje
&#62Grzegorz Możdżyński z Nokii. - Aby stworzyć następną wersję dla danego kraju,
&#62musimy mieć kilka tysięcy telefonów zamówionych przez operatora. Jeśli jednak
&#62w lokalnej społeczności, liczącej np. kilka milionów, powstanie taka
&#62inicjatywa - nie powiemy nie.
&#62Zmiana nazw menu wymaga niezbyt skomplikowanego czy czasochłonnego
&#62przeprogramowania telefonu. Producenci mają w ofercie urządzenia z poleceniami
&#62począwszy od angielskiego, francuskiego czy niemieckiego, skończywszy na
&#62litewskim czy estońskim.
&#62Baskom nie zaproponowano jednak ich języka w kanonie poleceń w telefonach
&#62komórkowych, mimo iż to jeden z najstarszych języków w Europie. W podobnej
&#62sytuacji są Lapończycy, dla których komórka ze względu na odległości jest tak
&#62ważna jak skóra renifera. Poza językowym stereotypem znaleźli się Ślązacy,
&#62Romowie czy Kaszubi, choć we współczesnym świecie szaleje moda na podkreślanie
&#62znaczenia lokalnych społeczności. Zwłaszcza Amerykanie, niedościgniony wzór na
&#62Mazowszu,

Ja sobie wypraszam! Ci "amerykańscy imperialiści" nigdy nie byli i nie będą
moim wzorem! Moim wzorem zawsze jest POLSKA!

&#62 gdzie - jak wiadomo mówi się "na dworze" - są dumni ze sw
Obserwuj wątek
    • Gość: Warschau Re: Artykuł IP: *.matrix.pl 07.06.01, 11:47
      Pan "redaktorek" Stanuch chyba niezbyt czesto odwiedzał szkołę! Dwór to budynek
      mieszkalny (np. pałac)z przyległościami (budynki gospodarcze, tereny podwórza,
      ogród). Mówiąc: ""...Wychodzę na dwór, jestem na dworze(-u)" - tzn., że
      wychodzi się z domu na swoje włości.
      A najwyraźniej włościami pana "redaktorka" jest pole! Cóż, nie każdy dorósł do
      mieszkania we dworze!
      Pan "redaktorek" to zapyziały, mały szowinista próbujący udowodnić w jakiś
      rozpaczliwie śmieszny sposób swoją "wyższość" jako Krakusa nad innymi zwłaszcza
      Warszawiakami...
      To tyle - bo czytając takie artykuły robi mi się nie dobrze. Chyba wyjdę na
      dwór się przewietrzyć!

      Pozdrowienia dla NoComment!
      • Gość: nocoment Re: DO WARSCHAU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 22:29
        W tym co napisałeś jest 100% prawdy!


        Gość portalu: Warschau napisał(a):

        &#62 Pozdrowienia dla NoComment!

        Nawzajem!
    • Gość: Widok 9 Re: Artykuł IP: 195.117.228.* 07.06.01, 16:02
      NOCOMENT, miło mi Pana spotkać znowu.. Myślę, że redaktor (o którym mowa)chciał
      wszystkich wyprowadzić w pole zaraz po wyjściu na dwór. Ot kombinator mały.
      Pozdrowienia dla grodu KRAKA , i NOCOMENT'a
      • Gość: nocoment Re: Artykuł IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 22:34
        Pozdrawiam Widoka 9
    • Gość: Dada Re: Artykuł IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 07.06.01, 17:00
      Ja wiem, że 3/4 Polaków wychodzi "na dwór", ale to nie moja wina, że 3/4
      Polaków jest niedorozwinęta umysłowo. Z tymi co wychodzą "na dwór" proponuję
      zrobić to samo, co król Łokietek zrobił z tymi, którzy nie potrafili
      wymówić "soczewica, koło, miele, młyn". Mie pozwólmy zaśmiecać naszego języka
      warszawską gwarą!
      • Gość: nocoment Re: Chamska riposta... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 22:32
        Gość portalu: Dada napisał(a):

        &#62 Ja wiem, że 3/4 Polaków wychodzi "na dwór", ale to nie moja wina, że 3/4
        &#62 Polaków jest niedorozwinęta umysłowo. Z tymi co wychodzą "na dwór" proponuję
        &#62 zrobić to samo, co król Łokietek zrobił z tymi, którzy nie potrafili
        &#62 wymówić "soczewica, koło, miele, młyn". Mie pozwólmy zaśmiecać naszego języka
        &#62 warszawską gwarą!

        Skąd jesteś? Mam nadzieję, że nie z Krakowa, bo jeżeli to moje zdanie o tym
        mieście baaardzo spadnie. Zachowujesz się buracko. Nie wolno ci obrażać Polaków!
        Rozumiesz? Nie wolno! Bo w czasie wojny walczyli o twoją d..pę! Pozdrawiam

        NO COMMENT

        • Gość: Dotty Re: Chamska riposta... IP: 192.168.3.* / *.gemini.net.pl 07.06.01, 23:38
          Jestem z Krakowa, kocham to miasto, lecz przyznać trzeba, że chamów też
          wychodowało.
          • Gość: nocoment Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 07:45
            Gość portalu: Dotty napisał(a):

            &#62 Jestem z Krakowa, kocham to miasto, lecz przyznać trzeba, że chamów też
            &#62 wychodowało.

            Właśnie widać. Pozdrawiam
      • Gość: Warschau Re: Artykuł (do Dady) IP: *.matrix.pl 08.06.01, 13:17
        Czyli twierdzisz, ze 3/4 Polaków to Warszawiacy? No, skoro mówią warszawską
        gwarą...No tak, ale z Twoją główką kiepsko, kiepściutko...
        Co do tego "na dwór" masz wytłumaczenie nieco wyżej...
        A patrząc na twój adres: *.wielopole.sdi.tpnet.pl - nie dziwię się, że mówisz
        wychodzę "na pole", coć powinieneś(powinnaś?) powiedzieć: "idę na wielopole"
        się przewietrzyć, bo w główce mi się mąci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka