Dodaj do ulubionych

SOCJO problem! temat dla myślących.

IP: *.boreknet.com 09.08.05, 22:02
jakie socjologiczne problemy ma polska>??
Obserwuj wątek
    • sopelsiasty Re: SOCJO problem! temat dla myślących. 10.08.05, 01:39
      Jeden najważniejszy - ludzie-zombie - beneficjenci poprzedniego ustroju którzy
      nie potrafią dostosować się do sytuacji i chcą jak najwięcej wyszarpać z
      kieszeni tych którzy ciężko pracują. Tacy np. nikomu do niczego nie potrzebni
      górnicy którym nie wystarcza gwarancja zatrudnienia, chcą jeszcze wcześniejszych
      rent, dodatkowych profitów itp. A mało który z nich ma wykształcenie średnie.
      • Gość: Adam Re: SOCJO problem! temat dla myślących. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 19:49
        Wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy, bo Śląsk właśnie węglem żył od zawsze, na
        kształcenie nikt tu nie miał pieniędzy, a uczelni nie było. Co do emerytur to
        jak najbardziej ludzie pracujący w ciężkich warunkach powinni mieć możliwość
        wcześniejszego przejścia na emeryturę, ale i tutaj powinna być skala
        kilkustopniowa (bo oprócz górników pracujących na ścianach, hutników,
        nikielników, są też tacy sztygarzy i inni "doglądający").
        • sopelsiasty Re: SOCJO problem! temat dla myślących. 11.08.05, 07:26
          Tak, oczywiscie, ale niech to nie beda pieniadze z budzetu panstwa, czyli z
          naszych podatkow tylko np. ze zwiekszonych dla tej grupy stawek ZUS, albo
          innego, specjalnego funduszu ktory zasilany bedzie ze skladek z gorniczych
          pensji. Wg. GUS (www.stat.gov.pl) w I kwartale 2005 przecietne zatrudnienie w
          gornictwie, w sferze budzetowej wynioslo 4129,07 zl, natomiast w publicznej
          sluzbie zdrowia ponad dwa razy mniej - 2015,95 zł. Stawki ZUS natomiast z tego
          co wiem są takie same. Dodatkowe fundusze na wcześniejsze emerytury można
          uzyskać dzięki likwidacji absurdu jakim są tzw. deputaty węglowe i dam głowę, że
          jeszcze kilku podobnych świadczeń. Gdyby więc założyć, że potencjalny górnik
          zaczyna pracę w wieku 20 lat to do normalnego wieku emerytalnego (65 lat)
          przepracuje lat 45. Gdyby płacił dwa razy większą stawkę ZUS czas ten skrócić
          możnaby było ponaddwukrotnie (pieniążki przecież są inwestowane) i w ten sposób
          osiągnąć emeryturę po 22-ch latach pracy. Likwidacja deputatów węglowych itp. to
          kolejne parę lat. W ten sposób bez pompowania w górnictwo kasy z budżetu możnaby
          się zbliżyć do wieku emerytalnego w pańśtwach starej Unii (po 15 latach pracy
          pod ziemią).
          • sopelsiasty Re: SOCJO problem! temat dla myślących. 11.08.05, 07:30
            Kurcze... chyba przez niewyspanie (cała noc w pracy) popełniłem kardynalny błąd
            - przecież górnik pracujący przez powiedzmy 18 lat nigdy nie wpłaci do ZUS tyle
            co np. lekarz pracujący lat 40. Nie mam siły teraz wszystkiego liczyć. Ale mam
            nadzieję, że przynajmniej sprowokuję tym samym jakąś dyskusję. Wybaczcie błąd.
            • Gość: Adam Re: SOCJO problem! temat dla myślących. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:16
              Gdyby jednak tego błędu nie było to rozwiązanie byłoby dobre (gdyby jednak
              dostawał więcej niż tą średnią krajową, bo jak ZUS wszystko weźmie...). Tylko
              namówić do tego górników, bo żaden dołowy dobrowolnie przywilejów nie odda, bo
              tylko na tym straci (a alternatywy w postaci innej i równie dobrze płatnej pracy
              nie znajdzie nie posiadając wykształcenia i mając już parę ładnych lat na karku).
              • sopelsiasty Re: SOCJO problem! temat dla myślących. 11.08.05, 18:31
                No i tutaj właśnie zachaczamy o problematykę czysto socjologiczną. Mamy do
                czynienia warstwą społeczną której poprzedni ustrój cały czas wmawiał, że są
                solą polskiej ziemi, dźwigarem przemysłu narodowego, gloryfikował postać
                pracującego górnika. A kiedy rynek zweryfikował to założenie, okazało się, że
                górnictwo w formie w jakiej istniało przed Balcerowiczem było ważne tylko ze
                względów strategicznych państw Układu Warszawskiego. Mimo to górnicy, mocno
                utwierdzeni w swoich przekonaniach nie pogodzili się z tym faktem wyciągając z
                Budżetu coraz większe pieniądze, a to na niebotyczne odprawy, a to na
                podtrzymanie pakietów socjalnych coraz bardziej obciążając tym samym nasze portfele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka