Dodaj do ulubionych

Moje eldorado to przecież Nowa Huta

23.08.05, 19:41
Obserwuj wątek
    • Gość: ~ Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 20:28
      Tak?, i chciałbyś o tym porozmawiać?
      • Gość: punto5 Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 24.08.05, 10:38
        Teorytycznie tak,praktycznie to centrum Krakowa,polozone w bezposrednim
        sasiectwie tzw.krakowskiej krzemowej doliny czyli centrum nowoczesnej
        technologii .A do huty jest dwa razy dalej niz do dworca glownego.Pewnie Cie
        szarpie,ze tam nie kupiles.
        • alu41 Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta 24.08.05, 11:39
          mnie szarpie, jak ciebie czytam, ilez mozna pisać o jakims zapadlym osiedlu w nowej hucie, zobaczyles troszke krakowa i w glowie ci sie przewrocilo,
          a proponowane ceny wzieliscie sobie chyba z ksiezyca
          • Gość: yop Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:42
            alu41 żal ci, że nie kupiłeś? Bo mi żal. To naprawdę extra osiedle obojętnie co
            napiszecie. Szkoda tylko, że tyle sobie krzyczą za m2. Ale ktoś musi kupować bo
            by ceny spadły no nie?
            • alu41 Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta 24.08.05, 13:05
              co w nim takiego ekstra, poza tym, że jest w nowej hucie, kazdy moze krzyknac za swoje 5 tysiakow, pytanie tylko czy ktos te mieszkanie kupi, za taka cene 1000 razy bardziej wole krowodrze czy bronowice, a moze nawet Salwator, w glowie sie komus poprzewracalo, obok tego osiedla na czyzynach geo sprzedawalo po trzy tysiaki brutto i wiecej bym nie dal
              • Gość: KaśkaGM Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.chello.pl 24.08.05, 13:51
                Witam
                Mysle, ze takie dyskusje nie maja sensu - i na dodatek denerwuja mnie. To bez
                sensu i nic nie daje. Nasze osiedle JEST w HUCIE i nie ma co sie licytowac, bo
                takie sa fakty. Po drugie - co tez jest faktem - jest atrakcyjne-ciekawa
                architektura, fajne polozenie, do tego kameralne. Te walory mysle potwierdzily
                biura nieruchomosci nekajace nas, przyszlych lokatorow smsami,mailami i
                telefonami w sprawie sprzedazy mieszkan. Swiadczy takze o tym ilosc ludzi
                czekajacych na "zwolnienie" sie jakiegos mieszkania. A co mysla inni - co to
                nas obchodzi ???? Nikogo nie zmuszamy do odkupienia mieszkan, wiekszosc z nas
                nie jest tym nawet zainteresowana. A nad wyzszoscia naszej lokalizacji nad
                wspomniana inwestycja GEO chyba nie musze nic pisac, jak ktos lubi beton to
                bardzo prosze, trzy tysiaki to faktycznie malo.....:-)
                Przepraszam za brak polskich znakow.... Pozdrawiam, do zobaczenia na naszym
                forum.
                • Gość: monika Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.ghnet.pl 28.08.05, 00:31
                  Obyscie sie nie zdziwili jak w waszym parku powstana kolejne bloczki. Zapewne w
                  miejscu Waszych blokow tez byl park......
                  • Gość: KaśkaGM Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.chello.pl 28.08.05, 08:19
                    Widac,ze nie jestes z Krakowa. Ten park jest tam od dawien dawna (dluzej niz
                    moje cale zycie), I tak jak planty jest miejskim terenem zielonym - to
                    przynajmniej jest pewne w naszej ukochanej Architekturze. Niemniej jednak nie
                    zaprzeczam - kiedys moze cos sie zmieni...:-) Ale na pewno nie w najblizszym
                    razie, poza tym nie ile trwa "zalatwienie pozwolenia" na wyciecie jakichkolwiek
                    drzew w Krakowie :-) Kwoli scislosci w tym miejscu nie bylo parku.... to tez
                    mozna sprawdzic w Architekturze :-)
              • Gość: yop Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 14:16
                No mi się podoba. Mieszkam niedaleko więc czesto tam chodzę i oglądam. Ładne
                bloki, dobre materiały, ogrodzone, parkingi podziemne itp. Przede wszystkim
                jednak park!!! Pod oknami!!! W centrum miasta!!! A do mogilskiego jest 1800m.
                Tam jest jest po prostu extra i krew mnie zalewa, że nie zaryzykowałem kupna w
                ciemno dwa lata temu. Można było dostać gdzieś za 3300m2. W całej tej
                spółdzielni powiedzieli, że jest 200 osób na liście oczekujących. Nie wiem na
                co ci ludzie liczą. I nie ma co się dziwić, że metr chodzi po 4500-5000 jak
                jest tylu chętnych.
                • alu41 Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta 24.08.05, 14:56
                  rozsmieszasz mnie do lez, 5 tysiecy za hute w spoldzieni mieszkaniowej,
                  w tej odleglosci od centrum masz takie osiedlowe rodzinki jak jakies ruczaje-kobierzyny i inne gorki narodowe, tam bez problemu znajdziesz nowe osiedla, z podziemnymi garazami, ogrodzone i inne tego typu cuda, nie wyobrazam sobie czlowieka ktory majac kase na 4-5 tysiace za metr zamiast okolic bronowickiej-królewskiej wybiera nowa hute, z czym do ludzi
                  • Gość: yop Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:09
                    Czy Ty tam w ogóle byłeś? Jakie rodzinki? Tam są cztery bloki w samym parku,
                    nie powstanie więcej nic w sąsiedzctwie bo nie ma jak. Gdzie na Królewskiej-
                    Bronowickiej znajdę takie osiedle żebym mial okna wprost do parku i nie słyszał
                    ulicy. A różnica w odległości od rynku jest żadna tyle, że bronowicka jest z
                    drugiej strony rynku. I ostatnia sprawa. Jakby mnie było stać na pięć tysięcy z
                    m2 to już bym dawno kupił tam mieszkanie. Niestety tak nie jest ale nie mam
                    zamiaru tylko dla tego krytykowac.
                  • Gość: KaskaGM Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.chello.pl 24.08.05, 21:26
                    alu41 nie pojmuję Twojego zacietrzewienia. Czy ktoś Cię zmuszał do kupienia
                    mieszkania na wyżej wymienionym osiedlu w cenie 5000 za m2 ???? Sprawę
                    lokalizacji działki już chyba GRUNTOWNIE omówilismy na każdym forum, które
                    dotyczyło ME :-)
                    Jeśli nadal do Cebie nie dotarło to lokatorzy zdają sobie sprawę z tego, że
                    działka JEST W NOWEJ HUCIE !!! Chyba nie bardzo kojarzysz położenie działki
                    :-)(Park Lotników, a z drugiej strony Muzeum Lotnictwa-okna mojego mieszkania
                    wychodzą bezpośrednio na park i za ten widok dałabym dużo pieniędzy , w tej
                    chwili zaglądam w okna sąsiadom, a przed blokiem mam betonowy parking i tak samo
                    wygląda Ruczaj, a i Bronowice powoli tak zaczną wyglądać, bo w tamtym kierunku
                    rozwija się miasto), Tak samo nie bardzo orientujesz się w systemie działania
                    AWIM'u, który "sprawuje pieczę" nad tą inwestycją. Najpierw poczytaj , a potem
                    pisz o spółdzielni mieszkaniowej..... Czy wiesz coś na temat spółdzielni
                    jednokrotnego inwestowania ???? Po zakończeniu budowy w miejsce Spółdzielni ME
                    powstanie Wspólnota ME, jak nie wiesz to przejdź się na inne osiedla wybudowane
                    przez Awim i popytaj..... Pozdrawiam
                  • Gość: pan janek a ty biedo gdzie mieszkasz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:20
                    psia końcówo z małopolskiej wiochy. Twój problem gdzie zdychasz. nowa Huta jest
                    trendy a ty pier... się.
                    • Gość: Pan janek dotyczy alu 41 gó.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:22
                    • Gość: KaskaGM Re: a ty biedo gdzie mieszkasz. IP: *.chello.pl 25.08.05, 10:49
                      No cóż mam nadzieję, że to nie było do mnie - jeśli tak to mnie to nie obraża,
                      bo primo-nigdy nie miałam "kompleksu pochodzenia", który widocznie jest Twoim
                      problemem, całe życie mieszkam w Krakowie, ale nawet jak by było inaczej to nie
                      widzę w tym nic złego. Secondo- mieszkam w Hucie i nigdy nie zmieniłabym jej na
                      inną dzielnicę, tylko moje blokowisko nie za bardzo mi się podoba. Więc nie
                      rozumiem Twojego postu, widocznie chamstwo masz we krwii. Poza tym nie widzę
                      żadnych powiązań z tematem. Jak masz ochotę na troszkę wulgaryzmów to może
                      zaglądnij na jakiegoś chata, albo napisz do młodzieżówki któregoś z naszych
                      ugrupowań politycznych, no ewentualnie porozmawiaj z kimś na Twoim poziomie przy
                      jakiejś budce z piwkiem.
                      • ruczaj.x ledwie się pojawił... 25.08.05, 11:22
                        a już się na nim poznali... i to już nawet współziomale :D
                        buahaha

                        Podoba mi się budynek w kształcie fortepianu, interesująca koncepcja ;)
                        pozdrawiam serdecznie
                        • Gość: KaskaGM Re: ledwie się pojawił... IP: *.chello.pl 25.08.05, 11:45
                          Do tego nie trzeba "porywającego intelektu", żeby na takim się poznać. :-) A w
                          Hucie to nie same "cioły" mieszkają :-) Masa sympatycznych, kulturalnych i
                          wykształconych ludzi tutaj mieszka, jak to gdzieś przeczytałam "Huta to 1/3
                          Krakowa" :-) Mnie także się podoba mój bloczek :)
    • tin.a Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta 24.08.05, 14:26
      Tak. Jest to Huta. Z całą pewnością.
      I co z tego?
      Jeszcze nie widziałam na tym forum, żeby jakiś równie nieistotny fakt był tak
      często poruszany jak lokalizacja tego osiedla.
      Lokalizacja ma odpowiadać jego mieszkańcom i tak jest.
      Pozdrawiam.
    • Gość: ??? Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 14:52
      Na ulicy Markowskiego (tam gdzie jest to osiedle) Jest granica między chyba
      OlsząII a Nową Hutą więc tak naprawdę to jest bliżej centrum niż huty. I to o
      wiele. Ktoś albo prowokuje dyskusje albo chce tam kupić mieszkanie ale z tego
      co mi wiadomo to sie przeliczy bo tam jest tylu chętnych, że szok i takie posty
      nic nie zmienią. Jak ktoś tam choć raz pojedzie to będzie chciał tam
      mieszkanie. Mój znajomy kupił chyba za 4100 i jest zadowolony bo już na tym
      zarobił. On twierdzi, że to jyż ostatnia taka działka w Krakowie ( tak blisko
      od centrum i w parku ) i ceny będą dalej rosnąć.
    • mike26 Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta 24.08.05, 20:12
      Przecież lokalizacja to podstawa.Całkiem fajna ale w granicach NowejHuty.
      • Gość: Pan janek Now ahuta jest trendy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:22
        • Gość: punto5 Re: Now ahuta jest trendy. IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 11:57
          Jaki jest sens prowadzic bzdurne dyskusje nad wyzszoscia jednej lokalizacji od
          drugiej.Kazdy kupuje tam,gdzie mu pasuje i szkoda tego forum zasmiecac
          bzdurnymi postami.
          • Gość: KaśkaGM Re: Now ahuta jest trendy. IP: *.chello.pl 25.08.05, 12:15
            Popieram, dokładnie to samo miałam na myśli.
            • Gość: Helenka Może i Nowa Huta jest trendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:54
              ...ale Helenka rzadko bywa w Warszawie i nie czyta kolorowych czasopism dla
              fryzjerek - i nie zawsze wie, co to znaczy "trendy".

              Wasz świat - Panie i Panowie, zaczyna się w roku 1975, kiedy to ta częśc miasta
              została przyłączona ciupasem do dzielnicy Nowa Huta, która już - poza skarbówką
              i geodezją, nominalnie nie istnieje. Ale to detal.
              Chciałabym się Pań i Panów zapytać, jakimż to sposobem mozna zaliczać do Nowej
              Huty osiedle leżące OSIEMSET METRÓW (na wschód) OD PRZEDWOJENNYCH GRANIC
              KRAKOWA?
              I w jakim to celu wdajecie się w kopaninę z kimś, kto nawet nie wie, gdzie Nowa
              Huta leży i leżała od 1951r., kiedy to przyklejono ją do Krakowa?
              Nowa Huta/Plac Centralny/koniec. Dalej w kierunku Krakowa zaczynały się
              Czyżyny, które nie są , ani też nigdy nie były Nową Hutą. Kraków został
              rozszerzony przez hitlerowców, co potwierdzono oficjalnie datą 18.01.1945 r.
              objął wtedy od tej strony miasta grunty gmin Prądnik czerwony, Rakowice,
              Czyżyny i Łęg. Tym sposobem granica miasta sięgała w stronę Mogiły do linii ul.
              Gen, Boruty-Spiechowicza. To oznacza, że jeszcze dzisiejsze osiedle Kolorowe
              leżało po wojnie w granicach Krakowa.
              Jesteście - miłe Panie i Panowie - ofiarami mętliku umysłowego, który miała nam
              wprowadzić w głowach (i jak widać wprowadziła) arbitralna decyzja
              administracyjna komuny ze stycznia 1975, której jedynym celem było doszczętne
              rozbicie społeczności lokalnych, tworzonych przez pokolenia w dzielnicach
              miasta i gminach podmiejskich. A bez dzielnic miasto obywatelskie nie istnieje.
              I o to chodziło.
              Jako ofiarom komuny nie znajacym elementarnych wiadomości nt własnego miasta
              bardzo Wam współczuję.
              To własnie dzięki temu zręcznemu oszustwu komuny firmy deweloperskie i
              pośrednicy nieruchomości mogą nam dziś bezkarnie wciskać, że ul.
              Syrokomli/Kościuszki to jest SALWATOR, albo ,że ul. Piłsudskiego to jest STARE
              MIASTO. Albo, że Królowej Jadwigi to jest ulica, która w CAŁOŚCI biegnie przez
              WOLĘ JUSTOWSKĄ. Albowiem wiadomo, że NA WOLI JEST DROGO. I dlatego w ofertach
              mieszkaniowych Wola Justowska zaczyna się przy Norbertankach - a kończy na
              lotnisku w Balicach. A o domku położonym na przedmieściach Skawiny dowiemy się,
              że lezy W DĘBNIKACH (sic!).
              • Gość: Pan Janek Bumszakalaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 08:29
                Cytat którego użyłem pochodzi z tygodnika POLITYKA. Ale ty nie musisz wiedziec
                co za gazeta.

                Prócz tego Nowa Huta to dzielnica Krakowa oznaczona numerem XVIII, Czyzyny maJA
                SWÓJ NUMER, bIENCZYCE I BODAJ mOISTRZEJOWICE TEŻ . wIĘC DLACZEGO aLBERTYNSKIE
                PRZYPINA SIE DO STAREJ HISTORYCZNEJ MIASTA kRAKÓW.
                • Gość: Helenka Witam, Panie Janku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 09:43
                  ...przepraszam, czy ja Pana przypadkiem nie widziałam w jakimś filmie? Np
                  w "Rejsie"?
                  Niewiele Pan zrozumiał z mojego wykładu, a i do czytania planów ma Pan średną
                  skłonność. Dzisiejszy ogryzek pn Nowa Huta oznaczony numerem XVIII - co Pan
                  słusznie zauwazył , Panie Janku - nijak się ma do ogromniastej dzielnicy Nowa
                  Huta, która była niezrealizowanym marzeniem gierkowskich administratorów
                  Krakowa i okolic.
                  Proszę zadać sobie rud i przesledzić granice dzielnic, których nazwy wymienia
                  Pan -Panie Janku - z taką lekkością, okraszoną perlistym śmiechem.
                  Zaś co do Osiedla Albertyńskiego, to - czy się to Panu i mnie podoba, czy też
                  nie - to osiedle leży w granicach administracyjnych Krakowa. Od roku 1951. A
                  dziś jest częścią dzielnicy XVI Bieńczyce.
                • Gość: Helenka Re: Bumszakalaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 09:47
                  Bezmyśle przepisywanie z tygodników opinii - niechby i były ogólnopolskie - nie
                  usprawiedliwia Pańskiego - Panie Janku - niechlujstwa językowego. Chyba, że
                  szczytem Pańskich wymogów językowych jest zankomity serial "Kasia i Tomek" czy
                  jakoś tak...A co do tego, czy Helenka wie, co to jest tygodnik POLITYKA, to dla
                  Pańskiej - Panie Janku - wiadomości: czytywałam regularnie Tygodnik Polityka w
                  czasach, kiedy Pana - Panie Janku - nie było jeszcze na świecie. I robię to do
                  dziś. Chce się Pan załozyć, że Pana nie było?
                  H.
                  • ruczaj.x Re: Bumszakalaka. 30.08.05, 10:19
                    kwestią otwartą pozostaje czy czytanie Tygodnika Polityka jest powodem do dumy, jak czytam dziełka pani J.Paradowskiej to mam wątpliwości, chociaż z drugiej strony i Wprost drukuje Nałęcza, sam już nie wiem co gorsze - a czytać coś trzeba

                    pozdrawiam

                    //
                    dobrze, że "H." wróciło
                  • Gość: Pan Janek. Nie czas na łzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:20
                    Co mogę poradzić? ja tylko kpię ... z Was .
                  • Gość: Pan Janek Niechluj a fuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:22
                    A poza tym nie jestem niechlujem językowym .Jestem zwolennikiem wulgaryzmu
                    kontrolowanego.

                    Musze kończyc mam rozmowe o prace w hurtowni AGD w Krakowie.
                    buhahahahahahahahah Heyah
          • Gość: Pan Janek Re: Now ahuta jest trendy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:13
            Jaki jest sens prowadzic bzdurne dyskusje nad wyzszoscia jednej lokalizacji od
            drugiej.Kazdy kupuje tam,gdzie mu pasuje i szkoda tego forum zasmiecac
            bzdurnymi postami.

            Wytłumacz to burakom typu alu 41. i innym ruczajom.
    • Gość: punto5 Re: Moje eldorado to przecież Nowa Huta IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 30.08.05, 12:33
      do przyszlych mieszkancow osiedla Moje Eldorado.Swoje wypowiedzi piscie na
      watku Moje Eldorado a ten watek zostawcie oszolomom niech sobie dalej wypisuja
      bzdury jak ich to bawi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka