Gość: gaucho
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.08.05, 23:42
Dzieci nie odpowiadają za czyny popełnione w przeszłości przez dziadków i
rodziców. Powyższy temat był przyczynkiem do burzliwej dyskusji w mojej
rodzinie.Jnterlokutorki - córka i żona - za wszelką cenę chciały odwieść mnie
od przeświadczenia, że nie można winić dzieci za haniebną przeszłość rodziców
bądż dziadków.Stawiam zatem hipotezę i pytam: czy gdyby w dzisiejszych
czasach żyli synowie Hitlera, Bormana, czy Eichmana, którzy w życiu
publicznym byliby aktywni i mieliby aspirację "robić" tzw. karierę
polityczną, to czy mieliby obowiązek potępiania rodzica za jego nieciekawą
przeszłość i co za tym idzie składanie samokrytyki.